, poniedziałek 24 czerwca 2024
Organizacje pozarządowe to potencjał - wywiad
Uważam, że dziś organizacje pozarządowe mają ogromną rolę do odegrania. Bez ruchów społecznych nie ma rozwoju państwa.  fot: mat. pras.



Dodaj do Facebook

Organizacje pozarządowe to potencjał - wywiad

MB
21 października br. Władysław Kosiniak-Kamysz, były minister pracy i polityki społecznej wręczył nominacje nowym członkom Rady Działalności Pożytku Publicznego na najbliższą trzyletnią kadencję. W Radzie zasiadła również przedstawicielka powiatu cieszyńskiego, burmistrz Strumienia Anna Grygierek. Czym konkretnie będzie zajmować się Anna Grygierek i jak na tym może skorzystać nasz region? Szczegóły w poniższej rozmowie.

W nowym składzie Rady Działalności Pożytku Publicznego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej zasiada więcej osób wywodzących się z organizacji pozarządowych niż w poprzedniej kadencji tej Rady. Jak Pani pojmuje dziś rolę i znaczenie organizacji pozarządowych w życiu społecznym?

Anna Grygierek: Dopiero zaczynam pracę w Radzie Działalności Pożytku Publicznego - otrzymałam nominację w październiku br. Dobrze się stało, że Ministerstwo dostrzegło znaczenie trzeciego sektora, który jest w tej chwili mocno reprezentowany w Radzie Pożytku Publicznego. To, co zbliża organizacje pozarządowe do sektora publicznego to działanie na rzecz dobra wspólnego. Organizacje pozarządowe mają szerokie znaczenie w życiu społecznym. Ich rolą jest między innymi stworzenie obywatelom możliwości artykułowania swoich poglądów, potrzeb, często również przejmują obsługę pewnych obszarów życia społecznego. Uważam, że dziś organizacje pozarządowe mają ogromną rolę do odegrania. Bez ruchów społecznych nie ma rozwoju państwa.

Jakie najważniejsze wyzwania stoją przed Radą Działalności Pożytku Publicznego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, które zamierza realizować w ciągu najbliższych trzech lat?

Rada Działalności Pożytku Publicznego to organ opiniodawczo-doradczy oraz pomocniczy Ministra Pracy i Polityki Społecznej, składa się z przedstawicieli rządu, samorządu oraz strony pozarządowej - przedstawicieli organizacji i stowarzyszeń. Naszym zadaniem jest m.in. wyrażanie opinii w sprawach dotyczących stosowania ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie, jak również wyrażanie opinii o rządowych projektach aktów prawnych. W ramach rady pracuję w zespole ds. gospodarki i rozwoju, dlatego też szczególnie będę się przyglądać tym kwestiom właśnie z punktu widzenia przyszłości.

Oprócz członkostwa w Radzie Działalności Pożytku Publicznego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, pełni Pani także m.in. funkcję członka zarządu Związku Gmin Wiejskich RP, a także na co dzień reprezentuje Pani Strumień jako burmistrz tej gminy. Jak udaje się Pani połączyć te wszystkie ważne funkcje?

Połączenie tych funkcji jest kwestią organizacji czasu. Zawsze prowadziłam aktywny tryb życia i miałam wypełniony po brzegi kalendarz. Obejmując członkostwo w Zarządzie Gmin Wiejskich RP, nie podjęłam się kontynuacji pracy w Zarządzie Stowarzyszenia Samorządowego Ziemi Cieszyńskiej, oraz funkcji prezesa Polskiej Sieci Rozwoju i Odnowy Wsi. Podejmując nowe obowiązki zawsze weryfikuję obecne zobowiązania. Pełniąc funkcję w Zarządzie Gmin Wiejskich RP, staram się reprezentować i zabiegać o interesy gmin wiejskich.

Mimo nieraz mrówczej pracy samorządu i NGO-sów nadal można natknąć się na opinie „że organizacje pozarządowe są tylko po to, by ciągnąć pieniądze z kasy publicznej, a efektów z ich pracy nie ma”. Jak Pani sądzi, w czym tkwi problem? Co należałoby jeszcze zrobić, aby praca organizacji pozarządowych i ich współpraca z samorządami cieszyła się większym zaufaniem obywateli szczególnie w małych gminach miejskich lub miejsko-wiejskich?

Te stwierdzenia są bardzo przykre, bo często osoby angażują się w działalność organizacji pozarządowych, poświęcają swój prywatny czas, a za tym nie idą korzyści finansowe. Ludzie działają z potrzeby serca i często dzięki temu okazuje się, że można robić rzeczy wielkie, dokonać tego, co wydaje się być niemożliwe. Organizacje pozarządowe nie tylko animują życie kulturalne, sportowe czy rekreacyjne. Podejmują również działalność wspierającą np. zbiórki publiczne, na zakup sprzętu medycznego. Wspólna realizacja przedsięwzięć, efekty i korzyści, które te przedsięwzięcia przyniosą są chyba najlepszym argumentem. Pełnią również funkcję doradczą i organizacyjną. To ogromny potencjał.

Jako samorządowiec, jakie widzi Pani najpoważniejsze problemy we współpracy między sektorem publicznym a trzecim sektorem? Według Pani, co można zrobić, aby niwelować te problemy?

Myślę, że patrząc globalnie ciągle jeszcze musimy budować wzajemny most zaufania. Trzeba wzmacniać pozycję trzeciego sektora, aby był on równoprawnym partnerem w dyskusji, aby to się stało, trzeba pracować nad zmianą przepisów dotyczących organizacji pozarządowych w naszym kraju. Mam nadzieję, że przyczyni się do tego również wspólna praca Rady Działalności Pożytku Publicznego.

Komentarze: (4)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Ten potencjał łatwo zmarnować. Między innymi przez takie wpisy jak poniższy. Niestety coraz częściej to samorządy nie nadążają za organizacjami i najgorsze jest to, że nie chcą się uczyć zapominając o swej kadencyjności albo zbyt się w nią zapatrując. Jedno stanowisko rodzi pychę drugie zachowawczość. A organizacje realizując różne zadania muszą liczyć na ciągłość władzy i jej odpowiedzialność. Sytuacja nie do pozazdroszczenia.

Szanowna Pani. Życzę sukcesów. Już z nauki fizyki dowiadujemy się, że warunkiem znalezienia potencjału jest brak wirowości pola wektorowego. Rotacja bowiem powoduje zerowanie się potencjału. Odnosząc się do sytuacji cieszyńskich organizacji pozarządowych skupionych wokół byłego radnego pana Tyrny , który wbrew prawu łączy mandat radnego z funkcją członka zarządu stowarzyszenia wykorzystującego mienie komunalne co jest ustawowo zakazane oraz kandydata na burmistrza Cieszyna pana Andrukiewicza ,którzy to wykorzystują mienie komunalne do prowadzenia działalności poprzez Cieszyńską Federację Organizacji Pozarządowych zawłaszczając znaczną część grosza publicznego do celów własnych stowarzyszeń, jeśli się tylko przyjrzeć zgłoszonym przez CRS poprawki do budżetu gminy na której owi Panowie postanowili zrobić interes.Rotacja jest bardzo silna to i potencjał żaden. Mam nadzieję, że w stosunku do wpisu poprzednika wielu z CRS i reprezentujących ich stowarzyszeń zrozumieją czym tak naprawdę jest praca społeczna, bezinteresowność ,poszanowanie prawa i grosza publicznego, co tak naprawdę jest korupcją, na czym polega wrażliwość i solidarność społeczna. Wielu z tych działaczy tak naprawdę nie potrafi wziąć pelnej odpowiedzialności za swoje czyny i powołać firmę i starać się o zlecenia na wolnym rynku ale doklejają się do budżetu gdzie pieniądze otrzymuje się z kasy chroniąc się jednocześnie za gardą stowarzyszeń będących w większości poza kontrolą organów państwowych.

Znam Pana Andrukiewicza i jego działalność bardzo dobrze i to co Pan wypisuje jest obrzydliwe i nijak się ma do jego intencji, działalności i ogromnej pracy, którą w Cieszynie i nie tylko w Cieszynie zrobił. Szkoda słów.

Przydałaby się porządna porcja edukacji nań temat tego co robią, mogą robić i jak działają współcześnie organizacje pozarządowe. Wiele osób nie rozumie czym są zasady pomocniczości, subsydiarności w relacji sektor publiczny i organizacje pozarządowe. Wiele osób nie potrafi pojąć, że organizacje mogą zatrudniać pracowników, prowadzić działalność gospodarczą, realizować zadania publiczne na zlecenie państwa i samorządu, że coraz częściej samorządy w formie zakupu usług realizują swoje powinności właśnie przez organizacje pozarządowe, że od kilku lat nowym zjawiskiem są przedsiębiorstwa społeczne w różnych formach organizacyjnych itd. itp. Skoro Pani Burmistrz zasiada w Ogólnopolskiiej Radzie Pożytku Publicznego to może więcej takiej edukacji w powiecie cieszyńskim możnaby zorganizować.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama