, wtorek 23 lipca 2024
Joanna Rzepka-Dziedzic i Grzegorz Studnicki o Kongresie Kultury i Komunikacji
Grzegorz Studnicki - Adiunkt w Zakładzie Pogranicza i Społeczności Lokalnych w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej UŚ, pracownik Muzeum Śląska Cieszyńskiego. fot: arch. pryw. Grzegorza Studnickiego



Dodaj do Facebook

Joanna Rzepka-Dziedzic i Grzegorz Studnicki o Kongresie Kultury i Komunikacji

JM
Joanna Rzepka-Dziedzic i Grzegorz Studnicki o Kongresie Kultury i Komunikacji

Joanna Rzepka-Dziedzic - z Fundacji Kultury Audiowizualnej "Strefa Szarej". fot. ARC


Joanna Rzepka-Dziedzic i Grzegorz Studnicki o Kongresie Kultury i Komunikacji

Pod koniec listopada w Cieszynie odbędzie się "Kongres Kultury i Komunikacji". Będzie to pierwsze na taką skalę spotkanie ludzi w sprawie kultury nad Olzą. Dziś o przygotowaniach do wydarzenia opowiadają Joanna Rzepka-Dziedzic (Galeria "Szara", prezeska Fundacji Kultury Audiowizualnej "Strefa Szarej") oraz dr Grzegorz Studnicki (adiunkt w Zakładzie Pogranicza i Społeczności Lokalnych w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej UŚ, pracownik Muzeum Śląska Cieszyńskiego). O czym będą rozmawiać w swoich grupach, kogo zaprosili do udziału w jej pracach i kogo chcieliby widzieć w swoich szeregach?

"Obcowanie z kulturą wydaje się być oczywistą potrzebą każdego z nas, a przynajmniej do momentu, w którym zaczynamy mówić o jej finansowaniu, niezależnie od tego czy dotyczy to instytucji, organizacji i innych działań oddolnych. Jak wspierać “dużych”, a jak “małych“ - czyli od pomocy do partnerstwa? Czy jest możliwe wieloletnie funkcjonowanie wydarzeń kulturalnych bez znacznego wsparcia ze strony budżetu miasta? Rozwiązania systemowe - jak Miasto może wspierać prestiżowe wydarzenia kulturalne?" - opisują grupę "Pomoc/partnerstwo/partycypacja" organizatorzy "Kongresu Kultury i Komunikacji".

Joanna Rzepka-Dziedzic - "Pomoc/partnerstwo/partycypacja"

Skąd pomysł właśnie na taki temat dyskusji?
Moim zdaniem żyjemy w niezwykłym mieście, w którym jesteśmy wręcz bombardowani kulturą. Czasem mam wrażenie, że ilość twórców kultury znacznie przewyższa liczbę potencjalnych odbiorców. Oczywiście zdania są podzielone, jedni twierdzą uparcie, że w Cieszynie nic się nie dzieje, inni, że dzieje się za dużo i chaotycznie. Osobiście uważam, że w Cieszynie posiadamy bardzo silny potencjał kulturalny o bogatej tradycji i burzliwej historii. Nie do przecenienia jest jego przygraniczne położenie. Miasto to wyróżnia się wyraźnie na tle innych miejscowości o zbliżonej ilości mieszkańców. Wiele osób stara się nie tylko czerpać z tego potencjału, ale go wzbogacać i współtworzyć. Znaczna większość ich propozycji to rzeczy ważne i zasługują na wsparcie, a sytuacja każdego z organizatorów jest specyficzna i wymaga indywidualnego podejścia. To bardzo trudna sytuacja dla włodarzy miasta. Mają do czynienia z nadmiarem, a nie brakiem, a to wymaga nietypowych rozwiązań. Podjęcie jakiejkolwiek decyzji i ukierunkowanie wsparcia wiąże się z wartościowaniem ofert i propozycji. Z drugiej jednak strony brak wyraźnej postawy może skutkować poważnymi konsekwencjami i utraceniem niezwykle ważnych inicjatyw i osób. To skazywanie miasta na przeciętność i ciągłe inicjowanie działań, a nie ich rozwój i stabilizację. Jeśli nie zachowamy ciągłości to nigdy nie zbierzemy "owoców". A nie można przecież ciągle tylko zaczynać!

Jakie według ciebie są wyzwania staną przed uczestnikami tej grupy?
Wiem, że potraktowanie miasta jako całości, jako jednego organizmu kulturalnego, jest trudne, ale jak dla mnie konieczne. Dlatego w mojej grupie chcę zaproponować próbę właśnie takiego spojrzenia na kulturę w Cieszynie, gdzie znajdzie się miejsce zarówno dla tych "małych" jak i "dużych" wydarzeń kulturalnych, które mogłyby żyć ze sobą w symbiozie i otrzymywać odpowiednie wsparcie nie tylko od władz miasta, ale i od siebie nawzajem. Utopia? Ja wierzę, że nie (uśmiech).

Kto może zostać uczestnikiem grupy, jakie osoby już zadeklarowały chęć pracy w jej ramach?
Liczę przede wszystkim na udział osób, które posiadają wieloletnie doświadczenie w realizacji wydarzeń cyklicznych czy prowadzeniu miejsc kultury w Cieszynie, ale także osób, które właśnie "rozkręcają" jakąś inicjatywę z myślą o jej kontynuacji w przyszłości. Cenny będzie też głos uczestników i odbiorców, a także współtwórców tego typu działań. Do dyskusji zasiądą z nami również przedstawiciele urzędu miasta oraz starostwa powiatowego i radni. Zapowiedzieli się też goście z zewnątrz.

Dr Grzegorz Studnicki - "Kultura a region"

Region to nie tylko muzea i miejsca pamięci, ale także ogromna ilość organizacji, działających na rzecz dziedzictwa. Kultura regionalna to kultura spotkań, dyskusji, negocjacji i konfliktów na temat tego, co uważamy za godne upamiętniania oraz tego jak definiujemy własną tożsamość. - Jakiej żywej kultury regionu chcemy? W jaki sposób ma być ona uwzględniana w edukacji oraz oficjalnych obiegach kultury? Jak korzystamy z dziedzictwa w obszarze pogranicza, czy zauważamy sąsiadów? Ostatecznie: Czy można decydować jakie przejawy kultury są bardziej lub mniej wartościowe i co z tego wynika dla polityki kulturalnej? - to pytania jakie postawią członkowie grupy, która zajmie się tematem pn. "Kultura a region".

Skąd pomysł właśnie na taki temat dyskusji?
Jest to temat, który po prostu mnie interesuje. Zarówno jako mieszkańca regionu - Cieszynioka (śmiech) - jak i pracownika naukowego. Organizatorki poprosiły mnie o prowadzenie obrad tej grupy tematycznej, która stanowi dosyć duże wyzwanie. Tym bardziej, że obecnie prowadzę badania na temat organizacji i osób zajmujących się tradycją na obszarze Ślaska Cieszyńskiego. Podczas rozmów z nimi pojawiło się wiele wątków, które wiążą się z tematem poruszanym w ramach panelu na "Kongresie Kultury i Komunikacji".

Według ciebie, jakie główne wyzwania staną przed uczestnikami tej grupy?
To będzie trudne spotkanie, na którym być może uda się porozmawiać o wielu różnych stanowiskach wobec przeszłości i tradycji oraz tego jak chcemy ją uwzględniać w polityce kulturalnej miasta. Najważniejsze jest aby uczestnicy nie odczuwali, że chcemy tylko narzekać i krytykować, ale przede wszystkim zaproponować wspólnie konkretne i konstruktywne postulaty. Mam nadzieję, że Wojciech Kłosowski, który jest doradcą samorządów w zakresie zarządzania kulturą pomoże mi uporządkować tak różne stanowiska oraz pomysły zebranych osób.

Kto może zostać uczestnikiem grupy, jakie osoby już zadeklarowały chęć pracy w jej ramach?
Moją rolą jako prowadzącego jest zachęcić ludzi, którzy czują, że hasła wywoławcze "region, tradycja, historia" stanowią dla nich coś ważnego. Oczywiście nie oznacza to, że w grupie nie mogą brać udziału osoby, które krytycznie odnoszą się do sentymentalnego obrazu miasta i regionu. Do grupy tematycznej zaprosiłem m.in. Jerzego Wałgę, Leszka Miłoszewskiego (ROK). Karola Franka (Muzeum Drukarstwa), Grażynę Kubicę (UJ), Leszka Richtera (PZKO), Marcina Gabrysia (Muzeum Protestantyzmu), Irenę Adamczyk (Muzeum Śląska Cieszyńskiego), Jadwigę Wąsowicz i Mariusza Makowskiego (Macierz Ziemi Cieszyńskiej), czy Krzysztofa Neściora z Muzeum 4. Pułku Strzelców Podhalańskich. Lista jest nadal otwarta a osób, które chciałbym zaprosić dosyć dużo. Będą w niej brały udział również osoby z Czeskiego Cieszyna. Zależy mi aby poza przedstawicielami instytucji i organizacji do grupy zapisywały się osoby niezrzeszone np. sympatycy, ale i komentatorzy jak Jarek Drużycki. Ważne jest także aby urzędnicy na różnych szczeblach włączyli się do naszej dyskusji.

"Kongres Kultury i Komunikacji", który w dniach 30 listopada - 1 grudnia odbędzie się w Cieszynie, jest próbą zdiagnozowania kondycji kultury w naszym regionie oraz wyzwań przed jakimi ona stoi. Dyskusja na ten temat będzie toczyć się w sześciu grupach tematycznych. Dziś zaprezentowaliśmy pierwsze dwie. W kolejnych dniach opiszemy kolejne. Więcej o "Kongresie Kultury i Komunikacji" przeczytasz tutaj.

Komentarze: (5)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

A co to za towarzystwo? O co chodzi? Skąd Państwo i po co ? Jakieś autorytety? Od czego? Aż się boję. Cóż chcecie mi zafundować?

To towarzystwo wzajemnej adoracji, a może nawet potomkowie cieszyńskiej masonerii, a kultura to opium dla ludu!!! Nie idźcie tam, bo już nigdy nie będziecie tacy sami, a wasz system wartości zostanie zaburzony nieodwracalnie!!!

a kto ma im dać ta robotę? jak nic się nie będzie działo w tej mieścinie to żadnego zakładu tu nie otworzą bo po co?

Dajcie wpierw ludziom robotę, a na kulturę przyjdzie czas!

W końcu ktoś ruszy to środowisko i podyskutuje o sprawach, które są tak istotne a wciąż się je pomija. Miejmy nadzieję że dyskutanci dopiszą i przełoży się to na realne zmiany...

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama