, czwartek 17 października 2019
Cieszyn: Gdzie przenieśli się działacze z Zamkowej 1?
Na zdjęciu część działaczy Zamkowej 1, którzy teraz będą kontynuować działalność w Cieszyńskiej Wenecji. fot: mat. pras.



Dodaj do Facebook

Cieszyn: Gdzie przenieśli się działacze z Zamkowej 1?

MB
Cieszyn: Gdzie przenieśli się działacze z Zamkowej 1?

Biuro, w którym działał Parostatek, jest już puste... fot. Rafał Soliński

Budynek przy Moście Przyjaźni w Cieszynie na ulicy Zamkowej 1 niebawem opustoszeje. Właśnie wyprowadzają się z niego wszystkie dotąd działające tam organizacje. Mimo tego nie przerwą działalności. - Zostajemy w Cieszynie - zaznaczają.

Organizacje z Zamkowej 1 przenoszą swoją działalność do innych miejsc. - Jest to spowodowane decyzją o złym stanie technicznym budynku. Nie możemy z tym dyskutować, a jednak czujemy, że cały proces komunikacji z władzami miasta pozostawia wiele do życzenia. Dziękujemy za wsparcie i zaangażowanie wszystkich osób, które były razem z nami w walce o ten budynek i ideę - poinformowali niedawno działacze z Zamkowej 1 w oświadczeniu na Facebooku.

Obecnie większość z nich znalazła już lokale zastępcze, a część skorzystała z zaoferowanych do wynajmu lokali miejskich: Szkoła Sztuki i Myślenia Aguli i Toma Swobodów przeniosła się na Górny Rynek 1. W tej samej kamienicy, ale piętro wyżej zakotwiczyła spółdzielnia socjalna Parostatek. Natomiast Stowarzyszenie Serfenta działa teraz w kamienicy przy ulicy Przykopa 2.

Klub Kobiet Kreatywnych opuścił Zamkową 1 pod koniec lipca, i jak mówi jego liderka Roma Rojowska, aktualnie pozostaje bezdomny. - Oczekujemy od miasta nieodpłatnego użyczenia lokali dla organizacji pozarządowych, tak jak to ma miejsce w szeregu miast, np. w Skoczowie, lub stworzenia otwartej przestrzeni biurowej, w której będą mogły dyżurować wszystkie cieszyńskie organizacje pozarządowe w zależności od potrzeb - mówi w rozmowie z nami Rojowska. Jak dowiadujemy się, Klub Kobiet Kreatywnych zamierza dalej działać w Cieszynie.

Świetlica Krytyki Politycznej przenosi się do Cieszyńskiej Wenecji. Razem z Krytyką Polityczną przechodzą również wcześniej działające przy Zamkowej 1: Modelarnia Bogdana Kosaka, „Studio Gajda” - pracownia witrażu i ceramiki, „Mamega Studio” - fotografia i projektowanie graficzne oraz pracownia ceramiczna Kamila Budziarza. Jak podają działaczki z Świetlicy Krytyki Politycznej, przeprowadzka ma być zakończona do 30 listopada br, ale nowa przestrzeń, choć duża i z potencjałem, wymaga od nowych najemców przeprowadzenia remontu za nawet 60 tys. złotych. Minimum nakładów finansowych, które umożliwią zrealizowanie podstawowych prac remontowych, to 20 tys. złotych. W tym celu uruchomili zbiórkę pieniędzy, o której szczegółach można przeczytać tutaj.

Choć organizacje muszą opuścić Zamkową 1, wszystkie zostają w Cieszynie i będą kontynuować swoją działalność. - Fizycznie Zamkowa 1 rozdziela się na różne miejsca, gdyż nie znaleźliśmy innej możliwości. Pozostajemy jednak wspólnotą i grupą ludzi tworzącą pewną wizję kultury, której brakuje nam w Cieszynie. Nie możemy być skupieni w jednym miejscu, więc będziemy teraz... w całym mieście! - napisali niedawno w oświadczeniu.

Świetlica Krytyki Politycznej prowadzi zbiórkę na remont nowej siedziby:

Komentarze: (21)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

No to koniec łzawej telenoweli "Wypędzeni".Pomoże Ericha S. , Soros, G.W, może Władimir,czy nasi biznesmeni okrągłostołowi. To wszystko wrażliwe lewe serduszka. A publiczna kasa odetchnie.

a co na to kuce??

Aż mi się łezka kręci w momencie kiedy czytam o wyprowadzce.
HAHA!
Wkręciłem Was!

Jakie to smutne, czytając te komentarze, że w rodzinnym Cieszynie ludzie są tak niemili wobec drugiego człowieka.

Jakie to smutne, czytając te komentarze, że w rodzinnym Cieszynie ludzie są tak niemili wobec drugiego człowieka.

Słuszna uwaga Orkiestra. Wszyscy wyciągają po publiczne a coś dać od siebie to tragedia

A gdzie jest w artykule wspomniane, że "wszyscy wyciągają ręce po publiczne"? Część zbiera na własną rękę od tych którzy chcą dać. W świetle wypowiedzi TTP wynika, że zbieranie na tacę jest również sięganiem po publiczne (inna żecz, ze KK i inne wyznaia zyją za publiczne)... Czyżby analfabetyzm wtórny prawicy nie pozwala czytać tekstów ze zrozumieniem...?

Sorki, miało być "rzecz" a nie "żecz"...

W czasie obrony lokalu na strażnicy ochoczo używano argumentu, iż stowarzyszenia nie są żadnym obciążeniem finansowym dla mieszkańców Cieszyna. A tu nagle zaskoczenie. Pomimo przejścia kursów przedsiębiorczości i kreatywności na Zamku niewiasty bez zażenowania proszą o wsparcie finansowe.
Kobiety kreatywne, czy niekreatywne jak zawsze chętnie szukają sponsora co sięgnie do wora.

OK „chytry” człeku. Sytuację, o której mowa w artykule, można porównać do okoliczności, w których wynajmujesz mieszkanie. Zarabiasz na tyle, że stać cię opłatę mieszkania i starcza „cosik” na skromne życie. Jednak właściciel po latach wypowiada ci lokal. Musisz się przeprowadzić do nowego miejsca. Nim jednak w nim zamieszkasz musisz zrobić jego remont, który akurat przekracza twoje możliwości finansowe (miałeś tyle środków, że starczało żeby jakoś utrzymać dotychczasowe miejsce i siebie przy życiu – sytuacja ta dotyczy niejednokrotnie konkretnych osób). Co robisz? Idziesz po kredyt lub szukasz pomocy u innych instytucji lub wśród znajomych, krewnych lub osób na które liczysz, że ktoś ci pomoże. To już kwestia wyboru, ale i tak zdeterminowana niejednokrotnie sytuacją wyjściową. Co do najmu lokalu, to nie możesz powiedzieć, że żyłeś na koszt najemcy lub narażałeś go na straty ponieważ dokonywałeś wszelkich opłat. Gwoli ciekawości niektóre z działających tam organizacji – wbrew temu o czym mówią w niektórych mediach lokalni kórwini – płaciły stawki zbliżone do komercyjnych (można to sprawdzić w sieci). W tym świetle słowa osób działających na Zamkowej 1, że „stowarzyszenia nie są żadnym obciążeniem finansowym dla mieszkańców Cieszyna”, są prawdziwe. Co do grupy chcącej stworzyć własne lokum, jak najbardziej można powiedzieć, że nie dążą do obarczania miasta kosztami. Jak ktoś chce obdarować ich kasą to niech to czyni, a jak nie, to niech tego nie robi. Po co się tym chwalić. BTW, czy osoba podpisująca się „orkiestra weneckiej pomocy?” wsparła kiedykolwiek inne organizacje, choćby chrześcijańskie (np. Caritas), czy budowę pomnika w Kiczycach? Jeśli nie to lepiej niech milczy. Jeśli wsparła finansowo lub w ramach wolontariatu, tak i tak pewnie nikt je do tego nie zmuszał. Podobnie jest w tym przypadku. Nikt nikogo nie zmusza do wpłat (mnie np. zmuszają do opłaty lekcji religijnych w szkołach, czy utrzymywania kapelanów „różnej maści” chociaż jestem osobą niewierzącą). Podobnie z WOŚP. Ba! Część organizacji i osób z Zamkowej 1 zyskuje nawet pewną niezależność. Wydaje się, że wypowiedź „orkiestra weneckiej pomocy?” sugeruje pośrednio, że spontaniczna pomoc (instytucjonalna, jak i obywatelska, spontaniczna lub „ludzi dobrej woli”) osobom potrzebującym, jak i działania wolontariackie są głupotą...
Powodzenia dla osób szukających własnego niezależnego miejsca! Trzymam kciuki!

Nie narzekaj!! Potraktuj lekcje religii dziecka jako rodzaj inwestycji. Być może tak zdobytą wiedzę będzie chciał wykorzystać nawet jako urodzony lewak.
Np. podczas manifestacji KOD w Warszawie 19 grudnia 2015 roku Mateusz Kijowski zaintonował kolędę (sic!!)

A niech sobie KOD intonuje te kolędy (choć nie wiem po co... no, jak mają taką potrzebę... ale ja za to nie płacę i co to zmienia w merytorycznej dyskusji). Czy religia jest inwestycją? W jakim sensie mam ją tak rozumieć? Chyba jako wyposażenie dziecka w kompetencje kulturowe umożliwiające zrozumienie stwierdzeń typu "przejść przez ucho igielne", "syn marnotrawny", "niewierny Tomasz" itp. Ale do tego wystarczą lekcje języka polskiego, gdzie Biblię można omówić jak mity greckie - to wystarczy. Ok., jeszcze mogę zainwestować w produkcję kiczowatych dewocjonaliów. Lekcje religii raczej nie tworzą wiedzy, która ma praktyczne zastosowanie (nie mówię już o kierunkach teologii). W sprawie etyki czy moralności religia nie ma ona monopolu... sam nie wiem jak wiara w istnienie czegoś - np. wniebowzięcia, dogmat o Trójcy Świętej lub modlitwa do jakiegoś bytu transcendentnego, którego nie mogę poznać - ma uczynić mnie moralnie lepszym. Polecam tekst Kotarbińskiego „Medytacje o życiu godziwym”. Owszem, zgadzam się z pewnymi postulatami KK dotyczącymi pomocy biedny, sprawiedliwej dystrybucji zysków, nie czynienia zła innym itp. Ale i tak można do tego dojść bez wiary w Bozię. Szczerze więcej godzin z fizyki, chemii lub matematyki lepiej zrobi uczniom.
BTW, czekałem na merytoryczną odpowiedź w sprawie mojego komentarza, w którym odwołanie do lekcji religii raczej wydają się marną argumentację "orkiestry weneckiej pomocy?" podważać (podobnie intencje „inwestycji). Jeśli zgadzam się - bądź jestem przymuszony - płacić na jakieś religijne formy edukacji (za pośrednictwem podatków), to mam też prawo domagać się dofinansowania świeckich inicjatyw będących alternatywą względem chrześcijańskich działań kulturalnych i edukacyjnych. Ba! Niech sobie te chrześcijańskie i jakieś tam inne religijne byty społeczne działają). Ale podnosząc głos, że pewnym organizacjom świeckim nie należy się wsparcie pytam: dlaczego?, Co złego one robią? Czy łamią prawo? Wzywają do nienawiści? Nie czynią nic dla społeczności lokalnej? Równie dobrze mogę zapytać: po co wsparcie finansowe dla organizacji kościelnych i związków wyznaniowych? Czy to tak trudno pojąć religijnej osobie? Ot, taka moja prowokacja :-)

A ja pytam jaka jest ta wizja kultury. Co burmistrz musiałby zrobić aby wreszcie było dobrze? Czekam na odpowiedź

dzielni, wspanial, wierni - kaskaderzy kultury...i

Dlaczego "Krytyka" zostaje w Cieszynie, skoro większość mieszkańców jej tu nie chce, a i same towarzyszki dość ostentacyjnie okazują pogardę temu miastu?

proszę podobne subiektywne sądy, wygłaszać we własnym imieniu...takie myślenie en block niedobrze mi się kojarzy...

P. Rojowska, jakim prawem oczekuje Pani od miasta nieodpłatnego użyczenia lokalu? Mamy kapitalizm. Za każdą potrzebę płacimy. Ma Pani potrzebę użytkowania lokalu to prosze sobie wynająć, albo kupić.Nie życzę sobie, aby moje podatki szly na Pani fanaberie! Niech się Pani weźmie do normalnej roboty i przestanie obrabiać tylek burmistrzowi i staroście bo to co Pani wyprawia jest żenujące!

Cała Zamkowa jest niezwykłym kolektywem i ciesze się że choć w innym miejscu to zostaniecie z nami w Cieszynie.

co na to prawactwo spod znaku przebieranek za kbw i ormo oraz korwinisci chcacy sie za 3 lata dostac do koryta??

Niech płaci lewactwo. To nie nasz cyrk, nie nasze małpy.

No i jako "lewctwo" wesprę finansowo przeprowadzkę… A reakcja - posługując się lustrzaną nomenklaturą do „to proste” - lokalnego naziolstwa i kórwiństwa, pewnie przypomina tę ze skeczu Monty Pythona o komunistach (btw, na jednym z portali, na którym można obejrzeć pliki wideo zwolennicy JKM chyba nie zrozumieli skeczu…)

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama