, sobota 18 maja 2024
"Amerykanin na tropach Mieszka I": film o chrzcie Polski
Jak wyjaśnia w rozmowie z naszą redakcją Jagoda Lenarcińska z Narodowego Centrum Kultury, reżyser zaplanował film dokumentalny, do którego jednak są kręcone fabularne dokrętki. fot: Maciej Kłek / Gazeta Codzienna



Dodaj do Facebook

"Amerykanin na tropach Mieszka I": film o chrzcie Polski

"Amerykanin na tropach Mieszka I": film o chrzcie Polski

Zdjęcia z planu filmowego, fot. Maciej Kłek / Gazeta Codzienna


"Amerykanin na tropach Mieszka I": film o chrzcie Polski


"Amerykanin na tropach Mieszka I": film o chrzcie Polski

„Amerykanin na tropach Mieszka I” - to tytuł filmu wyprodukowanego przez Narodowe Centrum Kultury specjalnie na tegoroczne obchody 1050. Rocznicy Chrztu Polski. Wczoraj 16 marca na Wzgórzu Zamkowym w Cieszynie były kręcone zdjęcia do tej produkcji.

Od rana do późnego wieczora ekipa filmowa kręciła zdjęcia do filmu „Amerykanin na tropach Mieszka I” w reżyserii Macieja Pawlickiego. Filmowcy rozstawili się wokół Rotundy na Wzgórzu Zamkowym, a w okolicy Zamku można było spotkać aktorów w epokowych strojach. W rozmowie z naszą redakcją przyznali, że okolica robi wrażenie, natomiast wnętrze Rotundy o niesamowitym klimacie idealnie nadaje się do kręconych scen.

Jak wyjaśnia w rozmowie z naszą redakcją Jagoda Lenarcińska z Narodowego Centrum Kultury, reżyser zaplanował film dokumentalny, do którego jednak są kręcone fabularne dokrętki. Zdjęcia kręcono w Rzymie, Warszawie, Poznaniu i w Lednicy, gdzie po raz ostatni wystąpił ojciec Jan Góra przed kamerami. Filmowcy przyjechali też do Cieszyna, a w Rotundzie nakręcono fabularną scenę chrztu Mieszka I.

- Film „Amerykanin na tropach Mieszka I”w reżyserii Macieja Pawlickiego to opowieść naukowca z USA o tym, jak rodziła się i kształtowała jego fascynacja Polską oraz jak doszło do nawrócenia Mieszka I i Chrztu Polski - mówi nam Lenarcińska. - Jest to dokumentalna podróż tropami władców, którzy przyjęli chrześcijaństwo nie z kalkulacji politycznej, ale z duchowej potrzeby. Taką tezę o Konstantynie Wielkim postawiło wielu badaczy, ale taką samą motywację dostrzegł historyk Philip Steele u piastowskiego księcia Mieszka I i w filmie daje na jej poparcie mocne argumenty - dodaje.

Czyżby tak długo wbijana nam do głowy wersja jakoby przyjęcie przez Mieszka chrztu było tylko wyrachowaną decyzją polityka - była nieprawdziwa? Reżyser stawia takie pytanie w swoim filmowym dokumencie. W 2015 roku zostały zrealizowane zdjęcia do filmu oraz zaadaptowany scenariusz. Obecnie realizowana jest postprodukcja filmu. Premiera filmu planowana jest na kwiecień 2016 roku podczas centralnych obchodów 1050. Rocznicy Chrztu Polski. Narodowe Centrum Kultury jest wyłącznym producentem filmu. 

Komentarze: (1)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

NCK kręci film na kościelną rocznicę.
Tak oto machina propagandowa ruszyła z kopyta, zaczyna się pis-anie na nowo historii, i to już od czasów starożytnych.
Cieszyn się załapuje.
Gdybym miał lat 18, pewnie bym wzruszył ramionami na tę żałosną bufonadę i patriotyczno-religijne wzdęcie. Ale ja pamiętam czasy, gdy podobna banda zakłamanych propagandzistów i partyjnych aparatczyków wtłaczała nam do głów swoją, jedynie słuszna wersję historii.
Chwała Bogu tamci wylądowali na śmietniku historii - tych niechybnie spotka ten sam los.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama