, niedziela 26 maja 2024
Cieszyn: Nowa kawiarnio-czytelnia przy ul. Głębokiej
Jednym z głównych celów nowej kawiarni ma być propagowanie czytelnictwa w mieście. fot: ARC SPOT



Dodaj do Facebook

Cieszyn: Nowa kawiarnio-czytelnia przy ul. Głębokiej

MB
Do niedawna bar, który miał swoich przeciwników i zwolenników. Teraz to miejsce ma zupełnie zmienić klimat i propagować wśród mieszkańców literaturę, w tym utwory Kornela Filipowicza. Mowa o nowym zagospodarowaniu lokalu, gdzie mieścił się bar "Kufelek”.

Po zamknięciu baru "Kufelek” Zakład Budynków Miejskich ogłosił na początku lipca przetarg, poszukując nowego najemcy. Do wynajmu zostały przygotowane dwa niezależne pomieszczenia: ten z wejściem od strony ul. Głębokiej oraz ten z wejściem od ul. Sejmowej, gdzie kiedyś mieścił się bar "Kufelek”. Ogłoszony przez ZBM przetarg na obie powierzchnie był ograniczony do branży usługowej, handlowej i biurowej.

Pod koniec lipca w drodze pierwszego przetargu wyłoniono najemcę mniejszego lokalu z wejściem od ulicy Głębokiej. Tym oferentem jest spółka komandytowa Bronowscy Czernichów Sp. z o.o. z Czernichowa (powiat żywiecki). "Zakład Piekarniczo-Cukierniczy S.J. Janina Bronowska" zajmuje się wypiekiem i sprzedażą pieczywa. Lokal o powierzchni ok. 70 m. kwadratowych zostanie wynajęty spółce z czynszem 60 zł za metr kwadratowy plus VAT.

Jednak w pierwszym przetargu nie udało się wyłonić najemcy na drugi lokal z wejściem od ul. Sejmowej, więc ZBM przystąpił do kolejnego przetargu. Stawka wyjściowa najmu wynosiła 30 zł za metr kwadratowy plus VAT. Jednak jak się okazało, jedyna złożona oferta nie spełniania warunków przetargu. Rozstrzygnięcie przetargu miało miejsce wczoraj, 7 września. Tym oferentem jest firma "Kontur 2” Mariola Sznapka z Cieszyna. Znacząco obniżyła się też ostateczna stawka czynszu, jaką będzie płacił nowy najemca, jest to 12 zł za metr kwadratowy plus VAT.

Jakiego typu działalność będzie więc prowadzona w lokalu, gdzie do niedawna był bar "Kufelek”? - Wybrano najemcę, który ma oryginalny i ciekawy pomysł sposobu zagospodarowania lokalu, aby to miejsce wpisało się w szlak turystyczny Cieszyna. Miejsce to ma być odmienne od innych tego typu w mieście - informuje naszą redakcję Elżbieta Domagała, prezes ZBM. Nowy najemca planuje w tym miejscu stworzyć kawiarnię, księgarnię i antykwariat. - Ma to być miejsce pełne książek, antycznego wystroju i nawiązań do literatury polskiej i światowej. Miejsce, w którym będzie można odpocząć, ale tez czegoś się dowiedzieć, nauczyć, czymś zainspirować. Najemca planuje, aby dominował w tym miejscu zapach książek, dobrej kawy, aromatycznej herbaty - dodaje Domagała.

Jednym z głównych celów nowej kawiarni ma być propagowanie czytelnictwa w mieście. - Ma to też być miejsce spotkań kulturalnych, literackich, fotograficznych i podróżniczych z ciekawymi ludźmi z regionu. Główny cel to propagowanie czytelnictwa wśród dzieci i dorosłych, m.in. dołączenie do inicjatyw "Bookcrossing", wieczorki poetyckie i wernisaże - wymienia Domagała. - Udostępniony będzie również regał do bezgotówkowej wymiany książek "Przedłuż życie książce" - dodaje prezes ZBM.

Co ciekawe, nowi najemcy planują też przypominać w tym miejscu pisarza Kornela Filipowicza. - Zgodnie z ofertą znajdzie się w tym miejscu również kącik poświęcony twórczości i pamięci pisarza Kornela Filipowicza, by stał się namacalnie obecny w Cieszynie - zapowiada Domagała.

Komentarze: (17)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Pomysł,jak na Cieszyn przystało.Ciągle cofa się w tył.Nie widzę ani jednego kroczku do przodu.Miasto marnieje w oczach.Kawiarnia,czytelnia itd.na pewno jakaś grupa przyjdzie,pojedyńcze osoby wpadną,ale co dalej?Sam pomysł to nie wszytko.
Cieszyniak to sknerus.Gdyby było inaczej Cieszyn tętnił by życiem. Widać to na przykładzie restauracji i kawiarni a raczej braku dobrych lokali.Za to na każdym rogu powstają gar kuchnie /tanie stołówki/. Za komuny cieszyniacy chodzili do barów PSS i restauracji ale z kartkami po tanie obiady.Nic się nie zmieniło i nie zmieni.Chciwość,chytrość to codzienność.Tak widzę Cieszyn i ich mieszkańców.Sam prowadziłem w tym mieście działalność i wiem co piszę.Nie będę posługiwać się nazwiskami,ale mógłbym niejedno ,, cwaniactwo"opisać.
Teraz prowadzę firmę w B-B i proszę mi wierzyć że moja firma prosperuje bardzo dobrze i za nic w świecie nie wrócę do Cieszyna.
Tu jest inny klient,inny rynek,inna atmosfera.Nikt mnie nie wciska co parę minut historii ,Franca Josefa itp.To jest fajne i owszem,ale tym się Cieszyniaków i ludzi którzy chcieli by otworzyć firmy nie nakarmi.

Ten nie pisałby o "cofaniu się w tył" bo to jeden z najbardziej kompromitujących błędów językowych.
Pleonazm się nazywa.
Franca to syfilis, inaczej "choroba francuska" - tobie się takie proste rzeczy knocą - jeśli z tabliczką mnożenia masz podobne problemy nie dziwota, że ci w biznesie się tu nie powiodło. Cieszyniacy omijają szerokim łukiem pazerny prymityw
p.s.
na wykpiwanych przez ciebie tanich obiadkach niejedna knajpka robi w Cieszynie niezłe interesy.

bil, odpuść sobie. Zazdrość i frustracje wylewaj w innym miejscu. Dlaczego, kiedy ktoś ma świetny pomysł, entuzjam i wie czego chce, zjawia się jakiś anonimowy hejter i na wstępnie przewiduje, że to się nie uda i tryska pesymizmem/jadem. A na złość Tobie się uda. Bo Pani Mariola oprócz wiedzy, doświadczenia, zamiłowania do literatury i sztuki, ma jeszcze przyjaciół, którzy dobrze jej życzą i wierzą w powodzenie jej planów. Co do świadectw Bil, wystawiłeś sobie nieodpowiednie.

zycze powodzenia i licze na dobra kawke i klimacik

Cieszy mnie pomysł Pani Marioli i chętnie do takiego miejsca będziemy przychodzić, czytać, kupować książki, kawki, spędzać czas. Trzymamy kciuki, to świetna informacja.

w pierwszym akapicie "przetarg był ograniczony do branży usługowej, handlowej i biurowej" - a klubokawiarnia to która z tych branż?

A jak myślisz?

bil a gdzie niby miałaby otworzyć wg. Ciebie ten lokal, żeby nie było na "za...upiu"??? Na Banotówce czy w pasażu w Kauflandzie, żeby nie trzeba było daleko chodzić z parkingu? A może przy McDonaldzie??? Byłoby tak klimatycznie...z BigMac'kiem przy książce;). Pomyśl trochę zanim się znowu wynurzysz z kolejnym błyskotliwym wpisem. Tu nie chodzi o ulicę! To przecież jest ścisłe centrum! Chodzi o pomysł i tchnienie trochę kultury i klimatu to tego Twojego "zapomnianego miasta". Więcej nadziei i mniej jadu...bil a będzie dobrze...Tobie i Nam. Rzekłem.

Człowieku, czytaj ze zrozumieniem. Za pomysł i tchnienie klimatu i kultury, jak piszesz musi ktoś zapłacić. Tego też możesz nie zrozumieć więc tłumaczę, ktoś musi ponieść koszty.
Mój wpis jest oceną sytuacji popartą sporym doświadczeniem. Twoje konfabulacje świadczą dobitnie o tym , jak wielkim jesteś dyletantem w kwestii cieszyńskich usług gastronomicznych. I tyle w tej sprawie.

Posłuchaj Ynteligencie. Po pierwsze używaj słów, które znasz i których znaczenia jesteś pewien. Po drugie...Ty będziesz płacił za wynajem tego lokalu??? Nie!!! Więc daj szanse innym, może im się uda. Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że jesteś życiową ofermą, zdecydowałeś się na jakąś działalność i ledwo przędziesz i jedyną pasją Twoją jest malkontenctwo i plucie jadem. Jedno i drugie dobrze Ci idzie. Tylko po co? Jesteś szczęśliwszy z tego powodu? Zaistniałeś w internecie? Super. Braw nie oczekuj bo malkontentów i hejterów mamy już pełną... A co do usług gastronomicznych...Gdzie w tekście wyczytałeś "znawco" gastronomii, że w tym lokalu się najesz? "...Najemca planuje, aby dominował w tym miejscu zapach książek, dobrej kawy, aromatycznej herbaty...". Więc raczej na zimne flaczki rodem z Kurczaka nie licz. Gdybyś chciał jeszcze pohejtować to daruj sobie. Szkoda mi czasu na odpowiadanie na Twoje złote myśli. Miłego dnia. Rzekłem.

Raczej sfrustrowany człowiek z meliny?...

Pomimo tego zapluty człowieczku z Księstwa, co do Pani Sznapki bardzo chciałbym się mylić.

Brawo frustracie. Widzę, że jad kipi z Ciebie. Czekałem na błysk Twojej ynteligencji. Nie zawiodłem się. Obelgi zostaw dla rodziny. Kultura to dla Ciebie obce pojęcie. Trudno mi będzie z Tobą polemizować ze względu na dzielącą nas różnice poziomów ogłady społecznej. Wygrałeś! Poczuj dumę w piersiach! Nie dam rady przebić Cię impertynencją. Nie pozwala mi na to kultura osobista. Miłego dnia. Rzekłem.

Przepraszam chłopaków z meliny za porównanie do nich powyższego ćwoka.

Jednakże człowieczku podziwiam cię. Bardzo trudno jest wystawić sobie świadectwo a ty zrobiłeś to perfekcyjnie. Brawo !

Ktoś ma nowy pomysł, ktoś ma entuzjazm i marzenia. To może być szansa na nowe życie tej ulicy. Kibicuję z całych sił!

Pani Sznapka straci entuzjazm po 6 miesiącach gdy będzie musiała dopłacać do interesu a po roku nie będzie już śladu po szczytnych celach. Przekona się osobiście, że ul. Sejmowa w tym zapomnianym mieście, to totalne za..upie.
Bardzo chciałbym się mylić.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama