, poniedziałek 16 września 2019
Odwiedzić, zobaczyć, przytulić, pokochać
Przez cały czas słychać pomiaukiwanie, a koty krążą wśród tych, którzy mając w planach adopcję, odwiedzili kociarnię. fot: ZCZ



Dodaj do Facebook

Odwiedzić, zobaczyć, przytulić, pokochać

IW
Odwiedzić, zobaczyć, przytulić, pokochać


Odwiedzić, zobaczyć, przytulić, pokochać

Jest sobotnie popołudnie, razem z córką wybieramy się w odwiedziny, lecz nie do rodziny czy znajomych, tym razem mamy zamiar zjawić się u tych, o których los troszczą się ludzie dobrej woli.

Swój „dom” mają przy ul. Frysztackiej w Cieszynie- Boguszowicach, nie skarżą się, nie narzekają, a gdy tylko przekraczamy próg domu witają nas radosnym miauczeniem. To miejsce to kociarnia prowadzona przez Fundację Lepszy Świat Dla Zwierząt i Środowiska.

Działalność fundacji opiera się na pracy wolontariuszy, a jedną z nich jest Ewa, która oprowadza nas po pomieszczeniach, opowiada o działalności fundacji, pracy wolontariuszy, oraz o tym w jaki sposób można zaadoptować kotka.

Przez cały czas słychać pomiaukiwanie, a koty krążą wśród tych, którzy mając w planach adopcję, odwiedzili kociarnię.

Z wypowiedzi Ewy wynika, że na chwilę obecną przebywa w niej ok. 40 dorosłych i ok. 20 małych kotów. Dwa z nich mają szczęście i z jedną z rodzin wyruszają do nowego domu, jednak pozostałe nadal czekają na swoją kolej. Chociaż nie mówią ludzką mową, to tak samo, jak i ludzie potrzebują domu, w którym odnajdą nie tylko pokarm, lecz opiekę, własny kąt oraz miłość tych u których zamieszkają.

Chcąc zwrócić na siebie uwagę podbiegają ocierając się o nogi, liżą po palcach, obwąchują, a co odważniejsze wskakują na kolana i głaskane zasypiają.

Ewa prowadzi nas do woliery, na którą organizowana była zbiórka pieniędzy, a dzięki niej obecnie koty mogą przebywać na świeżym powietrzu. I tu również nie obywa się bez zabawy z co odważniejszymi kotami.

Są koty małe i duże, szare, czarno-białe oraz trójkolorowe, lecz wśród nich jest jeden który szczególnie przyciąga wzrok, ponieważ jest duży i cały biały. Każdy z nich jest na swój sposób uroczy i aż się serce ściska na myśl, że pomimo dobrej opieki jaką mają zapewnioną w tym kocim schronisku to nie mają domu z prawdziwego zdarzenia.

W pomieszczeniach jest czysto, a koty swoje potrzeby załatwiają do kuwet, tak więc każdy kto zechce przyjąć pod swój dach jednego z nich nie musi obawiać się tego, że będzie on załatwiał swoje potrzeby, gdzie popadnie. Koty są również zaczipowane, a sterylizacja odbywa się na koszt fundacji. Czyste, odrobaczone oraz odpchlone czekają na przyszłych właścicieli, pytanie tylko ilu mieszkańcom naszego miasta oraz jego okolic na ich widok szybciej zabije serce i zabiorą maluchy pod swój dach.

Ci którzy nie mają warunków do tego, aby przyjąć kotka do siebie, a chcieli by im pomóc mogą to zrobić wspierając finansowo fundację. Każda wpłata mała czy duża pomoże w zapewnieniu godziwych warunków przebywającym w kociarni malcom.

Wpłat można dokonywać na konto:
ING Bank Śląski, 33 1050 1403 1000 0090 3005 3319
Z dopiskiem – darowizna na rzecz fundacji

Komentarze: (1)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

No niestety, ale fundacja finansuje sterylizację tylko dorosłych kotów. Jeśli bierze się małego kota to gdy nadejdzie czas samemu trzeba zapłacić za kastrację. Taka mała nieścisłość.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama