, niedziela 21 lipca 2019
W 1883 roku Polacy z Cieszyna ufundowali tablicę upamiętniającą zwycięstwo króla Jana Sobieskiego pod Wiedniem. Udało się ją wmurować dopiero pół wieku później.
Najlepszym przedwojennym szachistą, a prawdopodobnie w ogóle najlepszym w historii Śląska Cieszyńskiego, był Franciszek Mocko, przedsiębiorca z Trzyńca. Od jego imienia pochodzi szachowe otwarcie zwane "atakiem Motzki'.
22 maja 1867 roku w Wiedniu doszło do tragedii. 18-letnia arcyksiężniczka Matylda, księżniczka cieszyńska, stanęła w płomieniach. "Zajęły się na niej suknie niewiadomym sposobem, i sama mocno podpaloną została na ramionach, karku i grzbiecie" -...
W miejscu, gdzie dziś stoi budynek poczty w Cieszynie, od 1754 do 1903 roku swoją siedzibę miały elżbietanki. Na ich historii znacząco wpłynęli niekompetentni budowlańcy i skąpi samorządowcy.
W 1574 roku dynastia Piastów cieszyńskich trzymała się, jak wówczas mawiano "na dwoje oczu". Jej jedynym przedstawicielem był 50-letni książę Wacław Adam. Na szczęście, 12 grudnia tego roku księżna Sydonia Katarzyna urodziła syna. Był to chyba...
O tym, jak Francuzi znaleźli w mediolańskim klasztorze późniejszego wójta Harbutowic, a oprócz tego trochę statystyk oraz informacji z kronik kryminalnych
Pod koniec XVI wieku pańszczyzniany chłop z Godziszowa w testamencie zapisał każdemu dziecku po 100 złotych monet. Oprócz tego o pobiciu proboszcza z Goleszowa i bohaterskim lekarzu.
Skąd pochodziły pieniądze na budowę zamku w Wilamowicach, a poza tym o wójcie, który jako zwolennik autonomii Śląska przestał popierać Józefa Kożdonia, i skruszonym złodzieju gęsi.
O książętach cieszyńskich, co zabierali i oddawali, nauczycielach, co uczniów bili, podejrzanym typie, który przyjechał z Ameryki.
Skąd pochodził założyciel Cisownicy, o tym jak chłopi płacili podatki za nieswoje grunty i jak bracia Jeleniowie pożegnali austriacką cenzurę.
O dawnych właścicielach zamku w Kończycach Małych, roli cesarza Franciszka Józefa w założeniu parafii i czeskim najeździe w 1919 roku.
O dosadnych wpisach w XVII-wiecznej księdze metrykalnej, wyroku śmierci na wójta za skargę na właściciela wsi i pladze, która w 1909 roku nawiedziła Pruchną.
reklama