, piątek 21 czerwca 2024
Cieszyn: Po wyborach zostaną ci sami
Wszyscy kandydaci na burmistrza albo mieli okazję współrządzić miastem w bieżącej kadencji, albo są związani mniej lub bardziej z ekipą rządzącą Cieszynem. fot: Maciej Kłek



Dodaj do Facebook

Cieszyn: Po wyborach zostaną ci sami

MICHAEL MORYS TWAROWSKI
Po 16 listopada 2014 roku nic się w Cieszynie nie zmieni. Wszyscy kandydaci na burmistrza albo mieli okazję współrządzić miastem w bieżącej kadencji, albo są związani mniej lub bardziej z ekipą rządzącą Cieszynem. Cała piątka tworzy pewnego rodzaju układ zamknięty.

Andrukiewicz, czyli Ficek-bis

Wspólnota dla Cieszyna, współrządząca miastem w bieżącej kadencji miasta z Platformą Obywatelską, a z której wywodził się i poprzedni burmistrz Bogdan Ficek, schowała się za szyldem Komitetu Wyborców Mariusza Andrukiewicza.

Krzysztof Kasztura, Stefan Rainda, Piotr Tomica i Krzysztof Wantulok mieli okazję współrządzić miastem przez ostatnie cztery lata. Dostali mandaty z listy Wspólnoty dla Cieszyna, ich ugrupowanie tworzyło koalicję rządzącą, dostało nawet stołek wiceburmistrza (Jan Matuszek). Oprócz tego na liście Andrukiewicza pojawia się Marek Szczypka (kandydował na radnego z listy WdC w 2010) i Andrzej Surzycki, były prezes Energetyki Cieszyńskiej, za czasów Ficka obdarowany radą nadzorczą.

Warto uświadomić sobie, że radni z komitetu Mariusza Andrukiewicza "spotykają się w działaniu" już w bieżącej kadencji, a efekty są takie, że wolą startować pod innym szyldem.

Łabaj, czyli Swakoń-bis

Platforma Obywatelska, czyli drugie płuco obecnej ekipy rządzącej Cieszynem, swojego wiceburmistrza Adama Swakonia schowało na liście kandydatów na radnych. Trochę to dziwne, że PO w 2010 r. uważała, że Adam Swakoń jest najlepszym kandydatem na burmistrza Cieszyna, a po czterech latach sprawowania przez niego urzędu zastępcy burmistrza, już takim nie jest. Trudno powiedzieć, czy to efekt partyjnych gierek, czy po prostu udawanie, że się jest powiewem świeżości w cieszyńskiej polityce.
Widać swoistą schizofrenię nawet na poziomie programu wyborczego. - Ulice, które dochodzą do rynku, powinny być przeznaczone wyłącznie dla pieszych - deklaruje Danuta Łabaj, kandydatka PO na burmistrza Cieszyna, tymczasem obecny wiceburmistrz Adam Swakoń dał się poznać jako orędownik parkingu na rynku. Nie ma jednak czym się przejmować, bo w 2006 r. jako kandydat WdC na radnego obiecywał na tymże rynku dorożki…

Z wybranych poprzednio z listy PO radnych miejskich Cieszyna pod szyldem partii po raz kolejny o mandat ubiega się Bolesław Zemła. Kazimierz Kabiesz szuka szczęścia w wyborach do powiatu. Adam Wójtowicz i Krzysztof Herok w trakcie kadencji rzucili legitymacjami (ale nie mandatami radnych); pierwszy wybiera się do powiatu z list komitetu o nazwie Wspólnota dla Ziemi Cieszyńskiej, drugi próbuje sił jako bezpartyjny kandydat na burmistrza.

Ciekawostką jest fakt, że kandydatkami PO na radną Cieszyna są też Jadwiga Filak (w 2010 r. startowała z listy Przyjazne Miasto, wspólnie z Władysławem Macurą - dzisiaj kandydatem PiS-u) i Irena Kwaśny (w 2010 r. kandydatka z listy WdC).

Szczurek, czyli bez niespodzianek

Mieczysław Szczurek miał niekomfortową sytuację, bo w 2010 r. został burmistrzem bez radnych. Albo mógł próbować montować na własną rękę koalicję (perspektywa wyborów w okręgach jednomandatowych dawała wyjątkową szansę), albo stworzyć ją bez większego wysiłku, oddając po stołku wiceburmistrza największym ugrupowaniom (PO, WdC). Zdecydował się na drugie rozwiązanie.

Ciekawostka: wśród kandydatów na radnych Stowarzyszenia SCI (tak się nazywa ugrupowanie, popierające Szczurka) są też Mariusz Jaszczurowski, który cztery lata temu próbował zostać radnym z listy Prawa i Sprawiedliwości, i Henrietta Morawiec, w 2010 r. kandydatka PO do rady powiatu.

Herok, ostatnio niedoszły kandydat PO, teraz "spoza układu"

Krzysztof Herok, kandydat, który reklamuje się jako „jedyny spoza układu”, w grudniu 2009 r. został członkiem Platformy Obywatelskiej. Przez kilka dni we wrześniu 2010 r. brylował w mediach jako kandydat tej partii na burmistrza Cieszyna. Wprawdzie członkiem partii już nie jest, ale wśród kandydatów na radnych z jego komitetu znalazło miejsce dla dawnego partyjnego kolegi - Mirosława Kożdonia, byłego starosty cieszyńskiego i jednego z współzałożycieli cieszyńskiej PO.

Obiecuje, co jest swoją drogą bardzo dobrym pomysłem, likwidację stanowisko drugiego wiceburmistrza. Szkoda, że głośno nie protestował cztery lata temu, gdy jego partyjna kolega Adam Swakoń objął to stanowisko. Może dlatego, że do Rady Miejskiej w Cieszynie wszedł dosłownie na plecach Swakonia (byli w tym samym okręgu: Swakoń dostał 472 głosy, Herok ledwie 84)? Gdy w 2013 r. rzucał głośno legitymacją partyjną, z mandatu radnego, który zawdzięczał obecności na liście PO, nie zrezygnował.

Macura, czyli Ficek-bis po raz drugi

W Cieszynie jest 21 okręgów wyborczych, w 17 z nich swoich kandydatów wystawia Cieszyńska Inicjatywa Samorządowa (CIS), w 3 Prawo i Sprawiedliwość i dziwnym trafem w żadnym się nie blokują. Jednak tutaj nie należy dać się zwodzić podziałom na ogólnokrajowe partie polityczne.

W CIS-ie, ugrupowaniu, które popiera kandydaturę Ryszarda Macury na burmistrza Cieszyna, nie brak osób związanych ze Wspólnotą dla Cieszyna (WdC), współrządzącą Cieszynem w ostatniej kadencji. Maria Liwczak, radna Cieszyna wybrana z listy WdC, dziś jest kandydatką CIS-u do rady powiatu.

Z kandydatów na radnych Cieszyna Marek Dróżdż i Ryszard Milewski już w 2010 r. próbowali sił jako kandydaci WdC. Jest też Janina Cichomska, która w 2010 r. weszła do cieszyńskiej rady z listy Przyjazne Miasto (startowała wspólnie m.in. z Władysławem Macurą, dziś PiS, i Jadwigą Filak, dziś PO).

Nad Olzą bez zmian

Patrząc jeszcze na to, jakie osoby garną się do władz samorządowych, może rzeczywiście znalezienie 21 kompetentnych radnych i 1 dobrego burmistrza w mieście wielkości Cieszyna jest niemożliwe. W takim Strumieniu nie tak dawno obawiano się, czy w ogóle znajdzie się tylu kandydatów, ile jest miejsc w radzie. Przecież miasto nie zawaliłoby się, gdyby radnych było dwa lub trzy razy mniej. Ba, tak naprawdę optymalna byłaby w ogóle rezygnacja z radnych i wybór burmistrza, który kompletowałby „mini-rząd” złożony z 4-5 osób. Po pierwsze, ułatwiłoby to sprawne rządzenie. Po drugie, kosztowałoby mniej. Po trzecie, byłaby jasna odpowiedzialność za rządzenie miastem.

Teraz sytuacja jest taka, że tylko jeden z pięciu kandydatów bierze odpowiedzialność, a za plecami czterech pozostałych chowają się osoby, współrządzące miastem przez ostatnie cztery lata. A życzyłbym sobie, że po każdej zmarnowanej kadencji wylatują wszyscy mierni samorządowcy. Może kiedyś, na pewno nie 16 listopada 2014 roku.

Komentarze: (32)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Zdjęcie w artykule najlepiej obrazuje jak Panowie się bawią. Szkoda, że bawią się naszym kosztem!

W samorządzie lokalnym pieniędzy jest dużo, zwłaszcza dziś, gdy pojawiły się fundusze europejskie. Wokół tych pieniędzy tworzą się silne – nieraz ponadpartyjne – układy, zwane czasem sitwami. Ci ludzie często przez wiele lat tworzą lokalne władze. Są nie do ruszenia. Dzielą się pieniędzmi. Kierują się tylko własnym interesem. I są cwani. X. zabezpiecza przed Platformą, Y. przed PiS-em, Z. – przed SLD. Tak to działa.

Idźmy do wyborów.
Treść artykułu, jak i jego tytuł nie zachęcają do udziału w wyborach. Po co głosować, jak i tak nic się nie zmieni. Autor szybko i sprawnie rozprawia się ze wszystkimi kandydatami na burmistrza, również nie widzi nikogo pozytywnego w gronie kandydatów na radnych. Jako mieszkaniec Cieszyna nie zgadzam z tą opinią. O każdym z kandydatów na burmistrza mogę powiedzieć wiele dobrego, do każdego z nich mam rzecz jasna, pewne zastrzeżenia . Ale cóż, nie ma ludzi idealnych. Podobnie z kandydatami na radnych. Przeglądając listy, widzę tam wiele wartościowych ludzi. Ludzi którzy sprawdzili się w pracy zawodowej, działalności społecznej. Wybory to nie tylko akt głosowania, do którego może skutecznie zniechęcić tytułowa teza. To cały proces. Rozpoczynają się znacznie wcześniej, od tworzenie list kandydatów. Nie ma chyba w Cieszynie „porządnej” osoby która nie otrzymałaby propozycji kandydowania. Niektórzy mieli ich kilka. Nic w tym złego; przecież komitety aż tak się nie różnią. Tą samą osobę pozytywnie oceniło wiele osób. Nawet jeśli ktoś z tych „porządnych” nie miał takiej propozycji to przecież mógł się zgłosić do któregoś z komitetów lub założyć własny. To jest proste i możliwe, wymaga tylko zaangażowania i pracy. Po wyborach w Radzie Miejskiej z pewnością będzie co najmniej połowa nowych radnych. A że część zostanie wybrana ponownie to nic w tym złego. Przecież podobnie jest w polskim parlamencie, parlamencie europejskim czy nawet kongresie Stanów Zjednoczonych. Autor wysuwa daleko idący wniosek ( mam nadzieję że jest to tylko prowokacja), ….może rzeczywiście znalezienie 21 kompetentnych radnych i 1 dobrego burmistrza w mieście wielkości Cieszyn jest niemożliwe. Nie panie redaktorze. Znalezienie tych radnych a właściwie już tylko ich wybór jest możliwe. Poświęćmy sobotę na dodatkową analizę ulotek plakatów, życiorysów naszych kandydatów a z pewnością w niedzielę wybierzemy dobrze.
Idźmy do wyborów.
Jan Kawulok

Pan Jan Kawulok jak zwykle albo udaje albo rzeczywiście niczego nie rozumie z artykułu Pana Morysa.
Proszę przeczytać uważnie ostatnie akapity felietonu - warto się nad tym zastanowić i zacząć próbować
wymuszać na naszych politykach doprowadzenie do zmian.
Wybierać tylko osobę burmistrza (bez radnych ) i on dobiera sobie 4-5 osób i bierze pełną odpowiedzialność
za swoje działania i pacę.
Obecnie radni to w większości emeryci lub pracownicy budżetowi mający zagwarantowaną ( ochronę ) pracy
przez 4 lata kadencji. Najczęściej są b. rzadko w pracy - okazuje się,że ich stanowiska są niepotrzebne i fikcją.
I głównie oni walczą o mandat radnego - mają zagwarantowaną 4-letnią labę - bo ich nie można zwolnić z pracy.

Bardzo dobry felieton Pana Michała - Michela

Wreszcie artykuł napisany pod nazwiskiem i z charakterem.

Herok hehe patrzylem na jego program wyborczy szkoda gadac juz taki jeden populista w polsce byl z samoobrony obiecywa zlote gory ze wszystko polikwiduje ze wszystko naprawi i CZAS POPULISTOW JUZ SIE SKONCZYL a subiektywnie patrzac to haslo stop ukladom jest smiechu warte!nie wiem na kogo zaglosuje wole juz szczurka niz heroka

Panie Morys-Twarowski!
Pan burmistrz B.Ficek nie był członkiem Wspólnoty dla Cieszyna tylko Unii Demokratycznej (popierało go dwóch radnych UD). Jako historyk jesteś Pan słaby...

Poprzedni burmistrz był związany ze Wspólnotą dla Cieszyna. Bogdan Ficek w 2006 r. był kandydatem Wspólnoty dla Cieszyna na burmistrza, w 2010 r. startował z listy Wspólnoty dla Cieszyna do Rady Miejskiej Cieszyna. W 1998 r. wprawdzie był związany z Unią Wolności, ale jego kandydaturę na burmistrza zgłosiła Wspólnota dla Cieszyna.

Źródła, jak ktoś ma słabą pamięć:

http://wybory2010.pkw.gov.pl/geo/pl/240000/240301-k-2c9682212b5dd358012b...

http://wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/geoGmina7e23.html?id=240301&

Głos Ziemi Cieszyńskiej, 1998, nr 45, s. 3.

Pan Twarowski intuicję ma dobrą. Zadał sobie trud i po wertował po spisanych czynach i rozmowach z nie tak odległej przeszłości. Widać ,że śledził to co na lokalnej scenie politycznej się dzieje. Po zniknięciu UD ze sceny politycznej to właśnie WDC stała się nowym miejscem "działalności" byłego burmistrza okupującego dziś stanowisko naczelnika wydziału oświaty w kontrowersyjnym jak to ma zwyczaj określać Pan jeszcze urzędujący burmistrz Szczurek konkursie na to stanowisko . Oczywiście wcześniej przygotowano podział wydziału oświaty i kultury na dwa odrębne by tą wspaniałą posadę ufundować Panu Fickowi i uczynić go niejako rentierem cieszyńskiego budżetu.
Oczywiście sygnalizuję Panu Twarowskiemu ,że spora część kandydujących do RM ,czyni to nie z pobudek politycznych ale zazwyczaj z koleżeńskości wobec tych ,którzy proponują im kandydowanie ,co raczej zapowiada ,że wielu z nich w przyszłości gdy zostaną radnymi kierować się będą w pierwszej kolejności interesami gminy a nie interesami partyjnymi. W tym zakresie wziąłbym poprawkę i nie sugerowałbym kupczeniem przynależnością partyjna.

Historyk posługujący się intuicją jest tak samo wiarygodny jak Mach posługujący się insynuacjami.

Co ,XYZ ,nie spodziewałeś się ,masz na czerwono napisane źródła przez MMT -zatem wiarygodny i nieinsynuujący .

Człowieku! Lecz się!!

Rada miejska to 21 osób. Trudno przewidzieć ,kto znajdzie się tam po wyborach. Samodzielność i prężność rady zależeć będzie od sumy doświadczeń osób w niej zasiadających. Uchwały trzeba podejmować nierzadko w trakcie jednej sesji RM i trudno się wesprzeć na kimś(ekspercie) z poza rady. Zatem przydali by się doświadczeni prawnicy, ekonomiści, przedsiębiorcy ,nauczyciele ,pracownicy kultury ,lekarze ,inżynierowie ,architekci, działacze sportowi ,rzemieślnicy, rolnicy. Gdyby założyć ,że tylko po dwóch z danej profesji wejdzie w skład rady to już mamy ich ponad stan (21). Mówiąc o doświadczeniu trzeba dodać ,że jeszcze trzeba mieć czas by tym zgromadzonym doświadczeniem się dzielić i aktywnie współpracować. I tu niestety trzeba powiedzieć ,że zagrożeniem tej współpracy jest podział polityczny na rządzących i opozycje a to znacznie zawęża grono ludzi gotowych do konstruktywnej współpracy. Jeśli dodamy do tego grona radnych aspirujących nastolatków bez jakiegokolwiek doświadczenia tak naprawdę nowa RM zdana jest na propozycje uchwał tzw. doświadczonych urzędników i nie zadaje sobie trudu czy tak przygotowane propozycje uchwał służą ogółowi mieszkańców czy wąskim grupom interesów ,że wspomnę tutaj , uchwałę o wniesieniu majątku miejskiego aportem do ZBM-u i pozbycia się przez budżet miejski znaczących wpływów, czy uchwałę o możliwości zaciągania pożyczek z budżetu miejskiego przez fundacje typu zakładowego i wiele podobnych jak choćby odrzucenie pierwokupu w przejęciu dworca autobusowego , czy wyrażenia zgody na jego rozbiórkę.

Najbardziej w tych wyborach zastanawia mnie Lewica, a w szczególności Pan Radny, Czesław Banot. Znam go od zawsze i wiem, że od wieków nie zmienia poglądów, wiecznie Lewicowy, a tu proszę. Czytam artykuł "Nie kupczymy, chcemy współpracować", a pod nim post z którego wynika, że Lewica popiera PO. Zastanawiam się jak można tak nisko upaść... no chyba, że grubo mu obiecano.

Nikt z tej bandy nie zasługuje na fotel Burmistrza Cieszyna.Nikt. To musi być człowiek z zewnątrz nie jakiś tam stellak. Tylko taki rozwali te wewnętrzne mafijno-rodzinne układy. Dlatego ja na fotel burmistrza oddaję głos nieważny(do rady miejskiej zresztą też bo u mnie w okręgu same miernoty) Co do głosowania na Burmistrza Cieszyna proponuję Wam to samo. Pokażmy tym koryciarzom jak bardzo mamy ich w poważaniu. Może co do niektórych to dotrze i jak zobaczą że smyrli się z poparciem rzędu 10 procent ważnych głosów to może choć troszkę się nad tym zastanowią.

mam nadzieję, że Zemła się nie załapie. Toż to totalna porażka ten facet.

Pana który wycenia gazetki - mapki od Andrukiewicza, po 12 zł za sztukę zapraszam na wizytę. Będzie spory rabat. Taki format wydruku w nakładzie 5000 to koszt około 1,20 zł / szt.

BZDURA! PRACUJĘ W POLIGRAFII I WIEM, JAKIE SĄ CENY TAKIEGO DRUKU! NA PEWNO NIE JEST TO CENA 1,20 ZA 1 SZTUKĘ! KŁAMCY! PAPIER BARDZO DOBREJ JAKOŚCI WASZYCH MAP, DO TEGO FORMAT CZYNI BARDZO WYSOKĄ CENĘ ZA SZTUKĘ NAWET PRZY NAKŁADZIE 20 TYSIĘCY! OKOŁO 10 ZŁ./ 1 SZT, TO MINIMUM ZA TE WASZE MAPKI! A ILE SIĘ DOGADALIŚCIE NA FAKTURZE W DRUKARNI.. TO JUŻ INNA KWESTIA! NA FAKTURZE DRODZY PAŃSTWO ZAPEWNE BĘDZIE 1,20!

Widocznie sam się dał naciągnąć i wydrukował po 12, to teraz mu się zdaje, że wszyscy tak mają ;)

Panie Twarowski ,gratuluję trafionej analizy i jeszcze trafniej dobranej fotografii do tekstu. Cóż ,jak powiadają na cieszyńskim " z braku laku i szmyr dobry". Próbujmy to jakoś pozbierać bo w końcu kogoś trzeba wybrać a ze 121 kandydatów na radnych miejskich i pięciu kandydatów na burmistrza - jest w czym przebierać. Porozmawiajmy o generaliach i poszukajmy indywidualności ,w miarę silnych osobowości pragnących sukcesu samorządu do którego kandydują ,ludzi o jako takim doświadczeniu zawodowym i społecznikowskim ,którym zależeć będzie na sukcesie miasta i nie będą się bawili w gierki polityczne ale wg. najlepszej woli rozsądnie będą patrzyć na budżet i podejmować optymalne decyzje w każdym komitecie wyborczym. Poszukajmy - wytypujmy ,jak to kiedyś Stefan Kisielewski napisał -"moje typy" zapraszam wszystkich czytelników forum o wytypowanie z grona kandydatów tych 21 i jak daleko po wyborach nasze typy będą się różniły .c.d.n.

Lista Kisiela - lista nikczemników lat 80

Lista Michnika - lista ludzi którzy mają inne poglądy niż Gazeta Wyborcza

Lista Macha ....? - lista wrogów Cieszyna ? - lista swoich ulubionych osobistych awersji ?

A w kwestii dawania w dupę, to nie ten czas, nie ten duch i dupa nie ta sama. Kisielewski nie walczył z ludźmi, tylko z bzdurnymi poglądami, co wyraźnie różni go od kogoś kto kreuje się na alfę i omegę. Formuła typowania " zgadnij koteczku kto to" - czyli
umieszczanie zagadek personalnych ? - tak jak lubił to robić Kisiel ?

Zastanawia mnie, czy z wypłaty ZUS można zrobić tak wielką kampanię. Herok śledzi mieszkańców niemal na każdej ulicy miasta. Nie zastanawia Was kto wpompował w niego taki kapitał?

Herok to pikuś. Poszedł w banery, wiesza po znajomych pewno za symboliczną złotówkę. Ściepneła się rodzina, znajomi i kandydaci z jego listy i na te banerki pewno styknie. Mnie ciekawi za czyją kasę Andrukiewicz zalał miasto swoimi gazeto-mapkami. Wróbelki ćwierkają, ze 1szt to 12zł. Jeśli dla siebie i kandydatów druknoł tego z 8 tyś szt. to za same gazetki musiał wydać prawie 100 000zł.

Jedna sztuka takiej ulotki - 12 zł ?????? chyba cię w domu straszy! Przecież taką makulaturę ulotkową to się w groszach liczy przy dużych nakładach więc nie przesadzaj i nie siej propagandy....nie jest to ktoś z mojej bajki ale bądźmy obiektywni!

Ciekawe dlaczego autor - "demaskator" , odpuścił niektorym samorządowcom , np.H.Bocheńska( PO -PiS )A.Wójtowicz,K. Kabiesz A.Łukasiak , byłym z WDC - W.Brachaczkowi , F.Sikorze ... jeszcze B.Sabath

Popieram przedmówce. Tylko Herok nie jest na dzień dzisiejszy umoczony.

No nie wcale. Herok to jeden z gorszych kandydatów - kolejny urzędnik, który zmienia poglądy jak chorogiewki i nosi byłych partyjnych kolegów na plecach.Ja sobie nawet nie wyobrażam jak urzędnik ZUS będzie robił swoje porządki w mieście... No i to jego "ciche" uczestnictwo w absurdalnym referendum w sprawie odwołania burmistrza

...wierzysz w to...a taki Macura to w co jest niby umoczony że go skreślasz??

Szczurkowi podziękujmy.
Andrukiewicz? Zrobi z żony szefową fundacji i kase beda dzieli w sypialni?
Łabaj- nauczycielom podziękujemy
Macura - za czytanie w kosciele odpada z automatu
Herok - chcąc nie chcąc jedyny na którego chyba mozna zagłosować

Przekreslic kogos tylko dlatego bo czyta w kosciele? To jest dyskryminacja, albo zacofanie, glupota.
A popierac kogos bo jest karierowiczem to wrecz prostactw.
Czy chcialbys miec kogos takiego za burmistrza ktory jesli przytlaczaja go argumenty lub problemy,
powie ja wychodze?

z jednym się zgodzę. ta kadencja była najgorsza w historii

A gdzie tu jest napisane że była najgorsza??? Panie Rainda to przez Pana i Panu podobnych. Pan Twarowski pięknie wszystko opisał od a do z.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama