, środa 5 sierpnia 2020
Kandydaci do Sejmu pod gradem pytań
We wtorkowej debacie udział wzięli: Janusz Dziedzic (KW Prawo i Sprawiedliwość), Aleksandra Trybuś-Cieślar (KW Platforma Obywatelska RP), Mateusz Trzeciak (KW Partia Razem), Tomasz Żuk (KW KORWiN), Danuta Kożusznik (KW Polskie Stronnictwo Ludowe), Czesław Gluza (KW Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni), Damian Machej (KWW Kukiz'15) oraz Mirosław Suchoń (KW Nowoczesna Ryszarda Petru). fot: F.J.Dral



Dodaj do Facebook

Kandydaci do Sejmu pod gradem pytań

13 października w COK "Dom Narodowy” odbyła się przedwyborcza debata, w której wzięli udział przedstawiciele wszystkich komitetów wyborczych zarejestrowanych w okręgu wyborczym nr 27 podczas wyborów parlamentarnych.

We wtorkowej debacie udział wzięli: Janusz Dziedzic (KW Prawo i Sprawiedliwość), Aleksandra Trybuś-Cieślar (KW Platforma Obywatelska RP), Mateusz Trzeciak (KW Partia Razem), Tomasz Żuk (KW KORWiN), Danuta Kożusznik (KW Polskie Stronnictwo Ludowe), Czesław Gluza (KW Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni), Damian Machej (KWW Kukiz'15) oraz Mirosław Suchoń (KW Nowoczesna Ryszarda Petru).

Debata została zorganizowana przy współpracy Stowarzyszenia "Wszechnica" i COK "Dom Narodowy”. Na początek wszystkim kandydatom zostały zadane trzy takie same pytania: 1. Czy są za obniżeniem wieku przechodzenia na emeryturę, 2. Co zamierzają zrobić w ramach polityki społecznej wobec młodych ludzi, aby mogli znaleźć w kraju pracę i tu zakładać rodziny, 3. Czy są za przyjęciem uchodźców w Polsce i jaka ich zdaniem powinna być w tej sprawie polityka Polski i Unii Europejskiej.

Pierwsze pytanie poróżniło kandydatów. Łatwo było się domyślić, że w kwestii wieku emerytalnego skrajnie różne postawy zaprezentowali Janusz Dziedzic i Aleksandra Trybuś-Cieślar. PO podkreśla, że reforma dotycząca podniesienia wieku emerytalnego była trudnym, ale koniecznym rozwiązaniem. Z kolei PiS twierdzi, że jak tylko dojdzie do władzy, wiek przejścia na emeryturę zostanie obniżony. Takie też stanowiska zaprezentowali związani z powiatem cieszyńskim kandydaci obu partii. W podobnym tonie do Janusza Dziedzica wypowiedział się Mateusz Trzeciak, podkreślając, że podniesienie wieku emerytalnego jest działaniem aspołecznym i postuluje obniżenie. Również Damian Machej jest za obniżeniem wieku emerytalnego - stwierdził, że najpierw ten wiek trzeba przywrócić do poziomu sprzed reformy (65 lat), a następnie dalsze reformy przeprowadzać w ścisłej współpracy i przy konsultacjach z obywatelami, czego zupełnie obecnie brakuje.

Po drugiej stronie w tej dyskusji stanął Mirosław Suchoń, który przyznał, że nie ma możliwości, by obniżyć wiek emerytalny, niemniej postulował, aby system ten zreformować, np. wprowadzając jeden, spójny i równy dla wszystkich system emerytalny. Zmiany w systemie zaproponowali też Danuta Kożusznik i Czesław Gluza. Kożusznik proponuje, aby nie wiek a staż pracy wyznaczał moment przejścia na emeryturę, według kandydatki tym momentem miałoby być 40 lat stażu pracy. Z kolei Gluza stwierdził, że choć jeszcze jako poseł PO głosował za podniesieniem wieku emerytalnego, nie wyobraża sobie niektórych zawodów wykonywanych przez ludzi, którzy mają 67 lat. Dlatego według kandydata ten system potrzebuje dalszych zmian.

Przy odpowiadaniu na pytanie drugie, czyli przyszłość młodych, kandydaci byli raczej zgodni - bez uzdrowienia gospodarki w kraju nie będzie możliwa pomoc wszystkim grupom, w tym też młodym Polakom. Zdaniem Dziedzica najważniejsze będzie wdrożenie większej liczby programów socjalnych i podniesienie płac. Z kolei Trybuś-Cieślar stwierdziła, że przez ostatnie 8 lat udało się już sporo zrobić w tym zakresie. W tym tonie wypowiedziała się także Kożusznik, podkreślając efekty prac koalicji PO-PSL. Zdaniem kandydatki dalszych reform będzie wymagać zwiększenie miejsc w żłobkach i przedszkolach, a także tworzenie takich ośrodków opiekuńczych przy zakładach pracy.

Większość kandydatów poruszyła kwestię prawa podatkowego i gospodarki. Trzeć postuluje wzrost budownictwa komunalnego i przekazanie znacznie większych sum z budżetu państwa na ten cel. Z kolei Żuk stwierdził, że obecnie rozwój młodych blokują za wysokie podatki nałożone na ich działalność. Do tego też nawiązali Machej i Suchoń. Przy tym Machej postuluje jednocześnie zmiany w Konstytucji, odpartyjnienie życia w Polsce i przejrzystsze napisanie prawa podatkowego. Suchoń stwierdził, że bez uzdrowienia gospodarki nie będzie możliwa pomoc młodym ludziom. Kandydat zaznaczył, iż młodzi wyjeżdżają na zachód w kierunku państw, w których działa nowoczesna gospodarka zapewniająca lepsze zarobki. Złudzeń w tym zakresie nie ma Gluza, jednoznacznie stwierdzając, że „Polska wpadła w pułapkę średniego wzrostu gospodarczego”, dlatego zdaniem kandydata nie mamy szans na taką opiekę socjalną, jak na zachodzie.

Odpowiedzi na pytanie trzecie, o uchodźców, zaskoczyły zróżnicowaniem. Dziedzic stwierdził w kontekście tego pytania, że wzorem postępowania powinna być dla Polaków postawa węgierskiego premiera, Viktora Orbána. Zdaniem kandydata z PiS Polska powinna najpierw zająć się diasporą na wschodzie, z kolei jak się wyraził "ludność islamska może być dużym problemem i zagrożeniem, a do tego trzeba mieć silne państwo, a my możemy mieć z tym problem”. Trybuś-Cieślar w odpowiedzi na to pytanie jednoznacznie podkreśliła, że nie powinniśmy pytać "czy przyjąć”, ale "jak przyjąć”. Kandydatka PO sugeruje stworzenie programu przyjęcia uchodźców. W podobnym tonie wypowiedział się Trzeć: Polska nie ma teraz wyjścia, musi przyjąć uchodźców, bo należy do Unii Europejskiej, która wraz z USA odpowiada za destabilizację na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej.

Pozostali kandydaci raczej w tej sprawie wypowiedzieli się sceptycznie. Zdaniem Żuka rząd polski powinien w pierwszej kolejności zadbać o swoich obywateli. Kożusznik i Gluza jednym głosem stwierdzili, że trzeba najpierw pomagać rozwiązywać konflikt w krajach ogarniętych wojną. Do tego też odniósł się Suchoń, jednocześnie stwierdzając, że Polska nie ma doświadczenia w przyjmowaniu uchodźców i systemu pomocy tym ludziom. Natomiast zdaniem Macheja obecny ruch migracyjny ma bardziej charakter ekonomiczny i tym ludziom nie zależy na dotarciu do Polski, ale do krajów, gdzie będą mogli zdobyć najwyższy zasiłek.

Po cyklu trzech pytań kandydaci mieli czas na jednominutowe podsumowanie swoich wystąpień, a następnie mikrofon został oddany wyborcom. Podczas kolejnej dyskusji zostały zadane pytania m.in. o zniesienie KRUS, współpracę uczelni wyższych z biznesem czy koszt kampanii wyborczych kandydatów. Co ciekawe, jedynym kandydatem, który nie powiedział wprost, ile będzie kosztować jego kampania, był Janusz Dziedzic. Z wypowiedzi pozostałych kandydatów wynika, że tylko Aleksandra Trybuś-Cieślar otrzymała dofinansowanie z partii na swoją kampanię, z kolei pozostali kandydaci stwierdzili, że swoje kampanie opłacają z prywatnych funduszy.

Komentarze: (4)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Barcik , Kopeć i Węglarzy to kandydaci do Senatu w JOWach i tu bedzie sprawa czytelniejsza bo na ludzi a nie na znaki partyjne mozna sie dokladnie przypatrzec . Mimo roznych zastrzeżeń i uwag wielu dyskutantow , uwazam szczerze że najbardziej konsekwentny i pracowity w dzialaniu jest K. Węglarzy , wystarczy popatrzec na Jego osiągnięcia zawodowe i spoleczne a to co mu sie z przeszlosci zarzuca to uważam że żadna zbrodnia . Innii z takimi zaszlosciami tez w roznych partiach dzialają Obok nowo pozyskany Pisowiec senator Tadeusz , przefarbowany z Powca by nie stracic posady nie nadaje sie do kolejnej juz 4tej kadencji siedzenia w parlamencie , tow. Barcik tez nie bo wogole nie zna slaska cieszynskiego i nigdy nic dla niego nie zrobil i nie zrobi jakby wszedl - mamy swoja uczelnie UŚ i rownie zdolnych naukowcow jak Barcik tyle ze stela !!! Wybor wiec jest prosty

Proszę o wpisy tych co szukali pomocy u pana Kopcia i im pomógł . To samo dotyczy pana Gluzy. Są to dwa listki na wietrze , gdzie zawieje tam lecą , Kopeć pis , Gluza zl.Mam nadzieję, źe nie wejdą do przyszłego parlamentu.

a Stary Towarzysz Węglarzy gdzie ?????????

A gdzie pięknousty kandydat Kopeć?

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama