, czwartek 18 kwietnia 2019
Cieszyn przespał szansę na promocję - Ewa wybrała Sosnowiec
Ewa Farna wybrała Sosnowiec odcinając się tym samym od Śląska Cieszyńskiego. A może to Cieszyn kolejny raz coś zaniedbał, przespał? fot: J. Bliźniewski



Dodaj do Facebook

Cieszyn przespał szansę na promocję - Ewa wybrała Sosnowiec

KATARZYNA KOCZWARA
Ewa Farna dba, by było o niej głośno. Po pijackich wyczynach samochodem na kilka godzin po zdaniu egzaminów maturalnych, dba o ocieplenie wizerunku i odzyskanie sympatii fanów. Jedną z takich okazji jest telewizyjne show. W Bitwie na Głosy reprezentować będzie jednak Sosnowiec. Co nie zagrało z Cieszynem i Śląskiem Cieszyńskim?

Magistrat zabiegał. Tyle, że ten w Sosnowcu. Być może włodarze Cieszyna uznali, że promocji w mieście wystarczy. Była w końcu Halina Mlynkova. Co było do pokazania, pokazali. Było zamieszanie, konieczność organizacji dodatkowych przedsięwzięć, a to spotkanie w Cafe Muzeum, a to występ na rynku (przy okazji doszło do napadu na bank, a złodzieje do dziś mają się dobrze i śmieją się policji w twarz), było trzeba się medialnie udzielać, wypowiadać, promować program. A włodarze jak i mieszkańcy Cieszyna wolą spokój. Życie kulturalne upada, zamknęła się galeria, znikają kultowe miejsca spotkań młodego pokolenia, nieustająco skarżą się mieszkańcy centrum miasta, a to im z pewnością telewizja najbardziej utrudniłaby życie. Poza tym raz wystarczy, choć producenci programu nie boją się powrotów w to samo miejsce. Warszawę reprezentowała już Natalia Kukulska i siostry Przybysz, teraz drużyny będą kompletować: Robert Gawliński i Piotr Rubik.

Być może to świadomy wybór Ewy. Tu się wychowała, tu ma przyjaciół, tu imprezuje i tu pijana kasuje swoje auto. Tu musiałaby często bywać, być może wciąż się tłumaczyć, przepraszać. Tu stoją przed nią konkretne osoby, a nie anonimowi fani. A może oddziela spokój rodzinny od zawodowych spraw i w takiej kategorii podchodzi do udziału w programie. Może Zaolzie i Śląsk Cieszyński ma być ostoją spokoju, prywatności, tym miejscem, gdzie się wycisza, relaksuje (oby bardziej odpowiedzialnie) i szuka muzycznych inspiracji. Gdzie ucieka przed medialnym spektaklem.

Ewa swoją decyzję tłumaczy sentymentami ale i celem charytatywnym. Już rok temu całkowity dochód ze swojego osiemnastkowego koncertu przekazała na Zespół Szkół Specjalnych nr 4 w Sosnowcu. Teraz ma nadzieję, że wygrywają telewizyjne show wesprze ich projekt "Magiczny świat wszystkich zmysłów. Ogród Polisensoryczny". Czyżby w Cieszynie nie widziała miejsc, które warto wspomóc, przy okazji wypromować, pokazać światu i osobom wrażliwym na los innych? Może ich nikt 19-latce nie pokazał.

Motywy Ewy z w odcinkach poznawać będziemy śledząc program. Narzekanie cieszyniaków będzie narastać. W tym osiągamy kolejne etapy wtajemniczenia. Oficjalnie nikt głośno nie powie, że ten teren nie wykazał się odpowiednim zaangażowaniem, nie zabiegał, a jeśli nawet to jakoś tak bez przekonania. Może i lepiej. Przynajmniej wstydu nie będzie. Niedługo już tu nic nie będzie.

Komentarze: (15)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

czuję sięwywołany do tablicy hej Beka chyba do końca nie nadajemy na tych falach ale tłumaczę to póżną godziną twojego komentarza moja interpunkcja nie jest być może najlepsza ale w przeciwieństwie do ciebie i tym podobnych redaktoro -kopaczy nie zasłania mi trzeżwego spojrzenia na otoczenie czego tobie życzę pozdrawiam

a może to Pani chce, żeby było o Pani głośno? Może Pani spróbuje coś zrobić, żeby wypromować nasze miast, zamiast komuś innemu zaglądać do garnka. Ja chociaż mam już niemało lat i tak jestem i będę Fanem Pani Ewy, i chociaż wybrała Sosnowiec, to życzę jej i mieszkańcom Sosnowca wszystkiego dobrego, i niech Ewa wygra. Tego jej życzę z całego serca. A Pani Koczwara powinna się zająć bardziej swoimi wadami, narzekaniami w swoim zacisznym domku, a nie czepiać się dziewczyny, która w krótkim czasie osiągnęło dla naszego miasta więcej niż Pani, prawdopodobnie, osiągnie w całym swoim życiu. pozdrawiam

Niestety, ale brak środków na kulturę, to ogólna tendencja (a może świadomy zamysł...?) w naszym kraju. Podobnie pada cała gospoarka. Kryzys mamy praktycznie od wielu lat, ale widać, że jest coraz gorzej. Polska, to ma być chyba taki skansen, o którym kiedyś będą mówić, że tu żył głupi naród. Ale to byłoby krzywdzące dla narodu. Głupi, a może jednak cwani i chytrzy, są nasi włodarze, którzy rujnują co się da, sami obławiając się ile wlezie. Jeśli naród jest głupi, to tylko z tego powodu, że daje sobą tak manipulować.

Fajny tekst, dużo ciętych i celnych uwag ;)

Z jednym się jednak nie zgodzę. To, że w BNG non stop jest ktoś z Warszawy nie oznacza, że producentom uśmiecha się równie częste zapraszanie gwiazd z Cieszyna. Nie oszukujmy się Wawa to zupełnie inny rozmiar kapelusza. Wydaję mi się, że nad informacją, że ten i ten ma drużynę z Warszawy większość odbiorców przechodzi obojętnie. Bo ta Warszawa, cały czas się gdzieś przewija, cały czas się o niej mówi, cały czas coś się w niej dzieje. Taki Cieszyn to w porównaniu ze stolicą wyłącznie peryferia. Gdyby kolejny raz miał w BNG swoją reprezentację zapewne potraktowano by to jako odgrzewany kotlet.

I co z tego, że ktoś napisze taki artykuł, a ktoś napisze komentarz, że z Cieszyna kolejni burmistrzowie (szczególnie ten poprzedni, długoletni, zrobili dziurę zabitą dechami, to nic nie zmieni. UM ma jedynie słuszną rację w tworzeniiu programu dla miasta (a raczej w nierobieniu niczego dla miasta i mieszkańców, w likwidacji jakiegokolwiek przemysłu i utrudnianiu powstawania czy rozbudowy nowych firm). Cieszyn ma być miastem turystycznym podobno (hihihi). Mamy tu przecież jedynie mądą panią kierownik z biura promocji - najlepszą panią fotograf, redaktor czy co tam jeszcze, do tego mamy piękny zamek sztuki i przedsiębiorczości (a może dizajnu, bo tam chyba najczęściej takie słowo słychać) z kolejną panią kierownik, to wystarczy do wypromowania naszego miasta, trzeba jeszcze tylko wpompować w to kilka milionów a wtedy zobaczycie...

dokładnie zgadzam sie z moim szanownym kolegą po przeczytaniu tych wypocin tej pani nawet nie chce się dyskutować po prostu ręce opadają i zastanawia fakt czy dziennikarstwo w naszym kraju jest już na poziomie polskich kopaczy czy trochę wyżej zastanawia mnie także dostępność do mediów takich ludzi jakie są kryteria doboru takich redaktorów przykład studio olimpijskie i wywody tych panienek od pogodypozdrawiam wszystkich czytelników

śpieszę z odpowiedzią- poziom dziennikarstwa w tym kraju na pewno jest wyższy niż poziom twojej interpunkcji. A tak poza tym- co ma studio olimpijskie do dziennikarstwa? Przecież w studio siedzą prezenterzy.

nie ma nawet w duzych miastach na kulturę a w Cieszynie to już w ogóle trzeba się starać żeby cokolwiek zorganizowac w temacie imprez kulturalnych - ale najważniejsze powinno być szukanie inwestorów dla Cieszyna ,a tego burmistrz nie robi,
Jak beda miejsca pracy i inwestycje to będzie i na kulture.
Zostawcie kulture w Cieszynie - ona sobie jako tako da rade, tylko jeszcze nie zabieracie kasy bo zaraz nic nie bedzie...

Po przeczytaniu tego tekstu Ewa Farna na pewno nie będzie chciała mieć nic wspólnego z Cieszynem. I wcale jej się nie dziwię.

Bo to malutka dziewczynka, która szlocha czytając każdy negatywny komentarz swojego zachowania.

polecam w temacie uroków i zabytków relację zewnętrznego gościa UROKLIWEGO MIASTA CIESZYN i komentarze innych pod tym postem...
http://hamernia.blogspot.com/2011/02/fafiks-travels-13-zimowy-cieszyn.html
"Cieszyn to taka powiatowa dziura na południu Polski, która jest historyczną stolicą Śląska Cieszyńskiego.
W średniowieczu miał spore znaczenie, jednak po I wojnie światowej stał się terytorium spornym między dwoma państwami, w rezultacie czego został podzielony na dwie części (naturalną granicę tworzy nurt Olzy) i współcześnie znany jest głównie... z byłego, największego przejścia granicznego z Czechosłowacją.
Część polska jest bardziej urozmaicona i różnorodna, natomiast u Czechów jest bardziej współcześnie, a dokładniej socrealistycznie ;)
Turystycznie można go zaliczyć, jako typową jednodniową atrakcję.
(...)"
i jeden z komentarzy:
"iedyś ktoś zapytał mnie, jakbym miał mozliwość wysadzić w powietrze, zmieść z powierzchni ziemi, wymazać z mapy, odsunąć w niebyt 3 polskie miasta, to które by to były. W tej trójce znajduje się właśnie cieszyn."
to tyle w temacie zabytków i uroku....

Szkoda z tobą rozmawiać lepie4j idż się wysadzić w powietrze będzie zdrowiej dlaotoczenia

Sam siebie cytujesz? Bo to Ty powypisywałeś te głupoty na blogspocie, nie?

Niestety nie ja to powypisywałem i mogę się chętnie wysadzić w powietrze jeżeli to panom poprawi humor jednakowoż są to głosy gdzieś tam z Polski z perspektywy dalszej niż nasz grajdołek i martwię się że tak to wygląda, zależy mi na tym mieście ale obawiam się że nikt nie próbuje wyjść poza lokalne animozje i zobić coś wspólnie żeby było lepiej. ot tak

Widzę, że nawet telewizyjna, komercyjna "Bitwa na głosy" może być pretekstem do rozważań nt. kultury, turystyki i promocji w Cieszynie. W moim odczuciu, z perspektywy turysty odwiedzającego Cieszyn, póki co miasto samo broni się jeszcze swoim urokliwym położeniem, ciekawą historią i zabytkami architektury. Pytanie... jak długo jeszcze? I czy to wystarcza, żeby spokojnie móc sobie pozwolić na odpłynięcie "Nowych Horyzontów" czy "Szarej".

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama