, wtorek 5 marca 2024
Krytykują, ale my idziemy do przodu
Ewa Gołębiowska. fot. Wojciech Trzcionka 



Dodaj do Facebook

Krytykują, ale my idziemy do przodu

Ci, którzy teraz wieszają psy na Gołebiowskiej i burmistrzu, krytykując nas, że na Zamku nic nie dzieje, wcześniej krytykowali miasto za to, że Zamek się sypie, że jest ruiną, a urzędnicy nic nie robią — mówi Ewa Gołębiowska, dyrektorka Śląskiego Zamku Sztuki i Przedsiębiorczości w Cieszynie.
Czwarte urodziny będzie w piątek świętował Śląski Zamek Sztuki i Przedsiębiorczości w Cieszynie. Tortu nie zabraknie, ale najciekawsze będą wystawy. W ramach urodzin odbędzie się wernisaż wystawy „Dizajn pomaga” prezentującej efekty warsztatów Letniej Szkoły Dizajnu, które w lipcu 2008 roku poprowadził na Zamku współautor identyfikacji wizualnej Polskich Linii Lotniczych LOT i informacji wizualnej dla warszawskiego metra prof. Roman Duszek. Tego dnia odbędzie się też wernisaż wystawy „Najlepsze Projekty Dyplomowe”, która jest przeglądem prac studenckich ze wszystkich uczelni artystycznych w kraju prowadzących wydziały projektowe. Otwarciu wystawy towarzyszyć będzie konferencja poświęcona młodym projektantom w Polsce i na świecie.

Rozmowa z Ewą Gołębiowską, dyrektorką Śląskiego Zamku Sztuki i Przedsiębiorczości:

Jaki był ten miniony rok?
— To nie był łatwy rok, głównie z powodów finansowych, ponieważ zakończyły się projekty unijne, z których finansowano działalność Zamku w dziedzinie designu i nowych technologii przez pierwsze trzy lata. Mimo to udało się utrzymać wszystkie najważniejsze i rozpoznawalne przedsięwzięcia: wystawę „Najlepsze polskie dyplomy projektowe“, które poza Cieszynem pokazaliśmy w Krakowie, Gdańsku, Poznaniu i Warszawie. Odbyła się trzecia edycja konkursu „Śląska Rzecz“ (pokonkursową wystawę prezentowaliśmy w Katowicach, Częstochowie, Łodzi i Brukseli), który promuje najlepsze śląskie wdrożenia produktowe i graficzne. Były też wystawa i konferencja „Dizajn w przestrzeni publicznej“, które mają już swoją markę. Tym razem na wystawie udało się zgromadzić innowacyjne i praktyczne rozwiązania z prawie całej Europy. Szkoda tylko, że nie udało nam się rozpalić entuzjazm wśród lokalnych decydentów, by zakupić dla Cieszyna np. niedrogie i bardzo praktyczne stojaki do rowerów. Część eksponatów zostanie na Zamku i w przestrzeni Góry Zamkowej, więc mam nadzieję, że z czasem design pojawi się w publicznej przestrzeni samego miasta.

Ile zorganizowaliście wystaw?
— W Cieszynie zorganizowaliśmy dwadzieścia wystaw, a poza miastem dziesięć - w Katowicach, Częstochowie, Łodzi, Warszawie, Poznaniu, Gdańsku, Krakowie, Brukseli i Ludwigsburgu w Niemczech. Warto wyróżnić pierwsze zadanie wykonane dla Ministerstwa Spraw Zagranicznych – międzynarodową konferencję promującą polski design w Niemczech: „Face to face. Poland meets Germany". Zdaniem uczestników było to niezwykle udane przedsięwzięcie skutecznie zmieniające wizerunek Polski.

W ub. roku działalność kontynuował też Klub Przedsiębiorców...
— Bardzo dobrze się rozwija – w 2008 roku ilość firm wzrosła do 77. Są one z całego Śląska oraz Zaolzia. W czasie globalnego kryzysu profesjonalna pomoc w utrzymaniu pozycji firmy na rynku będzie bezcenna. Chcielibyśmy, żeby program Zamku zaplanowany na 2009 rok odpowiadał na potrzeby firm i wyzwania, jakie stawia trudny czas.

Zamek opiekuje się całym Wzgórzem Zamkowym w Cieszynie. Dużo odwiedziło was turystów?
— Bardzo cieszy, że turystów przybywa. „Zamkowe Spotkania z Historią“ oraz „Skarby z cieszyńskiej trówły“ nigdy jeszcze nie zgromadziły tylu uczestników. Duża w tym zasługa współpracy ze Sceną Polską Teatru Cieszyńskiego oraz Cieszyńskim Studiem Teatralnym, które przygotowują spektakle oparte na lokalnej historii. Nie wolno nam też zapomnieć o plenerowych spektaklach „Makbeta“ na Wzgórzu Zamkowym oraz o premierze „Bolko Kantora“ w trakcie „Trówły“. W porównaniu z 2007 rokiem w 2008 roku o 17 proc. (43.300 osób) więcej turystów zwiedziło Wieżę Piastowską i Rotundę. Cieszy nawiązanie stałych kontaktów z tak popularnymi mediami jak TVP 1 (program „Kawa czy herbata“) oraz Radiowa Trójka. Dzięki nim mieliśmy znakomitą i w dodatku bezpłatną promocję Cieszyna!

A co w minionym roku nie udało się?
— Bezsensowny był konflikt o budynek na moście Przyjaźni, który Zamek odziedziczył po pogranicznikach, a na który chrapkę miał Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Cieszyńskiej. Obawiam się, że na przeciwstawieniu Zamku zespołowi zależało naszym przeciwnikom. Przykre to, bo ze względu na stan techniczny budynek i tak zupełnie nie nadaje sie na próby. Dziwi i niepokoi też szczególne zainteresowanie Zamkiem komisji rewizyjnej Rady Miejskiej, która zamierza nas kontrolować praktycznie przez cały 2009 rok! Warto czasem pomyśleć, co byśmy dziś mieli w Cieszynie, gdyby nie było Śląskiego Zamku Sztuki i Przedsiębiorczości. Przypomnę, że w miejscu dzisiejszej pięknej Oranżerii kiedyś był wyżwirowany parking, a Zamek się sypał. To była ruina, która zamiast przyciągać turystów - odpychała.

Zamek ma swoich przeciwników. Wystarczy poczytać niektóre wpisy internautów...
— Ci, którzy teraz wieszają psy na Gołebiowskiej i burmistrzu, krytykując nas, że na Zamku nic nie dzieje, wcześniej krytykowali miasto za to, że Zamek się sypie, że jest ruiną, a urzędnicy nic nie robią. Tacy wiecznie niezadowoleni ludzie zawsze się znajdą. My się nie zrażamy i robimy swoje.

Rozmawiała: EDYTA RASMUS
Komentarze: (67)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Для иных политиков и земной шар - пробный...

Evita ,a ty co jasnowidzem jesteś. O jakich nieudacznikach piszesz. Tacy to głównie siedzą po tych budżetowych posadach. Między innymi Pani Ewa G. jeszcze nie skalała się pracą na wolnym rynku. Podzielam wypowiedzi tych którzy żle oceniają nwe tylko pracę Śl.Zamku ,gdyż słusznie ktoś zauważył ,że nie realizuję on zadań stojących przed gminą tylko zadania z zakresu państwa. Mam nadzieję ,że ten kryzys zmusi organa samorządowe do szukania oszczędności -głównie w takich instytucjach.

....... nie mam nic przeciw pedagogom, ale gdy rządzą nauczyciele to nie najlepiej to im wychodzi, bo oni nie umieją słuchać, lecz tylko pouczać tonem nie znającym sprzeciwu......

Wars zgadzam się z Tobą. Jako ciekawostkę powiem, że na wraz z kluczami pani G. dostała od burmistrza 40tys. zł na bierzące utrzymywanie przejętego budynku...

Megalomania pani G. woła o pomstę do nieba. Jej zasługi w remoncie zamku są mniej niż zerowe. Ona przyszła na gotowe jako protegowana burmistrza i je działalność to pasmo nieudacznictwa. Dziękuje Unii Europejskiej za remont zamku i jednocześnie przeklinam dzień, kiedy wygrało kumoterstwo i pani G. otrzymała zarząd nad zamkiem

dysponuje olbrzymim jak na skale miasta obiektem w samym jego centrum, doskonale wyposażonym i usytuowanym, ma nad nim pełnię władzy... I nie potrafi nawet złotówki zysku netto z niego wyciągnąć!!! Panie Ficek, Gołębiewskiej 600 tys. zł dotacji, a najemcom na Głębokiej dowala pan olbrzymie czynsze i oni sobie jakoś radzić mają.... WSTYD! HANIEBNA KLIKA I UKŁADY CIESZYŃSKIE....

bezczelność ficka nie zna granic. w jaki sposób traktuje cieszynioków - najlepiej obrazuje www: pytania do burmistrza. a zamek - kontrolować, ile się tylko da!!!
nic nie robią

Evita to chyba koleżanka Pani G.,,bo tak ją chwali.Jakoś więcej jest krytyki niż pochwał.Ratusz powinien wziąć to pod uwagę.Zespół Pieśni i Tańca ZC też zdobywa laury dla miasta i to o wiele większe,a nie może nic od miasta uzyskać,WSTYD !!!!

na Zamku...

w poneidziałek od 9-12 jest na Zamku Radio Katowice z audycją na żywo nt.
dizajnu.

Nie znam sie na tym... pewnie robie blad ze od tego zdania wlasnie zaczynam moja wypowiedz ale trudno... Niewatpliwie obie organizacje przysluguja sie miastu. i wszystko pieknie ladnie, ale okazuje sie (po raz kolejny) ze dwie dobre instytucje nie moga istniec w jednym malym miescie bo miasto nie umie sobie z tym po prostu poradzic... nie chce stac ani po jednej ani po drugiej stronie. Mysle jednak ze jesli ZPiT nie otrzymal tego budynku to nie ma sie juz co nad tym roztkliwiac bo i tak tego nie zmienimy. Nikt nie odbierze przeciez zamkoowi pomieszczenia! Burmistrz powinien czuc sie w obowiazku aby znalezc dla zespolu budynek dobrze usytuowany w centrum, gdzie bedzie miejsce na przechowywanie strojow i odbywanie sie prob. Jesli ktos byl na jaselkach w teatrze organizowanych przez ZPiT na poczatku stycznia, widzial tlum ludzi spelniajacych swoja pasje. Widzial dzieci ktore nie powinny uczyc sie tego ze checi do dzialania sa ograniczane albo wrecz niszczone po prostu BO TAK.

Pani Ewo chrapkę na ten budynek to Pani miała/i to sią Pani udała/ a ZPiT tylko szuka miejsca w którym mógłby normalnie pracować

łaskawie udzieliła apologetycznego wywiadu wynajmującej u niej biuro GC, ale po dziesiątkach krytykujących ją wpisów zamknęła buzię w ciup i zaszyła się głęboko w komnatach sponsorowanego przez mister Ficka z naszych podatków Zamczyska... Zapraszamy panią na forum. Mister Ficka pod pręgierz na Rynku.

Jasełka ZPiTZC zobaczyło ponad 2tys. ludzi w ciągu 3 dni. Wystawy dizajnu w Cieszynie trwają po kilka tygodni ile osób przez ten czas odwiedzi zamek? Droga Pani Ewo na pytanie co się nie udało "zamkowi" mówi pani o tym co się nie udało zespołowi i co gorsza odnoszę wrażenie, że z ironią i satysfakcją. Zespół nie chce z nikim walczyć ani wchodzić w konflikty. Chce tylko mieć możliwość prowadzenia swojej statutowej działalności w godziwych wrunkach.

Drogi Kolo
Prawo o Ruchu Drogowym zwalnia osoby niepełnosprawne z przestrzegania niektórych znaków drogowych. Jest wśród nich "zakaz ruchu". Dlatego pozwalam sobie na wjazd i parkowanie pod zamkiem. Jestem też przekonany że przekazanie pomieszczeń po pogranicznikach jest błędem. Wnioskowałem wraz z innymi radnymi przekazanie ich ZPiTZC. Mieszkania komunalne też można kupować z bonifikatą ale każdorazowo jej wysokość ustala burmistrz.

w jakiej wysokosci przyznaje burmistrz bonifikaty ?
jakie są kryteria ustalania bonifikat przez burmistrza ?
ile bonifikat zostało przyznanych ?

Jeśli bonifikaty przyznaje burmistrz to ja się nie dziwię że zaskarżł uchwałę w tej sprawie tj. sprzedaży mieszkań u wojewody.Czy Pan burmistrz w tym wypadku nie obawia się zarzutów korupcyjnych.O zbyciu czy nabyciu mienia i ustaleniu bonifikaty powinien decydować organ kolegialny.Mieszkania nie są własnością jednej osoby ale miejską.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama