, poniedziałek 26 września 2022
W samym środku Europy
Tramwaj na ul. Głębokiej w Cieszynie. fot. ARC 



Dodaj do Facebook

W samym środku Europy

MARCIN ŻERAŃSKI
Po nabożeństwie w kościele Jezusowym pan Emil wsiadał do tramwaju przy ulicy Bielskiej. Pojazd wolno przecinał Górny Rynek i wjeżdżał w wąską ulicę Szersznika. Podczas postoju na mijance na placu Demla pan Emil odwzajemniał się pokłonem burmistrzowi wracającemu z kościoła farnego.
Elektryczny wóz zjeżdżał pochyłą ulicą arcyksiężnej Stefanii. Na ostrym zakręcie przed Górą Zamkową zgrzytały koła; zdarzało się, że rozpędzony pojazd wypadał z szyn.

Za Olzą tory prowadziły szerokimi i płaskimi ulicami Saska Kępa i Dworcowa. Po 11 minutach tramwaj kończył bieg przed dworcem Kolei Koszycko-Bogumińskiej. Tu zadumany pan Emil stojąc na peronie obserwował przejazd pociągu z Budapesztu do Berlina. Gdy zamykał oczy, czuł powiew rozległej węgierskiej puszty przemieszany z aromatem berlińskich kawiarni. Pan Emil stał w samym środku Europy.

Rynek w Cieszynie (przystanek tramwajowy Plac Demla, tu była mijanka). To jeden z najpiękniejszych rynków w Polsce i całej Europie Środkowej. Wytyczył go książę cieszyński Kazimierz II w 1496 r. jako Nowy Targ, poza obrębem ówczesnego miasta. Wcześniej głównym placem handlowym był obecny Stary Targ, a przed nim obecny pl. Teatralny. Nowy plac stał się centrum miasta, obejmującego scalone wówczas osady położone między zamkiem a obecnym Górnym Rynkiem. W XVI w. Cieszyn został otoczony murami miejskimi. Po pożarze miasta w XVI w. przy Rynku po stronie wschodniej, zachodniej i częściowo północnej zbudowano kamienice z podcieniami. Natomiast po wielkim pożarze w 1789 r. arkadowe podcienia odbudowano tylko w pierzei zachodniej. Fasady kamienic uzyskały wtedy późnobarokowo-klasycystyczny wystrój architektoniczny.

Na środku prostokątnego (116 × 63 m) Rynku stoi kamienna studnia (obecnie fontanna) z 1679 r. z figurą św. Floriana z 1779 r. Studnia jest dziełem Grzegorza Lublińskiego, figura Wacława Donaya. Pod studnią niegdyś był zbiornik na wodę płynącą wodociągiem z Górnego Przedmieścia. Spod studni odgałęzienia prowadziły do ratusza, znajdujących się za nim jatek mięsnych i na Stary Targ.

Śródmieście Czeskiego Cieszyna (przystanki tramwajowe: Most na Olzie, Ulica Praska, Ulica Dworcowa, Dworzec kolejowy). Gdy w 1920 r. powstał Czeski Cieszyn, składał się z kilku ulic zabudowanych kamienicami czynszowymi i parterowymi domami. Ponad 2 tys. mieszkańców dawnych przedmieść Cieszyna (Saskiej Kępy, Kamieńca i Brandysa) stało się pierwszymi obywatelami nowego czechosłowackiego miasta. Był tu też dworzec kolejowy i kilka zakładów przemysłowych, ale budynki ważniejszych instytucji znalazły się po polskiej stronie. Powiatowe miasto Czeski Cieszyn jego pierwszy burmistrz Józef Kożdoń zbudował na kredyt. Urzędy, szpital, cmentarz, synagogi, kościoły i szkoły – czeskie, polskie i niemieckie – niemal wszystko wybudowano dopiero po podziale Cieszyna. Koncepcję przestrzenną stworzył w 1927 r. urbanista Emil Leo. Wizję modernistycznego miasta połączył z już istniejącymi ulicami i XIX-wieczną zabudową. Dlatego dziś na północ od Rynku Armii Czechosłowackiej i przy ul. Dworcowej przeważają kamienice eklektyczne i secesyjne, a na południe od Rynku modernistyczne – od klasycyzujących po funkcjonalistyczne. Jednym z głównych budowniczych miasta był inżynier Eugen F. Fulda.

***
Tekst stanowi fragment przewodnika "Cieszyn i Czeski Cieszyn. Śladem tramwaju" Marcina Żerańskiego, który ukazał się w czerwcu nakładem Pracowni na Pastwiskach, wpisując się w obchody 1200-lecia legendarnego założenia Cieszyna. Książka powstała we współpracy z Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie. Patronem honorowym przewodnika jest Konsulat Generalny RP w Ostrawie, patronem medialnym – Gazetacodzienna.pl. Jesienią ukaże się kolejny przewodnik Pracowni na Pastwiskach, tym razem oprowadzający po mieście Wiśle.


CZATAJ RECENZJĘ: Przewodnik niczym gra strategiczna
Komentarze: (34)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

bardzo ładny, nostalgiczny fragment - bardzo chciałbym usłyszeć znowu charakterystyczny dźwięk tramwajowego dzwonka i odgłos stękająych pod ciężarem pojazdu szyn...

Poza tramwajami i muralami są inne tematy?

przyszkosc juz jest nie ma granic,kiedys tez na moscie jej nie bylo....

ja bym wolał część przeszłości zapakować i wysłać do teraźniejszości...

nie narzekajcie, ale czytajcie literaturę PIĘKNĄ, z niej dużo dowiecie się o życiu, o sensie życia i przyszłości...
Biblia odkrywa prawdę o człowieku i Bóg ma plan dla Ciebie i dla mnie !

Czeski Cieszyn stał się w 1920 siedzibą powiatu i wszystkie urzędy poza ratuszem były państwowe. Czesi budowali je dla sprowadzonych z głębi republiki urzędników. Polak i Niemiec nie miał tam szans na zdobycie posady. Nagle ilość Czechów wzrosła z 5% do 40%. Tak powstał np. urząd powiatowy. Szkoły były również państwowe, oddzielne dla Czechów, Polaków i Niemców. Faworyzowano szkoły czeskie, otrzymywały spore środki z Pragi kosztem szkół mniejszości. Służba zdrowia w CSR opierała się na obowiązkowych ubezpieczeniach i szpital był państwowy. Co do kościołów, to burmistrz też nie miał nic wspólnego z ich budową. Kościół katolicki stał już przed 1920. Zbudowano 3 kościoły ewangelickie, ale zrobili to samo wierni, bo Polacy, Czesi i Niemcy nie mogli razem mieć jednej parafii. Kożdoń był wielokrotnym zdrajcą. Za Austrii porzucił polski ruch narodowy i stał się niemieckim Ślązakiem. W 1918 porzucił Niemców i stął się Czechem. Temu zawdzięczał fotel burmistrza. Władze w Pradze bardzo dużo inwestowały w Czeskim Cieszynie, aby stał się wizytówką republiki. Birgermajster "odwdzięczył się" Czechom w 1938 witając polskie wojsko z kwiatami i deklarując się jako Polak ! Potrójny już renegat został wyrzucony z pracy. Wyjechał z Cieszyna. Wrócił we wrześniu 1939 jako hitlerowiec. Zasłynął z tego, że kto nie wziął od niego volkslity, ten trafił do Auschwitz. Za zastraszanie ludzi przy wręczaniu volskslist został nagrodzony przez samego Hitlera. Czesi obchodząc 90-lecie Czeskie Cieszyna o pierwszym burmistrzu milczą.

W ostatnich słowach tekstu wspomina sie o planach wydania przewodnika po Wiśle. Chciałbym podać, że aktualny przewodnik po Wiśle (IV wydanie) "Wisła - trasy spacerowe" autorstwa Franciszka Drewnioka ukazał się w 2009 roku i jest dostępny np w księgarni wislańskiej czy PTTK-u. Ciekawostką jest opis trasy spacerowej "Wycieczka Trzech Granic" (to wprawdzie poza Wisłą) ale prowadzi przez Polskę , Czechy i Słowację kończąc się na tzw Trójstyku w Jaworzynce

Biblia literaturą piękną? Szczena opada

To smutne , ale Kożdonie to nieszczęście Cieszyna i
ni etylko.

Był to człowiek inteligentny, chorobliwie ambitny, chciwy, zawsze trzymał stronę tego, kto więcej płacił: to kłaniał się Niemcom, to znów Czechom, a w 1938 r. był gotów pogodzić się nawet z Polakami. Po włączeniu Zaolzia do Polski, jako burmistrz Czeskiego Cieszyna, liczył na zapomnienie swej przeszłości i utrzymanie stanowiska. Spotkał go jednak przykry zawód.

We wrześniu 1943 z okazji 70. urodzin Kożdonia, za aprobatą Adolfa Hitlera (wymaganą w warunkach wojennych) urządzono huczną uroczystość, w czasie której nadano mu tytuł honorowego obywatela Cieszyna[55]. . Tutejszy kreisleiter NSDAP Pannenborg w swym przemówieniu uznał go za "wzór niemieckiego bojownika", a cieszyński starosta Kruger pochwalił za doskonałą znajomość miejscowych stosunków.

Ładny fragment historii, dzięki niemu łatwiej poczuć i zrozumieć wartość starówki, budynków i ulic, które były świadkami wielu wydarzeń i przemian.
P.S. Przyszłość jest ważna, ale miasta stworzone od zera w jednej "chwili" są monotonne, nieraz przytłaczające (jak Nowa Huta). One tworzone były jako wizja przyszłości i nowoczesności, teraz się przeterminowały. Najciekawsze miasta to takie w których nowoczesność i bogata historia przeplatają się harmonijnie. Każda rzecz tworzona dzisiaj jutro już będzie historią, dlatego nie narzekajmy na historię bo jest naszą częścią ;)

filozof

Zaczynał bieg na Wyższej Bramie, ale - o ile pamiętam - ona się wtedy nazywała Prutekgasse (ul. księdza Prutka) :-)

Gott erhalte Franz den Kaiser,
unsern guten Kaiser Franz!
Hoch als Herrscher, hoch als Weiser
steht er in des Ruhmes Glanz.
Liebe windet Lorbeerreiser
ihm zu ewig grünem Kranz.
Gott erhalte Franz den Kaiser,
unsern guten Kaiser Franz!

http://www.youtube.com/watch?v=8llhDc6c5ko&feature=related

1, Tramwaj nie odjeżdżał z ulicy Bielskiej, tylko z Wyższej Bramy ( wtedy Prutka ) z przystanku "Ulica Bielska"
2.Przez Cieszyn nie jeździł pociag relacji Budapeszt-Berlin, tylko przez Bogumin
3.Józef Kożdoń nie zbudował kościołów, synagogi, szkół ani urzędów państwowych, gdyż nie leżało to w jego kompetencjach
4.Józef Kożdoń został burmistrzem w 1923 roku, a Czeski Cieszyn powstał w 1920, więc nie mógł być jego pierwszym burmistrzem

Co do punktu 4 to wyjaśniam na podstawie artykułu Pana Spyry z www.cieszyn.pl. Otóż w 1920 roku władzę w Czeskim Cieszynie przejęła Komisja Rządowa wyznaczona przez Pragę. Kto stał na jej czele i pełnił funkcję burmistrza, tego Pan Spyra nie pisze. Zarządzająca z początku miastem Komisja Rządowa uzyskała niskooprocentowaną pożyczkę państwową w wysokości 15 milionów koron, które przeznaczono na budowę szkół oraz innych obiektów komunalnych. Innymi słowy państwo czechosłowackie bezpośrednio zainwestowało w infrastrukturę, nie samorząd. Tak więc nie Kożdoń budował na kredyt budynki miasta Czeskiego Cieszyna, ale rząd w Pradze.

W Gwiazdce Cieszyńskiej o tym pisali, ale widocznie nie wiedzieli o czym piszą...

tu jest schematyczna mapka trasy pociągu Berlin–Budapeszt: http://de.wikipedia.org/wiki/Orient-Express
Zaznaczono na niej miasta: Berlin, Frankfurt, Breslau (Wrocław), Sillein (Żylina) i Budapest. Nie zaznaczono tu Cieszyna, bo to jest schemat, ale jak przejechać pociągiem z Wrocławia do Żyliny jeśli nie przez Cieszyn?

ad 4. Józef Kożdoń BYŁ pierwszym burmistrzem Czeskiego Cieszyna, jako że podobnie jak w Cieszynie, pierwsze lata rządy sprawowała tam - jak napisano już - komisja rządowa z komisarzem na czele. Pierwsze wybory w Cieszynie odbyły się w 1922, wtedy to Jan Michejda ze stanowiska komisarza przeszedł na fotel burmistrza, w Czeskim Cieszynie w latach 1920-23 było 3 komisarzy, Czechów, a pierwsze wybory do rady miejskiej odbyły się tam w 1923. Wtedy to Józef Kożdoń został PIERWSZYM burmistrzem Cz.Cieszyna.

pan Emil żył w latach 1832–1910, no to jak mógł jechać tramwajem?

w błędzie jesteś, to nie ten pan Emil, o którym piszesz. Ten z artykułu zmarł w 1924 roku, więc mógł jeździć.

Ad 2. Pociąg jeździł na 100% od 1916 z Berlina do Wrocławia, potem do Bogumina, potem do Ostrawy, potem do Wiednia, potem do Budapesztu. Jeśli przed 1916 jechał przez Cieszyn, cofam moje uwagi. Ad 4. Zależy czy ktoś uważa komisarza rządowego za pełniącego obowiązki burmistrza, czy nie. Moim zdaniem p.o. burmistrza to to samo co burmistrz

Burmistrza się wybiera. Komisarz rządowy jest z nadania i nigdy nie będzie klasyfikowany jako burmistrz. To stanowisko nie było zwane p.o. burmistrza, ale komisarz. Toż to nie to samo,

pierwszy przystanek tramwajowy (Bielitzer Strasse) był NA ul. Wyższa Brama, PRZY ul. Bielskiej, więc pan Emil wsiadał do tramwaju przy ul. Bielskiej.

pradziadek od kuzyna opowiadła mi ze kiedyś każdej niedzieli na dworcu był jakiś elegancki cłzowiek, który gapił się na pociągi a nigdy nimi nie jeżdził. Może to ten Emil?

przecież pan Emil to postać fikcyjna

Jara Cimrman też nie istniał, a wielu Czechów oddało na niego głos w plebiscycie na najwybitniejszego Czecha.
Emil-tramwajarz najwybitniejszym cieszyniakiem!!!

Ad 1. Wsiadł na Wyższej Bramie, z artykułu wynika, że na Ulicy Bielskiej - nieścisłość ewidentna. Ad 2. Do 1916 pociąg jeździł przez Cieszyn, potem przez Bogumin, pan Emil mógł go spotkać do 1916, nie do końca kursowania tramwaju - znów nieścisłość. Ad 3. To nie Józef Kożdoń, ale władze w Pradze przeznaczyły kredyty na rozwój Czeskiego Cieszyna. Ad 4. Formalnie komisarze mianowani przez Pragę nie byli burmistrzami, faktycznie pełnili obowiązki burmistrza

Cieszyn nie znajduje się w środku Europy. Środek Europy jest w Suchowoli (pow. sokólski, woj. podlaskie).

środek Europy jest koło Wilna

...

"Formalnie komisarze mianowani przez Pragę nie byli burmistrzami" - sam napisałeś. Więc jak nie byli, to nie byli i kropka :-)

A jak się już tak czepiasz w "Ad 1. Wsiadł na Wyższej Bramie, z artykułu wynika, że na Ulicy Bielskiej - nieścisłość ewidentna." - to zwrócę tylko uwagę, że w tekście jest "przy ulicy Bielskiej", a nie "na Ulicy Bielskiej".

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama