, niedziela 19 maja 2024
Powrót Havla w wielkim stylu
Jeżeli widz należy do grupy śledzącej z przerażeniem mafijne poczynania obecnej władzy, z pewnością odnajdzie się w tej sztuce. fot. Kateřina Czerná 



Dodaj do Facebook

Powrót Havla w wielkim stylu

HALINA SIKORA/Glosludu.cz
Trudno spotkać się z tak przenikliwą, prawdziwą, a zarazem pokazaną z należytego dystansu analizą współczesnej rzeczywistości, jak w najnowszej sztuce Václava Havla. „Odejścia\" to rzeczywiście dramat, który porywa, wciąga i zmusza do myślenia. Nie można nie zgodzić się z czeskimi krytykami, którzy twierdzą, że Havel powrócił jako dramatopisarz w wielkim stylu.
Sięgnięcie po „Odejścia" to jedno z najlepszych pociągnięć dyrekcji Sceny Polskiej. Potwierdza tezę, że teatr ten podąża w dobrym kierunku, porzucając prowincjonalną zaściankowość, czego niestety w wielu dziedzinach zaolziańskiego życia społeczno-kulturalnego brakuje. Wierzę, że widz będzie za taką pracę teatrowi wdzięczny.

Polska prapremiera, pomimo kilku mankamentów inscenizatorskich, była rzeczywiście udana. Tekst Havla jest na tyle mocny, że potknięcia realizatorów stają się dla zwykłego widza prawie niezauważalne. Zaskoczył pozytywnie Ryszard Malinowski w roli byłego kanclerza Riegera. Rola ta stała się dla aktora wyzwaniem, emocje towarzyszące odchodzeniu z życia społecznego i politycznego z pewnością dają możliwość pokazania pełni swoich możliwości aktorskich, szczególnie w przypadku tekstu Havla. Malinowski (pomimo tego, że posypały mu się wielkie i znaczące monologi) był w swoich poczynaniach przekonywujący. Zwłaszcza pod koniec dramatu, kiedy miętoszenie i podtrzymywanie zbyt dużych spodni zajmowało prawie całą jego uwagę.

Nie przekonał mnie jednak ani trochę Janusz Kaczmarski w roli pnącego się po szczeblach kariery politycznych Kleina. Niby miał w sobie coś z mafijnych cech najnowszej śmietanki politycznej, ale przeszkadzał jakiś drobny fałsz w jego grze. Nieźle natomiast poradziła sobie Małgorzata Pikus, w roli Ireny, partnerki Riegera. Wykreowała kobietę pretensjonalną, było w niej coś z kobiety lekkich obyczajów, coś do końca niedopowiedziane, ale intrygujące.

Warto wybrać się do teatru na to przedstawienie. Bilans kariery i prywatnego życia pozbawionego władzy Kanclerza – przywódcy bliżej nieokreślonego, ale najwyraźniej postkomunistycznego państwa, wciąga i zmusza do zastanowień. Jeżeli widz należy do grupy śledzącej z przerażeniem mafijne poczynania obecnej władzy, z pewnością odnajdzie się w tej sztuce. Gorąco polecam.
Komentarze: (3)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Kobiety lekkich obyczajów, to kobiety ciężkich profesji.

Mi się zdarzyła komiczna sprawa; Miałem na myśli Havla Wacława

nie wiem czy w wielkim stylu, gdyż trudno mi ocenić całą, bowiem wyszedłem po pierwszej części, żeby zdążyc z Czeskiego Cieszyna, żeby zobaczyć na CPF film "Elegia". Po tym co widiziałem, pastisz na politykę, tragifarsa obyczajowa i silace się na ogyginalność komentarze samego autora (tłumaczone z j. czeskiego "ńa żywo" przez lektora)... byłem rozczarowany. Pisanie o wielkim stylu uważam, jest uleganiem magii nazwiska - V.Havel na pewno ma lepsze sztuki w swoim repertuarze. Gdyby "Odejścia" były dla mnie atrakcyjne, z pewnością pozostałbym do końca a tak, w nieoczekiwany sposób, tytuł zmaterializował się i przedwcześnie odszedłem... Podwójnie nieżałuję. W fimie P.Cruz i B.Kingsley dali popis aktorstwa!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama