, niedziela 14 lipca 2024
Wisła: Przenieśli się z nart na nartorolki
Choć w magazynie czekają przede wszystkim narty, w sytuacji gdy zima jest wiosenna, można wypożyczyć też łyżworolki, kije do nordic walking, a także popularne nartorolki, czyli alternatywę nart biegowych. fot: Wypożyczalnia Jonidło



Dodaj do Facebook

Wisła: Przenieśli się z nart na nartorolki

MB
- Zima zawiodła, ale my nie. Działamy! - można przeczytać na stronie internetowej Urzędu Miasta w Wiśle. I rzeczywiście, choć póki co śnieg nie dopisuje, a na nartach nie pojeździmy, nie oznacza to, że pod Baranią Górą nic się nie dzieje. Nadal jest okazja do skorzystania z alternatywnych atrakcji sportowych.

Pogoda daje się we znaki nie tylko miłośnikom białego szaleństwa, ale przede wszystkim właścicielom infrastruktury sportowo-turystycznej, która jest zależna od pogody. W tym roku nie było szans, by ruszyły wyciągi narciarskie lub wypożyczalnie sprzętu narciarskiego w Wiśle. Mimo wszystko właściciele nie poddają się. - Zima zawiodła, ale my nie. Działamy! - przekonują i zachęcają do skorzystania u nich z alternatyw dla jazdy na nartach.

Na brak śniegu przygotowana jest na przykład stacja narciarska Nowa Osada w Wiśle, gdzie zamiast na nartach można pojeździć na hulajnogach górskich. Z kolei na rządnych bardziej ekstremalnych wrażeń czekają wyprawy quadami i samochodami terenowymi lub zorbing i ścianka wspinaczkowa.

Równie dobrze w okolicznościach braku białego puchu radzi sobie wiślańska wypożyczalnia sprzętu Jonidło. Choć w magazynie czekają przede wszystkim narty, w sytuacji gdy zima jest wiosenna, można wypożyczyć też łyżworolki, kije do nordic walking, a także popularne nartorolki, czyli alternatywę nart biegowych. - Na asfaltowej trasie obok wypożyczalni można od razu sprzęt wykorzystać i cieszyć się ze spalanych kalorii - mówią właściciele.

Choć na stacji narciarskiej Skolnity też póki co na nartach nie pojeździmy, można skorzystać z innej atrakcji. Na szczycie góry można bowiem odwiedzić szopkę z żywymi zwierzętami. Nie zawiódł także wiślański BC Cross, który w razie braku śniegu oferuje wyprawy samochodem terenowym, przejazdy quadami, park linowy czy możliwość skorzystania ze skałki wspinaczkowej czy strzelnicy.

Z zapowiedzi pogodowych wynika jednak, że nie warto głęboko chować sprzętu narciarskiego, bo zima choć spóźniona ma w końcu przyjść. Jak zapowiadają synoptycy, już od połowy tego tygodnia będzie znaczne ochłodzenie, które przyniesie minusowe temperatury, a około połowy stycznia ma spaść długo wyczekiwany śnieg.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama