, wtorek 1 grudnia 2020
Cieszyn: Zbliża się II Chrześcijański Marsz w Obronie Życia i Rodziny
I Chrześcijański Marsz w Obronie Życia i Rodziny odbył się w Cieszynie 8 grudnia 2013 roku. fot: JM



Dodaj do Facebook

Cieszyn: Zbliża się II Chrześcijański Marsz w Obronie Życia i Rodziny

SM
Zgodnie z zapowiedzią organizatorów I Chrześcijańskiego Marszu w Obronie Życia i Rodziny, który ulicami Cieszyna przeszedł na początku grudnia, w połowie maja br. zorganizowana zostanie jego druga odsłona.

- Życie człowieka jest owocem miłości mężczyzny i kobiety. To mężczyzna i kobieta od tysięcy lat zakładają rodzinę, aby chronić tę miłość i przekazać dziecku to, co najlepsze, ofiarując mu możliwość bycia szczęśliwym człowiekiem, kiedy dorośnie. Rodzina jest podstawową komórką naszego społeczeństwa, w której uczymy się tolerancji i szacunku dla drugiego człowieka, dla jego odmienności. Właśnie o tym chcemy zaświadczyć organizując II Chrześcijański Marsz dla Życia i Rodziny, zdając sobie sprawę z tego, jak bardzo zagrożona jest dzisiaj rodzina w Polsce - argumentuje Bertrand Bisch, członek wspólnoty "Nikodem", jeden z organizatorów marszu.

II Marsz w Obronie Życia i Rodziny ma nieść ze sobą przesłanie, iż "Każde dziecko ma prawo do miłości Ojca i Matki"; "Życie człowieka należy chronić jako dobro podstawowe, od momentu jego poczęcia aż do naturalnej śmierci", a także, że "Dzieci mają prawo do edukacji zgodnej z wartościami chrześcijańskimi". - Wyrażamy szacunek dla każdej osoby homoseksualnej, a jednak sprzeciwiamy się nazywaniu par homoseksualnych małżeństwem, co dawałoby w rezultacie prawo do adopcji i in vitro dla tychże par - przekonują organizatorzy marszu, którzy w dalszej części sprzeciwiają się również prawu do aborcji oraz eutanazji, a także wprowadzeniu do szkół polskich teorii "Gender".

- Jeżeli ewangeliczna zasada miłości do drugiego człowieka, która każe pochylić się nad najsłabszymi, nie stanie się podstawą naszego życia, to wkrótce będziemy zmuszeni, pod presją różnych grup nacisku, uznać prawo kobiet do aborcji, jak i prawo do adopcji dzieci przez pary homoseksualne, tym samym pozbawiając poczęte dzieci do 12 tyg. ciąży prawa do życia, zaś zaadoptowane przez w.w. pary - prawa do miłości ojca i matki - przekonuje Bertrand Bisch i dodaje: - Jako odpowiedzialni ojcowie należący do wspólnoty "Nikodem - Mężczyźni w modlitwie" w Cieszynie, nie możemy dopuścić do tego planowanego niszczenia rodziny i godności wszystkich jej członków: męża, żony i dzieci. Chcemy zaświadczyć, iż chrześcijański model rodziny jest skutecznym środkiem walki przeciwko wszelkiej przemocy oraz wszelkiej dyskryminacji. Rodzina, będąca wspólnotą miłości i życia, realizuje się w małżeństwie, gdy mężczyzna i kobieta całkowicie oddają się sobie nawzajem i są gotowi przyjąć dar potomstwa. Życie człowieka jest święte od momentu poczęcia, aż do naturalnej śmierci - dodaje organizator marszu.

II Chrześcijański Marsz w Obronie Życia i Rodziny odbędzie się 18 maja w Cieszynie. O godz. 12.00 rozpocznie go msza święta w kościele Marii Magdaleny. O godz. 13.30 uczestnicy marszu wyruszą z cieszyńskiego rynku i dalej przejdą ulicami: Głęboką, Michejdy, oraz Matejki. Po jego zakończeniu organizatorzy planują zorganizować rodzinny piknik oraz chrześcijański koncert uwielbieniowy na podwórku klasztoru sióstr Boromeuszek. Dzień wcześniej tj. w sobotę 17 maja o godz. 18.00 w kościele Jezusowym odbędzie rodzinny wieczór modlitwy i pieśni chrześcijańskiej.

Komentarze: (87)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dyżo nienawiści i z jednej i z drugiej strony w komentarzach aż źle się czyta. Jeśli chcą organizować marsze - Mają prawo, żyjemy w wolnym kraju, Chrześcijanie mają prawo mówić o swoich przesłaniach publicznie,wartości chrześcijańskie w których nie ma mowy nienawiści same w sobie są dobre, nie można jednak mówić o tym, że osoby które ich nie wyznają - są złe. Inne grupy społeczne - Także mają prawo do wyrażania swoich poglądów. Dlatego też, niech jeden z drugim nie zabrania osobą homoseksualnym takich marszy. Sam organizator napisał " - Wyrażamy szacunek dla każdej osoby homoseksualnej..." Brawo! To jest ważne, szkoda tylko, że ulegają propagandzie medialnej i politycznej, jestem Lesbijką i jestem przeciwko mówieni, że chcemy być małżeństwem, że chcemy niszczyć rodziny i chcemy adoptować dzieci! Medialna papka która w naszym kraju jest nam fundowana ogranicza i jest zalążkiem nie nienawiści dla drugiego człowieka. Związki partnerskie to rozwiązania prawne, które dotyczą par heteroseksualnych i homoseksualnych, czyli każdego obywatela tego kraju, który ma prawo! Przeciwko aborcji - Z tego co wiem, aktualne rozwiązania prawne są wystarczające, bowiem są przypadki, w których ingerencja innych jest przekraczaniem swobód obywatelskich. Ja jako kobieta, miałabym duży dylemat, gdybym została zgwałcona czego skutkiem była by ciąża. Wydaje mi się, ze nie marsza a odpowiednia edukacja seksualna w szkołach powinna się odbywać. Gender, na studiach uczyłam się o tym, ze jest to tylko i wyłącznie kulturowe spojrzenie na seksualność człowieka i o żadnych zagrożeniach mowy w tym nie było. I jestem też świecie przekonana, że politycy w naszym kraju dobrze o tym wiedzę, lecz sieją tą chorą nienawiść wokół by skłócić naród, walcząc w ten sposób o swój elektorat. Smutny to widok jednak, bo nie oni na tym cierpią a obywatele tego kraju, spotykając się z nienawiścią, chamstwem i nietolerancją na ulicy.

Wtrącają się, przeszkadzają, prowokują. Są bezczelni i bezkarni.

Zabieram ci miskę z żarciem.

Z zarodka jest taki człowiek jak z plemnika.
.
Do wszystkich onanizujących się "obrońców życia" spod znaku Nikodema, ONR, radia z ryjem czy innej durnoty:
WY MORDERCY!...

To jest właśnie ten poziom intelektualny przeciwników marszów w jakże ważnych społecznie kwestiach. Mam wrażenie graniczące z pewnością, że obywatelowi Oszeldzie i wielu mu podobnym w Cieszynie coraz bliżej do niego. Trzy w jednym: tępota, bezczelność i brak wiedzy. To co najbardziej charakterystyczne dla lewactwa.

Drogi Bracie! Rozumiem, że być moze dla Ciebie mieć poglądy to jedno, a stosować się do nich to może być zupełnie coś innego. Weź sobie choćby przykład z JPII. Też jako przykład szacunku dla innych. Czyli czegoś co trudno wyczytać w myślach tu obecnych określających się jako "katolicy". Jestem zniesmaczona. Z drugiej strony nie ma się czemu dziwić. Ot, choćby dzisiejsza rocznica. Radio Maryja szeroko informuje o obchodach. Mniejsza o komentarze ale sam przekaz też może być przykładem. Według RM oficjalne obchody z udziałem "premiera". Nie Pana Premiera, nie z nazwiska, nawet nie z przywołania instytucji Naszego Państwa. W drugim zdaniu "informacji" doniesienie o innych obchodach rocznicowych z udziałem: Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Niby nic? Ale, jak głęboki i znamienny przekaz braku szacunku. Może sobie potem Ojciec Dyrektor mówić co Mu się żywnie podoba. Przekaz zostaje: tu jakiś "premier" tam Pan Prezes... Pytanie, czy to jest "kultura społeczna i medialna". Starsi pamiętają czas medialnych, jedynie słusznych przekazów. Czy po latach nadal jest aktualna tamta forma komunikacji społecznej? Czy można tu mówić o szacunku? W końcu, czy w imieniu J.Ch., lub nawet jego sługi JPII, można tego typu "szacunek" nazwać: kulturą?

W Twoim przypadku jest już znacznie lepiej Droga Siostro, bo tylko dwa w jednym: tępota i zakłamanie. Robisz postępy.

Katoliku niezweryfikowany, weź ty się za obronę dzieci gwałconych i molestowanych przez kapłanów twojego kościoła...
.
"Papież Franciszek przeprosił za skandal pedofilii w Kościele. Zapewnił, że sprawcy tych czynów zostaną ukarani i że Kościół jest świadom krzywd wyrządzonych dzieciom.
.
Podczas audiencji dla delegacji Międzynarodowego Katolickiego Biura ds. Dzieci w Watykanie papież wygłosił następujące słowa, dodane do przygotowanego wcześniej przemówienia: "Czuję się wezwany do wzięcia odpowiedzialności za to oraz do tego, by poprosić o przebaczenie za całe zło, które wyrządzili niektórzy księża za seksualne wykorzystywanie dzieci".
- Kościół jest świadom wyrządzonej im krzywdy osobistej i moralnej, której dopuścili się ludzie Kościoła. A my nie chcemy zrobić kroku wstecz w podejściu do tego problemu i w karach, które muszą zostać wymierzone - oświadczył Franciszek.
- Przeciwnie - dodał - uważam, że musimy być bardzo stanowczy. Nie można bawić się dziećmi!
.
To jedne z najbardziej kategorycznych słów obecnego papieża na temat pedofilii od początku pontyfikatu."

Pięknie, widać że stać go na taki gest. W tym kontekście zapytam, kiedy za podobne czyny przeproszą homoseksualiści którzy dopuszczają się takich czynów kilkadziesiąt razy częściej od heteryków. Kiedy przeproszą inni bezbożnicy w Polsce - sprawcy tysięcy takich uczynków rocznie. A gdzie Twoje głosy protestu wobec człowieka z Biłgoraju i jego ruchu który jawnie proponował legalną pedofilię i obniżenie granicy wieku dla współżycia do 12 lat? Gdzie Twoje głosy protestu wobec gwałtów w szkołach jakich mamy rocznie ca sto? Gdzie protesty dla deprawacji dzieci w majestacie prawa jaka już ma miejsce w szkołach w Europie a w Polsce w ramach gender ideology trwają do niej przygotowania pełną parą, także do deprawacji dzieci w przedszkolach? Nie ma. Bo dla Ciebie grzech jest tylko w Kościele i tylko tam chcesz kopać...

Na koniec przypomnę że w 2013 roku w Polsce za molestowanie dzieci skazano JEDNEGO księdza. Taka jest prawda w kontekście do tej zakłamanej lawiny doniesień medialnych jak nie z sprzed 5 lat to sprzed 25. Prym wiedzie tu lewacka "Koszerna Gazetka" dając bezbożnictwu pożywkę do nienawiści i ordynarnego popisu inwektyw na forum. A wszystko po to aby takim jak Ty zrobić wodę w mózgu. Wystarczy zajrzeć na Google i zapytać o ten sam grzech rabinów i zobaczyć tę listę. Kulą w płot przyjacielu...

Przestępstwami wśród świeckich zajmuje sie skutecznie prokuratura i sądy - kler jest chroniony przez wierchuszkę, od biskupa aż po papieża - a polski system sprawiedliwości wobec niego jest wyjątkowo pobłażliwy. I nie jest to wynikiem małej ilości popełnianych przez kler przestępstw, a jego pozycji społecznej i patologicznych powiązań z władzą. Wy nam dacie kasę i immunitet przed prokuratorem - my wam poparcie z ambon. Kościół jawnie frymarczy Jezusem i Ewangelią, pod ich pretekstem prowadząc kampanie polityczne i biznesowe, roztaczając nad przestępcami ze swoich kręgów parasol bezpieczeństwa.
Tak to działa od wieków, powoli się na szczęście zmienia.
.
Nie wiem ilu księży zostało skazanych w 2013 za pedofilię itepe - takich informacji za chiny episkopat nie chce udzielać. Skąd ty je masz - nie wiem tym bardziej. Może z radia co ma ryja?
Za to wiem, że arcybiskup Wesołowski, gwałciciel - pedofil z Dominikany przechadza się spokojnie po ogrodach watykańskich, jego kolega po pedofilskim fachu ksiądz Gil pół roku czekał na policję w swoim domu zanim ta po burzy medialnej odważyła sie przyjść po niego, mateczka Bernadetka - sadystyczna stręczycielka z zabrzańskiego sierocińca do dzi, kilka lat po procesie w którym dostała zdumiewająco łagodny wyrok, odmawia pacierze w swojej celi - nie więziennej, klasztornej.
Historii obślinionego dewianta w sutannie arcybiskupa Paetza też nie znasz?!...
Hosery i Michaliki, kościelni purpuraci jawnie bronili i chronili księży pedofilów, nawet żałosny Pieronek tłumaczył ich zbrodnie wobec dzieci "potęgą namiętności...". Wstyd. To jakby Ukrzyżowanemu biskupi w twarz na krzyżu napluli.
.
Tu nie chodzi o jednego czy drugiego zboczeńca w sutannie - tu chodzi o instytucję kościoła, która tych dewiantów hoduje, hołubi, w purpurę przyodziewana koniec gdy ich przestępstwa sa ujawniane - chroni i broni za wszelką cenę. O gangrenę, która toczy polski kościół instytucjonalny chodzi.
.
Rabinami się chcesz wykręcić broniąc księży pedofilów, którzy w tych samych dłoniach, co je wcześniej chłopcom do majtek wsadzali chwile potem monstrancję niosą?!.... Hańba na ciebie i twe potomstwo do siódmego pokolenia!, zakłamany hipokryto, bezczelnie mieniący się "obrońcą życia" - miano obrońcy plugastwa i sługi Szatana ci się należy.

To jest ciekawa koncepcja - ja przeproszę jak ty pierwszy przeprosisz.
Nie pamiętam, z której to encykliki?.. Może "Sanctus Diabolus Vaticanus"?
Typowe zakłamanie i obłuda katolicka.

Serdecznie dziękuję za uznanie. Czas postu, podobno każda rekolekcja dobra. Grzebiąc tu i tam znalazłam poniższe. Boże, czy zmieszczę to w sobie wszystko? Podejrzewałam od dawna, że do "elit" mi daleko. Nie przypuszczałam, że aż tak.
Tępota: głupota, głupawość, głupowatość, głupkowatość, bezmyślność, bałwaństwo, ograniczoność, ograniczenie, niepojętność, debilizm, idiotyzm, zidiocenie, kretynizm, kretyństwo, skretynienie, bezmózgowie, odmóżdżenie
Tępota: odrętwienie, otępiałość, otępienie, drętwota, obojętność, zobojętnienie, bierność, bezczynność, poet. bezczyn, inercyjność, pasywność, bezwolność, osowiałość, apatyczność, apatia, marazm, rezygnacja, załamanie, paraliż, bezwład, letarg, śpiączka, jałowizna
Tępota (obraźliwie): tępak, matoł, głupi, głupol, głupek, głupiec, przygłup, przygłupek, tuman, gamoń, półgłówek, półgłupek, bęcwał, głąb, cymbał, kołek, ciołek, pacan, tłumok, tłuk, cep, cap, trep, młot, dureń, bałwan, idiota, kretyn, imbecyl, debil, muł, baran, osioł, jełop, jełopa, czub, świrus, palant, bezmózgowiec, wolnomyśliciel, pomyleniec, pomylony, pospolity świr, szajbus, wał, wulgarnie kutafon, kiep, ciemna masa, ciemny żłób, barania (kapuściana, ośla, pusta, tępa) głowa, zakuty łeb, zakuta pała, ptasi móżdżek, boże (głupie, marynowane) cielę…

Dziękuję za przybliżenie istoty rzeczy i wykład z semantyki. Wybrałbym z tych określeń jako najbardziej adekwatne do sytuacji – bezmyślność i bierność. Proszę sięgnąć do początku naszej rozmowy czyli do treści zamieszczonej przez osobnika o ksywie "a propos...". Proszę sobie tę wypowiedź jeszcze raz przeczytać i zastanowić się jak kobieta mogła przejść obok niej obojętnie, a zareagować krytycznie na moje jakże słuszne słowa i ocenę moralną kanalii i nędznika która taką wulgarną treść zamieściła. Odnośnie treści zasłyszanej w RM dyskutować długo nie zamierzam. Jest powszechnie znana dbałość oo. redemptorystów o kulturę słowa na antenie i także zwracanie na to uwagi rozmówców dzwoniących do radia. Premier D. Tusk jest traktowany z należytym dla piastowanego urzędu szacunkiem, aczkolwiek to co ten człowiek wyprawia niszcząc Polskę każdym przejawem swojej aktywności zasługuje na jak najostrzejsze słowa krytyki, że to tak delikatnie ujmę... Trzeba tylko mieć o tym gruntowną wiedzę, a niekoniecznie brednie redakcyjne towarzyszy z WSI zasłyszane w TVN czy półprawdy i bezczelne kłamstwa od czerwonych towarzyszy z "Gazety Koszernej". Na tym zakończę ten gorszący spór. Any way pozdrawiam...
RLCF

"Jest powszechnie znana dbałość oo. redemptorystów o kulturę słowa na antenie"
---
"...brednie redakcyjne towarzyszy z WSI zasłyszane w TVN czy półprawdy i bezczelne kłamstwa od czerwonych towarzyszy z "Gazety Koszernej"

.
Jest powszechnie znana skłonność katolików toruńskich do przesadnej kultury słowa nie tylko na antenie, wyolbrzymionego szacunku dla innych, nadmiernej skromności i powściągliwości w głoszeniu swych poglądów.
p.s.
anyway - piszemy razem

Co do "any way" zgoda. Pod presją pośpiechu i czasu ręka może zadrżeć, albo niech tam będzie, że angielskiego nie znam wcale, skoro Ci tak w tym Piekle Zakłamania pasuje. Ale jak się pisze prawidłowo skrót od prostego zupełnie wyrazu "postscriptum" to już każdy tuman nawet po powszechniaku powinien wiedzieć...

ja bym to wszystko streścił do 'Katolik".
No ewentualnie z objaśnieniem rozszerzającym: Prawdziwy Katolik Polak Patriota Obrońca Życia Ale Nie Żywych Plemników, Panie wybacz mu bo nie wie co czyni,
Amen.

no toś dołożyła katolikowi do pieca
ale nie sądzę, żeby teraz posypywał głowę popiołem...:)

Uderz w stół...
masz wyrzuty sumienia - pewnie sam się onanizujesz i mordujesz niewinne plemniczki
dwa grzechy na raz, i to w jakże ważnej społecznie kwestii!... niezweryfikowany katolu

tak, złowieszcze nitki makaronu, niczym demoniczne macki kościelnych knowań, rujnują tkankę społeczną życia religijnego - uważaj zatem polski narodzie na przypalony, pełen mętnej zawiesiny oraz przypraw toruńskich, rosół z makaronem - z czterojajecznym pozdrowieniem!

Makaron górą!

Byłoby to śmiechu warte, gdyby nie tak tragicznie hodowane przez wieki hasło reklamowe dla tej instytucji.
.
Obronę życia zaczęli od wyprawy krzyżowej wyrzynając w Konstantynopolu w pień swych braci w wierze - w walce o hegemonię i monopol.
Maczetami "chrystianizowali" Amerykę Łacińską.
Stosy Świetej (tak!) Inkwizycji długie lata nie gasły.
Patronowali zbożnemu dziełu niewolnictwa idąc w pierwszych szeregach grabieżców i morderców, w Afryce i nie tylko.
Do dziś głównym celem ich jest władza i pieniądze - na naszym polskim podwórku widać to jak na dłoni.
.
Duchowi przywódcy i kapłani "obrońców życia"...

są miejsca zapuszczone, jak staw ze stojącą wodą - jego mieszkańcy mało lub zgoła nic o tym nie wiedząc, swojskie życie wiodą -ta wieść z pozoru błaha , niczym morderca niewidzialny, wichrzyciel sumień, jak pieśń złowieszcza, usypia ludzkie serca...

Szanowny Panie Jerzy, widzę, że od jakiegoś czasu daje się Pan wciągnąć w dysputy, którym chyba nie ma końca. Sposób obrony "wolności", której się Pan podjął jest tylko kolejnym dowodem na to, że tylko nieliczni mogą mieć rację, a inni nie mają prawa wyrazić swoich poglądów. Wszyscy inni wieszający psy na uczestnikach czy organizatorach nie są w stanie uwierzyć, że ludzie robią to nie dlatego że ksiądz im kazał, tylko dlatego, że bronią swoich wartości i poglądów, które jak tak dalej pójdzie nie będą mogli głośno wypowiadać, bo to będzie już mowa nienawiści (patrz Holandia, Szwecja, Francja itd.). Górnolotne hasła o wolności słowa, okazują się kolejnym stekiem kłamstw, bo z czasem tylko mniejszość, która teraz rzekomo jest dyskryminowana, nabiera prawa do głoszenia swojej "prawdy". Problem w tym, że nikt nie zabrania LGBT istnienia w społeczeństwie, dziedziczenia, opieki, życia razem, itd... bronimy normalności dla rodziny jako związku kobiety i mężczyzny, bezpieczeństwa naszych dzieci, nazywamy zabijanie człowieka po imieniu, a pokazywanie nas jako tępej masy, patologii, to kolejny dowód na to, że brak innych argumentów a przede wszystkim powtarzanie kłamstw, to najlepszy sposób na tanią sensację, którą niestety coraz więcej ludzi się zachłystuje. Pisze Pan o urojonych wartościach, niedorzecznych, podszytych lękiem hasłach, surrealistycznych marszach pseudo-społecznego protestu, braku szerokiego myślenia - to jest właśnie wolność myśli, słowa, szacunek dla inaczej myślących ludzi... naprawdę bym się po Panu tego nie spodziewał...

A ja się spodziewałem akurat, bo po lewactwie można spodziewać się wszystkiego najgorszego, zaś bezmyślności to już na pewno. Nie zgodzę się także z tym "dziedziczeniem", bo niech mi to ktoś wytłumaczy używając sensownej argumentacji: z jakiej racji osobom homoseksualnym społeczeństwo ma fundować jakiekolwiek ulgi takie jak rodzinom w ciężkim trudzie wychowującym swoje dzieci i jednocześnie płatników na nas składek ZUS w przyszłości. Jakie tu jest porównanie z ludźmi którzy zamieszkali razem tylko dla zadośćuczynienia swoim grzesznym zresztą i niezdrowym społecznie rządzom i chuciom? No jakie?

Brednie o "szerokim myśleniu" to może sobie pan Jerzy opowiadać takim jak on sam, albo tym co siano żrą. Stop dyktaturze chorej na urojenia i zaburzenia tożsamości płciowej mniejszości. Oni idą po ciebie i po twoje dzieci i wnuki człowieku! Dość bierności i uległości znakomitej większości społeczeństwa dla kanalii. Dość tego cyrku i zgorszenia!

Z dziedziczeniem, chodziło po prostu o to, że w dzisiejszych czasach nie są potrzebne w tym celu formalne homo... związki a tym bardziej, aż strach mówić - "homo-rodziny", bo u notariusza mogą zawrzeć stosowną umowę na wypadek swojej śmierci i przekazać majątek swoim wybranym...

Tak jest, mogą to zrobić skoro mają takie życzenie, jakkolwiek za odpowiednią opłatą i odpowiednim podatkiem. I tak niech zostanie. Tyle tylko, że sodomici nieustannie próbują luzować prawo jak nie tu to tam i powiększać swoje swobody czasami w niezwykłych nawet przestrzeniach jak np. ustawa o pochówkach. Widzi mi się że w swych dalekosiężnych planach mają zamiar narzucić normalnej większości swe chore obyczaje, chore prawo i jego chore egzekwowanie. Wiemy już do czego to prowadzi w krajach nie potrafiących się tym dziwactwom i promowaniu chorych obyczajów należycie przeciwstawić. Dlatego musimy tej grupie ludzi z zaburzeniami tożsamości płciowej dla której tworzy się i u nas "genderowe brednie" pokazać jasno ich miejsce w szeregu i powiedzieć: stop, ani kroku dalej, inaczej po nas, po rodzinie i po wszystkim co dobrego ludzkość wypracowała na przestrzeni swych dziejów. Mamy prawo żyć w normalnym świecie, a chorych należy leczyć, szczególnie gdy zagrażają pozostałej części społeczeństwa.

Ty masz jakiś kompleks na punkcie homoseksualnych?
Może cichaczem jak prawicowi posłowie latasz do agencji dla gejów?
Albo ksiądz cię zgwałcił w młodości??...
.
Wyluzuj, umów się z Nikodemami na godzinki różańcowe, albo z pastorem ze Szczyrku na sadzenie fasolek - może ci trochę kora z halucynacji odparuje.

Te boroki nie bronią swoich poglądów, lecz walczą z cudzymi.
Nikt im nie broni żyć po ichniemu, choćby nie wiem jak obłudnie, ale od innych niech się odpinkolą.
Tacy sami jak oni niedawno - a pokątnie pewnie i dzisiaj - głosili chwałę niewolnictwa i udupienie kobiet.
Świat się zmienia, rzeka płynie, a oni ja chcą kijami zawracać.
Jeszcze ich te same kije do lamusa pogonią.

uderz w stół a nożyce się odezwą... nie będę polemizował z osobą, która owładnięta jest manią tropienia wrogów kościoła katolickiego, to niezgodne z moim postępowaniem, staram się unikać rozgrzanych emocji a ktoś zacietrzewiony nie jest dobrym partnerem do rozmowy - jest mi bardzo przykro, że wśród Cieszyniaków jest wyraźnie obecna grupa, której rozsądne, szerokie myślenie zastępuje wąska i niebezpieczna perspektywa obrony urojonych wartości, które w gruncie rzeczy są nonsensownym zlepkiem poglądów...lokalna epidemia niedorzecznych, podszytych lękiem haseł, która znajduje wyraz w surrealistycznych marszach pseudo-społecznego protestu, to widok smutny i przygnębiający...

Najpierw marsz przeciw gender, teraz przeciwko aborcji, której podobno w Polsce nie ma. Co się tam u Was w Cieszynie porobiło, jakieś gniazdo fundamentalistów katolickich? Aż strach czytać jutro gazetę codzienną, bo nie wiadomo, jaki marsz jeszcze wymyślą.

Szkoda czasu moderatorze. Rozumiemy się prawda?

Ja to powiedziałem proboszczowi jakieś 10 lat temu, kiedy pytał czemu mnie nie widuje w kościele.

Jak "kopniesz w kalendarz" to proboszcz przypomni te Twoje słowa rodzince proszącej o chrześcijański pochówek. I nie będzie miał litości mam nadzieję...

I to jest sedno sprawy, cała "tajemnica zmartwychwstania" i "miłości bliźniego" polskich katoli - wy do kościoła chodzicie ze strachu, strachu, który katabasy wpajały wam od niemowlęctwa i którego nie umiecie sie pozbyć - jednak nie współczuję.
A wyobraź sobie, że w dupie mam proboszcza, jego pogrzeby, także to, co moja rodzina zrobi z moimi zwłokami po śmierci.
Ale najgłębiej ciebie i twoje błazeńskie straszenie "niekatolickim pogrzebem".
.
Z Panem Bogiem, Alleluja.

Wolter tez plotl za zycia rozne bzdury jak Ty, choc takim tepym prostakiem nie byl... Kiedy przyszlo do umierania wypil własny nocnik na przeblaganie Boga za swe grzechy...

Siła takiej argumentacji jest odwrotnie proporcjonalna do jej głupoty - zerowa.

Pij już, niezweryfikowany katolu - na zdrowie!...

Czytaliście już o tym, co i dlaczego spotkało Brendana Eicha? Jeśli nie, wyguglujcie sobie jego nazwisko, a potem zastanówcie się kiedy podobne doświadczenia staną się udziałem Polaków i czy można temu zapobiec.

no super, ale ten marsz nie powinien sie nazywac "Chrześcijański Marsz w Obronie Życia i Rodziny" tylko katolicki Marsz w Obronie Życia i Rodziny bo polski katolicyzm nie ma z chrzescijanstwem nic wspolnego...

Wśród organizatorów - wspólnoty Nikodem - są przedstawiciele innych kościołów, zresztą impreza zaczyna się koncertem w Kościele Jezusowym w sobotę... trzeba trochę poczytać, zanim wyda się tendencyjną opinię...

i nie tylko...zapraszam na korepetycje!

nie seksualizacja od młodych lat, tylko wychowanie i edukacja seksualna - ta uwaga dotyczy seksualnych frustratów i niedoszłych niestety, klientów oczekujących przyjęcia w gabinetach seksuologicznych oraz poradniach zdrowia psychicznego... pomimo także wielu krzepiących przejawów ludzkiej aktywności, świat uniwersalnych wartości jest w stanie upadku, sceny uliczne, jakich będziemy świadkami są tego manifestacją - najbardziej jednak smutne jest to, że niektórzy księża, zamiast się temu przeciwstawiać i tonizować bojowe nastroje, jeszcze podgrzewają atmosferę!

Jerzy Oszelda - autorytet w sprawach seksu i rodziny.

Z pewnością proboszcz, arcybiskup (W.?..) no i papieże, jeden za drugim, jeszcze na długo przed Borgiami.

uwaga! uwaga! uczciwy i prawy obywatelu Rzeczpospolitej Polskiej: pomny ewangelicznego przesłania "miłuj bliźniego, jak siebie samego" katolik idzie po Ciebie, zwijając radośnie dłoń w pięść! /to dzieje się naprawdę, podczas marszów rozwydrzonego fanatyzmu na ulicach szacownego cieszyńskiego grodu, można zobaczyć na własne oczy, jak katolicyzm polski sięgnął bruku.../

Piszę tę odpowiedź na bezczelne słowa pana Oszeldy trzeci raz, ufając że przy sobocie to i administratorowi forum się w głowie nieco rozjaśniło i prawda go dziś tak jak wczoraj gorszyć już nie będzie, ale przeciwnie że go wyzwoli...
---------------------------------

Brak Szanownemu Panu rzetelnej wiedzy w tym zakresie, albo kłamiesz Pan bezczelnie, bądź jedno i drugie jak to lewactwo ma w swych obyczajach. Na to co słyszymy o "wychowaniu" seksualnym w przedszkolach i szkołach Europy w związku z upowszechnianiem genderowych bredni, ręka przyzwoitego człowieka rzeczywiście sama zwija się w pięść. Wystarczy posłuchać świadectwa danego przez dr. Pablo de la Fuente - do odsłuchania tutaj: http://www.radiomaryja.pl/multimedia/panstwo-kosciol-wczoraj-i-dzis-cz-i/ - o tym co się działo w lewackiej Hiszpanii czasów J. L. R. Zapatero czy świadectwa Bertranda Bischa danego na I Marszu w Obronie Rodziny w Cieszynie o tym co lewactwo wyprawia w szkołach Francji. Mamy też własne świadectwa rodzimego chowu choćby o agitatorach ruchu człowieka z Biłgoraju którzy krążą po szkołach i tumanią dzieciarnię swoimi "wykładami" w których bierze też udział właścicielka sex-shopu... To Pan masz w swojej łepetynie poprzestawiane pojęcia które w rzeczywistości wspierają lobby pedofilskie i ludzi dla których seksualna deprawacja dzieci i młodzieży zdaje się być naczelnym zadaniem. Wspierające tych którzy chcą zanegować system wartości oparty na prawdzie dobru i pięknie, bądź też je odwrócić i zakłamać.

Szanownego Pana gorszy moja zaciśnięta pięść? Szkoda, że nie to, co pokazało lewactwo podczas rewolucji we Francji czy rewolucji w Meksyku, albo to co wyprawiała antyklerykalna dzicz w Hiszpanii gdzie zamordowano 13 biskupów i tysiące księży nie mówiąc już o ofiarach zwykłych ludzi. Szkoda że nie gorszą Pana "dokonania" dziczy bezbożnej w podczas rewolucji sowieckiej czy też "osiągnięcia" ateistycznego faszyzmu w Niemczech bądź czerwonego lewactwa w Kambodży nie wspominając już o "dokonaniach" w czasach nieboszczki komuny w powojennej Polsce. Nie słyszałem jakoś w tych kwestiach głosów protestu czy choćby zgorszenia Szanownego Pana. Może też jestem kiepskim uczniem Chrystusa, ale do nadstawiania drugiego policzka gdy bije w niego bezbożne lewactwo mi jeszcze ciągle daleko, stąd te moje słowa...

Czytając tekst Szanownego Pana przychodzą mi na myśl posty internautów na lewackim forum gazeta.pl. zagrzewanych do tego przez podobnie jak Pan myślących "intelektualistów". Intelektualistów wyśmiewających wiarę katolicką, szydzących z katolików, obrażających ich uczucia religijne, pomawiających ich o wszystko co złe, manipulujących informacją tak aby uczynić ją przydatną do walki z Kościołem. W gruncie rzeczy wykazują się dramatycznym poziomem swej wiedzy merytorycznej. Polecam Panu tę lekturę pełną inwektyw, złorzeczeń, szyderstw, nieprawdopodobnego chamstwa, braku kultury i... ukazującej rzeczywisty poziom intelektualny piszących, mający też swe odzwierciedlenie w ubóstwie językowym i dramatycznej zupełnie nieznajomości elementarnej ortografii języka polskiego. To jest ten właściwy bezbożnemu lewactwu ze wścieklizną antyklerykalną poziom umysłowy.

Genderowym bredniom i genderowej deprawacji upowszechnianym w naszym państwie przez oszalałe, antyklerykalne lewactwo któremu wydaje się, że oto ich czasy nadeszły, damy podczas marszu w tym pięknym mieście Cieszynie należyty odpór. Może być Pan o to całkiem spokojny, także i o to, że na poziomie bruku pozostaną Wasze chore lewackie brednie i urojenia nazywane "ideologią gender". Wiemy dobrze, że lekceważone będą bardzo groźne i niebezpieczne dla dobra społeczeństwa.

Roma locuta causa finita

Pisz pan krócej, bo z doświadczenia wiemy, że na tak długich i nudnych kazaniach nawet wróble pod kopułą bazylik zasypiają.
Faktem jest, że wojny tzw. "religijne" przyniosły morze krwi i niezmierzoną hekatombę ofiar.
To tyle na temat religii, Boga i jego wyznawców.
.
p.s.
A historię Francji z czasów Rewolucji czy Hiszpanii z okresu Wojny Domowej itepe warto dokładniej poznać - wtedy można się doumieć, że nie za swe kościoły i obrządki, ale za wyzysk i prześladowania ludu pod patronatem władzy kler tam został zmieciony z powierzchni ziemi.
.
Amen.

Gdybym miał wiedzę i znajomość rzeczy taką jak Szanowny Pan, to bym się wcale za pióro czy klawiaturę nie łapał. Wstyd by mi nie pozwolił...
RLCF

Coś w tym jest - im ktoś głupszy, tym dłuższe durne epistoły bezwstydnie tu wypisuje.
Pisz dalej niezweryfikowany katoliku.

Brak Szanownemu Panu rzetelnej wiedzy w tym zakresie, albo kłamiesz Pan bezczelnie, bądź jedno i drugie jak to lewactwo ma w swych obyczajach. Na to co słyszymy o "wychowaniu" seksualnym w przedszkolach i szkołach Europy w związku z upowszechnianiem genderowych bredni, ręka przyzwoitego człowieka rzeczywiście sama zwija się w pięść. Wystarczy posłuchać świadectwa danego przez dr. Pablo de la Fuente (do odsłuchania tutaj: http://www.radiomaryja.pl/multimedia/panstwo-kosciol-wczoraj-i-dzis-cz-i/) o tym co się działo w lewackiej Hiszpanii czasów J. L. R. Zapatero czy świadectwa Bertranda Bischa danego na I Marszu w Obronie Rodziny w Cieszynie o tym co lewactwo wyprawia w szkołach Francji. Mamy też własne świadectwa rodzimego chowu choćby o agitatorach ruchu człowieka z Biłgoraju którzy krążą po szkołach i tumanią dzieciarnię swoimi "wykładami" w których bierze też udział właścicielka sex-shopu... To Pan masz w swojej łepetynie poprzestawiane pojęcia które wspierają lobby pedofilskie i ludzi dla których seksualna deprawacja dzieci i młodzieży zdaje się być naczelnym zadaniem. Wspierające ludzi którzy chcą zanegować system wartości oparty na prawdzie dobru i pięknie bądź je odwrócić.

Szanownego Pana gorszy moja zaciśnięta pięść? Szkoda, że nie to, co pokazało lewactwo podczas rewolucji we Francji czy w Meksyku, albo to co wyprawiała antyklerykalna dzicz w Hiszpanii gdzie zamordowano 13 biskupów i tysiące księży. Szkoda że nie gorszą Pana dokonania dziczy bezbożnej w podczas rewolucji sowieckiej czy też "osiągnięcia" ateistycznego faszyzmu w Niemczech bądź czerwonego lewactwa w Kambodży nie wspominając już o "dokonaniach" w czasach nieboszczki komuny w powojennej Polsce. Nie słyszałem jakoś w tych kwestiach głosów protestu czy choćby zgorszenia Szanownego Pana. Może też jestem kiepskim uczniem Chrystusa, ale do nadstawiania drugiego policzka gdy bije w niego bezbożne lewactwo mi jeszcze daleko...

Czytając tekst Szanownego Pana przychodzą mi na myśl posty internautów na lewackim forum gazeta.pl. zagrzewanych do tego przez podobnie jak Pan myślących "intelektualistów". Intelektualistów wyśmiewających wiarę katolicką, szydzących z katolików, obrażających ich uczucia religijne, pomawiających ich o wszystko co złe, manipulujących informacją tak aby uczynić ją przydatną do walki z Kościołem. W gruncie rzeczy wykazują się dramatycznym poziomem wiedzy merytorycznej. Polecam Panu tę lekturę pełną inwektyw, złorzeczeń, szyderstw, nieprawdopodobnego chamstwa, braku kultury i... ukazującej poziom intelektualny piszących, mający też swe odzwierciedlenie w ubóstwie językowym i dramatycznej zupełnie nieznajomości ortografii języka polskiego. To jest ten właściwy bezbożnemu lewactwu ze wścieklizną antyklerykalną poziom umysłowy.

Genderowym bredniom i genderowej deprawacji upowszechnianym w naszym państwie przez oszalałe, antyklerykalne lewactwo któremu wydaje się, że oto ich czasy nadeszły, damy podczas marszu w tym pięknym mieście należyty odpór. Może być Pan całkiem spokojny. Zapraszamy do podglądania ukradkiem...

Roma locuta causa finita

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama