, piątek 20 lipca 2018
W Cieszynie jest za dużo reklam
Mieszkańcy zdecydowanie zaznaczają: w Cieszynie jest za dużo reklam! fot: DR



Dodaj do Facebook

W Cieszynie jest za dużo reklam

DR
Znamy już zdanie mieszkańców i przedsiębiorców na temat reklam zewnętrznych, ogrodzeń oraz obiektów małej architektury w Cieszynie. Wyniki badania opinii zostały zaprezentowane na spotkaniu podsumowującym pierwszy etap konsultacji społecznych. Mieszkańcy zdecydowanie zaznaczają: w Cieszynie jest za dużo reklam!

Internetowa ankieta, a także ta w formie papierowej, była pierwszym etapem przygotowań do podjęcia przez cieszyńską Radę Miasta uchwały krajobrazowej. Teraz przyszedł czas na jej podsumowanie. W internetowej geoankiecie wzięło udział ponad 600 osób (2% mieszkańców), natomiast ankietę w wersji papierowej wypełniło ponad 70 osób. - Zdecydowana większość respondentów, ponad 90%, na takie pytania: czy jest za dużo reklam, czy są za duże, czy przeszkadzają w krajobrazie, odpowiedziała, że tak. Ich zdanie było bardzo zdecydowane – mówi Anna Syrokosz z Urzędu Miasta w Cieszynie.

Według mieszkańców najbardziej chronionym obszarem przed chaosem reklamowym powinno być centrum miasta. Podobnie do osób, które zajmują się profesjonalną analizą, uważają, że spora dysharmonia i degradacja związana z reklamami zewnętrznymi panuje w ciągu ulicy Stawowej oraz ulicy Liburni i Katowickiej w bliskiej odległości od ronda Jana Pawła II. Tak samo przedstawia się sytuacja na ulicy Wyższa Brama oraz na Zamkowej. Ponadto mieszkańcy uważają, że najwięcej uciążliwych reklam znajduje się w okolicach rynku, z kolei profesjonalna analiza wskazuje jeszcze ciąg ulicy Bielskiej, Frysztackiej, a także krótki fragment drogi szybkiego ruchu przy zjeździe z ulicy Katowickiej w kierunku Bielska-Białej.

Ankieta skierowana była nie tylko do mieszkańców, ale także do przedsiębiorców, których bezpośrednio dotykać będzie uchwalenie takich przepisów. Analiza wyników wzięła pod uwagę to, co mówili przedsiębiorcy. Co ciekawe, jak wynika z ankiety, przedsiębiorący zaznaczyli, że chcieliby wyższej ochrony w centrum miasta, dokładnie tak samo jak mieszkańcy. W planach są rozmowy z indywidualnymi przedsiębiorcami, którzy chęć dyskusji zgłoszą, a przede wszystkim z tymi, którzy są kluczowi dla przestrzeni miejskiej.

- W tej chwili kończymy etap profesjonalnych analiz robionych przez pana Bartosza Poniatowskiego, etap analiz mieszkańców i przedsiębiorców. Kolejnym etapem, który będzie trwał przez następne dwa, trzy miesiące, będzie próba zdecydowania, jakie elementy w krajobrazie będziemy kształtować i w jaki sposób. To decydujący moment. To też będzie poddawane konsultacjom społecznym we wrześniu i październiku. Kiedy już to wypracujemy, pozostanie techniczna sprawa, czyli zmiana ustaleń na język prawny – tłumaczy Anna Syrokosz - Będziemy starali się wypracować, co i w jaki sposób należy regulować i to postaramy się przekazać za pomocą prostych grafik. W sposób prostszy do przekazania niż język prawny. To będzie jesienią – w październiku lub listopadzie. Później zapisy w formie uchwały będą wyłożone do publicznego wglądu i każdy będzie się mógł do nich odnieść. To będzie prawdopodobnie wczesną wiosną przyszłego roku – dodaje Anna Syrolok.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama