, piątek 27 stycznia 2023
Królowie szrotu
Pierwszy szrot przy alei postawił w 1991 roku Mirosław Łaciok, dziś potentat w tej branży. fot. WO 



Dodaj do Facebook

Królowie szrotu

WOJCIECH TRZCIONKA
Przy drodze biegnącej z Bielska-Białej przez Jaworze po Jasienicę działa ponad czterdzieści szrotów. — W Europie możemy porównywać się tylko do Rzymu, gdzie jest drugie takie zagłębie z używanymi częściami do samochodów — przekonuje Mirosław Łaciok, potentat w branży.
Jedziemy od Bielska-Białej przez Jaworze do Jasienicy. To prawdziwa aleja szrotów (z niemieckiego — złom), albo jak śmieją się niektórzy mieszkańcy — Szrotstrasse. Liczymy kilometry i place. Wychodzi, że na 5,5 kilometrowym odcinku są 42 punkty z używanymi częściami samochodowymi — średnio co 130 metrów nowy szrot. — Tu można jechać w ciemno. Jak w jednym składzie nie znajdzie się poszukiwanej części, to na pewno będzie w drugim — mówi właściciel jednego ze szrotów.

Na kilku placach panuje bałagan, ale na większości części są równiutko poukładane na regałach. Znajdziemy tu wszystko, co potrzebne do naprawy samochodu: zderzaki, drzwi, maski, klapy, bagażniki, opony, felgi, kołpaki, lampy i to wszystkich matek dostępnych na świecie. Klienci są z całej Polski. Masowo przyjeżdżają też Czesi i Słowacy. — To miejsce miało szansę na taki rozwój głównie dzięki świetnej komunikacji drogowej. Śląsk ma do nas blisko, łatwo też dojechać ludziom z Małopolski i Podkarpacia oraz naszym południowym sąsiadom — mówi pracownik jednego ze szrotów.

***

Pierwszy szrot przy alei postawił w 1991 roku Mirosław Łaciok, znany potem m.in. z protestów przeciwko wprowadzeniu zakazu sprowadzania składaków na lawetach. — Byłem pionierem — przyznaje dzisiaj z dumą. Spotykamy się w siedzibie jego firmy w Jasienicy. To była ferma drobiu. W pięciu halach o długości 110 metrów każda znajdziemy tysiące części, od lusterek po silniki. Leżą w większym porządku niż produkty w hipermarkecie — równiutko poukładane na regałach i posegregowane według kraju pochodzenia. Pracownicy dokładnie wiedzą, gdzie czego mają szukać. — Gdy Niemcy kręcili u mnie program, byli w szoku — wspomina Mirosław Łaciok. Jego składy, z powodu umiejscowienia firmy, nazywają się Kurnik 1, 2 i 3. — To nie ja je tak nazwałem, a klienci, którzy do mnie przyjeżdżali — wspomina. Dzisiaj zatrudnia pięćdziesięciu ludzi i jest prawdziwym potentatem na rynku używanych części samochodowych. — Polaków nie stać, żeby kupować nowe części. Poza tym wolimy kupować tanio i dobrze, a moja firma na każdą część daje gwarancję — tłumaczy powodzenie biznesu właściciel Kurników.

***

Po Łacioku na ulicę przyszli kolejni, jak Czesław Sosulski. To w zasadzie wokół ich szortów lokowały się kolejne składy. — Gdy my zaczynaliśmy na ulicy były cztery takie punkty. A dzisiaj to największe zagłębie używanych części w Polsce — mówi Artur Borkowski, który od 10 lat pracuje w komisie Vento Car przy ul. Cieszyńskiej. Części przyjeżdżają z Niemiec, Włoch, Francji. Kupowane są w punktach, gdzie składuje się elementy powypadkowych samochodów, albo takich, których nie opłacało się już naprawiać, bo robocizna przekraczała wartość auta.

Na palce podjeżdżają samochody z tablicami rejestracyjnymi z Krakowa, Tarnowa, Rzeszowa, Częstochowy, Przemyśla, Nowego Targu, Zakopanego, Opola, Pragi, Bratysławy. Czesi i Słowacy stanową aż połowę klienteli szrotów. Przyjeżdżają nawet z najdalszych zakątków. Nowe części są u nich drogie, a używanych nie kupisz. A tu części są tańsze od nówek nawet o 60 proc. Duże nagromadzenie szrotów sprawia, że klient nigdy nie odejdzie z kwitkiem, ale jest też i minus. Konkurencja na alei jest ogromna, więc niektóre szroty padają. W ubiegłym roku zamknięto trzy albo cztery punkty, ale zaraz w ich miejscu pojawiły się nowe. — Podstawą jest duży asortyment towaru. Jeżeli go masz, to przetrwasz — przekonuje pracownik szrotu.

— Najlepszy okres był zaraz po wejściu Polski do Unii Europejskiej, bo wtedy Polacy zaczęli masowo przywozić używane samochody. Teraz rynek jest już nasycony, to czuć, ale klientów nie brakuje — mówi Artur Borkowski.

***

Składy nie wszystkim się podobają. Wielu mieszkańców ulicy nazywa je pogardliwie dziuplami, a ich właścicieli złomiarzami. — Krążą mity, że to wszystko kradzione. A my uczciwie importujemy te części z Zachodu i uczciwie płacimy podatki. Na każdą śrubkę mamy papier — zapewnia Artur Borkowski.

— Taka jest obiegowa opinia, że jesteśmy złodziejami, ale to krzywdząca nieprawda — dodaje właścicieli jednego ze składów. Do szrotów nie pałają też miłością urzędnicy z Jaworza, którzy przekonują, że składy z częściami nie przynoszą chluby gminie z turystycznymi aspiracjami. Wójt próbował rozmawiać z właścicielami, ale niewiele wskórał. Mógł tylko prosić, żeby popracowali nad estetyką swoich komisów. Posłuchali niektórzy sadząc tuje albo stawiając ładniejsze ogrodzenia.

— Takie składy istnieją w dużo bardziej rozwiniętych krajach niż Polska i tam nikomu nie przeszkadzają — przekonuje Mirosław Łaciok.
Komentarze: (8)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

iteresowaly by mnie telefony tych szrotów lub e-mail najlepiej wszystkich.dziekuje

poszukuje srebrnego tylnego zderzaka do forda mondeo mk1 hatchback gg 12681076

interesuje mnie instalacja elektryczna modolu opel astra II 99r 14 16v gcc

interesuje mnie maska i chłodnica do lanosa

jesli ktos moze pomóc czkam na informacje na gg 12955326 lub nr 600986519

iteresowaly by mnie telefony tych szrotów najlepiej wszystkich.dziekuje

interesuje mnie tylne zawieszenie os do fiata sieny 1.4 najlepiej szrot w okolicach częstochowy pilnie!!! 509905032

szukam silnika do alfy romeo 166 2.0 V6 Turbo (205) e-mail:radeklanczewski@wp.pl

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama