, niedziela 2 października 2022
Trzynieccy Stalownicy od dwóch porażek rozpoczęli nowy sezon
Choć w inauguracyjnym spotkaniu Stalownicy aż 44 oddawali strzały na bramkę Motoru czeskie Budziejowice, to jednak rywale wywieźli z Trzyńca komplet punktów.  fot: Robert Kania



Dodaj do Facebook

Trzynieccy Stalownicy od dwóch porażek rozpoczęli nowy sezon

MARCIN MOŃKA
Trzynieccy Stalownicy od dwóch porażek rozpoczęli nowy sezon

fot. Robert Kania


Trzynieccy Stalownicy od dwóch porażek rozpoczęli nowy sezon

fot. Robert Kania


Trzynieccy Stalownicy od dwóch porażek rozpoczęli nowy sezon

fot. Robert Kania


Trzynieccy Stalownicy od dwóch porażek rozpoczęli nowy sezon

fot. Robert Kania


Trzynieccy Stalownicy od dwóch porażek rozpoczęli nowy sezon

fot. Robert Kania

Trzynieccy Stalownicy zainaugurowali sezon 2022/23. Niestety w dwóch pierwszych meczach doznali dwóch porażek. O pierwsze zwycięstwo powalczą w najbliższy piątek na własnym lodowisku. Ich rywalem będzie zespół Energii Karlovy Vary.

Spośród dwóch przegranych meczów na początku sezonu zwłaszcza ta pierwsza - z Motorem Czeskie Budziejowice, była zupełnie niespodziewana. Mecz rozgrywano bowiem w trzynieckiej Werk Arenie, i faworytem spotkania byli bezsprzecznie gospodarze. Mecz jednak bardzo szybko ustawiły bramki dla zespołu z Budziejowic, już w drugiej minucie na prowadzenie wyprowadził gol Mikuláša Hovorki, a w 11 min na 2:0 dla Motoru podwyższył Martin Hanzl. Przez kolejnych 50 minut Stalownicy dwoili się i troili, by zmienić niekorzystny wynik, jednak tego dnia bez zarzutu funkcjonowała budziejowicka defensywa, której bohaterem bez wątpienia był bramkarz Dominik Hrachovina, który wybronił aż 44 strzały Stalowników. - Nie był to dobry mecz z naszej strony, trochę przespaliśmy pierwszą tercję. Poza tym jak się nie strzeli bramek, to się nie wygrywa meczów. Musimy grać lepiej i zdobywać punkty, aby rywale nie uciekli nam w tabeli - mówił po meczu Alan Łyszczarczyk, napastnik HC Oceláři. 

Szansa na rehabilitację pojawiła się w niedzielę, gdy Stalownicy udali się na mecz do Pardubic. Miejscowe Dynamo po poważnych przedsezonowych wzmocnieniach jest jednym z faworytów do mistrzowskiego tytułu, Stalownicy jednak dość długo mieli szansę na wywiezienie z gorącego terenu kompletu trzech punktów. Zawodnicy śląskiego klubu aż trzykrotnie wychodzili w tym pojedynku na prowadzenie, jednak po każdym golu gospodarze zdołali wyrównać. Po regulaminowym czasie wynik spotkania brzmiał 3:3 (gole dla Oceláři zdobyli: Marko Daňo, Tomáš Marcinko oraz Patrik Hrehorčák), o wyniku zadecydowała dogrywka, w której to niestety gracze Dynama zdobyli zwycięską bramkę. Pod Jaworowy Stalownicy wrócili więc z jednym punktem. - Widzieliśmy dobry mecz z obu stron. Liczyliśmy, że w trzeciej tercji, w której prowadziliśmy 3:2 uda nam się dowieźć zwycięstwo do końca, jednak rywal pokazał nam swoją siłę. O zwycięstwie Dynama w dogrywce zdecydował nasz jeden jedyny błąd w komunikacji - mówił po meczu Vladimír Országh ze sztabu szkoleniowego HC Oceláři. 

Po dwóch ligowych kolejkach Stalownicy zajmują 11. miejsce w tabeli. Liderem jest Motor czeskie Budziejowice z kompletem 6 punktów. Stalownicy szansę na podreperowanie bilansu punktowego mają już w najbliższy piątek, gdy we własnej hali zmierzą się z zespołem Energie Karlovy Vary. Dwa dni później - 25 września, również we własnej hali podejmą ekipę HC Vitkovice Ridera. Początek obu spotkań o godz. 17.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama