, środa 13 listopada 2019
Krótka historia Mnisztwa
Mnisztwo na pocztówce sprzed I wojny światowej. fot: źródło: fotopolska.eu



Dodaj do Facebook

Krótka historia Mnisztwa

MMT
Jak chłopi z Mnisztwa nie chcieli płacić podatków, ile dni minęło od pożaru u wójta do założenia straży pożarnej i co się stało z tablicą upamiętniającą wizytę cesarza Franciszka Józefa.

Mnisztwo było dawniej folwarkiem, należącym do cieszyńskich dominikanów (stąd zresztą nazwa). W połowie XVI wieku zabrał im go książę Wacław III Adam, który przeszedł z katolicyzmu na protestantyzm. Jego syn i następca Adam Wacław w 1609 roku przeszedł z protestantyzmu na katolicyzm i oddał Mnisztwo dominikanom. W latach 1737-1775 folwark uległ parcelacji, a chłopów, którzy nabyli dawne pańskie grunty, od tego czasu zwano dominikalistami (od łacińskiego pan, dominus, a nie od zakonu dominikanów).

Protesty przeciwko podatkom

W 1819 roku dobra Komory Cieszyńskiej (kompleks dóbr, należących do tytularnych książąt cieszyńskich) zostały obłożone ogólnoaustriackimi podatkami. Oczywiście, podatki mieli płacić dominikaliści, którzy i tak musieli odrabiać pańszczyznę. Przeciwko nowym obciążeniom podatkowym protestowali dziewięć lat, ale egzekucja wojskowa okazała się argumentem nie do odparcia.

Sytuacja zmieniła się w 1830 roku, kiedy zanosiło się na ogólnoeuropejską rewolucję. Zarząd Komory, jak pisał historyk Franciszek Popiołek, "Podatku wprawdzie za dominikalistów nie myślał płacić, ponieważ Habsburgowie cieszyńscy bardzo niechętnie płacili podatki na rzecz swego państwa, ale przyznał im ulgi w robociźnie, co mógł zrobić tem łatwiej, ponieważ oznaki czasu wskazywały na to, że one się już długo utrzymać nie da".

Pańszczyznę zniesiono osiemnaście lat później, w 1848 roku.

Jeden z dziesięciu

W 1830 roku w Mnisztwie grunty posiadało dziesięciu chłopów: Folwarczny, dwóch Szeligów, dwóch Śliwków, Figula, Maliszek, Siostrzonek, Wideński i Rudzki. Tylko ten ostatni potrafił własnoręcznie się podpisać.

25 lat, które zmieniło Mnisztwo

W 1887 roku założono Kółko Rolnicze, w 1889 roku Kasę Raiffeisena. 10 czerwca 1899 roku poświęcono cmentarz, w 1900 roku wybudowano kościół, w 1905 roku szkołę, a w 1911 roku założono Ochotniczą Straż Pożarną. Duże zasługi dla wsi miał ówczesnym wójt Jan Śliwka, który brał udział we wszystkich przedsięwzięciach. Najszybciej inicjatywą wykazał się w przypadku straży pożarnej. 6 listopada 1911 roku wybuch pożar w zabudowaniach, należących do wójta, a już sześć dni później założono OSP.

Historia dwóch tablic

W 1906 roku przez Mnisztwo przejeżdżał cesarz Franciszek Józef I. Z okazji tego wydarzenia postawiono pomnik z tablicą pamiątkową, która została zniszczona około 1919 roku. Nauczyciel Karol Szotkowski ufundował tablicę kamienną z napisem "Na pamiątkę odrodzenia Państwa Polskiego. Mnisztwo, dnia 1.XI.1918", która miała zastąpić zniszczoną. Władze Mnisztwa na czele z wójtem Brodą nie zgodziły się na to. Wójt stwierdził, że "jako Niemiec nie może tego zrobić i nie zrobi tego". Szotkowski zmarł w 1924 roku, a w lutym 1926 roku "Gwiazdka Cieszyńska" informowała, że tablica ma powędrować do Istebnej na "Mlaskawkę". Sprawę w swoją ręce wziął Związek Obrony Kresów Zachodnich w Cieszynie, który wystosował memoriał do władz województwa śląskiego, a tym udało się - jak to ujął "Dziennik Cieszyński" - wytłumaczyć kwintesencję samorządowcom z Mnisztwa. Wiosną 1926 roku tablica ufundowana przez Szotkowskiego została umieszczona w tym samym miejscu, gdzie wcześniej znajdowała się ta, wspominająca wizytę Franciszka Józefa.

Komentarze: (6)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Wójtem był niemiec bo pewnie jako jedyny potrafił czytać i pisać, w końcu wśród ślepców jednooki jest królem

Dzisiaj Mnisztwo to dzielnica Cieszyna.Prężnie działają organizacje społeczne KóLko Rolnicze,OSP

Do autora - dominikanus znaczy tyle co "pański pies"; dominikalistami-spadkobiercy-następujacy nowi właściciele po dominikanach, dominus -pan zatem nie ma nic z wyjaśnianą przez pana etymologia

Określenie dominikaliści pochodzi od "dominus", a nie od dominikanów. Zwracał już na to uwagę Franciszek Popiołek w artykule "Parę wiadomości z historii wsi Krasnej i Mnisztwa" ("Nowiny Śląskie" 1934, nr 38), a później Jerzy Wróbel w książeczce "Z przeszłości Mnisztwa" (Cieszyn 1980, s. 10). Informacje o gruntach dominikalnych można znaleźć w archiwach w Cieszynie i w Opawie w księgach gruntowych innych miejscowości Śląska Cieszyńskiego, które nie należały do dominikanów.

Dziwne, że wójtem Mnisztowa był Niemiec, skoro Niemców było tam wtedy 2%, a Polaków 90%.

Broda za Niemca się uważał, a czy Niemcem był to inna sprawa. Pochodził z Ropicy, gdzie większość mieszkańców stanowili Polacy. Jego teściowa, Michnikowa z domu Strzyż, przed I wojną światową pisała odezwy do mieszkańców Mnisztwa w języku niemieckim, co "Gwiazdka Cieszyńska" komentowała: "Autorka nie pochodzi z niemieckiej rodziny. Nazwiska "Strzyż" żaden Niemiec bez zakrztuszenia się nie wymówi". Poprzedni wójtowie Mnisztwa, Jan Śliwka i Józef Czernik, byli Polakami i popierali polski ruch narodowy.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama