, czwartek 14 listopada 2019
Krótka historia Kisielowa
Kościół Ewangelicko-Augsburski (filiał parafii w Goleszowie). fot: Agnieszka Kaczmarczyk



Dodaj do Facebook

Krótka historia Kisielowa

MMT
Krótka historia Kisielowa

Kościół katolicki w Kisielowie. fot. Agnieszka Kaczmarczyk

Co ma wspólnego Kisielów z Urzędem Stanu Cywilnego w Cieszynie, a także o wójcie, który dwukrotnie próbował dostać się do Rady Państwa w Wiedniu, i o kobiecie, która przez 45 lat udawała mężczyznę.

Pierwsza wzmianka o Kisielowie pochodzi z 1434 roku. Wtedy to książę cieszyński Wacław I nadał kawałek ziemi niejakiemu Tyczkowi von Logau "na lochni" pod Kisielowem. Historia Kisielowa jest starsza; przypuszczalnie wioska powstała około połowy XIV wieku. W średniowieczu Kisielów był siedzibą niewielkiej parafii, liczącej około 45 wiernych.

Kisielów i Urząd Stanu Cywilnego w Cieszynie

Kisielów przez stulecia znajdował się w rękach szlacheckich. Ostatnim szlacheckim właścicielem Kisielowa był baron Karol Cselesta. W 1793 roku sprzedał wioskę Habsburgom. Zmarł trzy lata później, a uzyskane z transakcji pieniądze przeznaczył w testamencie na konwikt (internat) dla uczniów gimnazjum katolickiego w Cieszynie. W latach 1820-1824 na potrzeby uczniów z konwiktu Cselesty zbudowano w Cieszynie gmach, w którym dziś mieści się Urząd Stanu Cywilnego.

Wójt, co posłem chciał zostać

Najbardziej znanym wójtem w dziejach Kisielowa był Jan Sztwiertnia. Żył w latach 1850-1912, a swój urząd piastował przez prawie 33 lata. Był współzałożycielem Macierzy Szkolnej Księstwa Cieszyńskiego i aktywnym polskim działaczem narodowym. Zasiadał też w zarządzie Związku Śląskich Katolików. Dwukrotnie startował w wyborach do Rady Państwa w Wiedniu, za każdym razem walcząc o głosy z oficjalnym kandydatem ZŚK. Obie próby były nieudane. W 1901 roku wygrał z kandydatem z ZŚK, ale w drugiej turze przegrał z czeskim socjalistą Petrem Cingrem. W 1907 roku znowu zajął drugie miejsce, tym razem za księdzem Józefem Londzinem, liderem ZŚK.

ue

Zapowiedź ślubu Zuzanny z Kajzarów i Jana Sztwiertni w księgach zapowiedzi przedślubnych parafii p.w. św. Mateusza Apostoła w Ogrodzonej. fot. MMT

Ważne daty

4 lipca 1907 roku to chyba najtragiczniejsza data w historii Kisielowa. W wielkim pożarze spłonęły 24 budynki, w tym 9 zabudowań gospodarczych i stary drewniany kościół katolicki. Inne ważne daty z początku XX wieku to: 1904 - budowa szkoły, 1908 - cmentarza katolickiego, 1914 - poświęcenie ewangelickiej kaplicy cmentarnej, 1929 - elektryfikacja wsi.

ue

Drewniany kościoł w Kisielowie (spłonął w 1907) (źr. Józef Londzin, Kościoły drewniane na Śląsku Cieszyńskim, Cieszyn 1932).

"Jerzy P., właściwie Marya P."

Ta historia dotyczy wprawdzie osoby, mającej jedynie prawo przynależności do Kisielowa (prawo przynależności to coś w rodzaju "obywatelstwa" danej gminy), ale jest na tyle niecodzienna, że warto przytoczyć ją w całości. Tak w czerwcu 1914 roku opisywał ją "Poseł Ewangelicki":

"Morawska Ostrawa. Niedawno przyprowadzono do szpitala tutejszego 59-letniego robotnika Jerzego R., rodem z Wędryni, a przynależnego do Kisielowa. P. był zajęty w ostatnim czasie w Witkowicach. Jakież było jednak zdumienie lekarzy, kiedy przy oględzinach w szpitalu okazało się, że Jerzy P. nie jest mężczyzną, lecz kobietą. Zawiadomiono o tym niezwykłym wypadku komisaryat policyjny. Śledztwo w tej sprawie dało następujący wynik: Aż do 14. roku był Jerzy P., właściwie Marya P., wychowany jako dziewczyna. Gdy miała lat 14, zmarł jej brat. Wtedy to wpadła jej myśl, którą też zaraz uskuteczniła. Ubrała się w bratowe ubranie, obstrzygła sobie włosy, zebrała jego książkę robotniczą i poszła w świat. W tem przebraniu wyglądała tak po męsku, iż nikt nie domyślał się w niej kobiety. Była 2 razy karana za szybką jazdę powozem, a sąd ani się nie domyślał, że niema do czynienia z zuchwałym parobczakiem, leczy tylko z kobietą. P. ma obecnie 50 lat lat, uchodziła więc za mężczyznę całych 45 lat!" ("Poseł Ewangelicki" 1914 nr 22).

Czerwona noc

Prawdopodobnie pierwszym utworem literackim, którego akcja rozgrywa się w Kisielowa, jest opowiadanie Czerwona noc Walentego Krząszcza, które ukazało się w 1929 roku na łamach "Gwiazdki Cieszyńskiej". Krząszcz przed pierwszą wojną światową był nauczycielem w Kisielowie.

Komentarze: (4)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

a o sławnym Polaku, Karolu Kisielu, wynalazcy kisielu, od ktorego wieś wziięła polską nazwę to nic?

Kisielów to bardzo ładna miejscowość.

A prawda jest taka,że właściwie to odkrywcą i założycielem obecnego Kisielowa jest radziecki uczony Kisielow:)

Jan Sztwiertnia to był, obok eNDeckiego wójta Kisielowa, również wiślański kompozytor w 20 wieku. Taka zbieżność imion i nazwisk.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama