, wtorek 21 maja 2024
Klub Lukam już po pierwszym zgrupowaniu
Już w sierpniu najstarsi zawodnicy LUKAM wezmą udział w rywalizacji w rozgrywkach ligowych o mistrzostwo regionu. fot. Marcin Gawlas 



Dodaj do Facebook

Klub Lukam już po pierwszym zgrupowaniu

BARBARA ŚLIŻ
Zawodnicy klubu piłkarskiego Lukam wrócili właśnie z pięciodniowego obozu sportowego w Bielsku - Białej. Podopieczni klubu pod czujnym okiem trenera Ireneusza Kościelniaka doskonalili swoje umiejętności piłkarskie na pełnowymiarowym boisku w ośrodku Rekord. Ich poczynaniom przyglądał się także Antoni Piechniczek.
W czerwcu, podczas podpisywania umowy patronackiej legendarny trener zapewniał: "Mam zamiar służyć wsparciem merytorycznym. Czasem popatrzę na trening, mecz, coś podpowiem. Przez mój kontakt z piłką europejską zawsze mogę dostarczyć materiały szkoleniowe. Trzeba wykorzystać entuzjazm tej młodzieży i pracować z nimi nowocześnie, uwzględniając najnowsze trendy w piłce światowej".

Słowa dotrzymał. Dzięki codziennej obecności na bielskim stadionie zawodnicy otrzymali od niego komplet cennych wskazówek. Trener spotkał się również z rodzicami młodych piłkarzy. - Razem z Antonim Piechniczkiem dyskutowaliśmy na temat motywacji dziecka do treningów, o ich nastawieniu do tego sportu. Czy bardziej traktować to jako zabawę, czy zmuszać dzieci do wysiłku. Trener wyjaśnił nam wiele podstawowych rzeczy związanych z przygotowaniem dziecka do treningów - mówi Piotr Czerwiński, ojciec siedmioletniego piłkarza.

PISALIŚMY: "Skoczów: Szkółka Piłkarska "LUKAM 2010" uczciła Dzień Dziecka (zdjęcia)"

A zgrupowanie wcale do najłatwiejszych nie należało. Dzieciaki trenowały trzy razy dziennie po 1,5-2 godzin. Poza umiejętnościami piłkarskimi i typowym treningiem wysiłkowym była to dla nich prawdziwa szkoła życia. Na obozie pojawił się także Andrzej Ogórek, reprezentant Polski w lekkoatletyce, który nauczał technik biegu.

Dodatkowo, codziennie wieczorem trener omawiał z piłkarzami taktykę. - Po kolacji mieliśmy zajęcia telewizyjno-informacyjne. Na dużym telebimie puszczaliśmy różnego rodzaju szkółki, wzorowaliśmy się głównie na Ajaxie pokazywaliśmy taktykę, ustawienie pozycji na boisku, omawialiśmy zadania każdego z zawodników - wyjaśnia trener Lukam, Ireneusz Kościelniak.

PISALIŚMY: "Skoczów: "LUKAM2010" - nowy klub piłkarski powstaje pod Kaplicówką"

Dla niektórych młodych piłkarzy był to pierwszy, tak długi i samodzielny wyjazd. - Poza osiągnięciami futbolowymi, które były głównym celem do osiągnięcia dzieci nauczyły się także podstawowych rzeczy. Przygotowania do treningu, a więc przebrania się, założenia ochraniaczy, wzięcia prysznicu po treningu. Nauczyli się mnóstwa czynności, przy których w domu pomagają im rodzice - komentuje Czerwiński.

Trener jest bardzo zadowolony z pracy, jaką jego podopieczni wykonali na zgrupowaniu. Zaangażowanie zawodników, samodyscyplina i organizacja były pod każdym względem na najwyższym poziomie. Ireneusz Kościelniak ma niesamowity posłuch wśród dzieci, od samego początku trzymał dyscyplinę, przez co nie musiał marnować czasu na organizowanie dzieci przed meczem. - Piłkarze zachowywali się jak prawdziwi profesjonaliści. Byli niesamowicie punktualni, z ochotą przychodzili na każdy trening. Dla takich małych dzieci obóz sportowy jest niezwykle ważny. Pozwala łamać bariery, a przede wszystkim przygotowały do startu w jakichkolwiek mistrzostwach, w obyciu z tym sportem - opowiada trener.

PISALIŚMY: "Skoczów: Młode talenty mogą się tu rozwijać"

Po zgrupowaniu przyszedł czas na kolejne trening. Już w sierpniu najstarsi zawodnicy Lukam wezmą udział w rywalizacji w rozgrywkach ligowych o mistrzostwo regionu. - Nasza drużyna będzie najmłodsza pośród wszystkich zawodników, liczymy się z tym, że nasz klub na początku będzie trochę odstawał od reszty z racji fizycznych warunków, ale z czasem na pewno wypracujemy taki poziom, by móc rywalizować z najlepszymi - dodaje trener.
Komentarze: (14)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Zaden klub z regionu nie zaoferowal takim maluchom wyjazdu , poniewaz jest to ogromna praca i obowiazek , a klubowi poprostu na tym nie zależy , (tylko seniorzy sie liczą - głupota )

chory jesteś?!... kto pluje? gdzie? zapytać o cenę nie można???!....

A wy ile zaoferowaliście dzieciakom przez ostatnie kilka miesięcy ? Szkółka stara się na te prowincjonalne tereny wprowadzić podmuch profesjonalizmu a wy plujecie ile kosztowało ile tego tamtego ... który klub w regionie coś takiego dzieciakom, zaoferował przez ostatnie dziesiąt lat ?

Z początkowych "ponad 60 zawodników podzielonych ... na trzy grupy wiekowe" widać na zdjęciu tylko połowę. Widać z tego, że rodzice reszty dzieci z Lukamu nie wiedzieli o tym co napisał tu paxik, iż to taki "fajny sposób na aktywne wakacje".

Pełna profeska. Coś z tego będzie. Roch - pozdrowienia. Nie przesadzaj z tym trenerem.

bardzo się cieszę że chodzę na szkółkę piłkarską i bardzo mi się tam podoba. jest fajnie - strzeliłem dużo bramek.ibardzo lubie trenera

nie mierze innych ludzi swoją miarą! ale czytając inne komentarze na temat p.Kościelniaka i szkółki Lukam to spodziewam się znowu haseł :znowu się lansują,jeszcze nic nie osiągnęli a gazety piszą....itp po prostu włączył mi się instynkt obronny,jeżeli czujesz się urażony to sorki

Pytanie o cenę jednak jakoś dziwnie rozsierdziło cnotliwych. Dzięki @"lukamowiec" za zaspokojenie mojej ciekawości ale po co jeszcze załączyłeś ten tekst w postaci komentarza o obsmarowywaniu? Widać tu skłonność do mierzenia innych ludzi swoją miarą.

pełny profesjonalizm, jakiego tak bardzo brakuje polskiej piłce. Prezes Piechniczek powinien przenieść standardy ze szkółki Lukam na szczebel centralny. Najlepiej do samego PZPN.

zobacz jakim jesteś pustym człowiekiem !!!
Nie napisałeś że dzieci były bardzo zadowolone , uśmiechnięte , szczęśliwe że poświęcił im ktoś naprawdę sporo czasu , aby były sprawniejsze fizycznie, nie napisałeś również że dzieci nauczyły się samodzielności i że te kilka dni spędziły w naprawdę komfortowych warunkach , ZA TO ZABOLAŁO CIE TO ŻE NIE TY!!! A INNI RODZICE DOBROWOLNIE ZAPŁACILI ZA SWOJE POCIECHY, naprawdę żenująca postawa człowieka :((

dla zainteresowanych żeby mieli co komentować i znowu kogoś obsmarować koszt 5 dniowego pobytu w ośrodku wyniosł 450 zł a warunki rewelacyjne niejeden ośrodek mógłby się wzorować na Rekordzie,czy to drogo czy tanio?każdego osobista refleksja,moje dziecko wróciło zadowolone i to jest najważniejsze

a jaki problem dla ciebie z pytaniem o cenę tej imprezy??... Coś do ukrycia? coś niestosownego w świecie, w którym jak sam piszesz za wszystko się płaci???...

do ciekawszego, pasja i rozwój dziecka nie powinno być rozpatrywane w kategorii ile kosztowało. To mógł być nie tylko wyjazd treningowy, ale i wakacyjny. Fajny sposób na aktywne wakacje a nie ślęczenie przed komputerem. Czasy, że coś było za darmo, minęły, na szczęście. Sam byś za darmo z domu pewno też nie wyszedł:P

ile kosztowała rodzica ta zabawa?

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama