, środa 13 listopada 2019
Krótka historia Goleszowa
Ilustracja główna: Szkoła w Goleszowie na pocztówce z 1915 roku. fot: spgoleszow.pl



Dodaj do Facebook

Krótka historia Goleszowa

MMT
Krótka historia Goleszowa

Ilustracja główna: Szkoła w Goleszowie na pocztówce z 1915 roku. fot. spgoleszow.pl

Jak w połowie XIX wieku dbano o moralność mieszkańców Goleszowa, o wójcie, który miał dość marnych zarobków, i skąd na miejscowym probostwie katolickim wziął się list z Lizbony z 1748 roku.

Pierwsza wzmianka o Goleszowie pochodzi z 1223 roku. W tym czasie dziesięcinę z tej miejscowości pobierały norbertanki z Rybnika. Kiedy przeniosły się do Czarnowąsów, odebrano im dziesięciny z Goleszowa i kilku innych miejscowości. W zamian zakonnice otrzymały Puńców.

Najstarsi znani gospodarze

W pożarze zamku w Cieszynie w 1570 roku spłonęło większość dokumentów związanych z przeszłością Goleszowa. Spis powinności chłopskich z 1577 roku notuje 39 gospodarzy w Goleszowie. Wśród nich pojawiają się m.in. nazwiska Kuchejda, Kluz, Niemiec, Staniek, Damek, Kubacz i Szczotka.

"Nocne wizytarki"

W latach 1850-1862 na polecenie starostwa w Bielsku w Goleszowie organizowano "nocne wizytarki". Pisał o nich w interesującym artykule Jan Wantuła: "W tym celu prawo gminne [władze gminy] miało wyłonić z siebie komisje obyczajowe, które miały pilnować, by nie spali razem nie związani ślubem małżeńskim”. Jak to wyglądało w praktyce? „Po prostu co pewien czas, zwykle w soboty, ojcowie gmin wieczorem, gdy się w chałupach położono do snu, przychodzili tam, gdzie były dziewczyny albo przypuszczano, że ktoś do którejś zachodzi w zaloty, i przeszukiwano mieszkania, strychy, stajnie, czy przy dziewczynie nie śpi zalotnik. Gdy kogoś obcego, nie przynależnego do obejścia czy mieszkania złapano, karano tułaczy nocnych grzywnami, często zamykano do aresztów gminnych, tzn. w piwnicy, w jakiejś komorze, a dość często w zwykłym chlewku nierogacizny. Nakładano kary i na dziewczyny".

Jan Wantuła księdze, w której notowano dochody i wydatki gminy Goleszów, odnalazł m.in. takie zapisy jak "W nocy z 17 na 18 maja 1853 była trzymana wizyterka, a przy tej sprawie był chycony nocny tułacz przy Marynie Puczkowej, zapłaciła 1 złr." czy "Jan Sztwiertnia, parobek Małysza, był chycony przy Zuzi Błażkowej, dziewki Kluzowej, w jednym łóżku, zapłacili po 40 kr.".

Marnie opłacani wójtowie

W drugiej połowie XIX wieku wójtowie w Goleszowa otrzymywali bardzo niskie wynagrodzenie. Z tego powodu w czerwcu 1899 roku wójt Paweł Duława zrezygnował z urzędu i dopiero po podwyżce zdecydował się na nowo podjąć obowiązki. Ciekawostką jest fakt, że wójtem Goleszowa w latach 80. XIX w. był Żyd, gospodzki Leopold Wasservogel.

Cementownia a przestępczość

Przełomem w historii Goleszowa było wybudowanie pod koniec XIX wieku fabryki cementu portlandzkiego. Przyczyniło się to do rozwoju miejscowości, znacznie wzrosła liczba mieszkańców (z 1334 w 1890 roku do 2434 w 1910 roku) i… przestępstw. Często popełniały je osoby, które przyjeżdżały do pracy do goleszowskiej cementowni. Na przełomie XIX i XX wieku w rubrykach kryminalnych na łamach gazet co jakiś czas pojawiali się chorwaccy robotnicy z Goleszowie - przykładowo, w 1899 roku w krwawej bójce między Chorwatami a Włochami zginęły 3 osoby.

List jezuity z Lizbony na goleszowskiej plebanii

Kiedy w 1896 roku założono Muzeum Śląskie, mieszkańcy Śląska Cieszyńskiego zaczęli przekazywać różne znaleziska z domowych archiwów i nie tylko. Z Goleszowa do muzeum trafiła m.in. szyba z okna prawdopodobnie zamku w Cieszynie z herbem piastowskim z 1611 roku (dar Jan Broda z 1903 roku) oraz napisany w 1748 roku list jezuity Gilge z Lizbony do jego krewnego, proboszcza goleszowskiego Knoebla (dar księdza Józefa Buryana z 1924 roku). Gilge pisał ten list prawdopodobnie krótko przed wyjazdem z Europy; w latach 1748-1770 mieszkał w Paragwaju.

Podobóz Golleschau

Jeden z najtragiczniejszych rozdziałów w dziejach Goleszowa to okres II wojny światowej. W 1942 roku niemieccy okupanci założyli podobóz Golleschau, filię obozu w Auschwitz. Zwykle więziono tam i zmuszano do pracy w nieludzkich warunkach ponad 1000 osób. Obóz został zlikwidowany w dniach 18-21 stycznia 1945 roku.

Cytaty pochodzą z: Jan Wantuła, Karty z dziejów ludu Śląska Cieszyńskiego, Warszawa 1954.

Komentarze: (4)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dzienki bszyda sie na jótro z wsz

Dzieki bszyda mi sie na jótro z wsz

że też jeszcze episkopat z PISem na wskrzeszenie pomysłu nocnych wizytarek nie wpadli...

Warte dodania jest, że szkoła w Goleszowie powstała na podstawie planu architektonicznego szkoły w Wiśle.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama