, sobota 6 marca 2021
Koniec teatru w Cieszynie. Teatr CST oficjalnie kończy działalność
Z Teatrem CST widzowie będą mogli pożegnać się poprzez udział w przedstawieniu. fot: Teatr CST



Dodaj do Facebook

Koniec teatru w Cieszynie. Teatr CST oficjalnie kończy działalność

MB
Na profilu portalu społecznościowego Facebook.com parę godzin temu pojawiło się oświadczenie dyrektora Teatru CST (Cieszyńskie Studio Teatralne), Bogusława Słupczyńskiego o zakończeniu po 16 latach działalności tego teatru niezależnego.

- Podjąłem decyzję o zakończeniu po 16 latach, działalności Tatru CST. (Cieszyńskie Studio Teatralne) Ostatni, pożegnalny spektakl wykonamy w dniu 3 stycznia 2016 roku w naszej sali na ulicy Chrobrego. Zostało też złożone do ZBM (Zakład Budynków Miejskich) wypowiedzenie umowy najmu sali prób w kamienicy na rogu ulic Wyspiańskiego/ Chrobrego w Cieszynie - informuje Bogusław Słupczyński. - Decyzja moja podyktowana jest trwającym od wielu lat, aż po dzień dzisiejszy, niezrozumieniem i lekceważeniem dla sprawy naszego teatru ze strony kolejnych władz Cieszyna. Nie stać nas już na sponsorowanie kultury teatralnej w tym mieście. W ten sposób, żaden prawdziwy, poważny, artystyczny teatr, istnieć nie może. Nie chcę i nie zgadzam się aby CST było nieustanną ofiarą permanentnej niesprawiedliwości w cieszyńskiej kulturze. Sztuka i ludzie sztuki też mają swoją godność - dodaje.

Słupczyński w swoim oświadczeniu przypomina również okoliczności rozpoczęcia działalności CST oraz "najpoważniejszego ciosu”, jaki zadano temu teatrowi. - Przypomnę, że Cieszyńskie Studio Teatralne powstało w COK "Dom Narodowy” w maju 2000 roku za dyrekcji Zbigniewa Macheja. Najpoważniejszym ciosem dla istnienia teatru było wyrzucenie mnie z pracy w 2013 roku przez obecną dyrektorkę COK Cecylię Gasz-Płońską, a co za tym idzie uniemożliwienie normalnej działalności CST - wskazuje dyrektor Teatru CST.

Z Teatrem CST widzowie będą mogli pożegnać się poprzez udział w przedstawieniu. Ostatnim zaprezentowanym przedstawieniem będzie "Szlemiel” w reżyserii Bogusława Słupczyńskiego, który zespół zagra 3 stycznia 2016 roku, o godz. 18.00 na ich scenie przy ul. Wyspiańskiego 2 w Cieszynie.

Komentarze: (36)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

śmieszni jesteście. Jakby nie było, coś się kulturalnie działo, a teraz znika jeszcze jedna jednostka życia kulturalnego w Cieszynie. Pozostanie już chyba tylko potop-wody po kostki. Szkoda:(
Ludzi naprawdę nie obchodzą personalne przepychanki. Chcą bywać w teatrach, oglądać spektakle, chodzić do kina. Po co te żałosne wycieczki osobiste? Po co tak dziko komentujecie? czy był karierowiczem, czy nie, teatr istniał, ludzie mieli wybór, mogli uczestniczyć, oglądać, wzbogacać się duchowo.
Kurde, wszystko trzeba zniszczyć...cholerna zawiść ludzka.

śmieszni jesteście…? Może tak, może najlepszym jest się pośmiać. Może nawet nie rejterować kiedy mówią: śmieszny jesteś. Klepnąć, przyznać rację, nawet gdy jesteśmy przekonani o dualizmie formy wypowiedzi. „Dobro” i „zło” towarzyszą Nam od zawsze, najczęściej działając „wespół zespół”. Nie można się jednak godzić, że „coś się kulturalnie działo”, bo zawsze się dzieje. Kultura to pojemna przestrzeń i tylko ignorant (moje: kompletny) jest wstanie dzielić: tu jest „kultura”, a tam już nie. Przepraszam, ale tak to chyba nie działa. Dowód? Dni, tygodnie, ostatnie, które jak nic uzasadniają słynne „w oparach absurdu”. Wielokrotnie w dziejach „kultura” współistniała ze zwykłą „rzeźnią”, a następstwem, prawie zawsze(?), był tzw. postęp. Dyskomfort, zawsze pozostaje niedookreślony. Może tylko niektórzy pytają: czy to już ideał absurdu, czy rację mają żyjący bez rozgraniczania go od rzeczywistości. Natomiast, pewnym jest, że ludziska bardzo, bardzo lubią „przepychanki”. Te personalne są wręcz uwielbiane. Dla wielu to jeden z najistotniejszych „sensów” Ich ziemskiego bytu. Owszem, chcą bywać „tu i tam”, ale oczy+uszy pracują nieustannie, karmiąc duszę „wycieczkami osobistymi”. Stąd też „dzikie komentowanie”. Kurde, wszystko trzeba zniszczyć...cholerna zawiść ludzka. BINGO!

ble ble ble ble ble. BINGO!

Do Joanny K.
Pani Joanno - z punktu widzenia Nowego Jorku to Cieszyn z dużym prawdopodobieństwem nie sprosta Pani wymaganiom.
Tutaj nawet na ŚTB się nie chodzi, jak się nie ma na nic więcej niż podstawową egzystencję. Szczurek nie kupił starego dworca, trzeba budować nowy droższy. Ludzie pracują prawie wyłącznie w handlu lub u Koreańców. To niech się Pani nie dziwi, że jedną z lepszych rozrywek jest czteropak kupiony w Biedronce po drodze z pracy.

Współczuję głębokiej depresji, w jakiej się Pan najwyraźniej znajduje.
Polecam długie spacery, całkowite odstawienie alkoholu.
Do miesiąca powinno się poprawić.

Już wiem, kto zostanie dyrektorem COK. Zdecydowanie stawiam na Pana Zbigniewa M. Gratuluję! Proszę i wierzyć, czynię to bez złośliwości.

Byłoby sympatycznie - ale jest wśród kandydatów taka jedna pozycja, która nie pasuje kompletnie do obrazka i śmiem podejrzewać, że dla niej cały ten konkurs.

Ja też bez złośliwości obstawiam: Albo człowiek z największym w gronie kandydatów dorobkiem i doświadczeniem - Zbigniew M ( którego Burmistrz będzie się bał ) lub Karolina P - sama słodycz na religijne serce Burmistrza Macury, albo ...Bylekto, aby tylko nie Zbigniew M. Przydałyby się zakłady bukmacherskie....

Pana Bogdana znam osobiście, nie znam niestety wszystkich jego osiągnięć i zdobytych trofeów na krajowych i zagranicznych imprezach i festiwalach.
Jest dla mnie wyjątkowym człowiekiem, po prostu artystą. Dlatego zasługuje na wyjątkowe traktowanie. Ale skąd mają o tym wiedzieć w Wydziale Kultury skoro sami sobie opiniują i przyznają nagrody. Żenada!

Czytam komentarze jako dawna mieszkanka Cieszyna i włos mi się na głowie jeży.
Ludzie za dużo tam piwa pijecie na pseudokulturalnych imprezach typu Święto Trzech Braci, że tyle jadu potraficie wylac na Supczyńskiego, który jako jeden z nielicznych prezentował jakiś poziom nad Olzą. Wstydźcie się. Może to ogólna degrengolada panująca w cieszyńskim grajdole tak Wam wyprała mózgi, bo wiem, że u Was nie ma teraz zakładów pracy, a nawet dworców (czyli gorzej niż w Azji). Myślę także, że władzom Cieszyna jest na ręke, aby takich mocnych osobowości jak pan Bogdan było mniej, bo tacy jak sSłupczyński nie dają sie kupić, omamić i nigdy na gówno nie powiedzą papu,by tylko znaleźć się w objęciach panującej sitwy.
WSTYD MI ZA CIESZYNIAKÓW, którzy nie potrafią poznać wartościowych rzeczy (spektakle). Sami siebie okradacie z tego co dobre.
Pozdrawiam z Nowego Jorku.
P.S. Przyjeżdżam na Świeta do Cieszyna - sprawdzę z ciekawości waszą oferte kulturalną na miejscu.

człowiek, który lubi posługiwać się tanimi efektami w celu wzbudzenia zainteresowania - kabotyn

Prawa rynku takie, że teatr się nie utrzymał. A takich artystów, fundacji, stowarzyszeń, które podessały by się pod dojną krowę miasto jest pełno. Zgadzam się z KB. Co do pracy w DN to się nie wypowiadam, bo nie wiem.

Ten Pan jest osobą konfliktową. O tym trzeba powiedzieć otwarcie. JEst też bezkompromisowy. To czasem pomaga, czasem przeszkadza.
Gdyby zależało mu na tym swoim przedsięwzięciu - jakim była amatorska grupa teatralna w prowincjonalnym mieście to nauczyłby się że robienie sztuki koniec końców kosztuje i przekłąda się na twarde niestety fakty jakimi są opłaty za czynsz i media. Dziwnym jest że nie sięgał po fundusze z programów ministra kultury, grantów miejskich i powiatowych czy jakiś programów unijnych - to zbyt trudne dla artysty czy jak.
Tak jak Teatr A,. Mickiewicza nie jest Teatrem, tak Teatr CST też takim nie jest. A p. Bogdan powinien się dogadać z Teatrem mickiewicza żeby jego grupa mogła tam sobie robić próby i byłoby chyba po problemie. Nie róbmy z tego tragedii.
W Cieszynie jest wiele innych podmiotów które prowadzą działalność kulturalną więc spokojnie. Czasy są takie jakie są i wydaje mi się że w Cieszynie dla kultury idą czasy trudne albo bardzo trudne - jeśli miasto ma problemy ekonomiczne to niestety kultura jest tematem od którego najłatwiej zacząć cięcia.

A skąd wiesz, że nie sięgnął po takie środki? Z twojego pokrętnego wywodu wynika wyraźnie, że w życiu nie sięgnąłeś po środki z miejsc, o których piszesz.

Panie Józefie MACH....brakowało tu Pana ze swoją zbawienną dialektyką. Boże....

I całe szczęście że zamkli ten teatr

A może sympatycy teatru założą fundację mającą za główny cel wspieranie talentów z CST.

Z Pana Słupczyńskiego, to ani aktor, ani człowiek kultury. Raczej Narcyz zapatrzony w swoją wielkość, któremy zwyczajnie nie chce się pracować. Zawsze skonfliktowany ze wszystkimi i wszędzie, bo wszyscy inni to głupcy, którzy nie dorastają mu do pięt. NIby po studiach teatralnych, ale nigdy przecież nie pracował na zawodowej scenie, a to co robi to amatorstwo. Nawet nagrody na Malcie to tak naprawdę są dla amatorów bawiących się teatrem. Jedynym jego oczekiwaniem jest - dajcie mi pieniądze, dużo pieniędzy, a ja, jak mi się będzie chciało to poradzę sobie z nimi i trochę pobawię się teatrem, tak sam dla siebie. Patrzcie przy tym jaki jestem wielki!

Zdobył Pan nagrodę na Malcie ? Zrobił Pan w życiu cokolwiek więcej niż p.Słupczyński ? Dziwię się, że Słupczyński jeszcze siedzi w tym chorym powiecie... 4

Prawda jest taka, że ukończył Akademię Rolniczą - Wydział przetwórstwa buraków i cebulaków cieszyńskich i skoczowskich. Poza tym Pani Małgorzato, proszę jeszcze raz odpytać męża z prezentacji programu przed komisją konkursową w poniedziałek, w Cieszynie, zamiast tracić czas na takie wpisy.

Pan Słupczyński po TRUPACH zdobył teatr elektryczny w Skoczowie - To jest główny powód

Pan Słupczyński wraz z współpracownikami z Teatru Elektrycznego postawił to miejsce na nogi. Jakoś dziwnym trafem kilka miesięcy po zachorowaniu na serce pana Roberta Orawskiego Skoczowskie kino prezentuje repertuar na miarę bielskich Heliosów przy klimacie i estetyce artystycznej o której Orawski może tylko śnić. p. Słupczyński nie zdobył Teatru Elektrycznego tylko w nim pracuje. Zresztą i tak nie zrozumie Pan takich informacji, przecież trup przed Elektrycznym leży...

Czcigodny Numerze IP... Pojawienie się filmowych nowości w Skoczowie nie ma absolutnie nic wspólnego z działalnością pana Słupczyńskiego. Skoczowski urząd pisząc granta na przebudowę kina zapomniał ująć we wniosku profesjonalnego projektora (warte podkreślenia: urząd, nie pan Orawski i MCK). Temat projektora ciągnął się w Skoczowie przez ostatnie kilka lat i znalazł wreszcie szczęśliwy finał. Radzę być dobrze zorientowanym zanim się czyjeś zasługi przypisuje komuś innemu. Serdeczności.

Nieprawda! Zdobyliśmy go we czwórkę!

To jest bardzo zła informacja! Dowód na to, że coś w tym kraju jest nie tak!

A MOZE ZAGRYWKA PRZED OBJĘCIEM MICKIEWICZA?????

A MOZE ZAGRYWKA PRZED OBJĘCIEM MICKIEWICZA?????

To jakiś obłęd. Człowieku zastanów się co piszesz.

Panie Słupczyński,
dostał Pan od miasta de facto za friko salę na Chrobrego
pracę w miejskim DN traktował Pan, najdelikatniej mówiąc, lekko
bądź Pan mężczyzną i nie płacz jak dziecko - rusz Pan de i walcz o zmiany w teatrze Mickiewicza, a nie czekaj, aż znowu Panu ktoś coś nakapie na miseczkę
to naprawdę nie jest tragedia dla mieszkańców Cieszyna, że Pan opróżni lokal na Chrobrego. Nie przystoi dorosłemu chłopu płakać jak dziecko nad swoją dolą niedocenianego artysty.

Droga Pani. Żenująca wypowiedź jak na Osobę, która sama siebie uważa za "najwyższą jakość". Nie tylko Szanownej Pani. Całej tej koterii, która ma specyficzne poczucie "kultury". Syndrom dawkowania kultury odrębnie dla umocowanych na Urzędach i Parafiach, odrębnie dla reszty mieszczaństwa, oraz podlejszej jakości Igrzysk dla reszty pospólstwa. Przebija z wypowiedzi nie tylko "poziom" tzw. intelektualny. Widać zwykłą niewiedzę o kulturalnych faktach cieszyńskich. Panie Bogusławie, serdecznie przepraszam za całe to "piekło" i niewdzięczności jakie Pana spotkały od Miasta Cieszyn. Przepraszam i proszę o wybaczenie prostaczkom. Wie Pan doskonale, że "malutcy" z rzadka tylko, o ile w ogóle, zdają sobie sprawę z tego co czynią. Tak jest prawdopodobnie i w tym przypadku. Dziękuję, że zalewie "kultury proletariackiej" postawił Pan swymi działaniami mały kaganek. Proponuję, aby 3 stycznia 2016 po spektaklu widzowie raczyli przejść na Rynek w milczeniu, aby tam odpalić znicze pod piwnicznym okienkiem Domu Narodowego. Niech kolą długo w noc zarówno kutych cieszyniaków jak i pospolitych werbusów. Kolą długo i boleśnie, bowiem wiemy, że CST i jego Twórca jest tylko kolejną kulturalną stratą dla Miasta Cieszyna.

Drogi mariażu,
własnym okazałym fiutem jestem gotów zaświadczyć, iż nie jestem Panią, a Panem
skąd u cię takie skojarzenie - nie wiem, ale wydaje mi się ono dosyć znamienne
a jeśli do tego dodać Cecylię u anonima poniżej (zapomniał się biedak podpisać...) - to widać chyba kompleks p. Płońskiej u was obu/obojga
Nie, nie jestem Panią Cecylią.
Proszę sobie wyobrazić, że to cieszyński Kowalski ośmiela się mieć zdanie na temat B. Słupczyńskiego jak wyżej.

Halo! Pani Cecylio zapomniała się pani podpisać!

Coś mi umknęło, Pan Słupczyński wygrał, czy przegrał sprawę przed Sądem Pracy w/z ze zwolnieniem dyscyplinarnym z COK, że teraz wraca do swojej dawnej zadry? Czy są inne powody rezygnacji działacza kultury bez kultury?

Wygrał sprawę w sądzie pierwszej i drugiej instancji.

P-ISIS zalatwilo teatr

I co dalej - wyjazd do Morochowa koło Sanoka do Ośrodka Teatru Kultur??

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama