, czwartek 14 listopada 2019
Krótka historia Pastwisk
Kościół p.w. Opatrzności Bożej w Cieszynie-Pastwiskach. fot: Schweppes / Wikimedia Commons



Dodaj do Facebook

Krótka historia Pastwisk

MMT
Historia Pastwisk od pierwszej wzmianki do przyłączenia do Cieszyna trwała 408 lat.

Co musieli robić chłopi z Pastwisk?

Pierwsza wzmianka o Pastwiskach pochodzi z 1565 roku. Wieś stanowiła własność miasta Cieszyna. Sytuacja chłopów z Pastwisk musiała być niezła na tle innych mieszkańców Śląska Cieszyńskiego. Kiedy po powstaniu w 1766 roku chłopi masowo zgłaszali nadużycia właścicieli, z Pastwisk nie wpłynęła żadna skarga. Jak wyglądały ich obowiązki pańszczyźniane? Według urbarza (spisu powinności chłopskich) z 1770 roku chłopi z Pastwisk mieli pracować rocznie 21 dni z zaprzęgiem z czterema końmi (w praktyce pracowali przez 42 tygodnie po pół dnia z dwoma końmi).

Wymordowani Szwedzi

Na wzgórzu zwanym Bożą Męką w 1646 roku według podania Austriacy wymordowali szwedzkich żołnierzy, którzy wcześniej bronili się w cieszyńskim zamku. Według warunków kapitulacji Szwedzi mieli spokojnie odejść, ale Austriacy nie dotrzymali warunków.

ue

Boża Męka - fotografia z czasów II wojny światowej. fot. fotopolska.eu

Trójwieś

Nazwa Trójwieś kojarzy się dzisiaj z Istebną, Jaworzynką i Koniakowem. Tymczasem w przeszłości swojego rodzaju Trójwieś tworzyły Boguszowice, Pastwiska i Kalembice. W czasach austriackich stanowiły jedną gminę. Czasami do głosu dochodził lokalny patriotyzm. W jednej z relacji na łamach "Gwiazdki Cieszyńskiej" pastwiczanie chwalili się, że udało im się zdobyć większość w wydziale gminy.

Budowa cmentarza

Do 1900 roku mieszkańcy tej miejscowości byli chowani na cmentarzu koło kościoła św. Jerzego w Cieszynie. W 1901 roku wybudowali własny cmentarz (wspólny dla Pastwisk, Boguszowic i Kalembic). Dzwon ufundowali rolnicy Zawadzki i Branny, rzeźnik Plisz i, jak pisano w gazetach, "matka pana Brannego", krzyż rolnik Jan Olszar z Kalembic, a bramę żelazną kowal Hess z Boguszowic.
Przełom XIX i XX wieku to czas rozwoju miejscowości. W 1885 roku powstała szkoła (rozbudowana 17 lat później), w 1906 roku poświęcono kościół rzymskokatolicki p.w. Opatrzności Bożej, a w 1908 roku założono "Spółkową Kasę Rajffeisena".

ue

Krzyż na cmentarzu w Cieszynie-Pastwiskach ufundowany przez Jana Olszara z Kalembic. fot. MMT

Z dawnych kronik kryminalnych

W prasowych rubrykach kryminalnych Pastwiska gościły rzadko. Przykładowo, 3 czerwca 1905 roku „o godz. 10 wieczorem uderzył jakiś łajdak kamieniem w okno gospody p. Siostrzonka, co tak przestraszyło żonę gospodzkiego, że w ciągu 5 minut zmarła”. W 1909 roku wychodzący z gospody robotnik Rudolf Walica "robił coś z nabitym rewolwerem (...) tak nieostrożnie, że padł strzał". Zginęła idąca przed nim 20-letnia dziewczyna.

Samorządowcy-patrioci

Władze gminy Boguszowice-Pastwiska-Kalembice na przełomie XIX i XX wieku dbały nie tylko o własną miejscowość. Często wydziałowi i radni (wydziałowi to odpowiednik dzisiejszych radnych, a radni - zarządu gminy) przy okazji posiedzeń organizowali składki na cele narodowe i społeczne. Kiedy w 1906 roku wybrano wójta, bawiono się "przy szklance piwa" i zebrano pieniądze na Internat bł. Melchiora Grodzieckiego w Cieszynie.

"Ale niech tylko gębe trzymo, bo mu może ktoś po niej przejechać"

Na początku XX wieku Pastwiska były zamieszkałe prawie wyłącznie przez Polaków. Mimo to, dochodziło do pewnych napięć na tle narodowym. Głośnym proniemieckim agitatorem był niejaki Czyż, przybysz z Prus. Na łamach ówczesnej prasy można śledzić gorącą polemikę między Czyżem a jego przeciwnikami. W 1909 roku jeden z felietonistów "Gwiazdki Cieszyńskiej" pisał: "Na Pastwiskach mieszko niejaki paler Czyż, prusko trąba, który 26. września wygadywoł głośno na drodze, że Polocy to polskie woły i polskie świnie. Ale niech tylko gębe trzymo, bo mu może ktoś po niej przejechać".

Przyłączenie do Cieszyna

Pastwiska zostały przyłączone do Cieszyna w 1973 roku. Przepowiedziano to już 80 lat temu. "Trzeba ci wiedzieć, że jak się tak Cieszyn będzie rozszerzał, to Sibica, Błogocice, Bobrek, Pastwiska i Mosty będą do Cieszyna, a Zamarska będą przedmieściem jak teraz Saska kępa" - mówił w 1896 roku Jura, jeden z bohaterów popularnego cyklu Jura i Jonek, bawiącego przez lata czytelników "Gwiazdki Cieszyńskiej". Dziś Bobrek i Pastwiska są częściami Cieszyna, a Sibica i Mosty znajdują się w granicach Czeskiego Cieszyna.

Komentarze: (7)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

chłopi pańszczyźniani to przynosi Polsce największy wstyd, to pierwszy w Europie rodzaj niewolnictwa o którym się głośno nie mówi a które się tak szumnie nazywa pańszczyzną. Pan przecież mógł z chłopem zrobić co się mu podobało jak z niewolnikiem. Musiał panu oddać wszystko i na niego robić. Dlaczego się nie uczy prawdziwej historii że w Polsce było niewolnictwo a nie pańszczyzna. Dzisiaj wraca się do tego samego. Rząd narzuca na obywateli podatki VAT CIT opłaty abonamentowe, opłaty śmieciowe, opłaty przesyłowe, nie dając pracy a zakłady pracy zostały zlikwidowane lub sprzedane za bezcen. Wiek emerytalny wydłużony brak pieniędzy na leki. Podpisana ustawa na GMO. Czysta eutanazja społeczeństwa

To Pastwiska w 1766 roku były w Polsce?

Pawle Grobelny - ależ ty pier.olisz....
A Wiśle wstyd ino przynosisz tą swoją "kampanią medialną" - weź się i podłącz pod logo teściowej na przykład.

Wisła wystarczająco się hańbi sama swoimi wyborami politycznymi.

przykleiłeś se na czoło logo "zhańbionej" Wisły - pokutę odprawiasz?
Daj Wiśle spokój, a i nam odetchnąć od twych wątpliwej jakości enuncjcji..

Komentarze pozornie na temat (faktycznie mówiące o zupełnie czym innym) są śmieszne.
Artykuł ciekawy i godny polecenia. Sugeruję jednak by redaktorzy zamiast iść na łatwiznę, szperając w książkach poszli do starszych mieszkańców Pastwisk i zapytali o jakieś ciekawe historie, które pamiętają.

Chłopi pracując na pół etatu, potrafili odrobić pańszczyznę w 42 dni, czyli "DZIEŃ WOLNOŚCI PODATKOWEJ" przypadał w lutym. Ponadto Ci z Pastwisk nie skarżyli się w ogóle na jakość usług publicznych, za które płacili pańszczyzną.

Dwa i pół wieku później, za Platformy Obywatelskiej pańszczyzne się odrabia aż do przełomu czerwca/lipca pracując nie na pół, lecz na cały etat!
I jaką mamy policje? Jakie drogi? Jaką służbę zdrowia? Jakie szkolnictwo?

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama