, środa 13 listopada 2019
O dosadnych wpisach w XVII-wiecznej księdze metrykalnej, wyroku śmierci na wójta za skargę na właściciela wsi i pladze, która w 1909 roku nawiedziła Pruchną.
"Ludzie żyli tu w ubóstwie i niedostatku, gdyż przez długotrwałe hulatyki tracili na zdrowiu i mieniu!" - tak w 1804 roku opisywał mieszkańców Pierśćca proboszcz Jan Karol Szimaszko.
W 1884 roku gazety na całym świecie rozpisywały się o trwającym w Wiedniu procesie seryjnego mordercy Hugona Schenka. Jego ojciec był prezesem sądu powiatowego w Cieszynie, a on sam przez pewien czas kształcił się w miejscowym gimnazjum.
Powszechnie podaje się, że pierwszy przypadek użycia psa tropiącego na ziemiach polskich miał miejsce w 1913 roku w Krakowie. Tymczasem już trzy lata wcześniej w Cieszynie korzystano z pomocy psów policyjnych.
O drzewkach, zasadzonych z okazji jubileuszu 60-lecia panowania Franciszka Józefa, dziwnych wyrokach sądowych w sprawach mieszkańców Drogomyśla i o tym, dlaczego rolnik Gabryś dostał od cesarza zegarek.
O pierwszych obchodach Święta Pracy na Śląsku Cieszyńskim, dlaczego nie strajkowano w fabryce Żyda Kohna w Cieszynie i o pechu bielskiego fabrykanta Josephy’ego, który przypadkiem natknął się na pierwszomajową manifestację.
O najstarszych rodach puńcowskich, śmierci wójta w potyczce w 1736 roku i o nauczycielu, który profanował austriacki hymn.
W pewnym sensie to od Boguszowic zaczyna się historia Księstwa Cieszyńskiego. 1 stycznia 1290 roku książę Mieszko wystawił dokument, w którym przekazał swojemu rycerzowi Boguszowi 10 łanów frankońskich pod założenie wioski. To pierwszy raz, kiedy...
Kiedy na początku XVII wieku Joachim Bludowski, właściel Hażlacha, złamał monopol Cieszyna na produkcję piwa, grupa mieszczan zorganizowała wyprawę na wioskę. Przy okazji zniszczyli urządzenia piwowarskie, należące do Bludowskiego.
Brzezówka to, jak uważał książę cieszyński Adam Wacław, idealny prezent dla kochanki. Poza tym o wójcie, który specjalizował się w "dźwiganiu szkła pod nos", i o skarbie odkrytym w 1907 roku.
Gołęszyce byli niewielkim plemieniem słowiańskim, zamieszkującym w IX wieku m.in. tereny dzisiejszego Śląska Cieszyńskiego. Pod koniec tego stulecia zostali najechani przez potężnego wroga, a ich grody spalono. Żaden kronikarz nie wspomniał o tym...
O poświęceniu kaplicy w 1908 roku, wandalach sprzed stu lat i pierwszej papudze w Rudniku.
reklama