, środa 1 luty 2023
Remont dachu hali na gwarancji współfinansowany przez miasto Cieszyn
W połowie kwietnia w cieszyńskiej hali odbyły się zawody Silesian Grand Prix 2013 w curlingu. fot: Marek Ogrodzki



Dodaj do Facebook

Remont dachu hali na gwarancji współfinansowany przez miasto Cieszyn

JAKUB MARCJASZ
126 tys. zł będzie kosztowało budżet Cieszyna pokrycie kosztów naprawy usterki dachu Hali Sportowo-Widowiskowej im. Cieszyńskich Olimpijczyków, która pojawiła się kilka miesięcy po jej otwarciu. - Jeszcze poprzedniej kadencji zapewniano nas, że jest to awaria i w związku z tym na pewno gwarancja pozwoli na to, żeby ta usterka została usunięta, w ramach wcześniej podpisanych umów - zauważa Halina Bocheńska, wiceprzewodnicząca Rady Miasta Cieszyna.

Halę, która powstała w miejscu starego lodowiska, przy al. Piastowskiej, otwarto pod koniec 2008 roku. Już kilka miesięcy później zaczął przeciekać w niej dach. Jak to możliwe? - Wszystkiemu są winne ostatnie wichury. Blacha falista pokrywająca dach zaczęła się ruszać i pojawiły się nieszczelności na śrubach. Sytuacja jest już opanowana. Dach został tymczasowo uszczelniony i już nie przecieka, a projektant opracowuje rozwiązanie, które na stałe wyeliminuje ten problem. Wszystko oczywiście w ramach trzyletniej gwarancji na koszt wykonawcy hali - tłumaczył nam wtedy Włodzimierz Cybulski, ówczesny wiceburmistrz Cieszyna.

I chociaż problem rzeczywiście został rozwiązany, to jak się okazuje koszty z tym związane nie zostały w całości pokryte w ramach gwarancji. Podczas ostatniej sesji cieszyńscy radni dokonali zmian w tegorocznym budżecie miasta i zwiększyli o 126 tys. zł wydatki budżetowe w dziale "Kultura fizyczna". Środki te zostaną przeznaczone na uregulowania kosztów postępowania sądowego i odszkodowawczego wobec firmy Przedsiębiorstwo Budownictwa Ogólnego i Usług Technicznych "Śląsk" sp. z o.o. - To konsekwencja zakończenia postępowania sądowego, w którym przedsiębiorstwo realizujące halę sądziło się z miastem o zwrot nakładów, jakie z ich zabezpieczenia należytego wykonania umowy, zostały poniesione na dodatkowe zabezpieczenia dachu hali pianką poliuretanową. My wykonaliśmy to zastępczo, ponieważ "Śląsk" się do tego nie kwapił, obciążając w całości ich środki zgromadzone na rachunku należytego wykonania umowy - tłumaczył radnym Jan Matuszek, zastępca burmistrza Cieszyna, który dodał, że wówczas firma wystąpiła do sądu z wnioskiem, aby to gmina pokryła koszty tej operacji, ponieważ są to dodatkowe działania wykonywane na hali.

W trakcie postępowanie sądowego powołani zostali biegli i rzeczoznawcy, którzy za zadanie mieli dokonać oceny stanu technicznego hali i znaleźć przyczyny przecieków. - Biegli nie doszli do żadnych konkluzji. Tak jak my nie byliśmy w stanie wcześniej ustalić, czy powodem tych niedociągnięć jest złe wykonawstwo, czy błędne założenia konstrukcyjne przyjęte przez konstruktora, czy też może jakaś inna przyczyna, która była trudna do przewidzenia. Biegli zaproponowali sądowi i sąd do tego się przychylił, że krakowskim targiem, koszty zostaną podzielone pomiędzy wykonawcą i właścicielem - dodał.

Część radnych nie kryła zdziwienia. - Jeszcze poprzedniej kadencji zapewniano nas, że jest to awaria i w związku z tym na pewno gwarancja pozwoli na to, żeby ta usterka została usunięta w ramach wcześniej podpisanych umów. Jestem zaskoczona. Myślę, że nie tylko ja - powiedziała Halina Bocheńska, wiceprzewodnicząca Rady Miasta Cieszyna. - Potwierdzam - mówił Eugeniusz Raabe, przewodniczący Komisji Oświaty, Kultury i Sportu. - To miała być kwestia tylko między projektodawcą a wykonawcą - dodał.

Hala Sportowo-Widowiskowa im. Cieszyńskich Olimpijczyków kosztowała ponad 30 mln zł.

Komentarze: (6)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Refrerendum wydaje się być konieczne, bo albo chcemy zmian albo jesteśmy jak barany. i to tyle. Tylko kto to zorganizuje?

Ludzie! Czy ja mieszkam w jakiejś republice bananowej??? W normalnym, cywlizowanym kraju takie fuszerki pokrywa w całości wykonawca (ewentualnie może część lub całość kosztów zcedować na projektanta) ale nie inwestor/użytkownik. Ciekaw jestem wielce czy ktokolwiek z decyzyjnych osób w ratuszu wziąłby na siebie połowę kosztów naprawy dachu na swoim PRYWATNYM domu w analogicznej sytuacji. Popieram poprzednika: REFERENDUM i pogonić to całe nieudolne towarzystwo !!!

Nieporadność calej trojki burmistrzów woła o referendum odwoławcze.

i jeszcze brak Hokeja na lodzie !!!!

hala za 30 mln, a koszykarze o awans będą walczyć na UŚ, porażka...

Ha ha ha "Biegli nie doszli do żadnych konkluzji." - ciekawe co to byli za pożal się bosze, biegli

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama