, niedziela 26 maja 2024
Krzysztof Herok: Jak nie włożysz, to nie wyciągniesz
Krzysztof Herok - absolwent Wydziału Etnologii i Nauk o Edukacji Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie, od 2010 roku radny miasta Cieszyna. wiceprzewodniczący Komisji Rozwoju, Gospodarki i Finansów, członek Gminnej Rady Działalności Pożytku Publicznego. fot: mat. pras.



Dodaj do Facebook

Krzysztof Herok: Jak nie włożysz, to nie wyciągniesz

MAŁGORZATA BRYL
Dziś prezentujemy rozmowę z Krzysztofem Herokiem, kolejnym kandydatem na stanowisko burmistrza w Cieszynie, który już dawno potwierdził swój udział w jesiennych wyborach samorządowych. W przyszłym tygodniu zaprezentujemy wywiad z kolejnym kandydatem.

Zadeklarował Pan, że gdyby został Pan burmistrzem, przede wszystkim położyłby Pan szczególny nacisk na rozwój przedsiębiorczości w Cieszynie.
Krzysztof Herok: Spotykam się z przedsiębiorcami z racji wykonywanego zawodu, bo pracuję w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. W związku z tym niemal codziennie rozmawiam z przedsiębiorcami i to nie tylko z tymi największymi, ale też małymi i średnimi. Obecnie przedsiębiorcy w Cieszynie są traktowani nie jak partnerzy, tylko jak petenci. Miasto nie wyciąga do nich ręki, by coś razem zrobić. To niestety odbija się negatywnie na naszym mieście.

Mali i średni przedsiębiorcy stanowią większość w naszym mieście. Już dwukrotnie wychodziłem z inicjatywą, by w czasie remontu kanalizacji zapewnić ulgi podatkowe właścicielom, którzy prowadzą działalność gospodarczą na rynku i w jego okolicach. Przez wiele miesięcy remontu, który negatywnie wpłynął na funkcjonowanie firm w obrębie rozkopanego centrum miasta, pan burmistrz był głuchy na moje propozycje. Dopiero niedawno postanowił wprowadzić je w życie, zdecydowanie za późno. Zresztą podobnie, jak ma to miejsce z wieloma ostatnimi inicjatywami burmistrza. Zabiegałem też o otwarcie punktu konsultacyjnego dla obecnych i przyszłych przedsiębiorców na Zamku i to na szczęście się udało.

W jaki sposób pomoże Pan lokalnym przedsiębiorcom?
Jeżeli uda mi się zostać burmistrzem, to będę prowadził politykę zmiany mentalności urzędu, czyli traktował przedsiębiorców jako partnerów, wychodził im naprzeciw. Będzie mi przyświecać podstawowa zasada: przede wszystkim nie przeszkadzać. Biznes nie lubi, gdy mu się przeszkadza. Przedsiębiorcy mówili mi, że wychodzili z różnymi inicjatywami do burmistrza w sprawie parkingów miejskich czy budowy parkingów automatycznych, które odciążyłyby centrum. Niestety, nie spotkało się to z zainteresowaniem Mieczysława Szczurka. Ja nie zamierzam odrzucać inicjatyw przedsiębiorców.

Kolejna sprawa, która boli przedsiębiorców, to szybkość obsługi i reakcja urzędników na ich problemy. Wszystkie te procedury trwają bowiem tygodniami, czasem i miesiącami, a w niektórych przypadkach nawet latami. Moim priorytetem będzie skrócenie do minimum czasu oczekiwania na decyzje urzędu. Pożądane byłoby skrócenie tych procedur do dwóch tygodni, tak, jak to odbywa się np. w Nowej Soli.

Za priorytet uważam potrzebę przygotowanie terenów pod inwestycję, stworzenie strefy ekonomicznej, która przyciągnie potencjalnych inwestorów. Następna ważna sprawa to kwestia zwolnień od podatku. Obecnie jest tak, że przedsiębiorcy są od niego zwalniani w wyniku rozbudowy zakładów czy budowania nowych budynków. W mojej ocenie kryterium zwolnienia od podatku powinna być także liczba nowozatrudnionych pracowników. Przedsiębiorcy powinni być zachęcani, by zwiększać zatrudnienie.

Czyli głównie dzięki naciskowi na rozwój lokalnej przedsiębiorczości ma być więcej miejsc pracy.
Tak, to jest proste przełożenie. Jeśli mamy więcej dobrze prosperujących przedsiębiorców, mamy więcej miejsc pracy. A dzięki temu mamy większe wpływy do budżetu miasta i możemy wydatkować wielokierunkowo: na edukację, kulturę czy sport. Jak nie włożysz, to nie wyciągniesz.

Wspomniał Pan o oświacie, ona też jest mocno powiązana z przedsiębiorczością.
Proszę sobie wyobrazić, że są obecnie w Cieszynie zakłady pracy, które próbują zatrudnić ludzi. I mimo tego, że mamy szkoły techniczne, pracodawcy nie mogą tutaj znaleźć pracowników o pożądanym przez siebie profilu. Pokutuje program w szkole i działalność Powiatowego Urzędu Pracy, które nie wychodzą naprzeciw przedsiębiorcom, a co za tym idzie potencjalnym pracownikom. Te trzy sektory: szkoła, Urząd Pracy i przedsiębiorcy działają odrębnie. To wyzwanie nie tylko dla miasta, ale i powiatu - te dwa organizmy nie mogą działać oddzielnie. Urząd Pracy powinien interesować się, jakiego profilu pracownika poszukują przedsiębiorcy i robić szkolenia w tym zakresie. Tymczasem Urząd Pracy w kółko robi szkolenia spawaczy, koparkowych czy księgowych, ale ilu ich może uzyskać zatrudnienie?

Uczniowie i ich rodzice coraz częściej rozumieją ten trend i szukają szkół, których ukończenie daje możliwość podjęcia pracy zawodowej. Dlatego często wybierają szkoły w Bielsku czy Jastrzębiu. Wraz z ucieczką uczniów zmniejsza się także liczba miejsc pracy dla naszych nauczycieli.

Co Pan zrobi, żeby zatrzymać w mieście młodych ludzi, którzy np. kończą w Cieszynie studia na Uniwersytecie Śląskim?
Uniwersytet Śląski jest ważnym ośrodkiem w Cieszynie, a studenci jego wartościowymi mieszkańcami. Dlatego miasto powinno traktować Uniwersytet na zasadzie partnerstwa i wypracowywać model dobrej współpracy. Oczywiście wszystkie uczelnie wyższe zmagają się z problemem niżu demograficznego. Uniwersytet Śląski w Cieszynie - w mojej ocenie - skutecznie próbuje przyciągać młodych ludzi, otwierając nowe specjalizacje i popularny już kierunek, projektowanie gier. W tym aspekcie widzę atrakcyjny obszar współpracy miasta z uczelnią. Uważam, że w Cieszynie powinno powstać centrum projektowania gier. Dzięki temu powstałyby nowe miejsca pracy, udałoby się ściągnąć do Cieszyna biznes i nowe technologie.

Kolejna sprawa to mieszkania. Skoro ktoś młody nie znajdzie w Cieszynie ani pracy, ani mieszkania, to po co miałby tu zostać? Z pewnością wyjedzie. Jeśli chociaż zapewnimy mu mieszkanie, to jest w lepszej sytuacji i może stąd szukać pracy w Bielsku czy w Katowicach. A kiedy zapewnimy tym ludziom i pracę, i mieszkania, to należy dać im kulturę i rozrywkę. Dzisiejsza oferta jest bardzo szeroka. W Cieszynie jest mnóstwo imprez, czasem aż nakładają się na siebie. Brakuje może ich koordynacji. To z mojej inicjatywy - wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, turystów i przedsiębiorców - udało się przedłużyć godziny funkcjonowania ogródków restauracyjnych w centrum Cieszyna.

Jak ważne są dla Pana kultura i rozwój III sektora w mieście?
W Cieszynie działa wiele stowarzyszeń. Mówi się, że jest ich nawet około dwustu. Sam jestem członkiem dwóch, Macierzy Ziemi Cieszyńskiej i od ponad trzydziestu lat członkiem Związku Harcerstwa Polskiego, gdzie działam czynnie jako instruktor. W mojej ocenie ratusz nie potrafi właściwie wykorzystać energii ludzi działających w III sektorze.

Martwi mnie stosunek obecnych władz do kultury. Mamy w Cieszynie taki piękny teatr, który stoi pusty i bez zespołu teatralnego. Ceny tam odstraszają, mimo że dyrekcja ściąga gościnne przedstawienia. Tymczasem w Czeskim Cieszynie za stosunkowo normalną cenę można obejrzeć kilkanaście premier w sezonie. Mamy też Zespół Pieśni i Tańca, ale bez siedziby. Z kolei jedyny niezależny teatr w Cieszynie, Teatr CST właśnie odszedł z Cieszyna. Kultura nam ucieka, młodzi ludzie wyjeżdżają, to kto nam zostanie?

Oczywiście ważne są pieniądze na kulturę. Jestem przekonany, że sensowna polityka miasta w sprawie przedsiębiorców sprawi, że w budżecie znajdą się pieniądze na kulturę.

Jak usprawnić skomunikowanie Cieszyna z resztą powiatu, województwa i kraju?
Problemem jest skuteczne dbanie o swoje interesy. Linia kolejowa łącząca Cieszyn z Bielskiem powinna zostać odrestaurowana i powinny wrócić na nią pociągi. Nie wyobrażam sobie, by było inaczej. Poza tym mamy tu olbrzymi problem z dojazdami. Po godzinie 22.00 nie da się już wyjechać z Cieszyna nawet do ościennych gmin. Z kolei busy jeżdżą przepełnione. A stan techniczny większości pojazdów przewoźników jest fatalny, w związku z tym nie ma tu dbania o bezpieczeństwo i komfort pasażerów. Tu po raz kolejny pojawia się potrzeba intensywnej współpracy miast z powiatem. Co więcej powinniśmy zrobić wszystko, by przywrócić komunikację między Cieszynem a Czeskim Cieszynem. Sprawa współpracy z sąsiadami zza Olzy stanowi temat na osobną rozmowę.

Jakie obierze Pan strategie promocyjne Cieszyna?
Przede wszystkim ludzie muszą wiedzieć, że istniejemy. Natomiast jeśli ktoś tu przyjedzie, to przede wszystkim musi wiedzieć, co u nas jest. Kiedy byłem w Komisji Rewizyjnej, z której mnie usunięto za zbytnią dociekliwość, nie raz wnioskowałem, że promocja w Cieszynie „leży”. Mamy ileś wydziałów, które teoretycznie powinny się tym zajmować, a efekty są raczej słabe.

Jak Pan to zamierza naprawić?
Trzeba stworzyć z istniejących zasobów komórkę, która będzie zajmować się tylko promocją miasta. Jednak w sposób profesjonalny. Można uczyć się tego chociażby od Zamku Cieszyn. To jest instytucja, która często pojawia się w telewizji czy w radiu. Możemy popatrzeć i nauczyć się.

Dlaczego zdecydował się Pan kandydować na stanowisko burmistrza?
Doprowadziła mnie do tego złość. Złość na zaniedbanie miasta i na obecnego burmistrza. Chociaż powiem szerze, że głosowałem na Mieczysława Szczurka, ale jak mnie ktoś oszuka raz, drugi i trzeci, to tracę zaufanie.

Niemniej dla mnie nie ma takich rzeczy, których nie da się zrobić. Należy tylko pytać, jak to zrobić, a nie czy to się da zrobić. Dziś jest inaczej. Trzy lata temu Mieczysław Szczurek obiecywał powstanie Rady Biznesu - 3,5 roku zabrało, by swoje obietnicę zrealizować. Burmistrz znów przy konstruowaniu Rady Biznesu pominął małych i średnich przedsiębiorców. Cieszyna nie stać na takie marnowanie czasu.

Jacy ludzie powinni zarządzać miastem? Jakie powinni mieć doświadczenia i umiejętności?
Przede wszystkim powinni znać się na swojej pracy, mieć kompetencje z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi. Znać się na dziale, którym będą zarządzać. To muszą być urzędnicy, którzy nie boją się kontaktów z innymi ludźmi i nie traktują ich jak petentów tylko jak partnerów. To powinni być ludzie z pasją, którym zależy na Cieszynie, a nie na stanowisku, na którym można się utrzymać do emerytury.

Jako radnemu obecnie w pracy urzędu rzuca mi się w oczy brak nadzoru. Brak nadzoru nad inwestycjami, jednostkami, a nawet podwładnymi. Ci ludzie są nie zawsze na swoich miejscach, bo jak może być zarządzający kulturą w radzie nadzorczej spółki o zupełnie innym profilu? Brak nadzoru widać też w złym zarządzaniu spółkami miejskimi.

Ponadto urząd musi być przyjazny. Nie może być tak, że mieszkaniec idąc do urzędu, myśli ze zniechęceniem, że znów go będą odsyłać od drzwi do drzwi, a ostatecznie niczego nie załatwi. Pracownicy mają być sprawni, przyjaźni i merytorycznie przygotowani do pełnionych zadań. I świadomi podstawowej zasady, że to oni są dla mieszkańców, a nie mieszkańcy dla nich.

To spore wyzwania. Dostępność dla mieszkańców non stop?
Oczywiście mówię o godzinach pracy. Nie mówię o pracy ponadnormatywnej. Rozumiem, że powinien być czas na pracę i czas na wypoczynek z rodziną. Czas dla rodziny jest dla mnie rzeczą świętą. Też mam taki czas, który rezerwuję tylko dla rodziny, a są to dwa miesiące wakacyjne. Wtedy wyłączam komórkę i jestem ze swoją rodziną.

Krzysztof Herok - absolwent Wydziału Etnologii i Nauk o Edukacji Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie, od 2010 roku radny miasta Cieszyna. wiceprzewodniczący Komisji Rozwoju, Gospodarki i Finansów, członek Gminnej Rady Działalności Pożytku Publicznego.

Komentarze: (75)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Pewne osoby tak tu piszą jak by były znawcami, doświadczonymi osobami, a zielonego pojęcia nie macie w pewnych kwestiach. Jedno co Wam wychodzi najlepiej i jesteście w Tym nr 1 to obrażanie i ciągłe narzekanie !!!!. Czasem powinniście się zamknąć, a nie kłapać ozorami!!! Zastanowić się dwa razy zanim coś napiszecie....

Redakcjo, co z kolejnymi wywiadami z kandydatami na Burmistrza na Gazecie? Czemu kolejni kandydaci nie mają możliwości się wypowiedzieć??? Wiem skądinąd, że zrezygnowali, ale czemu o tym nie piszecie? Boicie się? UWAGA, Szanowni Państwo, wygląda na to, że Gazeta Codzienna chce ukryć to, że pozostali kandydaci nie chcą udzielić Gazecie wywiadów! Wasze milczenie uznaję za absolutny skandal!
Zwracam się z oficjalną prośbą (jak trzeba wyślę do Was otwarte pismo) o informację, kiedy ukażą się kolejne wywiady, a jeśli się nie ukażą - wyjaśnienie, dlaczego!

Czytając niektóre posty mam nieodparte wrażenie, że niczym innym nie zajmują sie te osoby, jak tylko wystawianiem opinii o opiniach. ile godzin na to poświęcacie? A może zarabiacie na tym?
okropne są te anonimowe hipotezy o opiniach opinii. wszystkim kandydatom życzę większego szacunku dla ludzi, niż mają oceniający Was. Każdy z kandydatów jest godny tego stanowiska, bo coś zrobili kiedykolwiek dla ludzi.
Panowie gratuluję odwagi i myślę, iż nie dacie się wciągnąc w te pyskówki między sobą.
Cieszyniacy, cieszcie się, że macie jeszcze miedzy kim wybierać. Trochę szacunku.

Czytając niektóre posty mam nieodparte wrażenie, że niczym innym nie zajmują sie te osoby, jak tylko wystawianiem opinii o opiniach. ile godzin na to poświęcacie? A może zarabiacie na tym?
okropne są te anonimowe hipotezy o opiniach opinii. wszystkim kandydatom życzę większego szacunku dla ludzi, niż mają oceniający Was. Każdy z kandydatów jest godny tego stanowiska, bo coś zrobili kiedykolwiek dla ludzi.
Panowie gratuluję odwagi i myślę, iż nie dacie się wciągnąc w te pyskówki między sobą.
Cieszyniacy, cieszcie się, że macie jeszcze miedzy kim wybierać. Trochę szacunku.

Pytanie do kandydata o to jacy ludzie powinni zarzadzac miastem cytuje (powinii znac sie na swojej pracy,umiec zarzadzc zasobami ludzkimi, powinni znac sie na dziale ,ktorym zarzadzaja,to muszyc urzednicy ,ktorzy nie boja sie kontaktu z ludzmi ,ktorzy traktuja mieszkancow jak partnerow a nie petentow ,to musza byc ludzie z pasja a nie tacy ,ktorym zalezy na pracy do emerytury)Dalej kandydat stwierdza ,ze ma byc nadzor ,ktorego brak. Pracownicy maja byc sprawni I przyjazni ,to oni sa dla mieszkancow a nie odwrotnie. Prosze nam czytelnikom I wyborcom powiedziec jak zamierza pan zmienic te przygnebiajaca obecna panska wizje urzedu i zmiane ludzi w urzedzie by takie zarzuty przed nimi w przyszlosci nie stawiano. jak wymienic pracownikow mianowanych ,ktorych nie sposob zwolnic a ktorzy to w wiekszosci pelnia nadzor nad urzednikami nizszego szczebla. Jak w tym kontekscie ocenia pan wlasne przygotowanie do pelnienia funkcji burmistrza swoje kompetencje I przygotowanie zawodowe?Co w tej sprawie uczynil Pan jako radny obecnej kadencji by wystawic taka ocene obecnemu urzedowi.?

Nie chodzi o to, żeby ludzi wywalać, zwalniać i poniżać, choć degradacje w niektórych przypadkach są konieczne! Podstawą musi być wskazanie właściwego kierunku! Urząd i jego jednostki muszą być jak każda inna firma, która ma swoich klientów. Klientów się szanuje, nawet jeśli są petentami. Urząd nastawiony na mieszkańców będzie generował zyski dla miasta. Tu widać zbieżność myślenia panów Andrukiewicza i Heroka. Urząd otwarty na działanie i inicjatywę ludzi sprawia, że mieszkańcy sami chcą działać. Aktualnie prowadzona jest polityka podcinania skrzydeł. I jest to linia wypracowana przez pana Ficka. Linia całkowitego zacietrzewienia i przekonania o własnej wyższości i wszechwiedzy. Każdy kto prowadzi firmę ma świadomość tego, że nie ma nad sobą pracodawcy... ma nad sobą tylu pracodawców, ilu ma klientów!!! Przed nimi się tłumaczy i nimi się przejmuje. I to jest właściwy kierunek. Urzędnicy mają szukać rozwiązań, które będą w stanie wspomóc działanie ich klientów. Tymczasem dzieje się zupełnie odwrotnie. Przykłady tego mamy w: Zespole Uzgadniania Dokumentacji Projektowej, któremu przewodniczy "życzliwy" wszystkim pan Adam G., Referacie Planowania Przestrzennego, którym kieruje pan Kazimierz G., czy Referacie Podatków, gdzie niepodzielnie rządzi niekompetentna pani Dorota M... Czy mam omawiać też jednostki miejskie? Wszyscy doskonale wiedzą, czym popisali się do tej pory dyrektorzy MOSIR, MZD, czy komendant Straży Miejskiej... Chodzi też o to, że struktura niektórych jednostek i wydziałów nie musi być aż tak rozbudowana. I po raz kolejny - nie chodzi o zwolnienia, ale czy aby niektóre miejsca muszą się składać z kilku kierowników i jednej osoby do pracy?

Widzę wreszcie kandydata, który wie, o czym mówi. Doświadczenie radnego wskazuje kierunki działania. Widzi brak nadzoru inwestorskiego przy realizacji kanalizacji. Tak, to urząd dla nas a nie my dla urzędu! Pan Krzysztof nie wypowiedział się na temat bilansu budżetu Miasta Cieszyna. Pewnie nie pytano o to? Chciałbym podpowiedzieć, że póki współpraca z biznesem nie przynosi oczekiwanych dochodów, póki koszty utrzymania starych, zdekapitalizowanych kamienic pochłaniają spore sumy a lekkość wydawania dotacji z kasy miejskiej, między innymi na Zamek Sztuki i MOSiR, pochłaniają duże sumy pieniędzy trzeba zmniejszać koszty działalności podległych instytucji i spółek, w których Rady Nadzorcze stanowią delegowani przez Szczurka ludzie. Widzę kandydata, który z pewnością będzie pracował dla wszystkich mieszkańców Cieszyna, dla naszego miasta.GC8KZ

Czy to nie aby logowanie własnego produktu?

buahahbuahaahhah..logowanie... lokowanie debilu!

Czy w Cieszynie sam glon pozostał?..
albo co takiego jest w ratuszu, że mądrzy się od niego plecami odwracają?...

Ludzie, ile w was jadu płynie? Zero obiektywizmu, tylko hejting wypluwacie w tych komentarzach. Jeszcze się taki nie urodził, co by wam dogodził. Pan Mach powinien sam kandydować, skoro rozum całego świata posiada! Jeszcze się nie zdarzyło, żeby się cokolwiek Machowi podobało lub zyskało aprobatę szanownego Macha. Człowieka ogarnia smutek, kiedy tak czyta te mętne wypociny, klecone na siłę w przypływie słowotoku tylko po to, aby wypowiedzieć ostatnie zdanie i mądrość swą światu udowadniać. Smutne też, że to jedyne ujście Pana kompleksów panie Mach. Współczuję i życzę więcej optymizmu, bo frustracja bije od Pana na kilometr. Nie mam zdania na temat kandydatów, do momentu aż nie poznam wszystkich postaci i ich programów. Siedzieć na tyłku i krytykować, każdy potrafi. Weźcie się ludzie do roboty, to może zacznie nam ten Cieszyn podnosić się ze zgliszczy, w jakich pozostawi je obecny burmistrz. Z pseudo elokwentnego gadania nic dobrego nie wynika, jedynie dowód maluczkości, ukrytej pod internetowym nickiem. Życzę więcej pozytywnego nastawienia, bo jak to mawiają- "ten, co nie chce (Mach?)- znajdzie powód, ten co chce - znajdzie sposób!

Anonimie poczytaj siebie samego. Potem napisz cos sensownego.

Na odtrutkę obejrzyj sobie na "twojej rurze" Szan. Kol. sławną rozmowę p. red. Moniki Richardson z Krzysztofem Bosakiem (Fund. Rep.) na temat polskiej prezydencji w UE. Wzorowo konwersację prowadzi p. Beata Tadla z TVN.

A kto jest Moniką Richardson ? Kandydat na burmistrza, Mach, czy Gazeta codzienna ? Kto komu odmawia udziału w dyskusji na równych prawach . Kto kogo zaprosił do zadawania pytań , jeżeli ma wątpliwości do prezentowanego programu . Kto podważa sens dyskusji jeżeli widzi ,że sobie nie radzi i nie podoba się mu styl i merytoryczność pytań. Kto chce rozpoczętą dyskusję uciąć , gdy widzi że może skończyć się niepowodzeniem. Kto tak naprawdę się kompromituje i jest "intelektualnie roztargnioną " i skutecznie wypunktowaną Moniką ?

Jak nie włożysz, to nie wyciągniesz - to żadne odkrycie dla faceta.

A swoją drogą to zdjęcie jest straszne. Ile kilogramów pudru ma Pan na twarzy?

rumiany jak w mordę strzelił - poseł Hoffman z PiS'u, he he

W obu wywiadach zarówno Pana Andrukiewicza jak i Pana Heroka to snucie wizji rozwoju miasta opartej na przerzucaniu się pomysłami mało osadzonymi w realiach miejskiego budżetu. A przecież każdy z dotychczasowych kandydatów będzie musiał się zmierzyć i zarządzać 162 mln budżetem i 67 mln długiem miejskim. I w tej sprawie jakoś obaj kandydaci ,jeden polonista ,a drugi etnolog ślizgają się po temacie. Czy następny kandydat powieli w wywiadzie wizję poprzedników i coś od siebie doda czy też przedstawi realny plan swoich zamierzeń Paplanina to towar powszechny ale niestety w niskiej cenie.

Wyrażajac chęć startowania w wyborach na burmistrza wypadałoby poczytać troszkę przepisów i znać się na ekonomii. Szanowny Panie kandydacie wypowiada się Pan bardzo, ale to bardzo ogólnie. Nie zna Pan podstaw kompetencji stanowiska burmistrza, ani realii panujących w mieście. Bycie urzędnikiem przez tyle lat spowodowało u Pana symptom pracy od 7.00 do 15.00, realizacji wąskiego zakresu pracy. Po prostu brak Panu doświadczenia, a naszego miasta nie stać, żeby Pan się uczył za nasze podatników pieniądze. Już tutaj podawano przykłady, że nie byłby Pan kompetentny tworzyć strefy ekonomicznej, nadzorować pracę Powiatowego (nie ma miejskiego) Urzedu Pracy, organizować transport drogowy, czy kolejowy, bo burmistrz odpowiada tylko za komunikację w mieście itp itd. Jest faktem, że przewoźnikom kilkakrotnie starostowie kolejnych kadencji proponowali uruchomienie komunikacji pomiędzy Cieszynem a Czeskim Cieszynem, ale nikt nie chce ponosić kosztów z tym związanych, a urzędy nie stać na dopłatę do takiej kosztownej komunikacji.

Brawo dla anonima!!!

Napisał samo sedno....większość ludzi snuje wizje bez podstawowej, elementarnej wiedzy z zakresu ustawy o samorządzie gminnym.

Tam jest napisane co może Burmistrz, a czego nie.

Ludzie myślą, że Burmistrz odpowiada za wszystko...ale świetnie anonym wypunktował....powiedzmy sobie szczerze, po co mówić o transporcie pomiędzy Cieszynem, a innymi gminami, skoro Burmistrz nie może o tym decydować tylko Starosta. Burmistrz może jedynie zabiegać w rozmowach ze Starostą żeby się tym zajął.:)

Wśród pytań, skierowanych do kandydata Pana Heroka jest pytanie o kulturę i jej rozwój w mieście. Wskazuje Pan na to ,że cytuje..." ratusz nie potrafi właściwie wykorzystać energii ludzi działających w III sektorze"(co to za nowo mowa)w kulturze. Martwi mnie stosunek obecnych władz do kultury.(O jakie władze chodzi?) dalej cytuję..."Kultura nam ucieka, młodzi ludzie wyjeżdżają to kto nam zostanie?
dalej cytuję ..."Oczywiście ważne są pieniądze na kulturę. Jestem przekonany ,że sensowna polityka miasta w sprawie przedsiębiorców sprawi ,że w budżecie znajdą się pieniądze na kulturę."
Skoro tak to powinien Pan napisać lub odpowiedzieć w jaki sposób Pan lepiej będzie wykorzystywał energię ludzi działających w kulturze. Jak Pan zmieni swój stosunek do kultury ,że będzie lepiej by nie uciekała, by ludzie nie wyjeżdżali. Poza destruktywnym obrazem dnia dzisiejszego nie snuje Pan konstruktywnej wizji a przecież to Pan kandyduje i powinien Pan w wywiadzie wskazać drogi wyjścia. Jedynym panaceum na wzrost środków na kulturę upatruje Pan w sensownej polityce wobec przedsiębiorców. Otwarcie się na przedsiębiorców ,wyciągnięcie do nich ręki czy powołanie punktu konsultacyjnego czy umorzenie podatku od nieruchomości to zbyt mało by poprawić kondycje przedsiębiorców i prawie nic to nie będzie miało przełożenia na poprawienie jakości kultury w mieście. Może wzrost środków na kulturę uzyska pan redukując ilośc obiektów i urzędników zatrudnionych w kulturze, których Cieszyn ma za dużo a których gro skupiło się w konkurencyjnym sztabie wyborczym. Wszak to nie urzędnicy i działacze od kultury ją tworzą ale artyści malarze ,muzycy, literaci itd..

Oj Machu, Machu. To co piszesz jest tyle mądre co i głupie, nie wiem czy świadomie czy nie ale często prowokujesz. Więc tym razem spróbuję w Twoim stylu.
" ratusz nie potrafi właściwie wykorzystać energii ludzi działających w III sektorze" (co to za nowo mowa). ‘’Czegoś nie rozumiesz? Nie wiesz co miał na myśli mówiąc III sektor? Uważasz, że miasto w sposób prawidłowy, właściwy wykorzystuje energię i potencjał ludzi, tych młodych i nie tylko? Podpowiem Ci jedno. Większość z nich odbija się od urzędniczego muru przedstawiając swoje projekty, pomysły (nie chodzi zawsze o kasę) i nie tylko w zakresie kultury.
„Kultura nam ucieka, młodzi ludzie wyjeżdżają to kto nam zostanie?” – czego w tym zdaniu nie rozumiesz? Z czymś się nie zgadzasz?
Napisałeś „Skoro tak to powinien Pan napisać lub odpowiedzieć w jaki sposób Pan lepiej będzie wykorzystywał energię ludzi działających w kulturze. Jak Pan zmieni swój stosunek do kultury ,że będzie lepiej by nie uciekała, by ludzie nie wyjeżdżali.” Na pierwsze zdanie częściowo znajdzie Pan odpowiedz w programie (na stronie Pana Heroka). Co do drugiego, to aż tak nie znam Pana Heroka i tym samym nie wiem czy musi zmieniać swój stosunek do kultury, a na to by było lepiej nie tylko w kulturze i by młodzi nie wyjeżdżali również znajdzie Pan odpowiedzi w jego programie. Osobiście dodam, że odpływ młodych i nie tylko mieszkańców jest największym problemem naszego miasta. A gotowego rozwiązania nie da się podać na tacy. Rozwiązanie tego problemu jest tematem bardzo złożonym i nie prostym, a już na pewno nie do szczegółowego przedstawienia w programie wyborczym.
Cytując Cię dalej „Jedynym panaceum na wzrost środków na kulturę upatruje Pan w sensownej polityce wobec przedsiębiorców.” Gdzie jest napisane, że jedynym!? Nawet w programie jest wzmianka o reorganizacji instytucji kultury czego efektem mają być również oszczędności.
Ostatnie zdania chyba pisał już Pan po wizycie na jego stronie.
Jak Pan sam widzi wszystkiego można się doczepić i pisać i pisać i ….Zalecam jednak troszkę dobrej woli w zrozumieniu, troszkę zaufania w to, że kandydat wie jak zrealizować swoje pomysły. Kończąc ten przydługi komentarz proponuję Panu osobiste spotkanie z Panem Herokiem jak i innymi kandydatami. Uzyska Pan szczegółowe odpowiedzi na nurtujące pytania, pozna bliżej kandydata, a i w Pana komentarzach może coś się zmieni.

Program to nadal hasła co już napisałem. (cykl działania zorganizowanego)Dwukrotnie cytować siebie i powtórnie mnie już Pan nie musi. To mielenie słomy Staram się czytać ze zrozumieniem. Kultura gdy mówi się o kulturze brzmi pięknie w zestawieniu ze słowem III sektor. Usiłuję trochę życia wprowadzić pod pana wywiadem a pan macha tym programem jak ludzie Mao jego czerwoną książeczką. Za wcześnie. Niech go pan w dyskusji prezentuje a nie odwołuje do niego. Cały pana program to wzmianka.

Zgadzam się z Panem, panie Mach. Obawiam się jednak, że to głos wołającego na puszczy. Od żadnego z kandydatów nie doczekamy się konkretów czy planu "jak działać w obliczu kryzysu finansów miasta". Z bardzo prostego powodu - to by wymagało profesjonalnej analizy, a w jej konsekwencji złowieszczo brzmiących perspektyw dla miasta, tego zaś nikt nie chce słyszeć. Ja zatem podchodzę do sprawy inaczej. Ponieważ aktualny Naczelnik (Burmistrzem to on się tylko zowie) stan kasy raczej pogorszył, to ja go nie chcę widzieć dalej w Ratuszu. Z pozostałych zaś kandydatów największą świadomością cechuje się Mariusz. Daje nadzieję, że temat nie zostanie zaMIECIOny, tylko coś będzie się z nim działo.

''Z pozostałych zaś kandydatów największą świadomością cechuje się Mariusz. Daje nadzieję, że temat nie zostanie zaMIECIOny, tylko coś będzie się z nim działo.'' - ha ha ha, uśmiałem się do łez. Chyba żartujesz, że człowiek żyjący z dotacji, powiązany różnymi, wzajemnymi relacjami z rządzącym układem cokolwiek zmieni. Niezły żart.

Te powiązania wyglądają tak, że gdyby nie przepisy, MS już dawno by się Fundacji pozbył, żeby zrobić kasę na terenach jej użyczonych. Niestety, 99% wypowiedzi na forum opartych jest na "wyobrażeniach", plotkach, przywidzeniach, przewidywaniach, a nie na wiedzy i faktach. Rządzący siedzą i się w kułak śmieją, bo naprawdę przejrzystość samorządu jest fikcją. Czasem tylko wychodzą takie kwiatki, że np. Ratusz zleca organizację imprezy sylwestrowej na Rynku firmie, której właścicielem jest b. dobry przyjaciel p. Rzecznik. Dlaczego? No, chyba nietrudno się domyślić...

Przypomina mi się satyryczny rysunek Mleczki - wyborcy niosą transparent z napisem ' CHCEMY OBIETNIC "

Mach, z uwagą czytam Twoje wpisy, które są chyba najbardziej merytoryczne. Docenia poświęcony czas i zaangażowanie, jednak nie zawsze masz rację. Często odnoszę wrażenie, że wszyscy muszą myśleć tak jak Ty, że jak nie jest po Twojemu to jest źle.
Także przez Ciebie, po raz kolejny przeczytałem program Heroka (dla jasności, ten na jego stronie) i nie widzę w nim snucia nierealnych wizji i a co najważniejsze pomysłów mało osadzonych w realiach miejskiego budżetu. Zdecydowanie dostrzegam konkrety i rzeczowe pomysły.
Z czym chcesz się mierzyć? z długiem? Więc popatrz sobie na WPF (jestem przekonany, że wiesz co to) nie ograniczaj się sztywno tylko do budżet. Przyszły Burmistrz musi mieć pomysł jak zwiększyć dochody miasta, jak ograniczyć wydatki i najważniejsze: na co, w jakiej kolejności i jak mądrze wydawać miejskie, czyli nasze pieniądze.
Program a raczej diagnoza Cieszyna zaprezentowana przez Pana Andrukiewicza nie urasta do pięt temu co przedstawił Pan Herok.

Ten program to też niestety hasła. Program wyborczy to cykl działania zorganizowanego. A wyraża się między innymi.1)nakreślenie celu działania i korzyści płynące z jego realizacji, 2) wskazanie środków prowadzących do realizacji celu, 3. wyznaczenie czasu na jego realizację, 4)realizacja celu 5)ocena zrealizowanego celu i porównanie z pkt.1 czy założony cel zgadza się z osiągniętym. W programie wyborczym przy każdym haśle powinny przynajmniej te pierwsze trzy punkty być zawarte. Oczywiście pan Herok o 1/3 mniej gadał w wywiadzie co też przekłada się ,że jego przekaz jest mniej rozmyty a koloryzowanie rzeczywistości niezbyt przystoi osobie publicznej.

To koloryzowanie wypowiadam w kontekście kontrkandydata Pana M. A

Jeżeli dyskutowalibyśmy o strategii, (dokładny) planie np. zmniejszenia bezrobocia to wszystko się zgadza. Niestety nawet to co wyznaczył sobie Pan Herok (jak na razie najbardziej realne) i pozostali w ich programach wyborczych może okazać się zwykłą mrzonką. Ponieważ do sprawnej realizacji potrzebna jest większość w Radzie Miejskiej, lub umiejętność stworzenia takiej większości. Jednak z radnymi WDC (pod innym szyldem=Pan Andrukiewicz) może być niezmiernie trudno. Następnie może okazać się, że pomimo świetnego pomysłu równie świetnie rozpisanego i zaplanowanego czynniki wewnętrzne (zadłużenie, kwestie prawne, itp.) mogą okazać się przeszkodą nie do przeskoczenia. Do tego dochodzą jeszcze oczywiście ludzie na stanowiskach decyzyjnych (nie chodzi o radnych). Wiadomo, ubiegający się o fotel burmistrza nie musi być i zapewne nie jest profesjonalista w każdej dziedzinie. Tak więc czy kandydaci takowych mają?
Wiele z tych kwestii można by skonfrontować w jakiejś debacie. Pytanie czy znajdzie się niezależne, obiektywne medium które zechce to zorganizować? Choć z drugiej strony jaka jest wymierność takiej inicjatywy, skoro 4 lata temu debatę merytorycznie bez dwóch zdań z kretesem przegrał Pan Szczurek, a i tak został burmistrzem. Smutne to ale prawdziwe. Większość mieszkańców nie zastanawia się, nie analizuje, nie docieka realności programów wyborczych (oczywiście pozytywnym zaprzeczeniem takiej grupy jesteś Ty Machu) tylko patrzy na zdjęcia i podnieca się osobistą wizytą i uściskiem dłoni. Kto wie, być może nowym burmistrzem będzie Pani Kotkowska ?

Herok to boorok
szkoda czasu....

Dobrze,że mamy pana Mariusza A nowego burmistrza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

I Matuszka w pakiecie na kolejne lata. Super się będziemy mieć !

Coś mnie ominęło, wybory już były? No toś my wybrali „zamienił stryjek siekierkę na kijek”. Broń nas Boże od takiego burmistrza jak Andrukiewicz, to już chyba Szczurek jest lepszy. Panowie i Panie jak nie chcecie totalnego upadku Cieszyna, to naprawdę ktokolwiek inny ale nie Pan Andrukiewicz.

Ciekawe co Pan Herok włożył i gdzie.I co wyciągnął. Co rzeczywiście zrobił dla Cieszyna. Co miasto miało z jego działalności? Zresztą jak z działalności większość obecnych radnych. Niewiele albo NIC.

Chyba jesteś dzieckiem tego czegoś co szumnie nazwano szkołą radnych. Gdzie ludzie nie mający zielonego pojęcia o samorządności, funkcji radnego prowadzili szkolenia i uczyli innych (między innymi Pan Andrukiewicz). O ironio kilku radnych (teraz już wiadomo jakich, z WDC i dlaczego) uczestniczyło w tym tragi-komicznym spektaklu. Mimo wszystko życzę sukcesu w wyborach a następnie równie obiektywnej i samokrytycznej oceny działalności radnego.

Gdzie Machu Twoja zajadłość i dociekanie wartości kandydata. Czyżbyś nadmiernie oszczędzał? A może to Twój kandydat? Mam wrażenie, że jest sobie na czym pojeździć. A tu nic. Cisza. No tak - obiektywizm.

A mnie się nie podoba.

O! A mnie to się podoba! jakieś konkrety w programie widzę. Nareszcie!

Co Ci się podoba? Konkrety! Zwolnienia z urzędu - populizm, strefa ekonomiczna - mało realne, poprzedni bohater wywiadu też o tym wspomina ale przynajmniej powiedział coś o partnerstwie z innymi gminami - ten nic. Dalej - gry komputerowe - było u poprzednika. Nie wiem czy to dobry pomysł - raczej fantazja.Co jeszcze w tym programie jest konkretnego - urlop dwumiesięczny, uczenie się od zamku bo jest w telewizji, punkt konsultacyjny na zamku, ingerencja w urząd pracy, dłuższa praca ogródków na rynku, banalne stwierdzenia, że imprezy pouciekały z Cieszyna, i że nie ma dobrej komunikacji - to są te konkrety?! Gratuluję dobrego samopoczucia. To jest dopiero zamkowy bywalec.

Konkrety są na jego stronie internetowej człowieku, tutaj jest wywiad , a nie program!

Byłem, czytałem - to samo, może poza grupą zakupową nic specjalnego. Aha, jeden dyrektor wszystkich placówek kulturalnych. Powodzenia i czterech zastępców bo zwariuje. Dzięki za ten program. Sympatyczny jest Pan Krzyś ale to nie mój kandydat.

Na pytanie dziennikarki ..."Co Pan zrobi żeby zatrzymać w mieście młodych ludzi ,którzy np. kończą STUDIA w Cieszynie na UŚ?, odpowiada Pan co zrobił UŚ żeby przyciągnąć studentów. Czy zrozumieć pytanie to takie trudne? dalej tamże stwierdza pan cyt. Uważam ,że w Cieszynie powinien powstać centrum projektowania gier ,dzięki czemu powstały by nowe miejsca pracy, udało by się do Cieszyna ściągnąć biznes i nowe technologie. Czy wobec tego , jako burmistrz zadysponuje Pan kapitałem miejskim czy też własnym aby takie centrum gier w mieście Cieszyn powstało? Niestety muszę Pana rozczarować ,z budżetu miasta nie może Pan takich pomysłow finansować a spodziewam się ,że pensja kontrolera ZUS na zgromadzenie kapitału początkowego do rozkręcenia takiego interesu jest zbyt niska. To skoro od pomysłu do przemysłu -to czemu w Cieszynie nie miałby powstać centrum badań etnograficznych Europy wschodniej- przecież jest pan etnologiem? też dzięki temu powstały by nowe miejsca pracy? Technologie nowe by nie napłynęły ale ile studentów by miało pracę choćby szyjąc barwne regionalne stroje. Tylko w jednym i drugim wypadku trzeba pozyskać kapitał i chętnego kto poniesie ryzyko realizowania jednego i drugiego pomysłu.

Też kiedyś byłem idealistą . ale świat niestety rządzi się swoimi prawami . A po co inwestor ma się pchać na zadupie jak może coś otworzyć pod dużym miastem . Zadupie nie ma nic do zaoferowania ponad to co rejony rozwinięte lub rozwijające się. i tak koło się zamyka, zadupie pozostaje zadupiem a bogatsze regiony się rozwijają będąc coraz bogatsze. Jeżeli biedniejsze regiony nie będą mieć zmniejszonych obciążeń podatkowych względem tych bogatszych już rozwiniętych, aby opłacało się robić tam od nowa zamiast przyjść " na gotowe " do dużego miasta to nic się nie zmieni. Nie zależy to jednak od samorządów. Zadupie musi mieć kopa na rozpęd względem reszty kraju. Wbrew założeniom polityki zrównoważenia rozwoju w ciągu ostatnich lat wspierano rozwój obszarów i tak już najlepiej rozwiniętych ,wsparcie dla wszystkich to wsparcie dla nikogo ,to też wsparcie dla tych, którzy go najmniej potrzebują.

To interesująca refleksja. Prognozy dla gmin podobnych do Cieszyna ,niestety nie są najlepsze. Raczej przez ostatnie 25 lat pozycja Cieszyna stale słabła. Przywrócenie tego co Cieszyn kiedyś już posiadał będzie miasto sporo kosztowało ,mam na myśli głównie komunikację kolejowa, drogową dworce. Jeśli dojazd do miejskich szkół z przylegających miejscowości będzie utrudniony to wiadomo ,że młodzież z Zebrzydowic, Kaczyc, Kończyc Pruchnej Strumienia ,pojedzie do szkół w Jastrzębiu lub do Żor. Młodzież ze Skoczowa ,Grodźca, Bielowicka Ustronia Trójwsi wybierze Bielsko. Podobnie ucierpią na tym cieszyńskie zakłady pracy bo i o zatrudnienie i dojazd do pracy będzie łatwiej w Bielsku Żorach, Jastrzębiu a więc odpłynie siła robocza z cieszyńskich zakładów pracy. Straci na tym także handel. Odbudowa komunikacji na dobrym poziomie jest kluczem do powrotu na drogę wzrostu gospodarczego i odzyskania prestiżu miasta powiatowego. Miasto ,które w ostateczności zostało uduszone z jednej strony ogromnymi pożyczkami na kanalizację a z drugiej strony za sprawą władz powiatowych i gminnych pozbawione zostało dobrej komunikacji nie szybko się podniesie.

Centrum badań etnograficznych - finansowane z budżetu? Kolejny zamek czy co? Mach chyba masz coś wspólnego z Macierzą i wszystko jasne. Tu Cię boli. A jaki biznes zarobi na regionalnych strojach. Opowiedz nam o tym pomyśle.

Oba pomysły są siebie warte! Próbuję kandydatowi na burmistrza uzmysłowić ,że nie jest sztuką rzucać pomysłami bez podania ich zarysu realizacji i możliwości pozyskania kapitału na ich realizację i ewentualnie chętnych do podjęcia ryzyka ich realizacji. Równie dobrze mogłem zaproponować alternatywnie utworzenie w Cieszynie centrum badań kosmicznych co nie oznacza ,że jestem członkiem NASA ,bo gdyby powstało też by przyczyniło się do powstania wielu miejsc pracy. napłynęły by nowe technologie i biznes. Przecież w wymyślaniu mrzonek nie będziemy się licytowali.

Chyba się trochę czepiasz. Wiadomo przecież, że program to nie biznes plan, a kandydat przedstawiając go chyba wie jak zrealizować.Jak już ktoś wcześniej napisał, ja również liczę na jakieś spotkania z wyborcami. Tam jest czas i miejsce aby o takie rzeczy pytać.

Ale klakierów ma Pan sprawnych.

na tle innych kandydatów - na razie numer jeden! Program interesujący i wreszcie ktoś odważył się o układzie mówić! Panier Herok! To dzieła! Rozpracować i puścić z dymem układ!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama