, wtorek 21 maja 2024
Batalia o krzyż, czyli Świadkowie Jehowy kontra katolicy
Wojna toczy się o ten krzyż. fot. GL 



Dodaj do Facebook

Batalia o krzyż, czyli Świadkowie Jehowy kontra katolicy

GL
Ten krzyż stoi przy drodze prowadzącej z Nawsia do Jabłonkowa na Zaolziu od ponad stu lat. Napis po polsku prosi: „Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami” i mówi, że fundatorami byli Maciej i Anna Strumieńscy w 1904 roku. Może się jednak stać, że krzyż który przeżył zawieruchy XX wieku, nie dotrwa do drugiej dekady wieku XXI.
Litery na cokole krzyża po 106 latach są prawie nieczytelne. To nie podobało się kilku katolikom z Nawsia i Jabłonkowa. Postanowili krzyż odnowić, zwłaszcza napisy, które zatarł czas. Dowiedzieli się, że działka, na której krzyż stoi, należy do rodziny Kamińskich z Nawsia. Skontaktowali się z ich potomkami. Jak się okazało, działka zmieniła już właściciela, ale sprzedający ją nawsianie umówili się z właścicielem, że stojący na niej krzyż zachowa.

— Udaliśmy się do niego, ale powiedział nam tylko jedno zdanie: „Przyszliście za późno, bo sprzedałem już grunt Świadkom Jehowy” — wspomina jedna z obrończyń nawiejskiego krzyża, Maria Sikora. Dodaje, że chodzi właściwie o trzy działki: na jednej stoi krzyż, na dwóch powyżej powstał dom modlitwy „Sál Království”. Teraz jednak Świadkowie Jehowy zapowiadają, że krzyż usuną, bo nie jest uznawanym przez nich symbolem religijnym.

Zaczęłam czytać ich pisemka
Pani Maria, choć katoliczka, od razu zainteresowała się ideologią Jehowitów. — Zaczęłam czytać ich pisemka. Dowiedziałam się, że nie wielbią krzyża, mówią, że nie potrzebują pośrednika między wiernymi a Bogiem. Ale doczytałam się też, że Świadkowie Jehowy powinni szanować i tolerować symbole innych religii. Wielu z nich stosuje się do tych zasad. Poznałam, na przykład, szefa rady starszych tutejszego zboru, w którego domu na Witaliszowie schodzili się wówczas wierni. Zapewnił mnie, że jemu i jego braciom krzyż w Nawsiu nie przeszkadza. Wkrótce jednak mojego znajomego przeniesiono z Jabłonkowa. Zastąpił go obecny właściciel działek koło krzyża, Zdeněk Byrtus. Ale jemu, jak się okazało, te zasady tolerancji są raczej obce — kontynuuje Maria Sikora.

Obrońcy krzyża skontaktowali się z Byrtusem. Proponowali mu, że odnowią krzyż własnym sumptem. Byrtus niby przystał na to, wkrótce jednak postawił warunek – wykupicie grunt z krzyżem i drogą dojazdową do niego. Padła podobno kwota bardzo wysoka. Stojący przy głównej drodze symbol religijny był zagrożony.

Postanowiliśmy poszperać w mapach
Grupka zapaleńców zwróciła się do władz wioski. Przecież to zabytek kultury, a tego nie wolno niszczyć. Radni stanęli po stronie obrońców krzyża. Byrtus ponownie zaproponował sprzedanie go, tym razem gminie. Padła jednak podobno jeszcze większa kwota.

— Postanowiliśmy poszperać w mapach – mówi Maria Sikora. — Okazało się, że pan Byrtus jest tylko właścicielem działki, ale już nie krzyża. Czyli gdyby go zniszczył, złamałby prawo, można by go było za to ukarać, na przykład grzywną. Byrtus jest jednak człowiekiem bogatym i raczej by się karą pieniężną nie przejmował.

Wszystko na to wskazuje. Niedawno Zdeněk Byrtus w jednej z nawiejskich firm miał zamówić dźwig, który usunąłby „temat sporów”. Na szczęście nie udało się. Obrońcy krzyża, a także kamieniarze, zapewniają bowiem, że to by go zniszczyło. Jest przecież z piaskowca...

Władze wioski zapewniają
Batalia o krzyż trwa. — Nie wiem, dlaczego Jehowitom krzyż aż tak przeszkadza. Kiedy kupowali działkę, to wiedzieli, że stoi na niej symbol religijny, którego ich wiara nie uznaje. Miejmy nadzieję, że gminie uda się go uratować — mówi Maria Sikora.

Władze wioski zapewniają, że zrobią wszystko, by krzyż przetrwał. Temat trafi wkrótce na sesję Rady Gminy. Jeden z radnych, Bogdan Hajduk, podkreśla, że nie chodzi tu ze strony przeciwników krzyża o inicjatywę z podtekstem narodowym (bo przecież napis jest polski), ale religijnym, a także o zwyczajną ludzką złośliwość. — Mogłoby nam pomóc wyjaśnienie w Urzędzie Budowlanym kwestii majątkowej – kto jest właścicielem krzyża. Ale z odkupieniem działki pod nim przez gminę mogą być problemy. Właściciel zażądał za działkę o powierzchni sześciu metrów kwadratowych horrendalną sumę — uważa Hajduk.

Inny mieszkaniec Nawsia, Stanisław Gawlik, wspomina, że z działką wokół krzyża były już problemy przed laty. — To było jeszcze za poprzedniego właściciela. Chcieliśmy - Polski Związek Kulturalno-Oświatowy, Ruch Polityczny „Wspólnota-Coexistentia” i Koło Polskich Kombatantów, upamiętnić, że to w pobliżu krzyża, choć nie w tym miejscu, stała podczas hitlerowskiej okupacji szubienica, na której powieszono kilku polskich partyzantów. Nie udało się. Tablicę musieliśmy umieścić w ogrodzie przed budynkiem czeskiej szkoły podstawowej... A krzyż? Musimy poczekać, jaka decyzja zapadnie na sesji Rady Gminy — mówi Gawlik.

Wiara czyni cuda?
— Mam niezłomną wiarę, że krzyż będzie nadal stał przy drodze do Jabłonkowa. A wiara czyni cuda — dodaje Maria Sikora.

Ze Zdenkiem Byrtusem, pomimo wielu prób, nie udało się nam skontaktować. Nie odbierał od nas telefonów, nie odpowiedział też na smsy.
Komentarze: (33)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

tak zgadzam sie jest to artykuł o nietolerancji religii rzymsko katolickiej do innych wyznań, co oczywiście nie powinno dziwić nikogo

ja nienawidzę nietolerancyjnych innowierców np takich jak ty

Artykuł, poczynając od tytułu, utrzymany jest w stylu konfrontacyjnym: Świadkowie KONTRA katolicy itd. Czy jednak trzeba rozniecać spór celowo?
Po pierwsze, Świadkom oczywiście nie przeszkadzają symbole religijne należące do innych. Nie są 'przeciwnikami krzyża'.
Po drugie, zawsze podporządkowują się prawu cywilnemu (o ile nie jest sprzeczne z prawem Bożym).
Po trzecie, mają prawo decydować o tym, co zrobią ze swoją własnością; jak też ustalać cenę jej sprzedaży - kogo towar, tego cena.
Po czwarte, Świadkom zależy na pokojowych stosunkach ze wszystkimi, ale nie za cenę kompromisu w obszarze zasad Bożych. A posiadanie na swoim terenie symboli obcej religii jest wspieraniem potępionej przez Pismo św. idolatrii.
W artykule jest kilka nieścisłości (np. 'szef rady starszych zboru'), określenie "Jehowici" jest niepoprawne.
Argumenty emocjonalne ("krzyż który przeżył zawieruchy XX wieku", napis o cierpieniu Chrystusa, "kombatancka" przeszłość związana z tym miejscem itp.) to jedno, a stan prawny to drugie. Ciekawe, swoją drogą, jaką kwotę za wykup tak cennego dla nich dziedzictwa zainteresowani nim uznali za "horrendalną sumę"...
Sporo niedomówień, a wydźwięk artykułu - negatywny.
Oby jednak nie udało się podsycić animozji i doszło do rozwiązania satysfakcjonującego wszystkich.
Bo z pewnością jest to możliwe.

Wszystko pięknie napisane, ale jazdę na konfrontację uprawia tu pan Byrtus. Najprościej - nikt mu nie kazał kupować tej nieruchomości, a skoro już ją kupił, to powinien zostawić krzyż w spokoju. Facet wygląda na zwykłego prymitywa, a przez konfliktowanie się z miejscową społecznością robi krzywdę swoim współwyznawcom, być może a nawet prawdopodobnie porządnym i przyzwoitym ludziom.

Если двое держатся одного мнения, за этим часто стоит кто-то третий.

doulos skoro już tak analizujesz wnikliwie tekst to przeczytaj uważnie, że do pana Zdenka nie należy krzyż,a jedynie ziemia leżąca pod nim.

Katolicy to zawsze mają problem !!!

negująca boskość Chrystusa... !

Krzyż dzieli. Nie od dziś

Ah te krzyże ... gdyby ich w ogólę nie było przy drogach i podobnych nie byłoby problemu
na terenach parafii i podobnych jak najbardziej a przy drogach jedynie co to przeszkadzają

no i co z tego, że negują boskość Chrystusa? Masz z tym problem?

No no , badacze Pisma . Tych co uznają krzyż jako symbol chrześcijaństwa jest na tych terenach znaczniej więcej niż was. Skoro krzyż przetrzymał bolszewika , to kim sie mieni być ten Byrtus ???

to głupi artykuł, napisał go jakiś mały człowiek

myślę, że takie artukuły mogą podjudzać jednych ludzi przeciw drugim i trzeba by go usunąć

Glupi artykul bo o wierze, tak? Wolno o wszytskim, ale kosciol to tabu....

Chcielita jewropy to mata, a to dopiero początek. Demokratycznie wybralita swoją zagładę ludki małe.

i dobrze ,że litery są nieczytelne.niech kościół pomyśli o czasach INKWIZYCJI!!

I stanie się , że koło Jabłonkowa pomnik kotu postawią i będzie ponad 100 lat , przechodzących opodal wiernych prosił : miau miau .

Nie znamy szczegółów umowy kupna przedmiotowej działki, ale jeśli nie ma jakichś szczególnych klauzul, to chyba powinno być tak, że obecny właściciel gruntu powinien ustalić właściciela krzyża i wezwać go do usunięcia krzyża w jakimś przyzwoitym terminie. Potem będzie miał wolną rękę (chyba że prawo czeskie inaczej podchodzi do tego typu spraw). Właściciel krzyża powinien dwa razy pomyśleć, zanim zdecyduje się krzyż przenieść - chyba taniej i "zdrowiej" dla samego krzyża będzie wykupienie tego kawałeczka gruntu. A teraz z innej beczki. Cieszę się, że GC coraz częściej zamieszcza artykułu o tematach "zaolziańskich". Widać współpraca z GL daje efekty. Ale smuci minie to, że nie wzrasta proporcjonalnie liczba artykułów o tematyce z tej strony Olzy. Nawet "niemożliwy" wyczyn Małysza z ostatniej niedzieli jest bez echa w GC. Przeskoczyć z 13 miejsca na 2 to jest coś - a tu w GC cisza.

A jeżeli, podobnie jak to jest w Polsce, jakiś obiekt (tutaj krzyż) został wpisany do rejestru zabytków, to tryb postępowania powinien ustalić konserwator zabytków, nawet w przypadku gdy zabytkowy obiekt należy do kogoś innego niż grunt, na którym się znajduje. Nie znam czeskiego prawa.....

Jeżeli czeski prawo działa podobnie jak polskie, to na skuteczną ochronę takiej drobnicy raczej bym nie liczył. U nas jest coś takiego jak gminna ewidencja zabytków, ale nie za bardzo wiem, jak ona działa, czy też może - nie działa.

O Małyszu tu na każdym kroku, dobrze czytaj gazete to znajdziesz - patrz: To był sportowy weekend marzenie!

http://www.watchtower.org/p/index.html. Popatrz, poczytaj i pomyś, lepiej mieć szerszy horyzont.

To już masowe molestowanie dzieci przez księży się skończyło, że trzeba szukać tematu działki dla krzyża w jednym z najbardziej ateistycznych państw Europy?

Czyli jak kupisz dom, a w nim na ścianie będzie wisieć wizerunek boga Ra, to będziesz go musiał tak pozostawić. W końcu jesteś właścicielem domu, a nie obrazu... Czegoś tu nie rozumiem. A może tylko autor artykułu nie rozumie.

Właśnie że Zaolzie za sprawą mieszkających tam Polaków jest najbardziej religijnym regionem w RC.

I w tym najbardziej religijnym regionie znalazło się cytuję 'kilku katolików', którzy doczekali, aż napis zrobi się prawie całkowicie nieczytelny, następnie chcą go odnowić, ale nie wykupić działki (bo kwota horrendalna) ani też nie załatwiać specjalistycznego transportu, żeby bez ryzyka uszkodzenia przenieść ów krzyż na własną działkę. Czyli religijni jak jasny pieron. Najlepiej pieniędzmi gminy. I skąd my tę klerykalną mentalność znamy...?

gdyby Jezus zginął powieszony na szubienicy to pewnie szubienica by stanowiła problem. Jak można czcić przedmiot, który miał pohańbić Jezusa, i zaliczać do przestęców? Może trzeba też czcić szubienice?

próba

Oto człowiek XXI wieku uwikłany w konsumpcjonizm.W wielu wypadkach sam z siebie nic nie może uczynić.Jest słaby,ręce opadają ale gdy ludzie się jednoczą, mają silną wolę wtedy Bóg dodaje siły, stają się mocni i żyją nadzieją.Więcej pokory i tolerancji.Komentarze internautów unaoczniły mi, że niektórzy współcześni ludzie to bierni obserwatorzy kierujący się w życiu chłodną kalkulacją, wrogością wobec wierzących, brakiem poszanowania godności i wolności drugiego człowieka.Trudniej jest wypowiedzieć coś sensownego i dobrego, znacznie prościej jest ośmieszać, obrażać i pomniejszać lub sprowadzać zaistniałą sytuację do sprawy uciżliwej dla społeceństwa.Apeluję niech ambicje mają tylko pozytywny wydźwięk a ninieszej sprawie zejdą na drugi plan.Pragnę i życzę by Krzyż nie dzielił więcej naszej pięknej Ziemii.Kochani "Zaolziocy" od złości tylko krok do miłości i pojednania. "Nie depczcie przeszłości ołtarzy choć macie sami doskonalsze wznieść".

ten tekst adasa to jakieś nieporozumienie.....co chciałeś człowieku piowiedzieć? Tylko wyraź coś konkretnego.

Co to za "horrendalną sumę" zaproponowano?
Nikt jej nie poda, a tyle tu gadaniny?
Może wcale nie była taka "horrendalna"?
A nawet gdyby, to "zabytki" kosztują! Więc nie chodzi jedynie o jakieś 6m2 ziemi TYLKO właśnie ten "zabytek"! Logiczne?

Wiem,że Świadkowie 'Jechowy uznają pośrednika między ludzmi a Bogiem-Jezusa Chrystusa.Przez niego sa zamoszone modlitwy,Ktoś tu kłamie nie żle

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama