, poniedziałek 4 marca 2024
Słynny Depardieu postawi wino
Jeśli kupimy apartament w Wiśle, będzie na nas czekała piwniczka z winami wybranymi przez Depardieu. fot. Wojciech Surdziel/Gazeta.pl 



Dodaj do Facebook

Słynny Depardieu postawi wino

TOMASZ MALKOWSKI/Gazeta.pl
Gérard Depardieu będzie reklamował inwestycje firmy, która buduje apartamenty w Beskidach. Co więcej - na właścicieli będą czekały w piwniczkach wina osobiście wybrane przez francuskiego gwiazdora.
Firma Stark Development, która specjalizuje się w budowie second home, czyli drugich domów dla zamożnych ludzi, podpisała właśnie umowę z Gérardem Depardieu, pierwszą gwiazdą francuskiego kina. — Spółka będzie mogła wykorzystywać wizerunek Depardieu przy promocji apartamentów. Dodatkowo aktor wybierze kolekcję wykwintnych gatunków wina dla przyszłych właścicieli piwniczek, które będą się znajdowały w apartamentach w Wiśle — tłumaczy Mariusz Skowronek, przedstawiciel prasowy dewelopera.

Słynny Francuz - odtwórca takich postaci jak Obelix czy Danton - prywatnie jest wielkim koneserem wina. Posiada na całym świecie 27 winnic, głównie we Francji i Argentynie. Mieszkańcy apartamentów Stark Development znajdą w piwniczkach między innymi wina z Château de Tigné w dolinie Loary, prywatnej winnicy gwiazdora.

Bezprecedensowa reklama katowickiego dewelopera nie dziwi Marcina Kuboszka, dyrektora handlowego Nestin Polska. — To nic nowego. My przy sprzedaży domów na osiedlu Planty Śląskie stworzyliśmy kampanię „Wyjątkowe Sąsiedztwo". Znane osoby z regionu, m.in. reżyserka Magdalena Piekorz, przekonywały o wyjątkowości inwestycji. A do zamieszkania w łódzkich loftach zachęca Borys Szyc. Nowością jest to, że sięgnięto po raz pierwszy po zagraniczną gwiazdę — mówi Kuboszek.

Uważa, że takie oryginalne zagrania deweloperów będą się coraz częściej zdarzały, odkąd na rynku pojawiło się tylu graczy. — Mamy już pierwsze bankructwa deweloperów, co jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia. Firmy, żeby się wyróżnić, opracowują więc specjalne strategie marketingowe, które kierowane są do konkretnej grupy osób. Stark Development wyraźnie stawia na ludzi majętnych, z wyszukanym poczuciem smaku — mówi o swojej konkurencji Kuboszek.
Komentarze: (23)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

23 lipca w Mińsku Mazowieckim została zablokowana eksmisja Bogdana Wociala wraz z rodziną. Lokator miał zostać eksmitowany do jednego z rozpadających się baraków, pełnego szczurów. Wocial miał problemy z płaceniem czynszu przez dłuższy czas, bowiem był chory i nie pracował. Obecnie płaci czynsz.

O godzinie 8.00 rano około 40 aktywistów z Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej, Nowej Lewicy, Organizacji Młodzieżowej Nowej Lewicy i Młodych Socjalistów, usiadło na schodach budynku przy ulicy Mireckiego 11. Niedługo potem zjawił się komornik Marek Dziedzic, odpowiedzialny za eksmisję chorego na raka Mirosława Raźniaka, który nazajutrz po eksmisji zmarł.

Policjanci przybyli wraz z Dziedzicem wezwali posiłki. Wkrótce przyjechała prewencja i ich komendant. Łącznie policjantów było ponad dziesięć. Spisali oni wszystkich uczestników protestu.

Architekt społecznie zatrudniony przez Kancelarię Sprawiedliwości Społecznej dokonał analizy owych baraków i stwierdził, iż nie nadają się one całkowicie do zamieszkiwania przez ludzi. Marek Dziedzic po przedstawieniu owej analizy oraz oznajmieniu policji, iż ich siły są niewystarczalne do usunięcia protestujących, odstąpił od eksmisji.

Niedługo potem działacze udali się do Urzędu Miasta Mińska Mazowieckiego w celu negocjacji z burmistrzem. Jak się jednak okazało przebywa na wakacjach. Po negocjacjach z zastępcą burmistrza doszło do porozumienia. Miasto ma umożliwić Bogdanowi Wocialowi spłacenie zaległego długu w ratach.

Cieszyn to ma szczęście do pomyłek i falstartów

i wzzystko to pustostany niszczejące...ktoś wyprał penidze czy co...?

Tonący Depardieu się chwyt. Przecież wiadomo, że deweloperzy (niektórzy) mocno przeinwestowali, a reklama dźwignią handlu :)) Depardieu zrobi dobry biznes, lubię go i mu nie żałuję, choć po wina jeżdżę do naszych południowych sąsiadów. Pyszne i cenowo przystępne (bez rekamowych bajerów).

ADHD Polaków jest porażające

Ciekawi mnie, czy tego, no, jak mu tam, nooo, acha: tego:..... Wichajstra to obchodzi?

jak będziesz w Pradze to polecam winiarnię przy ulicy V koycich, w samym centrum, właściciel jest maniakiem dobrych win, ma bogato wypełnioną piwniczkę, a ceny na każdą kieszeń. Nie pamiętam nazwy, ale jak będę następnym razem to zapiszę

Wina najlpiej smakują tam, gdzie się je robi :)) Polecam południowe Czechy, Lednice i okolice, Znojmo i mój ostatni letni przebój Veltlinske Zelene. Warto!

A może tak wspólny wypad do Znojma na dni wina w grupie redaktorów i czytelników gazetycodziennej? Wynając ten mały autobus z "Ondraszka" i będzie wesoły weekend, trzeba się tylko dowiedziec kiedy to jest, chyba jakoś we wrześniu. Ja już kilka lat się wybieram, a wybrac się nie mogę.

Najlepiej wina smakują w Zielonej Górze na Święcie Wina. Smak jak smak byleby sponiewierało.

Gérard Depardieu to jeden z moich ulubionych aktorów.Kino francuskie...Denevue,Delon czy choćby znakomity Reno. Gdzie tam amerykańska chała...

Мы любим кино потому, что там как в сказке - все не реально.

Tajemnico to nie sa Czechy , ale południowa Morawa nieuku!!!

Czechy w sensie państwa, nie regionu, nieuku. Choć poprawnień byłoby "... polecam południe Czech" może.

A poza tym nie południowa Moarawa, ale południowe Morawy, nieuku.

Nemám polské školy nieukuku

Wino z tych regionów to i tak ocet.

To widać, niestety.

Niestety???

PP zaczął ten spór, jako pierwszy zaczął wyzywac rozmówcę od nieuków, a sam pisząc swój komentarz po polsku użył niepoprawnej formy "południowa Morawa", racja stoi więc po stronie "tajemnicy"

No to spróbujcie powiedźeć na tych południowych Morawach źe jesteście na południu Czech.Najwiekśa obraza co moźe być.

będąc w Republice Czeskiej słowem "Czechy" określamy region historyczno-geograficzny, administaracyjnie zamknięty w obszarze kilku województw, poza granicami Republiki Czeskiej dopuszczalne jest używanie słowa "Czechy" w odniesieniu właśnie do Republiki Czeskiej. W języku polskim mówimy "południowe Morawy", w języku czeskim mówimy "jižni Morava". W języku polskim mówimy Ołomuniec w rodzaju męskim, w języku czeskim mówimy Olomouc w rodzaju żeńskim. Po polsku nazywamy czeską markę motoryzacyjną "skoda", po czesku poprawna wymowa słowa "škoda" brzmi "szkoda". Jeszcze jakieś niejasności?

No właśnie. Spór zaczął PP ale szanujmy głos zza Olzy. I powolutku,krok po kroczku stworzymy naszą małą ojczyznę. Mówię Wam...krok po kroczku...

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama