, środa 30 listopada 2022
Cieszyn: Urząd planuje masową likwidację pieców węglowych
Dopuszczalne stężenie 24-godzinne pyłu w powietrzu to 50 μg/m3. Tymczasem w Cieszynie czasem sięga aż do 300 μg/m3 na dobę. fot: mat. pras.



Dodaj do Facebook

Cieszyn: Urząd planuje masową likwidację pieców węglowych

MB
Kierownictwo Cieszyna szykuje się na walkę z problemem zanieczyszczonego powietrza w mieście. W tym celu planuje się całkowite usunięcie pieców węglowych z wielu cieszyńskich mieszkań i podłączenie ich do sieci cieplnej. Wydatki majątkowe z budżetu miasta związane z ochroną powietrza atmosferycznego i klimatu wyniosą w tym roku grubo ponad 3 mln zł.

Według badań prowadzonych w ramach Śląskiego Monitoringu Powietrza głównym źródłem zanieczyszczeń powietrza w województwie śląskim jest spalanie paliw w domowych piecach, kotłowniach i kominkach, gdzie często spala się również śmieci. Jest to najpoważniejsza przyczyna złej jakości powietrza w miastach oraz obszarach zabudowy mieszkaniowej (to tzw. niska emisja). Problem ten szczególnie wyraźny i dokuczliwy jest również w Cieszynie. Stężenie szkodliwych substancji w powietrzu (tzw. pył PM10) wielokrotnie bywa na poziomie informowania, a często sięga do poziomu alarmowego.

Dopuszczalne stężenie 24-godzinne pyłu w powietrzu to 50 μg/m3. Tymczasem w Cieszynie czasem sięga aż do 300 μg/m3 na dobę. Tak duże stężenie substancji szkodliwych w powietrzu powoduje zagrożenie dla zdrowia ludzi. Pojawiają się wówczas komunikaty o nieopuszczaniu mieszkań.

Cieszyn już w poprzedniej kadencji w roku 2014 wdrożył projekt „Likwidacja niskiej emisji w Śródmieściu Cieszyna”. Jest to projekt pilotażowy realizowany w ramach ogólnopolskiego programu KAWKA (środki Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie). Projekt pilotażowy został uchwalony przez Radę Miejską Cieszyna w sierpniu 2014 roku.

Docelowo działania w ramach tego projektu polegają na całkowitej likwidacji pieców węglowych w mieszkaniach i zastąpieniu ich centralnym ogrzewaniem.

W pierwszym etapie prac miasto wytypowało 10 budynków mieszkalnych przewidywanych do modernizacji. Zakres prac obejmuje: budowę instalacji centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej oraz termoizolację budynku z równoczesną obowiązkową likwidacją pieców na paliwa stałe.

Dofinansowanie wyniesie ponad 850 tys. zł w formie dotacji oraz prawie 950 tys. zł w formie nisko oprocentowanej pożyczki. Wspólnoty mieszkaniowe uczestniczące w projekcie będą mogły ubiegać się o przyznanie dotacji, a także pożyczek na cel przeprowadzanych inwestycji. Zasady udzielania dotacji przez miasto podlegają aktualnie konsultacjom społecznym. Z projektem uchwały w tej sprawie, nad którą cieszyńscy radni będą głosować jeszcze w tym miesiącu, można zapoznać się tutaj.

Równolegle wspólnoty mieszkaniowe zarządzające budynkami, które zostały już objęte działaniem inwestycyjnym, przeprowadzają przetarg, który ma wyłonić wykonawców robót.

- Problem zanieczyszczonego powietrza szczególnie w części Śródmieścia głównie jest związany z wykorzystywaniem węgla do ogrzewania mieszkań. Posiadamy wyjątkowo duże zasoby mieszkań w Śródmieściu, dlatego podjęliśmy działania, aby sytuację poprawić - mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej w UM wiceburmistrz Cieszyna, Bogdan Ścibut.

Jednak jak podkreślił wiceburmistrz, realizacja zamierzeń związana z całkowitą likwidacją pieców jest złożona i trudna. - Jest to dla nas pewnego rodzaju próba, ponieważ realizacja projektu w danym budynku jest uwarunkowana zgodą wszystkich mieszkańców danej nieruchomości. To nie zawsze jest proste - powiedział Ścibut. - Ponadto chciałbym mieć pewność wspólnie z mieszkańcami, że dostarczana nowa energia cieplna jest korzystnym rozwiązaniem także pod względem finansowym. I chciałbym też, aby dostawca tej energii przekonał nas do tego, że warto z nim współpracować długofalowo i potrafi panować nad kosztami własnej działalności po to, aby w efekcie mieszkańcy mieli racjonalny rachunek związany z ogrzewaniem - dodał.

Nie zmienia to faktu, że problem zanieczyszczenia powietrza w Cieszynie jest traktowany w Urzędzie Miejskim priorytetowo. - Ten projekt pilotażowy jest pierwszy, ale obiecuję, że nie ostatni. Na pewno to będzie priorytetem w naszej działalności - zapewnił Ścibut.

W budżecie Cieszyna na rok 2015 przewidziano w sumie ok. 3 mln 700 tys. zł na wydatki majątkowe związane z ochroną powietrza atmosferycznego i klimatu. W tym: dofinansowanie działań w zakresie ograniczenia niskiej emisji (50 tys. zł), projekt pilotażowy „Likwidacja niskiej emisji w Śródmieściu Cieszyna” (3 mln 150 tys. zł) oraz likwidacja niskiej emisji zanieczyszczeń w centrum Cieszyna - etap I (475 tys. zł)

Komentarze: (28)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

śródmieście to tylko rynek, kościół,zamek no a reszta to co prowincja??? fajnie by było przychodzić do cieplutkiego domu wiadomo że trzeba za to płacić no ale co mogą wiedzieć z bloków jak im grzeją,a reszta musi palić w piecach w świątki piątki nawet czym popadnie,niech całość podłączą to problem palenia zniknie,a nie tam gdzie mieszkają biurwy.

Efekty spalania paliw stałych nie są problemem, jeżeli pilnuje się procesu spalania i tego co się pali. Problemem natomiast jest palenie w piecach śmieciami, tworzywami sztucznymi, odpadami. To produkty ich spalania są niezwykle szkodliwe, rakotwórcze. Nie powinno się uszczęśliwiać na siłę wszystkich, którzy palą węglem, bo wiele osób już obecnie posiada nowe piece. Należy przede wszystkim karać solidnie tych, którzy dorzucą sobie do pieca plastikowego peta, kawałek gumy, czy inne tego typu "źródła energii".
Druga sprawa to to, że choćbyśmy i wyeliminowali wszystkie piece węglowe w Cieszynie to i tak nie zlikwidujemy największego truciciela - Trzyniec. Każdy Cieszyniak chyba wie, o czym piszę ? Nie bez powodu Cieszyn przoduje w całym województwie śląskim w odsetku zachorowań na nowotwory.

Efekty spalania paliw stałych nie są problemem, jeżeli pilnuje się procesu spalania i tego co się pali. Problemem natomiast jest palenie w piecach śmieciami, tworzywami sztucznymi, odpadami. To produkty ich spalania są niezwykle szkodliwe, rakotwórcze. Nie powinno się uszczęśliwiać na siłę wszystkich, którzy palą węglem, bo wiele osób już obecnie posiada nowe piece. Należy przede wszystkim karać solidnie tych, którzy dorzucą sobie do pieca plastikowego peta, kawałek gumy, czy inne tego typu "źródła energii".
Druga sprawa to to, że choćbyśmy i wyeliminowali wszystkie piece węglowe w Cieszynie to i tak nie zlikwidujemy największego truciciela - Trzyniec. Każdy Cieszyniak chyba wie, o czym piszę ? Nie bez powodu Cieszyn przoduje w całym województwie śląskim w odsetku zachorowań na nowotwory.

Powietrze w Cieszynie zostanie oczyszczone tak samo jak kieszenie i portfele jego mieszkańców.

Likwidacja pieców węglowych to lipa i ściema. Większość mieszkańców kamienic w centrum sama wymieniła już sobie piece węglowe i ogrzewają gazem. Chodzi o wyrwanie z kieszeni mieszkańców grubej kasy, a docelowo finansowanie przez nich Elektrociepłowni. Nie wszyscy mieszkańcy wiedzą, że będą musieli wyłożyć nawet po 50 000 zł z prywatnej kasy, a potem płacić ciężkie pieniądze za ogrzewanie EC. Przy czym dofinansowanie zewnętrzne na inwestycję nie wynosi nawet 10%. Kolejny pomysł urzędników żerujących na podatniku. Taka KAWKA

Najlepiej wszyscy palmy gazem...żeby w Rosji żyło się lepiej.

jak cieszyn będzie bogatym miasteczkiem na wzór bawarskich kurortów to wtedy narzucajmy sobie restrykcje a na razie to niestety bieda powoduje że pali się wszystkim, szczególnie w nocy, ale dobrze że przynajmniej starzy ludzie nie umierają w domach z głodu i wychłodzenia.

Wszelkie dyskusje są zbędne. Wiadomo że ogrzewanie gazem jest czystsze, ale prócz tego bardziej komfortowe, choć nieco droższe. Już kilkanaście lat ogrzewam swój dom gazem, głównie ze względów zdrowotnych, ponieważ i sprzątanie i obsługa jest dla mnie trochę uciążliwa. Wyliczyłem, że zamiast płacić za węgiel, drewno oraz wywóz popiołu około 3 tys. zł za sezon grzewczy dokładam 600 zł czyli średnio 50 zł/miesiąc przez cały rok i mam spokój. Dzięki temu mam jednak w całym mieszkaniu odpowiednią temperaturę dałą dobę, czysto, bez popiołu, sadzy i dymu jak z parowozu. Regulacja temperatury na grzejnikach prosta, nie to co na kotle węglowym, kiedy grzeje jest za ciepło, gdy na noc wygasimy, do rana zaczyna być chłodno. A inwestycja nie jest wcale taka droga - średniej klasy kocioł gazowy to 3 tys. zł, natomiast kocioł węglowy z podajnikiem to dwa razy więcej. Niestety, wielu nie umie lub nie chce takich obliczeń, patrzy tyle, by do jutra, a potem się zobaczy, ale to każdego prawo.

Co za EKOLOGICZNA bzdura, w calej europie wciska sie ludzia kit zeby tylko nalozyc jakis bzdurny ekologiczny lub zielony podatek a reszta swiata na czele ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami ma to w dupie i zanieczyszcza. A w Cieszynie wciska sie bzdury jak to piece zanieczyszczaja i podaje sie normy ktore ktos sam sobie ustalil. Wszystko to PSELDO EKOLOGIA !!!!

Wszyscy pragniemy czystego powietrza- bo tak jest zdrowo ,tak jak ogrzewanych mieszkań zimą-"sorry bo taki mamy klimat." powietrze jest transgraniczne , i to wysiłek międzynarodowy -by było czyste. O nasze domy i mieszkania ,by w nich było ciepło zimą ,musimy zatroszczyć się indywidualnie stosownie do możliwości naszych portfeli bo to nasza własność.
Obecnie sytuacja w Cieszynie jest taka, ze rozwijany system ciepłowni zbiorowej z racji rosnących kosztów przedsiębiorstwa ciepłowniczego ,przy stosunkowo łagodnych zimach i niestety kurczącej się populacji wymaga podłączenia kolejnych odbiorców indywidualnych jako ,że ci zbiorowi tj. firmy dawno uległy już likwidacji ,także z uwagi na wysoką cenę energii. To źródło pozyskiwania ciepła będzie coraz droższe i niestety nie gwarantuje ,że powietrze będzie czystsze. Emisja z wysokiego komina obejmuje większy obszar a pyły drobniejsze więc głębiej wnikają w nasze organizmy ,węgiel tam stosowany z uwagi na oszczędności pozyskiwanej energii znacznie gorszej jakości no i znaczne koszty utrzymywania sieci i straty na przesyłach.
Wygląda na to ,że po uciepłowieniu Małego Jaworowego ,a w następnej kolejności budynków przy ul. Sikorskiego EC potrzebuje na swoje przetrwanie kolejnych ofiar zbiorowego ogrzewania i uszczęśliwieniu na siłę żeberkami grzejników kolejnych mieszkańców.
Ci mieszkańcy w większości rusza do ADM-ów po dodatki mieszkaniowe jako ,że wzrosną czynsze za podniesiony standard ,a dochody będą gwarantowały dopłatę i za to zapłacą ci, którzy lepiej zarabiają -tak w większości stało się na ZORZE tj. małym jaworowym ,za które uciepłowienie płacimy my wszyscy.
Wygląda na to ,że miasto Cieszyn, to taki mały grodzik położony przy ELEKTRCIEPŁOWNI Cieszyn ,która pożera jego mieszkańców. Może lepiej przejść na zbiorcze gazowe ogrzewanie wspólnot mieszkaniowych?

Co za brednie...
Emisja z jednego komina ciepłowniczego zawsze mniej szkodzi ludności niż ze źródeł rozproszonych i niskich jak domowe kominy. Tekst o tym, że emisja z wysokiego komina obejmuje większy obszar to już totalne uproszczenie wskazujące na brak wiedzy - widzę, że nie zaznajomiło się z wpływem fizyki warstw atmosfery na przenoszenie pyłów PM10 i PM2,5 a inwersja to już pewnie czarna magia

Anonimie nie wdając się w zagadnienia fizyki nie rozważam takiej alternatywy ,o której piszesz ,proponuję wspólnotą mieszkaniowym rozważenie posiadania lokalnych kotłowni gazowych bo naj prawdopodobnie to rozwiązanie będzie korzystniejsze od włączenia się do elektrociepłowni opalanej węglem. Zakładam ,że jak odchodzimy od węgla likwidujemy wszystkie kotły opalane węglem także i te ,które są w EC.

PM - to taki pistolet maszynowy ?

Nie ma dobrych rozwiązań w tym trudnym temacie. Jedno jest pewne, należy mieć alternatywę z uwagi na wahania cen środków energetycznych. Jest jedno pewne, że wszyscy zapłacimy za tak zaplanowaną inwestycje i nikt nas nie będzie się pytał o zdanie, dla zadowolenia EC. Na własną prośbę zostaniemy niewolnikami, chyba że zmienimy mieszkanie.

Próbowano mnie do tego przekonać, ale kiedy wraz z innymi współwłaścicielami wspólnoty dowiedzieliśmy się, że musielibyśmy zlikwidować kominki na drewno, zaczęliśmy się pukać w czoło. Poza tym, nikt nie potrafi powiedzieć, czy to będzie opłacalne - na dzień dobry musielibyśmy wyłożyć grube tysiące i dodatkowo pozbyć się jednego z atutów mieszkania (kominka). W takiej sytuacji nie wróżę wielu sukcesów - warunki są bardzo niekorzystne dla użytkowników.

Piece to raz,dwa to ruch samochodów w ścisłym centrum-ul.Mennicza,Stary Targ,Rynek,Głęboka.Gdzie wszyscy"cisną"się byle bliżej sklepu,banku itp.Wielokrotnie zaobserwowałem samochód na"chodzie"czasem nawet ponad"ustawową 1 min w terenie zabudowanym".Rekordzista to chyba był jakiś tydzień temu w VW(SUV)stał z 30min"dotleniając"cieszyńskie powietrze od SM oczywiście żadnej"reakcji",ale cóż.Kto bogatemu zabroni?Druga sprawa:kasa.Za tzw"luksus"posiadania CO płaci się na okrągło obojętne,czy mamy upalne lato,czy lodowatą zimę.Przyjdą,zrobią,założą podzielniki ciepła i będzie...5razy drożej od palenia kaflokiem.Następnie:pytanie do UM jak z przyłączami do kamiennic?Będzie kolejna"rozbiórka"centrum?Jeden już zafundował kanalizację,drugi zafunduje kolejne wykopki(burmistrz).Czy może już jest jakaś"magistrala"cenralnego?do kamiennic w centrum?Czy UM"ponownie improwizuje"tzn,że czy ma plan,wykonawcę-wiem,wiem(przetarg itd,itd)Ble by się to nie skończyło jak "galeria"po cieszyńskim PKSie,ZBMie,centrum przesiadkowym itp.?Bo z tego co wyczytuję to:wiceburmistrz "realizacja związana z likwidacją pieców jest złożona i trudna".Jaki wniosek?strach się bać co może Nam Mieszkańcom Cieszyna Ratusz zafundować!!!Zrobią-bądź ni tak:rozbiorą kafloki(przed sezonem grzewczym-lato)przyjdzie jesień-a tu lipa,nie zdążą z kolejnym sezonem grzewczym i co się okaże?Biegusiem po jakąś kozę do Castroramy,bo zmarznę w zimie.A bo to wykonawca czegoś tam.....i td.Tak więc urzędnicy.Jeżeli nie jesteście pewni na 120%to czym mam grzać to lepiej się dobrze przygotujcie.Jak te kaloryfery faktycznie nie zaczną grzać(a były już przypadki w PL jak ludzie polikwidowali kafle,mieli założyć kaloryfery a tu bach!!!ni kafla ni ciepła a zima za pasem )to ja narazie pozostawię kafloka w spokoju i nie pozwolę go zlikwidować.A jak myślicie,że EC(elektro ciepłownia nie truje?).Po za tym kamiennice w najbliższym sąsiedztwie na Łączna-Wałowa zdaje się można by było podłączyć w pierwszej kolejności.Nieprawdaż?

HEJ Anonim: "Za tzw"luksus"posiadania CO płaci się na okrągło obojętne,czy mamy upalne lato,czy lodowatą zimę." :-)
Bo płatność jest rozłożona na raty i to dlatego. Właściciele np. pieców węglowych muszą wyłożyć od razu całą kwotę - powiedzmy że 3500 zł (5 ton x 700 zł). A ci za "luksus" posiadania CO płacą 300 zł/miesięcznie. Więc pytam: co jest lepsze - wyłożyć 3500 zł od razu, biegać do pieca raz dziennie (ci z podajnikiem raz na 2-3 dni) i jeszcze smrodzą? Czy też mieć płatność rozłożoną na raty i komfort siedzenia w ciepełku nie biegając do zasmolonego pieca?

Przepraszam a elektrocieplownie nie smrodza, z ich kominow zapach fiolkow sie wydobywa co nie.

Po pierwsze Olka25, mój wpis nie dotyczył smrodzenia, bo wszystko co opalane węglem smrodzi, a kwestii płatności.
Po drugie jeżeli już poruszyłaś temat elektrociepłowni to różnica jest taka że program dotyczy likwidacji "niskiej emisji" i nie dotyczy elektrociepłowni, bo one takiej emisji nie mają - zapoznaj się z tematyką zanim napiszesz

WOW wyluzuj bo niechcaco ci cisnienie podskoczy i bedzie nieszczescie :)

no cóż, skoro bulczysz jak popuczona, to widać nie dziwota, że niektórym ciśniene skacze

Moze ktos madrzejszy w urzedzie sie znajdzie I poprostu powie.Zeby palic drzewem zamiast weglem!!!!!

Firma... - chyba sprzedająca drewno :-)
Nie przejeżdżać na czerwonym świetle - czy ludzie się stosują?
Przechodzić po pasach w miejscach wyznaczonych - czy ludzie się stosują?
Zbierać kupy po czworonogach - czy ludzie się stosują?
Nie palić śmieci w piecach - czy ludzie się stosują?
itd. itd.
Oczywiście ww. pytania nie dotyczą wszystkich.
A może jakby powiedzieć ludziom żeby bukowym drewnem palili to by ich zachęciło :-) W jakim świecie żyjesz? Ludzi trzeba nauczyć pewnych zachowań a nie szukać winnych wśród urzędników

SSA - a ty kto prezes cieplowni czy przemądrzały urzednik.

Jestem osobą która włącza się do konstruktywnej dyskusji i odnosi się do poruszonych zagadnień. Nie wypisuję bzdet tak jak Ty - z Twojej strony nie ma żadnych argumentów, więc nie wiem po co piszesz - idź do specjalisty leczyć kompleksy.
PS. Mam nadzieję że te "25" to nie twój wiek. Bo jeżeli tak to Twoja inteligencja nie idzie z Twoim wiekiem w parze

Za komuny tez byly "konstruktywne dyskusje" i co z tego wyszlo wielka KUPA !!!

a Ty kto ? Kliniczny przypadek "nie znam się, to się wypowiem" ?

Pamiętam program pt "Uciepłownienie Małego Jaworowego", nie wiem jak się skończył. Było to prawie 20 lat temu. Juz wówczas był problem ze sprzedażą energii cieplnej, bo moce ciepłowni były znacznie większe od zamówień. Był także problem zagospodarowania nadprodukcji ciepła latem, proponowałam, aby podgrzewać wodę w basenie miejskim, ale mnie wyśmiano. Wiesz ile by musiał kosztować bilet? Co do wpływu uciepłownienia na jakość powietrza, myślę, że to dużo hałasu o nic. Rada bym zobaczyła obliczenia, w jakim stopniu zmniejszy się imisja w zależności od np liczby mieszkańców, lub mieszkań objętych modernizacją i jaki będzie to koszt inwestycyjny, a jaki eksploatacyjny. Fakt, że mówi się także o dostawie wody użytkowej każe wątpić, czy chodzi o ochronę powietrza, czy poprawę wskaźników ekonomicznych w energetyce.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama