, czwartek 18 kwietnia 2024
Za nami czwarta edycja Freestyle Battle King of the Mic - Powrót Króla
King of the Mic ponownie gościł w Cieszynie. Miłośnicy hip - hopowej muzyki wzięli udział w rozgrywkach w rymowaniu. fot. Adam Jarosz 



Dodaj do Facebook

Za nami czwarta edycja Freestyle Battle King of the Mic - Powrót Króla

AGNIESZKA KACZMARCZYK, zdjęcia: ADAM JAROSZ
W piątek, 26 sierpnia, w klubie Piwnica Stary Targ odbyła się impreza freestylowa zorganizowana specjalnie dla ludzi, którym nie obce jest rymowanie na żywo i zabawa w klimatach hip-hopu. W wielkiej improwizacji wzięło udział 12 zawodników, którzy przyjechali z różnych miast Śląska. Całość poprowadził Łukasz Brańczyk - Fester z Silesian Sound System.
- Rymowanie polega na pokonaniu przeciwnika słowami w nawiązaniu do chwilę wcześniej wylosowanego tematu. Walkę toczy się w parach. Freestyle nabiera dużego tempa, ale nie chodzi w nim o to, aby poniżać się i obrażać - wyjaśnia Sławek Łuszcz, organizator imprezy. - Ważne są umiejętności, technika, punche (zabawne bądź prowokujące zdania) i flow (płynność rymowania). Nie jest to łatwe, kiedy stajesz na scenie, musisz rymować, nie używać wulgaryzmów i zainteresować publiczność - dodaje organizator.

Każdy zawodnik ma swoją taktykę. - Zwracam uwagę na metafory i punche. Niech się dzieje co chce - mówi Adam Adm Więcławek, raper z Ustronia, jeden z sędziów Freestyle Battle King of the Mic i dodaje, że w tego typu imprezach liczy się przede wszystkim dobra zabawa.

Pozytywnie o imprezie wypowiadają się uczestnicy bitwy. - To jest mój czwarty start. Reprezentuję Cieszyn i uważam, że takie spotkanie jest świetnym miejscem sprawdzenia swoich możliwości i dobrej zabawy - mówi Mateusz Satara, jeden z zawodników. - Rapowanie i improwizacja sprawiają mi wielką frajdę i są to jedne z niewielu rzeczy w życiu, które mi wychodzą - z uśmiechem stwierdza broniący tytułu Tymin Optymista z Sosnowca i dodaje, że z przyjemnością jeździ na takie bitwy, gdyż zjeżdżają się na nie ludzie z całego Śląska. Gdyby w bitwach brali udział przedstawiciele tylko danego miasta lub regionu, nie wyglądałoby to dla niego tak interesująco.

Wśród tematów pojawiły się m.in.: kolumbijska przygoda, zakaz palenia, nagroda nobla, letni podryw, księga skarg i zażaleń, drewno. Nie zabrakło również hasała "gazeta codzienna". - Dzięki temu, że mamy tematy, możemy ocenić umiejętności i wiemy, że wszystko tworzone jest na żywo, bez wcześniej przygotowanych tekstów. To musi być pełna improwizacja - mówi Sławek Łuszcz.

Walka w systemie pucharowym wyłoniła faworyta. Zwycięzcą czwartej edycji został Peus z miejscowości Wola, który w finale pokonał Juniorskiego z Świętochłowic. W jury zasiedli ADM z Ustronia i dj Wuek z Jastrzębia, trzecim jurorem była publiczność. Peus otrzymał całą pulę z opłat wpisowych oraz nagrody ufundowane przez sponsorów. Podczas wieczoru nie zabrakło koncertów m.in.: Defe Defe, Tymin&Peus. 
Komentarze: (7)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

no niestety sklejam filmi zobaczył bym swoje foto he

Z śląska i małopolski

co to w ogole za festiwal? pyskata mlodziez i tyle!

Aro film sklejasz?? Bo juz fest ogiety byles:)

SŁABE FOTO

na emaila Arkadiusz318@interia.pl

Witam prosił bym o zdjęcie swoje co występowałem pseudo aro tytuł adrealina życie jest brutalne 12zawodnik

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama