, piątek 22 listopada 2019
Oskar jest już zdrowy. Teraz pomógł innym
Oskar postanowił przekazać na oddział, gdzie się leczył swój wózek, który służył mu przez kilka tygodni po operacji. fot. Maciej Kłek 



Dodaj do Facebook

Oskar jest już zdrowy. Teraz pomógł innym

JAKUB MARCJASZ
8-letni Oskara z Pruchnej, któremu w połowie maja cieszyńscy chirurdzy uratowali stopę, po tym jak prawie na pół przecięły ją ostrza ogrodowej kosiarki, jest już zdrowy. Teraz postanowił pomóc innym i na rzecz oddziału na którym się leczył przekazał wózek, który służył mu w pierwszych tygodniach po operacji.
Informacja o uratowaniu przez lekarzy z Cieszyna stopy chłopca obiegła całą Polskę. Wszyscy uznali to za spory sukces, bo miejscowy chirurdzy po raz pierwszy podjęli się tak trudnej i skomplikowanej operacji. Podczas dwu i pół godzinnego zabiegu udało się im połączyć m.in. przerwane kości stopy.

- Dwie doby po operacji, kiedy nie było żadnych stanów zapalnych, a rana goiła się dobrze byliśmy przekonani, że będzie dobrze - mówi Adam Malara, ojciec Oskara.

Chłopak ma za sobą dwie operacje i intensywną, kilkutygodniową rehabilitację. Cztery miesiące od wypadku jest praktycznie całkowicie zdrowy, biega i wspólnie z rówieśnikami ćwiczy na zajęciach z wychowania fizycznego. - W 95 proc. wszystko wróciło do normy. Ma jedynie drobne problemy z palcami, których nie potrafi zgiąć, ale nie przeszkadza mu to w chodzeniu - dodaje Malara.

W samych superlatywach o swoim małym pacjencie wypowiada się dr n. med. Tomasz Smyła, ordynator Oddziału Chirurgii Dziecięcej w Szpitalu Śląskim w Cieszynie. - Oskar był rewelacyjnym pacjentem. Mimo że to był ciężki uraz oraz ciężka operacja to on bardzo dzielnie zniósł to psychicznie i był wytrwały - mówi Smyła.

W podziękowaniu za pomoc i leczenie jaką otrzymał, Oskar postanowił przekazać na oddział, gdzie się leczył, swój wózek, który służył mu przez pierwsze kilka tygodnie po operacji. - Musieliśmy sami go kupić, bo nie ma możliwości wypożyczenia takiego. Teraz w podzięce syn przekazał go na oddział, żeby mogły skorzystać z niego również inne dzieci. To była jego decyzja - mówi Adam Malara.
Komentarze: (5)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Za błąd przepraszam. Chłopczyk jest z Pruchnej.

Cieszy mnie bardzo, że Oskar wrócił do zdrowia ! Gratulacje dla lekarzy!! ciekawy jestem czy NFZ wrócił koszty za leczenie??

To naprawdę dobra wiadomość. Brawo lekarze z zespołem! Spisaliście się na szóstkę.

RAcja!Co za antyrzetelna informacja,,Chłopczyk jest z PRUCHNEJ!!

a nie z Pruchnej?

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama