, piątek 18 października 2019
Chcieli pomóc rzeźbiarzom w Górkach Wielkich. Pokonali tysiące kilometrów
Podczas wycieczki do Cieszyna. Stoją: Pablo (Hiszpania), Fu-Yeng (Tajwan), Cirprian (Rumunia), Paulina i Agnieszka (Górki W.), Luba (Ukraina), Christine (USA), kucają: Sergio (Portugalia), Kazim (Turcja), Maria (Rosja), Melissa (Belgia) fot: arch. prywatne Lucie Rosset



Dodaj do Facebook

Chcieli pomóc rzeźbiarzom w Górkach Wielkich. Pokonali tysiące kilometrów

JAKUB MARCJASZ
Chcieli pomóc rzeźbiarzom w Górkach Wielkich. Pokonali tysiące kilometrów

Wolontariusze przyjechali do Górek Wielkich już po raz drugi. arch. prywatne Lucie Rosset


Chcieli pomóc rzeźbiarzom w Górkach Wielkich. Pokonali tysiące kilometrów

W trakcie dziesięciodniowego pobytu nie tylko pomagali artystom-rzeźbiarzom, ale również dbali o otoczenie Dworu Kossaków.arch. prywatne Lucie Rosset


Chcieli pomóc rzeźbiarzom w Górkach Wielkich. Pokonali tysiące kilometrów

Obok artystów-rzeźbiarzy do Górek Wielkich przyjechała również grupa dziewięciu wolontariuszy. arch. prywatne Lucie Rosset


Chcieli pomóc rzeźbiarzom w Górkach Wielkich. Pokonali tysiące kilometrów

Plener z każdym rokiem gromadzi coraz większą ilość uczestników, a co za tym idzie jest przy nim coraz więcej pracy. arch. prywatne Lucie Rosset

W Górkach Wielkich zakończył się V Międzynarodowy Plener Rzeźbiarzy, zorganizowany przez Fundację im. Zofii Kossak. Pracę kilkunastu artystów z Polski, Czech, Słowacji i Włoch wspierała grupa wolontariuszy z całego świata.

Plener, który organizowany jest w ramach Artystycznego Lata u Kossaków, w tym roku zgromadził ponad dwudziestu artystów. Przez cały tydzień w przyległym do Dworu Kossaków parku można było przyglądać się ich pracy. Z dnia na dzień ze zwykłych lipowych pni, za pomocą różnego rodzaju dłut, siekier i pił mechanicznych powstawały coraz to nowe dzieła. Wszystkie inspirowane były twórczością Zofii Kossak. Uroczyste zakończenie pleneru odbyło się w sobotę. Powstałe w jego trakcie rzeźby będzie można nabyć na aukcji, z której dochód zostanie przeznaczony na rzecz Fundacji im. Zofii Kossak, już 1 września.

Obok artystów-rzeźbiarzy do Górek Wielkich przyjechała również grupa dziewięciu wolontariuszy z Hiszpanii, Tajwanu, Rumunii, Ukrainy, USA, Portugalii, Turcji, Rosji oraz Belgii. Wszyscy działają w ramach międzynarodowej organizacji Service Civil International, której jednym z celów jest promowanie idei wolontariatu. - Plener z każdym rokiem gromadzi coraz większą ilość uczestników, a co za tym idzie jest przy nim coraz więcej pracy. Stąd pomysł udziału w projekcie. W tym roku mieliśmy czterdziestu chętnych. Mogliśmy wybrać tylko dziewięciu, dlatego staraliśmy się, aby byli to przedstawiciele różnych narodowości i kultur - opowiada Lucie Rosset, prawnuczka Zofii Kossak, która opiekowała się wolontariuszami.

Wolontariusze przyjechali do Górek Wielkich już po raz drugi. W trakcie dziesięciodniowego pobytu nie tylko pomagali artystom-rzeźbiarzom, ale również dbali o otoczenie Dworu Kossaków. Z własnej inicjatywy postanowili wysprzątać również zaśmiecone wały rzeki Brennicy. Mieli także okazję poznać najbliższą okolicę.

Dlaczego zdecydowali się wybrać właśnie Górki Wielkie? Maria Eldarova przyjechała z Rosji. - Pomiędzy naszymi narodami narosło wiele stereotypów. Chciałam te wszystkie opinie skonfrontować. Poza tym przyjazd tutaj, to dla mnie świetna okazja, aby w ciszy i spokoju odpocząć od zgiełku miasta. Podoba mi się, że ludzie się tutaj znają. Poznałam też wiele wspaniałych osób - mówi Maria, która mieszka w Moskwie, gdzie studiuje lingwistykę. Pablo Sancheza z Albacete w Hiszpanii stwierdza, że zdecydował się przyjechać na workcamp do Górek Wielkich, ponieważ tutaj ma możliwość nie tylko obcowania ze sztuką, ale również pracy fizycznej. - Smakuje mi polskie jedzenie, szczególnie pierogi i barszcz - śmieje się. Fu Yuam Cheng jest z Tajwanu. Mimo że na co dzień studiuje chemię inżynieryjną to interesuje go również sztuka. Dlatego zdecydował się przyjechać do Polski. Przy okazji chce zobaczyć również Kraków.

- To jest mój dziewiąty workcamp. Jeśli miałbym zrobić zestawienie najlepszych w jakich brałem udział, ten byłby wśród trzech najlepszych. Bardzo interesujące miejsce - dodaje Sergio Soargs z Castelo Branco w Portugalii.

Komentarze: (2)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Ale wstyd, że widzą jaki syf mamy w Brennicy.

Przyznam szczerze, że wczoraj uczestnicząc w ogłoszeniu wyników, trochę się wzruszyłem, zwłaszcza, kiedy przemawiała wnuczka Zofii Kossak. Cieszy, że Dwór Kossaków pomimo zniszczeń i trudnej historii odzyskał swojego ducha i moc. Jak się okazuje ściągającą ludzi z tak odległych zakątków świata.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama