, poniedziałek 22 kwietnia 2024
Cieszyn: Burmistrz podjął decyzję w sprawie MOSiR!
Przypomnijmy, że temat zamiaru likwidacji MOSiR ciągnie się w bieżącej kadencji od listopada 2015 roku, kiedy inicjatywę uchwałodawczą w tej sprawie złożył klub radnych Cieszyński Ruch Społeczny.  fot: FJD



Dodaj do Facebook

Cieszyn: Burmistrz podjął decyzję w sprawie MOSiR!

MB
Przed paroma minutami na adres naszej redakcji przyszło oświadczenie burmistrza Cieszyna, Ryszarda Macury w sprawie przyszłości MOSiR. Włodarz podjął decyzję w sprawie likwidacji tej instytucji, ale to Rada Miejska swoim głosowaniem w czerwcu podejmie ostateczną decyzję.

„Biorąc pod uwagę wyniki audytów i okoliczności związane z funkcjonowaniem od lat Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Cieszynie, postanowiłem przedłożyć w czerwcu 2016 r. Radzie Miejskiej Cieszyna projekt uchwały w sprawie likwidacji Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Jego zadania w pewnej części powinien przejąć specjalnie powołany w Urzędzie Miejskim Wydział Sportu” - to pełna treść dzisiejszego oświadczenia burmistrza Cieszyna, Ryszarda Macury.

Przypomnijmy, że temat zamiaru likwidacji MOSiR ciągnie się w bieżącej kadencji od listopada 2015 roku, kiedy inicjatywę uchwałodawczą w tej sprawie złożył klub radnych Cieszyński Ruch Społeczny. Taki punkt w porządku obrad Rady Miejskiej pojawił się pierwszy raz 28 listopada 2015 roku.

Komentarze: (36)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

I już nie będziecie mogli gonić króliczka.
Uzdrowiciele cieszyńskiego sportu rozpoczną działalność
na swój rachunek. Pożyjemy, zobaczymy.
Tylko nie mówcie: miało być dobrze a wyszło jak zawsze.

Niszczenie dyrektora MOSiR-u przebiegało planowo przy użyciu np. Wiadomości Ratuszowych. W nr 10 z 10 maja 2016 r. , na str. 9 , w kilku dosłownie zdaniach skwitowano największą lokalną imprezę biegową "Bieg Fortuny". Nie zamieszczono żadnego zdjęcia i posłużono się kłamstwem aby zdyskredytować MOSiR. Podano mianowicie,że w biegu wzięło udział 164 zawodników. w rzeczywistości bieg ukończyło 1359 biegaczy. Gratulacje dla pań z Wiadomości ratuszowych, kłamiecie wzorowo, zgodnie z poleceniem!

Poczytałem audyt. Hmm... Nie będę jednak komentował.
-------------

A ja myślę że Pan Niznikiewicz wyjdzie z tego obronną ręką. Poczekajmy na jego opinię. Ale z drugiej strony dobrze że Mosir znika.... Teraz jeszcze burdel w TS Piast rozpieprzyć i zacząć budować cieszyński sport od zera. Zeby dzieci i młodzież miały gdzie trenować ........

Metoda pisowska to niszczyć, likwidować, wydawać pieniądze na nic nie pokazujące audyty.Trzeba swoim kolesiom dać zarobić , nieważne czy kompetentni czy nie bo to są swoi.

i fajnie, można przejść do następnej instytucji np. straży miejskiej albo cok...

Sponsor w Cieszynie? na sport? A co on Będzie z tego mieć? Pokażą go w telewizji? Zrobią z nim wywiad w gazecie?
Problem polega na tym że sponsoring opłaca się tylko wtedy jak to jest w telewizji albo kilka tysięcy kibiców, prestiż mu nie potrzebny kupi sobie bilbordy w całym mieście za mniejsze pieniądze!
Sport, nauka, kultura dla młodzieży powinna być opłacona przez miasto czy też państwo, przez nas!
Jeśli my nie zainwestujemy w nich to kto to zrobi?
Mówi się że dzieci nie mają co robić, siedzą przed komputerem, pala piją i chodzą po nocach przez miasto!
A co mają robić jak wszędzie trzeba płacić, a rodzice często ciągną ledwo od pierwszego do pierwszego, są tak zadłużeni że te 500 im nie starczy, wszyscy chcą wyników chcą żeby było głośno o Cieszynie, to pytam jak z czego skoro nawet nie umiemy się zjednoczyć i pomagać jeden drugiemu.
Obudź się Cieszyn zmiany są potrzebne żeby wyeliminować takie sytuacje, kontrakty na dwa lata sprawdza się zostają na kolejne dwa lata nie sprawdza się wypad!
Seniorski sport powinien być sponsorowany przez firmy i lekki wkład z miasta, ale żeby to było możliwe to muszą być Ludzie którzy robią coś dla innych a nie tylko dla siebie.
Mam nadzieję że zmiany będą pozytywne i liczę na to

Panowie z CRS podano do stołu a stół okrągly jak tort,
Przejrzyjcie się w oczach rosołu zgadnijcie kto cymbał kto lord.
Panowie do stołu podano ostatnia okazja by jeść,
Za naszą ojczyznę kochaną powstańcie i cześć
Rozejdziecie się po kościach i nie spadnie żadna łza.
Roztopicie się w szarościach, których szarość tyle zna.
Ledwie po was pozostanie na wideo jakiś ślad.

Że audyt wyjdzie tak, jak wyszedł, było wiadomo. Taki audyt w jednostce miejskiej jest jednak absurdem. Jeśli wie się, jak jednostki działają, jak funkcjonują od środka, to wie się również, że każdy audyt znajdzie nieprawidłowości. Jednostką samorządową nie da się kierować, zarządzać w 100% zgodnie ze wszystkimi przepisami - takie instytucje w przyrodzie nie występują. Audyty "ogólne" w samorządzie robi się po to, żeby kogoś wypi...ić.
Najśmieszniejsza konstatacja audytu - że Gościniec nie przynosi zysków. Gościniec nigdy nie będzie w stanie przynosić zysków. Jeśli ktoś tego oczekiwał, to nie zrobił badania rynku i biznesplanu. I nie Zbycho jest tu winien.
Żaden MOSiR, żadne MZD ani ZGK nigdy nie będą dochodowe. Ba, nawet zbilansowanie jakiejkolwiek jednostki jest raczej niewykonalne. Ale też nikt nie powinien tego oczekiwać. Samorząd nie jest od zarabiania pieniędzy, tylko od prawidłowego i efektywnego ściągania należnych mu danin, subwencji, dotacji itd., a następnie z ich prawidłowego, efektywnego i oszczędnego wydawania. To nie firma, co nie znaczy, że menedżerowie z biznesu nie przydają się tutaj. Owszem, przydają się, ale nie zrobią z gminy przedsiębiorstwa. Sorry, nie da się (i bardzo dobrze).
MOSiR ma jedną ważna funkcję - trzymania za m...ę całego bagienka "działaczy sportowych". To jest niezła sitwa... Takiego rezerwatu socjalizmu, gdzie rządzi kolesiostwo, gdzie na potęgę marnotrawi się kasę na tychże działaczy, na ich imprezy, itd., nie ma nigdzie indziej. Jest to dość obrzydliwe, ale śmiem twierdzić, że rozbicie tego Układu nie jest możliwe. MOSiR zapewniał trzymanie tałatajstwa w ryzach, choć niektórzy nazwą to "przykrywaniem układu". Wydaje mi się, że jednak było nieco inaczej... Zobaczymy, co będzie - kto stanie na czele Wydziału Sportu i czy teraz właśnie nie zacznie się "hulaj dusza piekła nie ma".

Ten pogląd podzielam. Kto szykuje się na "dobrą zmianę?" -czas pokaże. Policzymy i dokonamy kolejnego audytu- to będzie niezły biznes przy kolejnych powyborczych roszadach. Może i w tej materii bystrzakiem okaże się były radny Bartosz Tyrna. Jako psycholog od projektów unijnych, już teraz niech myśli jak zostać audytorem lub mieć na nich i ich opinie znaczący wpływ. Ostatni podział z budżetu środków się dokonuje -5 lat to jeszcze jakaś perspektywa- a potem organizacje pozarządowe wyginą jak dinozaury. panowie podano do stołu okrągłego jak tort- wycinajcie dla siebie jego kawałki- my policzymy i Was znajdziemy na bank.

Co jesczcze możecie rozwalić porąbane solidaruchy? prawie wszystko sie wa udało nic nie zbudowaliśćie a wszystko rozwalacie

Kolejne bezsensowne wydawanie publicznych pieniędzy, zgadzam się z Igorem, miasto powinno ząjać się spłatą swojego długu zająć się w końcu planem przestrzennym, bo dalej w Cieszynie go brak. Zadbać o lokalnych przedsiębiorców, miesca pracy, obniżać podatki., a nie ładować kasę w studnię bez dna. Wszędzie tam gdzie jest marny sponsor, czyli jak tu zadłużone miasto, sport kuleje a sportowcy mają marne wyniki. Sprzedać to prywaciarzowi zrobi porządek. Jak coś jest wszystkich to jest niczyje.

poziom GIMBAZY przez korwinistów utrzymany

znajdź prywaciarza na takie rzeczy prosze bardzo - znasz się na sprawach gminy jak świnia na gwiazdach, są takie sfery w działalności samorządowej które gminy muszą utrzymywać ze względów społecznych, ale wy wielcy korwiniści współodczuwanie macie w 4 literach...

W większości się zgadzam. Z zastrzeżeniem, że gdyby Klub Piłkarski prowadzony był z wizją i miał szanse na generowanie konkretnych zysków, to nie miałbym nic przeciwko temu, by moje miasto było jego udziałowcem. Ba! Byłbym nawet zadowolony. Niestety w polskich realiach o taki klub raczej trudno…
W obecnej sytuacji miasto powinno w pierwszej kolejności zająć się wyjściem na prostą. Dopiero później tego typu inwestycjami, nie wspominając już o działalności sponsorskiej.

Pytanie do burmistrza Ryszard Macura - czy skoro audyt stwierdził nieprawidłowości, ba: niegospodarność oraz doprowadzenie do zadłużenia, czy za tym pójdzie nie tylko dyscyplinarne zwolnienie zarządu MOSiR-u ale przede wszystkim zawiadomienie do prokuratury?

Brawo Panie Burmistrzu !!!

KORWiN powodzenia w szukaniu kogoś kto chciałby się prywatnie zająć taką instytucją. Jak za zarządzanie jakimś podmiotem bierze się osoba prywatna to oczekuje generowania dochodów od tej instytucji, a jakie satysfakcjonujące dochody mógłby generować MOSiR czy Piast? Taka jednostka ma inne priorytety, jak np. promocja sportu. Potrzebny jest sprawny i uczciwy administrator, nie jest tu konieczne żeby był nim prywatny przedsiębiorca.

.. ale się rozdwoiłeś w działaniu "kopiuj wlej".....z Habsburgiem

Moim zdaniem to żadna zmiana. Niby MOSiR-u nie będzie ale jego kompetencje przejmie Wydział Sportu, co nie oznacza że w tej nowej jednostce nie będzie przekrętów. Jestem sceptyczny ponieważ zawsze tak było, że gdzie pieniądze publiczne są wydawane przez, ogólnie to nazywając, samo państwo (w tym przypadku samorząd) to może dochodzić do różnych "machlojek". Uważam, iż sport powinien być zarządzany jak i finansowany przez osoby prywatne i prywatne firmy - każdy kto wydaje własne pieniądze lepiej to zrobi niż ten, kto wydaje nie swoje.

Proponuję zatem, aby oddać wszystkie miejskie sportowe obiekty w zarząd przedsiębiorcom prywatnym a oni zrobią to lepiej niż państwo, czy tam samorząd. Do tego należy zrezygnować z dotacji na sport - pieniądze pozyskane w inny sposób przez tych prywatnych zarządców będą lepiej wydawane niż te publiczne w myśl zasady że o swoje się dba a o cudze... i "łatwo przyszło - łatwo poszło, najwyżej znowu miasto nam dołoży". A to nie tak ma działać. Zmniejszy się w ten sposób również biurokracja samorządowa bo nie potrzeba będzie ani kosztownego MOSiR-u ani kosztownego Wydziału Sportu. A jeśli Rada Miasta postanowi jednak coś dofinansować to po prostu wykonane zostanie to bezpośrednio, bez udziału kosztownego pośrednika jakim jest wydział w ratuszu (wystarczy sam wydział d.s finansów).

Na koniec mam pytanie do burmistrza Ryszard Macura - czy skoro audyt stwierdził nieprawidłowości, ba: niegospodarność oraz doprowadzenie do zadłużenia, czy za tym pójdzie nie tylko dyscyplinarne zwolnienie zarządu MOSiR-u ale przede wszystkim zawiadomienie do prokuratury?

KORWiN powodzenia w szukaniu kogoś kto chciałby się prywatnie zająć taką instytucją. Jak za zarządzanie jakimś podmiotem bierze się osoba prywatna to oczekuje generowania dochodów od tej instytucji, a jakie satysfakcjonujące dochody mógłby generować MOSiR czy Piast? Taka jednostka ma inne priorytety, jak np. promocja sportu. Potrzebny jest sprawny i uczciwy administrator, nie jest tu konieczne żeby był nim prywatny przedsiębiorca.

Sport powinien być finansowany z pieniędzy prywatnych a nie z naszych podatków. Ludzie na chleb nie mają, na podstawowe opłaty, na leki, na prąd czy wodę itp itd a miasto wydaje zbędnie pieniądze. Najpierw niech spłaci wygenerowany przez siebie dług - zarówno przez rajców miejskich jak i przez jego burmistrza, który wynosi około 56mln złotych, a dopiero wtedy wydaje pieniądze na prawo i lewo. Są priorytety a jest nim stabilność funduszy miejskich a w tym brak długu.
Sam MOSiR i tak ulegnie likwidacji więc jakie dochody może generować firma nieistniejąca?
A co do Piasta to może to być klub prywatny, nie widzę najmniejszego problemu. A jeśli nie prywatny to prowadzony przez stowarzyszenie bądź fundację, nie widzę żadnych przeszkód. I to nie ja mam je zakładać, ani nie miasto, ale osoby którym zależy na tym, aby ich dzieci umiały grać w piłkę na odpowiednim poziomie. Nie ma nic za darmo, dlaczego rodzice mieliby dostać za darmo to wszystko? Socjalizm chyba się skończył, co nie? Zresztą w konsekwencji nie za darmo ale z naszych podatków, z moich czy Twoich pieniędzy, zabranych nam pod przymusem. A jak ktoś się godzi płacić na to to niech płaci sam z własnej kiesy, ja nie zgadzam się na taką solidarność.

Odnośnie funkcjonowania Piasta - rodzice nie chcą nic za darmo. Nikt nie uważa, ze sekcja piłkarska powinna być traktowana inaczej (lepiej) niż inne sekcje sportowe działające w mieście. Problemem jest to, że pewna rodzina uważa,że zna sie na prowadzeniu klubu jak nikt inny i za wszelką cenę nie chce ustąpić. Doszło do tego, że fałszują wybory, unikają kontroli, nie płacą długów, a Starostwo nawet nie reaguje. Stowarzyszenie z założenia to organ społeczny, a obecnemu Zarządowi bardziej zależy na campingu niż szkoleniu młodzieży.

Z klubem prywatnym może być taki problem, że wielu rodziców nie będzie stać płacić za udział dzieci w zajęciach. Ale właśnie po to są dotacje. I właśnie dlatego, że dotacje to "kasa podatników " powinny być one uczciwie wydawane i rozliczane. Od kilku lat niestety tak się nie działo i nikt z urzędników tego nie zauważył. A może nie chciał zauważyć ..

Wydawanie pieniędzy na sport to nie jest wydawanie zbędne. Można to nazwać profilaktyką - człowiek uprawiający sport jest często zdrowszy, w lepszej kondycji psychicznej niż człowiek który tego nie robi.
Nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałeś co miałem na myśli mówiąc o generowaniu dochodów. Prywatni przedsiębiorcy, prowadząc swoją działalność nastawieni są na zysk. Pytanie brzmi czy to czym zarządza MOSiR (bo będzie zlikwidowany) czy Piast jest w stanie generować takie zyski żeby zachęcić prywatnego przedsiębiorce do zostania właścicielem? Moim zdaniem nie. Co do stowarzyszenia jestem w stanie się zgodzić, ale jego działalność i tak powinna być dofinansowana w budżetu. Nie wiem dlaczego piszesz że poprzez dofinansowanie mieliby dostawać coś za darmo - przecież Ci wszyscy ludzie płacą podatki, właśnie po to żeby nie musieć samemu się wszystkim zajmować. Dlatego potrzebny jest bardziej sprawny zarządca, ktoś komu będzie zależało niż prywatny właściciel.
Na szczęście poza socjalizmem skończył się także dziki kapitalizm :)

P.S. Stabilność funduszy wcale nie oznacza braku długów ale wypłacalność. Z budżetem który ma miasto (a który chciałbyś przez redukcję podatków jeszcze uszczuplić) ciężko jednocześnie o rozwój i inwestycję oraz brak długów.

Szanowny Pan bulczy jak przysłowiowa rzić w mydlinach pisząc, że "ludzie na chleb nie mają..." itede.
To prymitywna demagogia.
Miasto duże środki przeznacza na pomoc społeczną, także na ów demagogiczny chleb - Pańskie sugestie, że ma na chleb wydac wszystko co ma, są głupie po prostu.
Pisząc takie posty wystawia Pan marne świadectwo ugrupowaniu.

Miasto przeznacza na pomoc społeczną tyle, ile każą mu przeznaczać ustawy sejmowe i rozporządzenia ministerialne. A teraz doszło jeszcze 500+. Ale proszę się nie przejmować, spora część tych środków pochodzi z dotacji z Warszawy.

Podatki mają być niskie tak, aby ludziom w portfelach zostało i aby to oni zdecydowali sami, czy na sport wydadzą a nie aby decydowano za nich, na co ich pieniądze wydawać.
A gdyby ludzie na ów przysłowiowy chleb wystarczająco mieli to nieotrzebna byłaby żadna pomoc społeczna - po co pomagać komuś, kto ma wystarczająco?

No to pisz pan o podatkach i tam pozostań.
Organizowanie przestrzeni aktywności sportowej jest jak najbardziej sensownym i dla dobra wszystkich prowadzonym kierunkiem działalności samorządów czy państwa, a kwestii efektywności poszczególnych działań nie przykrywa się demagogią o chlebie.

Pobieranie podatków przez państwo jest ściśle związane z wydawaniem przez nie pieniędzy. Jeśli pieniądze te wydawane są w sposób nieefektywny co doprowadza do zadłużenia należy to zreorganizować - przede wszystkim zlikwidować zbędne wydatki tak, aby dochody (wpływy) mgły być w pierwszej kolejności przeznaczone na spłatę zadłużenia. Gdy zadłużenie zostanie zlikwidowane można myśleć o zmniejszeniu wysokości pobieranych podatków tylko po to, aby obywatele byli bogatsi - mieli więcej w portfelu i więcej mogli wydać na konsumpcję tj. zakup dóbr i usług. Zwiększona konsumpcja prowadzi zaś do zwiększonej ilości produkcji a także do podniesienia jakości oferowanych produktów i usług co jest skutkiem konkurencji między producentami czy usługodawcami.
Jeśli miasto wydaje nie swoje (bo podatników) pieniądze na cele, które nie zwiększają konsumpcji ani nie przynoszą większych dochodów niż poniesione wydatki nie ma sensu aby na ten cel wydawać jakichkolwiek pieniędzy. Nie ma tu promocji gdyż promocja łączy się zawsze z zyskiem a zyskiem tym jest albo czynnik materialny - dochód albo niematerialny - w przypadku cieszyńskiego sportu, cieszyńskiego MOSiR-u będzie to rozwój instytucji i firm z tym związanych. Wiadomo, że od lat, mimo ogromnych nakładów takiego rozwoju, wynikającego z pompowania pieniędzy w sport nie ma. A skoro nie ma to po co płacić na coś, co jest tylko kosztem obciążającym niepotrzebnie podatników?
Reasumując - w obecnej sytuacji dotowanie przez miasto cieszyńskiego sportu nie ma sensu, jest niepotrzebne i nie przynosi jakichkolwiek wymiernych korzyści w związku z tym należy to zatrzymać.
Mądremu dość! A kto głupi cóż, dalej będzie zwiększał dług miasta lub niepotrzebnie zbierał podatki na coś, co nie jest potrzebne. No, chyba że pieniądze zbiera na opłacenie tych kilku stanowisk, utrzymania tych kilku "stołków" dla swoich kolesi oraz pokazania jakim to się nie jest potrzebnym i jak to się nie robi dobrze? Tylko co dobrze i jaki wymierny zysk się z tego uzyskuje?

No i proszę, można do rzeczy?..
Dziękuje.

A czymże jest pomoc społeczna jeśli nie rozdawnictwem ukradzionych w podatkach pieniędzy, których lwią część przejada sama administracja i zarządzanie tym a do tego rozdawnictwo, jak widać, nie jest efektywne?

dla partii Korwin: A może oddacie dotacje z budżetu z której korzystacie. Czyż to nie jest podatek na który ja Podatnik się nie zgodziłem. Dlaczego złotówka wyrwana z mojego portfela ma trafiać do bandy nierobów z Sejmu i Senatu. Chcecie być posłami i senatorami. Zadbajcie o swoje samofinansowanie. Czyż Wasz wielki mistrz Korwin nie pobiera ciepłej pensyjki z Parlamentu Europejskiego???

A co do sportu: jeżeli Miasto wydaje nasze wspólne pieniądze to powinno to być kontrolowane. Jak widać kontrola w MOSiR nie wypadła dobrze ...ale poczekajcie na odpowiedź p.Niźnikiewicza - ma do tego prawo. No i może sie okazać, że w sądzie - jeżeli do tego dojdzie Pan Audytor z Sanoka przegra kolejną sprawę i Miasto będzie musiało przeprosić Pana Niźnikiewicza.

A Panowie Banot i Bielski wielcy Radni teraz pewnie puszący się wygraną: Co z wnioskami po kontroli TS Piast. Czyż tak bronione przez Was Towarzystwo nie zostało pozbawione dotacji? A Wy chcieliście w lipcu 2015r. oddać im wszystko co jest Pod Wałką :) Dobrze, że się nie udało, bo wszech panująca nam tam rodzina Pana Kostorza dawno by zastawiła te boiska i zadłużyła kolejny obiekt - tak jak Camping Olza!!!

dla partii Korwin: A może oddacie dotacje z budżetu z której korzystacie. Czyż to nie jest podatek na który ja Podatnik się nie zgodziłem. Dlaczego złotówka wyrwana z mojego portfela ma trafiać do bandy nierobów z Sejmu i Senatu. Chcecie być posłami i senatorami. Zadbajcie o swoje samofinansowanie. Czyż Wasz wielki mistrz Korwin nie pobiera ciepłej pensyjki z Parlamentu Europejskiego???

A co do sportu: jeżeli Miasto wydaje nasze wspólne pieniądze to powinno to być kontrolowane. Jak widać kontrola w MOSiR nie wypadła dobrze ...ale poczekajcie na odpowiedź p.Niźnikiewicza - ma do tego prawo. No i może sie okazać, że w sądzie - jeżeli do tego dojdzie Pan Audytor z Sanoka przegra kolejną sprawę i Miasto będzie musiało przeprosić Pana Niźnikiewicza.

A Panowie Banot i Bielski wielcy Radni teraz pewnie puszący się wygraną: Co z wnioskami po kontroli TS Piast. Czyż tak bronione przez Was Towarzystwo nie zostało pozbawione dotacji? A Wy chcieliście w lipcu 2015r. oddać im wszystko co jest Pod Wałką :) Dobrze, że się nie udało, bo wszech panująca nam tam rodzina Pana Kostorza dawno by zastawiła te boiska i zadłużyła kolejny obiekt - tak jak Camping Olza!!!

Muszę Cię rozczarować ale jak dotąd partia KORWiN nie dostała z budżetu państwa ani jednej złotówki dotacji. Jak nie wierzysz to sobie sprawdź to w ministerstwie finansów / PKW. Zatem tak czy siak partia KORWiN nie ma co oddawać.

co to znaczy "jak dotąd..."?
bo chyba tylko tyle, że już niedługo dostanie, zgodnie z przepisami prawa?
Nie słyszałem, aby JKM zrezygnował z dotacji - a twoje pokrętne tłumaczenie "jak dotąd" potwierdza jedynie tezę, że ta wasza partia jest jak każda inna.
A nawet bym powiedział, że do kwadratu zakłamana.

Tak oczywiście, a posłowie KORWINA w Parlamencie Europejskim nie dostają pensji i za kampanie zwrtotu nie otrzymali?
Jesteście takimi samymi złodziejami jak cała ta Warszawka bez względu na ugrupowanie! Wasz wielki Mistrz za każdą kampanie prezydencką otrzymywał kasę - z naszych podatków!!
Wasza obłuda przypomina mi święty PIS - który rano idzie do Kościoła a zaraz potem opluwa wszystkich dookoła.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama