, środa 2 grudnia 2020
Cieszyn:  Łączenie klas w czasach pandemii - oszczędności kosztem uczniów
Według wszelkich wytycznych MEN w szkołach powinno minimalizować się tłok, zalecano nawet dwuzmianowość. W Cieszynie jak widać pomysł jest inny i jak zwykle w imię oszczędności klasy się łączy.  fot: UM Cieszyn



Dodaj do Facebook

Cieszyn: Łączenie klas w czasach pandemii - oszczędności kosztem uczniów

UM
Problemy SP 4 w Cieszynie wydawać by się mogło, zostały daleko w tyle. Nikt już nie mówi o likwidacji szkoły a, wszelkie decyzje miały być poprzedzone audytem i uchwaleniem nowej strategii oświaty w Cieszynie. Jak widać plany to jedno, a decyzje urzędnicze zapadają pomimo obietnic i ustaleń. O co chodzi tym razem? O połączenie klas IV. Obecnie klasa liczy 27 uczniów, co budzi oburzenie rodziców, szczególnie w obliczu pandemicznych obostrzeń.

Według wszelkich wytycznych MEN w szkołach powinno minimalizować się tłok, zalecano nawet dwuzmianowość. W Cieszynie jak widać pomysł jest inny i jak zwykle w imię oszczędności klasy się łączy.

24 czerwca 2020 r. radna klubu „Siła” Joanna Wowrzeczka złożyła interpelację w sprawie wnioskując o wycofanie się z tej decyzji. 21czerwca do burmistrz Miasta Cieszyna wpłynął również „Apel” jednego z rodziców. Jednak ani apel, ani interpelacja nie zmieniły podjętej decyzji i uczniowie klasy 4 nowy rok szkolny rozpoczęli w powiększonym składzie.

O jakich oszczędnościach mowa?

W odpowiedzi na interpelację czytamy, że „przeprowadzono analizę szacunkowego kosztu…” itp. Oczywiście nie widzimy żadnych wyliczeń, skąd takie liczby się biorą (tą metodę stosowano już rok temu, przy próbie likwidacji SP 4). Przy dwóch klasach koszt oszacowano na poziomie 973 497 zł, przy jednej klasie 598 2585 zł. Różnica wydaje się szokująco duża, ale bez wglądu w szczegóły wyliczeń (jeśli istnieją) trudno z nimi polemizować, więc przyjmijmy je za wyjściowe. Oszczędności w okresie edukacji od V do VIII mają kształtować się na poziomie 375 212 zł. Liczby robią wrażenie ! Czy rzeczywiście?
Policzmy : cztery lata edukacji dają nam 48 miesięcy, co daje nam oszczędności w skali miesiąca na poziomie 7 817 zł (w zaokrągleniu). Każdy pieniądz jest coś wart, ale tutaj ważniejsze powinno być dobro dzieci.

W kolejnym piśmie skierowanym do władz 17 sierpnia 2020r. rodzic jednego z uczniów pisze :

Podejmując takie decyzje, powołując się na szereg przytoczonych artykułów, paragrafów, ustaw… urzędnik robi wszystko żeby zabezpieczyć się przed skutkami ewentualnej kontroli swoich działań w przyszłości. Nie mnie oceniać obowiązujące aktualnie zasady kontroli i odpowiedzialności urzędniczej. Ale mam pełne prawo jako obywatel oceniać możliwy i realny wpływ waszych decyzji na uczniów, ich poziom nauczania i zdrowie. O nauczaniu i korzyściach pobierania nauki w małej grupie pisałem w „Apelu” i nie będę się powtarzał. Wystarczy tam zajrzeć.
Jeśli chodzi o zdrowie, sytuacja ulega ciągłym zmianom, niestety na gorsze. Na dzień dzisiejszy Wasza decyzja stoi w sprzeczności ze wszystkimi zaleceniami sanitarnymi obowiązującymi lub zalecanymi w naszym kraju. Przecież już zdrowy rozsądek podpowiada, że w mniej licznej grupie ryzyko zarażenia jest niższe, a dzieci są bezpieczniejsze. Rygor związany z zaleceniami (mycie rąk, korzystanie ze stołówki, basenu, sali gimnastycznej, można tak długo wymieniać..) jest łatwiejszy do utrzymania w małej grupie. I proszę mi nie mówić, że jak zaistnieje taka potrzeba, to klasa będzie dzielona na podgrupy. Czyli wróci do stanu przed łączeniem klas? A gdzie wtedy osławione i determinujące podjęcie takiej decyzji oszczędności ? Nie będzie ich !

Trudno się dziwić irytacji rodziców. Trudno również rozumieć urzędnicze decyzje. O wypowiedź w tej sprawie prosiliśmy rzecznik UM. Niestety do dzisiaj ani Pani rzecznik, ani nikt inny nie zdołał na zadane pytania odpowiedzieć. Nie wiemy więc dokładnie na jakiej podstawie wyliczono oszczędności i co kierowało urzędnikami przy podejmowaniu tej decyzji. Skoro klasa jest łączona, to czy będzie redukcja nauczycielskich etatów?

W obliczu gdy UM wciąż jako jeden z nielicznych nadal pracuje zdalnie i unika jak może kontaktu z mieszkańcami trudno oprzeć się wrażeniu, że chroniąc siebie bez zastanowienia, naraża na niebezpieczeństwo innych, w tym przypadku dzieci. Zatem warto pokusić się o wniosek, by przywrócić w końcu normalny tryb pracy Urzędu Miasta oraz comiesięczne obrady Rady Miasta.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama