, niedziela 21 kwietnia 2024
Paweł Lipa - historia generała "stela"
Paweł Lipa już jako nastolatek opuścił Śląsk Cieszyński. Ukończył wyższą szkołę realną w Opawie. Fot. MMT 



Dodaj do Facebook

Paweł Lipa - historia generała "stela"

MICHAEL MORYS-TWAROWSKI
Paweł Lipa - historia generała "stela"

9 września 1917 roku odprowadzono generała Lipę z domu przy Alei Albrechta (dziś w Czeskim Cieszynie) na cmentarz w Bobrku. Fot. MMT

Podobno żaden chłopski syn ze Śląska Cieszyńskiego nie zrobił takiej kariery w wojsku austriackim jak on. Miał w swojej kolekcji liczne ordery, także rumuńskie i szwedzkie. Większość życia spędził poza rodzinnymi stronami, ale zawsze podkreślał swoje polskie pochodzenie.
Lipowie byli rodziną mieszkającą w Kalembicach co najmniej od końca XVII wieku. Dopiero ojciec Pawła, Adam Lipa, opuścił rodzinną wieś. Najpierw mieszkał w Pastwiskach (stamtąd pochodziła jego żona, Maria z Kałużów), później w Rudowie, aż wreszcie kupił sporej wielkości gospodarstwo w Bobrku. Przyszły generał urodził się 28 marca 1846 roku w Rudowie. Miał dziesięcioro rodzeństwa, a pełnoletniości doczekało siedmioro z nich, co jak na ówczesne warunki nie było złym wynikiem.

Paweł Lipa już jako nastolatek opuścił Śląsk Cieszyński. Ukończył wyższą szkołę realną w Opawie. Później przyszła roczna służba wojskowa i decyzja, aby związać swoją przyszłość z c. k. armią. W kolejnych latach awansował. Był komendantem wojskowej szkoły strzeleckiej w Bruck nad Litawą, napisał po niemiecku podręcznik do strzelania, przez pewien czas służył w Pradze, a później w węgierskim Losoneczu.
Co jakiś czas odwiedzał krewnych w Cieszynie. O niektórych wizytach pisała lokalna prasa, podkreślając, że pułkownik Lipa nie wstydzi się swoich korzeni. "Chociaż przebywa w Czechach kilka lat, nie pisze i nie mówi po czesku lub po morawsku gdy do nas przybędzie, jak to nasi rekruci śląscy (…) mają zwyczaj czynić, lecz mówi ślicznie po polsku, dlatego i wy śląscy synowie rekruci, idźcie za jego śladem i nie koślawcie waszej mowy" - pisał w 1903 roku korespondent "Gwiazdki Cieszyńskiej".

W 1906 roku Paweł Lipa - czy też, jak pisano w niemieckich dokumentach, Paul Lippa - został awansowany na generała-majora, dostał order żelaznej korony 3 klasy i niedługo potem przeszedł na emeryturę. Zamieszkał, rzecz jasna, w Cieszynie. Udzielał się społecznie. Ufundował też ołtarz główny do budowanego kościółka w Krasnej (niestety, dziś już kościółek nie istnieje).

POLECAMY: Seria 11 artykułów "Poczet książąt cieszyńskich"

Spokojne życie emeryta przerwał wybuch I wojny światowej. 68-letniego generała-majora mianowano komendantem obozu jeńców rosyjskich w Górnej Austrii, później wysłano go na front rosyjski. Po powrocie do Cieszyna zaczął ciężko chorować. Zmarł 7 września 1917 roku; w gazetach pisano, że na udar sercowy. W metryce zgonu w rubryce przyczyna śmierci wpisano: "rak przewodu pokarmowego".

9 września 1917 roku odprowadzono generała Lipę z domu przy Alei Albrechta (dziś w Czeskim Cieszynie) na cmentarz w Bobrku. Orszak pogrzebowy poprzedzały dwie kompanie piechoty, grano żałobne marsze, a kazanie nad trumną zmarłego wygłosił jego przyjaciel, cieszyński proboszcz Jan Sikora. Nagrobek generała z dobrze zachowanym zdjęciem istnieje po dziś dzień w cieniu bobreckiego kościoła.

Paweł Lipa pozostaje postacią zapomnianą. Najwięcej pisała o nim "Gwiazdka Cieszyńska". Pojedyncze informacje odnalazłem w "Dzienniku Cieszyńskim", "Ślązaku" i "Silesii". Genealogię generała można było odtworzyć na podstawie metryk przechowywanych w archiwum parafii p.w. św. Marii Magdaleny w Cieszynie.

Nie wiadomo, co się dzieje z odznaczeniami Pawła Lipy. Po śmierci generała jego bratanice używały orderów zmarłego jako ozdób do tradycyjnych strojów cieszyńskich. Może na jakimś strychu leży w zapomnieniu austriacki wojskowy krzyż zasługi, królewski szwedzki order mieczowy albo królewski rumuński order korony, należący do generała "stela", który nigdy nie wstydził się swojego pochodzenia?
Komentarze: (37)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

...

Wiem! Ten poniżej to duppa.Wystarczy poczytać jego wpisy.

O prawie do lokalu komunalnego rozstrzygnie wysokość zarobków - informuje "Rzeczpospolita". Szykują się zmiany w dysponowaniu mieszkaniami komunalnymi, których w kraju jest około milion. Resort infrastruktury przygotowuje nowe przepisy odnośnie ich zasiedlania.
Bywa tak, że ktoś od lat zajmuje taki lokal i płaci niski czynsz, choć jego sytuacja finansowa znacznie się poprawiła. Czasem ten przywilej przejmują dorosłe dzieci. A inni, potrzebujący czekają nawet siedem, osiem lat.

Wg nowych przepisów gminy będą mogły sprawdzić status finansowy najemcy mieszkania komunalnego. Zostaną również wprowadzone umowy najmu na czas określony. Tych możliwości nie daje obecny stan prawny. Zmienione regulacje pozwolą też eksmitować bardziej zamożnych mieszkańców.

Wszystko po to, by z dotowanych lokali korzystały rzeczywiście osoby potrzebujące.

3 zł 63 gr. płaci przeciętnie lokator mieszkania komunalnego. Nie pokrywa to nawet w połowie kosztów eksploatacji - czytamy w "Rzeczpospolitej".

To było do ciebie, Reksiu.

Dobrze siebie określileś.

Čuráku.

Stalmach ,Londzin o byli Polacy, Ty jesteś "..." znaczy to tyle co howno.

Ten dokument był z czasów gdy Cieszyn był jeszcze częścią Monarchii Austro-Węgierskiej zatem nacisków polonizacyjnych nie było. HA HA niebyło??? Stalmach, Londzin i inni to co???

no jak to? Do partii nie należał, pleców w armii nie miał, a karierę zrobił? To chyba jest możliwe ale za granicą.

Cechami patrioty jest umiłowanie własnej ojczyzny i narodu oraz szacunek dla swoich przodków. Może być ono realizowane poprzez kultywowanie tradycji i obrzędów, obchodzenie świąt i rocznic, oddawanie czci bohaterom narodowym oraz sławnym osobistościom zasłużonym dla kraju, a także kultywowanie pamięci o nich. Patriotyzm oznacza także postawę prospołeczną przejawiającą się również w pozytywnym działaniu na rzecz rozwoju swojej lokalnej społeczności w różnego rodzaju przedsięwzięciach o charakterze kulturalnym, politycznym i społecznym; uczestnictwo w wyborach, świadomą postawą obywatelską.

ma być Młynkowa.

Widzę ,że ktoś z lubością całuje mnie z odwrotnej strony niż mam pępek. Córka Władysława Młynka może być tylko Młnkową jeśli chce zachowac swoje panieńskie nazwisko ,chyba ,że za jej akceptacją ktoś jak taki kretyn jak poniżej pomajstrował przy jej nazwisku i zaczął wmawiać wszystkim dookoła ,że jest czeszką Mlynkovą. Z kretynami już tak jest ,że są niereformowalni.

Cwakoń?..

i LIPPA.

Królestwa Bożego ... !
To chore z tym PISOLANDZKIM petriocie

Kretynizm niektorych komentujących jest porażający. Nazywał się Lipa można to sprawdzić w metryce chrztu w kościele Marii Magdaleny - durnie!. W nekrologu również jego brat podpisał się jako Franciszek Lipa a ten dokument był z czasów gdy Cieszyn był jeszcze częścią Monarchii Austro-Węgierskiej zatem nacisków polonizacyjnych nie było. Taką pisownię nazwiska przyjęto gdy wstępował do szkoły wojskowej i uzyskał stopień oficerski. Jako oficer armii austriackiej znany był jako Lippa -i tak napisali na nagrobku. Nie było generala o nazwisku Lipa. Kapujesz.! Dla wszystkich miejscowych był Lipa i tak pisano ich nazwisko rodowe. To zupełnie podobnie jak z Panią Haliną Młynkową- vel Mlynkva - skoro już jej tak napisano na dyplomie i w innych dokumentach to chociaż wie ,że jest Młynkową( w pisowni czeskiej nie używa się (w i ł) nikt z powodów formalnych nie będzie tego zmieniał -gdyż rodzi to szereg następnych kłopotow administracyjnych, formalnych, spadkowych, finansowych itd. Myślę ,że kretynom nic nie da się wytłumaczyć -trzeba chcieć to rozumieć. Lepiej kazać się pocałować w pępek a i tak wszyscy wiedzą ,że kretyn pocałuje cię z odwrotnej strony.

Nie jesteś winien swego ubóstwa umysłowego. To rodzice wtłoczyli cię nieświadomie w ten system, on przemleł ci mózg na sieczkę, zamiast oleju wtłoczył do głowy wysłodki buraczane. Zaprogramowali cie na wiarę w bóstwo kosmiczne, na walkę z myślącymi inaczej, jak pies na hasło aport ty reagujesz na hasło patriotyzm - nie zastanawiając się ani przez moment co naprawdę za nim się kryje. Możesz jedynie skamleć w pokorze, bo twój umysł jest już na zawsze przenicowany.

No kto jak kto, ale tak płytki i bufoniasty uczestnik tego forum jak Kolarczyk niech nie uczy innych pisania.

wszystko na ten temat. Lippa - wbrew przeinaczeniom różnych dętych "walczących o polskość"

założę się, że podpisywał sie "Paul Lippa" ... Dziennikarze "Gwiazdki" pilnoiwali swojego interesu, czyli przekręcali wszytko z naszego na polski .... i w tym jężyku w końcu zaczęto w Cieszynie pisać i drukować.

Napisz coś mądrego chętnie przeczytam. Mądrego.

Dlaczego nikczemnicy w komentarzach jakieś głupoty niezwiązane z tematem artykułu piszecie?

Jeżeli nie wszyscy Polacy odczuwają patriotyczne uczucia, to niech chociaż dbają o swój interes. Opłaca się mieć Polskę. Choć obecnie polityków mamy do bani ale to też nas samych wina (np. to Unia musiała dbać o nasz interes w negocjacjach o kontrakt gazowy z Rosją).

Nadajesz się. Na mięso armatnie.

"Patriotyzm mamy w dupie"? Sam jesteś dupa.

dzieciom kromkę chleba i miskę zupy zapewnić, dach nad głową i ciepły kąt w zimie, koszule na grzbiet i buty choć od święta - to od zawsze były są i będą patriotyczne priorytety każdego normalnego Kowalskiego, Smitha, Novacka czy Rozencwajga. Patriotyzm mamy w dupie jak o że dobrze wiemy, iz służy on li tylko jako dymna zasłona dla kasty władców gdy potrzebują nas na mięso armatnie dla swoich wojenek.

???

patriota służący ojczyźnie, która dla Polski była zaborcą.

Zapytaliśmy marszałka Niesiołowskiego co sądzi o takim stawianiu sprawy: - To jest żenada, niesłychanie haniebna, podła , obrzydliwa i nikczemna wypowiedź, ręce opadają, szkoda w ogóle o tym rozmawiać, to dęta pisowska prowokacja , za tym stoi PiS i Kaczyński , szkoda marnować czas na takie bzdury, dęte jakieś awantury, afery, których nie ma, takie małostkowe czepianie się jakichś detali, absolutnie nieprzyzwoite, nikczemne zachowanie, to przejaw bezsilnej wściekłości naszych konkurentów, którzy chyba już kompletnie się rozchorowali na głowę, na mózg, na wszystko, czy jest w ogóle sens rozwodzić się nad tymi chorymi z nienawiści ludźmi, zostawmy ich samym sobie, to szkodniki, wielkie, oślizgłe szkodniki, ohydne, szkodzą tylko i przeszkadzają, nic nie mają do powiedzenia, kompletna pustka intelektualna i moralna, ja bym im głos wyłączył i już.

@babs: Księstwo Cieszyńskie nigdy nie było pod zaborami! Nie słuchaj tego co mówią w szkole w tej kwestii, bo mówią błędnie.

tak, jak naprawdę sobie życzyła - aby na wieki przetrwało. Po CK panowaniem ludziom się nie śniło "wynarodowianiu" - w de mieli germanizację, bo jej nie było. Zanim zapłacili kamieniarzowi duże pieniądze za pomnik - kilka razy mu do głowy tłukli" "Pamiętaj pan, LIPPA, przez dwa Pe!..." I oczywiście, z błędem by nie odebrali roboty - wyobraź sobie np., że nazywasz się Swakoń, a ktoś ci na pomniku ryje Cwakoń - zostawisz?

dlaczego nekrolog w gazecie ma lepiej wyrażać wolę rodziny niż inskrypcja (nota bene w języku polskim!) na pomniku nagrobnym?!... Świergolenie jałowe, ludzie nazywali się tutaj JAK CHCIELI, nikt ich do żadnej germanizacji ani austryzacji nigdy nie zmuszał. Naczytaliście się idiotycznych lektur w szkole?...

Ciekawy artykuł. Mam nadzieję, że to będzie kolejny cykl artykułów o bohaterach Śląska Cieszyńskiego

no i patrz dalej,ale dla takich malkontentow niedouczonych to tylko strata czasu...Jak bys troszke znal historie,to bys wiedzial,ze tu byla Austria,zabor-Polska, Slask nie istnialy! Metryki jak i wszystkie dokumenty byly pisane po niemiecku.I dlatego powinienes dostrzec wielkosc tego czlowieko a nie mamrac i cos tam imputowac,robisz tylko zla krew i siejesz nienawisc.Tylko po co?Lepiej Ci z tym?

->patrzę i widzę. Poczytaj też podziękowanie rodziny pod zdjęciem nagrobka.Dokument potwierdza faktyczną a nie zgermanizowaną formę nazwiska. Może też to da do myślenia tym wszystkim ,ktorzy nie rozumieją jak pod obcą administracją trudno zachować swoją tożsamośc- przykład Litwy .

a nie Lipa. Wszystko.

wystarczy się przyjrzeć fotce na pomniku

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama