, środa 19 września 2018
Jedno pytanie do dr hab. Grzegorza Studnickiego
Dr hab. Grzegorz Studnicki, Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UŚ fot: arch. Spot



Dodaj do Facebook

Jedno pytanie do dr hab. Grzegorza Studnickiego

Dr hab. Grzegorz Studnicki, Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UŚ Święta Bożego Narodzenia – między tradycją a współczesnością - część pierwsza

Okres Adwentu, Wigilii, Świąt Bożego Narodzenia to czas przejścia, któremu towarzyszą określone artefakty i praktyki kulturowe - przypisuje się im szczególne, symboliczne, religijne czy magiczne znaczenie. Dzięki „ekstensjom” ludzkiej pamięci w postaci spisanych wspomnień (pamiętniki, dzienniki), materiałom etnograficznym, folklorystycznym, przyczynkom ludoznawczym, fotografii czy nagraniom audio-wideo możemy dostrzec, że towarzyszące okresowi bożonarodzeniowemu tzw. tradycja nie do końca jest czymś stałym. Niektóre jej dawne elementy są obecne współcześnie, inne ulegają pewnym przeobrażeniom, a jeszcze inne znikają a na ich miejsce pojawiają się nowe zjawiska. Refleksyjnemu namysłowi nad przeszłością, połączonemu z dostrzeganiem postępujących zmian w wymiarze ilościowym i częściowo jakościowym sprzyja również to, że statystycznie żyjemy dłużej niż nasi przodkowie. Nakłada się na to jeszcze tempo zmian cywilizacyjnych czy rozwój nauki, które niosą ze sobą nie tylko zmiany technologiczne, ale także światopoglądowe. Nie bez znaczenia jest sprzęgnięta z tym obecność kultury masowej.

Zmieniająca się rzeczywistość powoduje, że pewne obszary wiedzy i praktyk znikają lub ulegają zapomnieniu – niejednokrotnie nie ma już tych „segmentów” środowiska kulturowego, do których się odnosiły. Ich pustkę wydają się wypełniać nowe zjawiska łączące się ze starszymi treściami. Czasami są przywoływane w przestrzeni społecznej niczym relikt pod postacią w programach artystycznych zespołów regionalnych lub stają się przedmiotem działań w zakresie popularyzacji wiedzy o przeszłości regionu czy animacji kulturalnej prowadzonej przez niektóre instytucje bądź próbuje się podejmować ich „reanimacji” ze względu na ich estetyczny lub sentymentalny charakter. Dotyczy to najczęściej tej tradycji uświadamianej i chętnie pisanej przez „T”.

Ciekawym zjawiskiem pod względem antropologicznym, a które może urosnąć do rangi „tradycji” może być uroczyste rozświetlanie choinki na głównych placach lub rynkach naszych miast. Sprawia to niezwykłą radość dzieciom, ale nie tylko. W Cieszynie i Czeskim Cieszynie miało ono miejsce 6 grudnia i było połączone z pojawieniem się postaci św. Mikołaja w towarzystwie diabła i aniołka. Z jednej strony jest to naśladowanie czy też nawiązanie do funkcjonującego i rozpoznawalnego w globalnym obiegu - dzięki środkom masowej komunikacji i popkulturze – wydarzenia medialnego, którym jest czynność rozrobienia światełek na choince w nowojorskim Centrum Rockefellera. Z kolei obecność św. Mikołaja w asyście diabła i aniołka wydają się nawiązywać do dawnych tradycji oraz można odczytywać jako przeciwstawienie się obecnej w mediach i przestrzeniach konsumpcji, przyodzianej w czerwony kostium „krasnala” postaci „Mikołaja”, którego co złośliwsi mogliby określić mianem „patrona konsumpcji”.

Z pewnością elementem wspólnym dla czasów dawnych, jak i współczesnych jest to, że przestrzeń naszych domów zmienia swój charakter z codziennego na odświętny – czyni się to poprzez porządkowanie tej przestrzeni, ale także umieszczanie w niej artefaktów kojarzących się ze Świętami Bożego Narodzenia. Chodzi nie tyle o choinkę lub stajenkę, ale także o ozdabianie okien lub drzwi zakupionymi w marketach ozdobami, naklejkami (np. pingwiny z Madagaskaru w czapeczkach Mikołaja), wieńcami. Ciekawym zjawiskiem są iluminacje bożonarodzeniowe zdobiące ulice i place naszych miast oraz posesji czy – jak ma to miejsce w blokach – okien i balkonów. Owe świąteczne gadżety są również obecne w miejscach naszej pracy, odpoczynku, konsumpcji czy środkach komunikacji. Jako ciekawostkę warto zasygnalizować, że od kilku lat można nabyć znicze w kształcie choinki lub postaci Mikołaja.

Nadal, podobnie jak nasi przodkowie, odwołujemy się do magicznej – sprawczej – funkcji słów składając sobie życzenia. Czynimy to za pośrednictwem kart pocztowych, podczas planowanych lub przypadkowych spotkań twarzą w twarz lub za pośrednictwem telefonu. Wysyłanie sobie życzeń za pomocą smsów, e-maili stało się już codziennością. Niektórzy ograniczają się do „otagowania” znajomych na zdjęciu ze świątecznymi życzeniami na facebooku i już mają „załatwiony” rytuał. Sprzęgnięty z pamiętaniem proces zapominania bądź niewiedzy, ale także względy komercyjne powodują, że już stosunkowo szybko w różnych miejscach konsumpcji rozbrzmiewają dźwięki kojarzące się z kolędami – jednak o wiele częściej są to melodie lub piosenki o charakterze świeckim nawiązujące do niezwykłej atmosfery okresu świątecznego. Brak znajomości pewnych kodów kulturowych czy znajomości osadzonych w przeszłości kontekstów występowania pewnych praktyk mogą powodować, że przed drzwiami naszych domów pojawiają się nieraz – na kilka lub kilkanaście dni przed Wigilią - kolędnicy z szopką. Znakiem czasów są również dziewczynki występujące w grupach winszowników czy kolędników.
Ciągle deklarujemy, że okres świąt należy spędzić w kręgu rodzinnym. Z tym wiążą się nieraz odwiedziny rodziców, rodzeństwa. Oczywiście pojawiają się też sytuacje, w których niektóre osoby okres świąteczny wolą spędzić poza miejscem zamieszkani lub z rodziną i wyjeżdżają do kurortów, hoteli usytuowanych czasem w egzotycznych i urokliwych miejscach, by tam spędzić okres świąteczny i odpocząć. Są też i tacy, dla których okres świąteczny jest na tyle oderwany, od ich codziennego rytmu życia, że tak sporą ilość wolnego czasu odbierają z pewnym podenerwowaniem i wyrzutami sumienia, że nic nie robią.

Ciąg dalszy nastąpi...

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama