, czwartek 20 czerwca 2024
Szpital Reumatologiczny w Ustroniu nie zostanie połączony z "urazówką" w Piekarach Śląskich?
Już wkrótce okaże się czy przeciwnicy fuzji będą mogli odetchnąć z ulgą. fot: Maciej Kłek



Dodaj do Facebook

Szpital Reumatologiczny w Ustroniu nie zostanie połączony z "urazówką" w Piekarach Śląskich?

AGNIESZKA KACZMARCZYK
Od samego początku dużo kontrowersji budził pomysł połączenia Śląskiego Szpitala Reumatologiczno-Rehabilitacyjnego im. Gen. Jerzego Ziętka w Ustroniu z Samodzielnym Publicznym Wojewódzkim Szpitalem Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich. 22 stycznia, podczas zebrania Rady Naczelnej RAŚ, została przekazana informacja, iż władze województwa nie będą forsowały pomysłu połączenia obu szpitali. Innego zdania jest jednak Mariusz Kleszczewski, wicemarszałek województwa śląskiego.

Przypomnijmy, że przeciwko takiemu rozwiązaniu opowiedziała się Rada Powiatu, Rada miasta Ustronia, związkowcy, pacjenci oraz pracownicy szpitala. - W 9 paragrafach i 13 punktach skończy się 37-letnia historia szpitala im. Ziętka w Ustroniu. Znamy wartość naszej placówki i wiemy, że może się dobrze rozwijać bez planowanego połączenia. W języku firm prywatnych to, co nazywamy tutaj uchwałą w sprawie połączenia, jest po prostu zwyczajnym przejęciem szpitala w Ustroniu - apelował radny miasta Ustronia, Przemysław Korcz podczas jednej z sesji.

Ku zdziwieniu, 5 listopada 2012 roku Rada Społeczna Śląskiego Szpitala Reumatologiczno-Rehabilitacyjnego w Ustroniu pozytywnie zaopiniowała pomysł połączenia placówek. Projekt uchwały o połączeniu szpitali miał być opiniowany przez komisję zdrowia działającą przy Sejmiku Wojewódzkim, jednak do głosowania nie doszło. Powodem było zamieszanie wokół Kolei Śląskich i dymisja marszałka Matusiewicza.

22 stycznia, podczas zebrania Rady Naczelnej RAŚ, została przekazana informacja, iż władze województwa nie będą forsowały pomysłu połączenia obu szpitali. - Jerzy Gorzelik, obecny członek zarządu Sejmiku Województwa Śląskiego, przekazał informację, że wszystko wskazuje na to, że fuzja szpitali nie dojdzie do skutku. Prawdopodobnie nie będzie nawet głosowania w tej sprawie. Najprawdopodobniej wszystko ucichnie - mówi Szczepański, przedstawiciel Rady Społecznej Szpitala w Ustroniu, przewodniczący RAŚ na Śląsku Cieszyńskim, który od początku stanowczo sprzeciwiał się połączeniu obu szpitali. - Jestem zadowolony z takiego przebiegu sytuacji. Można różne ugrupowania reprezentować, mieć różne zdania na ten temat, ale najbardziej szkoda by było tych wszystkich ludzi, którzy na opinię ustrońskiego szpitala pracowali tyle lat - przyznaje w rozmowie z portalem gazetacodzienna.pl Szczepański.

Z nadzieją dla przeciwników połączenia obu szpitali wypowiada się również Adam Matusiewicz. - Dalej twierdzę, że to dobry pomysł, ale są teraz ważniejsze problemy związane z zadłużonymi szpitalami. Nie ma co robić awantury o Ustroń - mówił w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" były marszałek województwa śląskiego.

Nie jest jeszcze pewne, co postanowi nowy marszałek województwa Mirosław Sekuła, ale na ten moment szpital w Ustroniu, który przez wszystkie lata swojej działalności uzyskał wysoki poziom usług medycznych, łącząc najnowsze osiągnięcia naukowe z praktyczną diagnostyką, farmakoterapią, leczeniem operacyjnym i rehabilitacją, stając się również szkołą reumatologów i reumoortopedów, pozostaje placówką niezależną.

Czy przeciwnicy fuzji mogą zatem odetchnąć z ulgą? - Rzeczywiście prace w ostatnim czasie nie postępowały z wiadomych powodów (zmiana zarządu województwa - przyp. PAP), ale będą procedowane w najbliższym czasie - może już na najbliższej lub kolejnej sesji sejmiku. Myślę, że w tym roku połączenie dojdzie do skutku. Musimy wykonać uchwałę zarządu, chyba że zostanie zmieniona - powiedział PAP Mariusz Kleszczewski, wicemarszałek województwa śląskiego.

Jak zauważa PAP, w 47-osobowym obecnie sejmiku województwa śląskiego (jeden mandat jest wygaszony), koalicja PO, RAŚ i PSL dysponuje 28 głosami. Jeśli czterech radnych RAŚ nie poprze planów połączenia, decyzja może zapaść jednym głosem, stosunkiem 24:23, o ile wszyscy radni będą obecni.

Komentarze: (10)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Czy to prawda że ci z Ustronia czują uraz do tych z Piekar? Chodzi mi o urazówkę.

Nastawienie personelu nie ma tu nic do rzeczy, to są rozgrywki partyjne wewnątrz PO a pracownicy nie mają tu nic do gadania. Ktoś komuś coś obiecał i teraz za wszelką cenę chce się z tego wywiązać.

ja myślę, że na pewno nie Ty.

uhm, ciekawe wypowiedzi. Myślą może, ale myślenie trzeba podeprzeć wiedza, której tu brak. Dlatego napisałem, "... więcej merytorycznych dyskusji..", zapomniałem dopisać, że oczekuję dyskusji naukowców i wybitnych uczonych. Inaczej straszy się autonomią. To tak jak małe dzieci straszyło się "Belfegorem":-)

Jacy to mogą być "wybitni naukowcy i uczeni"? Prof. Bartoszewski, prof. Nałęcz, prof. Kuźniar, prof. Buzek?

Panie Gorzelik, obserwuję Pana, przyglądam się Ruchowi Autonomii Śląska, i się coraz bardziej zastanawiam czy go nie poprzeć. Potrzeba więcej merytorycznych dyskusji na temat RAŚ i autonomii Śląska i to na szeroką skalę. Niech się wypowiedzą naukowcy ale niech słyszy to naród śląski. Na dzisiejszy dzień straszy się nim ludzi. Dziwi mnie, że ludzie u nas na Śląsku głosują na przykład na PiS, kiedy Kaczyński pokazał i dał do zrozumienia, że Śląsk go nie obchodzi: "zakamuflowana opcja niemiecka", żadnego meczu na Euro 2012 w Chorzowie.Wydaje mi się, że wszystkie rządy w "wolnej" Polsce mają Śląsk głęboko gdzieś ukryty. Zastanawiam skąd się to bierze, bo przecież to Śląsk budował Warszawę, to Śląsk budował ten kraj.

Gorzelik udzielając wywiadu w TVP wyraził przekonanie, że do roku 2020 Polska będzie państwem federalnym, co oznacza, że ambicje Ruchu Autonomii Śląska są o wiele większe niż jedynie autonomia Śląska. Ambicją RAŚu jest najwyraźniej przekształcenie ustroju państwa polskiego na federalny. Taki ustrój rozluźnia więzy poszczególnych regionów, a trzeba wspomnieć, że oprócz RAŚ powstał też Ruch Autonomii Warmii i Mazur i w zalążkowej formie – Ruch Autonomii Podlasia. Ja tutaj widzę utajoną rękę niemiecką. Ta koordynacja służy realizacji scenariusza rozbiorowego. W gruncie rzeczy Niemcy nigdy się nie pogodzili i nie pogodzą z utratą, jak to oni nazywają, „ziem utraconych”, a Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy został opatrzony adnotacjami, że nie reguluje on roszczeń majątkowych osób prywatnych.

W 2012 nie rządził JarekPolskęZbaw, tylko premier, co w gałę harata. A Gorzelik mądry człowiek - dorwał się do koryta i ciepłe posadki w Katowicach trafiają do jego ludzi. Asystenci, doradcy, itp., a ludzie myślą, że chodzi o jakąś autonomię. Hahaha.

Wielka szkoda że pozostał "stary" Zarząd mam tu na myśli Pana Kleszczewskiego który uważa się za Pana na własnym folwarku, czas najwyższy żeby ktoś przywalił mu po łapach, i pokazał jego miejsce w szeregu. Wydaje mu się że jest ważniejszy niż sam Marszałek co niejednokrotnie już pokazał ! Pan Kleszczewski razem ze swoimi "kolesiami" chce prywaty zgodnie z literą prawa, coś sobie obiecali (wiadomo co) - ja tobie to, a ty mi to i prze do przodu jak taran ! Mam nadzieję, że nowy Marszałek nie da się manipulować tak jak poprzedni i pokaże gdzie ma takie uchwały pisane pod stołem....... Powinno się rozliczyć Pana Kleszczewskiego z tego co zrobił dotychczas, na minus i na plus, wynik byłby taki jak każdy z nas wie - powinno mu się powiedzieć DO WIDZENIA I RACZEJ NIE DO ZOBACZENIA

Nowy marszałek województwa - jak to ma w zwyczaju - zwoła nocą posiedzenie, na którym jako sam jeden obecny na sali uchwali fuzję szpitali.
Cel połączenia jest stricte ambicjonalny: wice dyrektor szpitala w Piekarach, członek partii rzecz jasna, chce być wyżej niż jest i w dodatku jest pokłócony z pierwszym dyrektorem. Dlatego robi się mu miejce w Ustroniu i dlatego Rada Społeczna szpitala w Ustroniu, której szefem jest poseł PO Czesław Gluza, przegłosowała fuzję szpitali ku zdumieniu wszystkich w Ustroniu.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama