, poniedziałek 22 kwietnia 2024
Prostytutki nie zniknęły
Prostytutki można spotkać m.in. na przystankach autobusowych w Czeskim Cieszynie. fot. Wojciech Trzcionka 



Dodaj do Facebook

Prostytutki nie zniknęły

TWO
Po zniesieniu kontroli granicznej czeskie prostytutki nie przeniosły się do Cieszyna. Z Czeskiego Cieszyna nie wygonił ich nawet zakaz pracy na ulicy. Dalej robią swoje w starym miejscu, bo klienci z Polski wolą odwiedzać je za Olzą.
Prostytutki spotkać można na ul. Jabłonkowskiej i Karwińskiej. Z ich wdzięków często korzystają Polacy, bo w Czechach mogą pozostać anonimowi. Poza tym, za usługę płacą mniej niż w kraju. Władzom Czeskiego Cieszyna od lat nie podoba się ten proceder. Obecny burmistrz Vit Slovacek, jest już trzecim z rzędu, który chce ukrócić prostytucję w mieście. Jego poprzednicy próbowali różnych sposobów, ale żadne nie przegoniły pań z ulic. Jednym z nich było ustawienie w miejscach, gdzie pojawiały się panie w kusych miniówkach, zakazów zatrzymywania i postoju. Gdy koło panienki stawał samochód, zza rogu natychmiast wybiegała straż miejska i karała kierowcę oraz prostytutkę mandatem. Ponadto miasto zainstalowały w miejscach „postoju" kamery. Jednak podglądanie i naloty straży nie przegoniły prostytutek z ulic, bo panienki wliczyły mandaty w cenę usługi. W dodatku ze ściągnięciem należności od pań są problemy, bo żadna nie jest w Czeskim Cieszynie zameldowana.

Radni wpadli na pomysł, że wyznaczą prostytutkom 200-metrowy kawałek ulicy. W uchwale, którą przyjęli w lutym ub. roku zapisali, że prostytutki mogą pracować od najazdu na graniczny most w Kocobędzu na ulicy Strojnickiej aż po siódmą latarnię i to tylko godzinę dziennie, od 23.00 do północy. Władze miasta liczyły, że w ciągu godziny prostytutki nie będą mogły obsłużyć zbyt wielu klientów i w końcu same zrezygnują z pracy na ulicy albo przeniosą się do domów publicznych. Nic takiego się nie stało, bo panienki w ogóle nie przeniosły się na „swoją" ulicę i dalej brylowały w centrum. W końcu więc radni przegłosowali zakaz prostytucji w całym mieście. Przepis obowiązuje od 15 października. Straż miejska i policja zaczęły gonić panienki. Przegoniły? — Prostytutki zostały, ale już nie jest ich aż tyle — mówi Gazeciecodziennej.pl Jan Hrůza, komendant straży miejskiej w Czeskim Cieszynie.

Panienki w łatwy sposób mogą grać na nosie stróżom prawa. Wystarczy bowiem, że będą stały na przystankach autobusowych i funkcjonariusze nie mogą ich ruszyć. Nikt przecież nie może nikomu zabronić czekania na autobus... — Niektóre prostytutki pracują dorywczo i pojawiają się sporadycznie, inne częściej. Jest ich jeszcze około 20. W przypadku złapania przez straż, są karane mandatami. Dotyczy to także ich klienta. Kara wynosi 1000 koron i jest droższa od samej usługi — mówi Dorota Havlikova, rzeczniczka prasowa Urzędu Miejskiego w Czeskim Cieszynie.

Władze Czeskiego Cieszyna dziwią się, że podobnego problemu nie ma Cieszyn i to pomimo, że większość klientów panienek jest z Polski. Co ciekawe, po wejściu Polski i Czech do strefy Schengen znoszącej kontrolę graniczną, prostytutki nawet nie próbowały przenieść się na drugą stronę Olzy.
Komentarze: (15)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Z foto wynika,że raczej na przystankach ich spotkać nie można.Chyba że ma się niezbyt zdrową wyobraźnię redaktora.

to białe to jest autko a nie prostytutka,redaktorku

jest taka misja chrześcijańska, która zwiastuje Chrystusa równiez upadłym niewiastom...
Ewangelia Jezusa zmienia ludzi i jest dla każdego, szczególnie dla grzeszników...
Pan Jezus daje wolność,
Bóg jest Miłością!

Co ty właśnie redaktor ją zwinął z przystanku ,Henry zanim zdążył z fotografować ,taki lubieżnik.

Teza artykułu jakoś mnie nie przekonuje. Co ma wspólnego zniesienie kontroli granicznej z prostytucją ? Poza tym egzaltowanie się zjawiskiem prostytucji jest jakieś takie żenujące.
Prostytucja jest przecież teoretycznie dozwolona, więć wymyślanie rozlicznych półśrodków i ćwierćśrodków celem jej zwalczania trąci śmiesznością, bigoterią i inną dulszczyzną.

Edgar ty też tam widzisz upadłą niewiastę ?! Was z redaktorem pogrzało czy co ? To jest taka nowośc : jasnowidztwo połączone z dupowidztwem

Prosze o cennik.Czy dla emerytow polskich jest znizka?

tylko dla członków Samoobrony!!!

Dobra reklama , dziękuję , teraz wiem gdzie można spotkać panienki !

Andrzej,żebyś sobie nie zrobił krzywdy - to jest naprawdę auto !

Najstarszy zawód świata!!O co chodzi??

W Amsterdamie siedzą panie na wystawach,mozna sobie wybrać,do wyboru,do koloru,tylko u nas panuje taka Dulszczyzna.Skoro jest zapotrzebowanie,jest i towar,jaki problem?Edgar,czy ja przychodzę do waszego zboru i reklamuję prostytucję?Dlatego back off.
Ciekawe gdyby zorganizować wycieczki autokarowe na Czechy,skoro Panie stoją na przystankach autobusowych,to tylko je podwozić,moze byłaby grupowa zniżka i nawet emeryt,biedny i ułomny skorzystałby z promocji?!Hi hi.

szukam pan do pracy w monachium

oferty prosze skladac na email pracawagencj@interia.pl

kurwy

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama