, wtorek 12 grudnia 2017
Prezydent Bronisław Komorowski w Wiśle: Stąd lepiej widać Warszawę! (fotorelacja)
Prezydent Komorowski spotkał się w Wiśle z mieszkańcami i turystami. Fot. Maciej Kłek. 



Dodaj do Facebook

Prezydent Bronisław Komorowski w Wiśle: Stąd lepiej widać Warszawę! (fotorelacja)

KK, WK zdj. Maciej Kłek
- Czujemy się już troszeczkę tu stela – powiedział na wiślańskim rynku podczas wtorkowego spotkania z mieszkańcami i turystami Bronisław Komorowski. Prezydent podziękował za miłe przyjęcie i poparcie w wyborach prezydenckich. Zwrócił także uwagę na specyfikę Śląska Cieszyńskiego i mądrość górali beskidzkich.
PISALIŚMY: Prezydent Bronisław Komorowski w Wiśle

Foto

Komorowski zauważył, że Śląsk Cieszyński ma niezwykle barwną historię, która ukształtowała tutejszych ludzi, od których powinna uczyć się cała Polska. - Czujemy się już troszeczkę tu stela. Myślę, że dobrze jest jeśli od czasu do czasu popatrzy się na Polskę, na Warszawę, nie ze stolicy państwa, a z jego krańców. Wtedy widać nie tylko to, co jest piękne, ale też co trzeba zrobić w przyszłości. Myślę, że państwa przodkowie mieli świetny pomysł, kiedy stworzyli z całym ludem śląskim taką okazję dla wszystkich prezydentów Polski, fundując tutaj ten zameczek na Zadnim Groniu. To jest okazja dla każdego prezydenta, żeby z tego przepięknego miejsca zobaczyć trudną historię Polski, trudną historię Śląska, zobaczyć wielką drogę, którą przeszliśmy do tej pory, ale także ujrzeć te wielkie cele, które stoją przed nami. Stąd łatwo jest zobaczyć jak piękna jest nasza ojczyzna, jaka jest skomplikowana, ale przez to jeszcze piękniejsza – mówił podczas spotkania Komorowski.

Foto

- Już marszałek Piłsudski zauważył, że Polska jest jak obwarzanek. To co najtwardsze i najpiękniejsze jest na obrzeżach. Państwo żyjecie tutaj od setek lat. Tam, gdzie trzeba polskość potwierdzać, tam gdzie polskość trzeba wybierać, tam gdzie polskości trzeba umieć mądrze bronić, robicie to. Pogranicza mają to do siebie, że są też różni ludzie, którzy uczą całą Polskę, także Wisła uczy wzajemnego szacunku, zainteresowania i sympatii, przy wszystkich różnicach. Świat ludzi jednakowych pod względem wyznania, kultury, języka, mentalności, byłby światem nudnym. Tu w Wiśle widać, jak różnorodność może być wspólnym bogactwem. Myślę, że powinniśmy z żoną jak najczęściej do Wisły przyjeżdżać, żeby zobaczyć nie tylko jak piękna jest Polska, ale jak pięknie zróżnicowana – powiedział prezydent.

Foto


Foto

Podczas uroczystego powitania Starosta cieszyński Czesław Gluza, w imieniu mieszkańców Śląska Cieszyńskiego wręczył prezydentowi upominek, związany z naszym regionem. Zrobił to również, burmistrz Wisły, Jan Poloczek.

Foto


Foto

Prezydent nawiązał także do wyniku, jaki uzyskał w Wiśle w lipcowych wyborach prezydenckich. - Mało kiedy można cieszyć się tak dużym zaufaniem, jakie otrzymałem tutaj w wyniku głosowania w wyborach prezydenckich. Chciałem za to serdecznie podziękować. Jednocześnie chcę powiedzieć, że to jest pewien kredyt zaufania i sympatii. Postaram się odpłacić i z całego żarliwego serca człowieka z dawnych kresów, tyle że północno-wschodnich, odwdzięczyć i oddać to samo z nawiązką - przyznał Bronisław Komorowski.

Foto


Foto

Nie zabrakło także akcentów noworocznych. - Cieszymy się z żoną, że możemy Nowy Rok spotkać w Wiśle. Stąd będę chciał powiedzieć do wszystkich rodaków parę słów życzeń noworocznych. Stąd, z miejsca, które jest u źródeł polskości, mądrej polskości, otwartej na innych ludzi, otwartej na cały świat. Serdecznie życzymy już dzisiaj państwu dobrego roku. Niech tutaj w Wiśle dzieje się dobrze, niech darzy dobry los i pan Bóg szczęściem w każdej rodzinie, niech darzy we wszystkich przedsięwzięciach w każdej gminie, w tym niezwykłym powiecie i każdemu z państwa indywidualnie – mówił prezydent.

Foto


Foto

Nawiązał także do związków Wisły z Warszawą. Wspomniał Bogumiła Hoffa, jednego z promotorów Wisły. - Mam świadomość, że stąd lepiej widać Warszawę, że tutaj na tym placu, który nosi imię Bogumiła Hoffa, który był współpracownikiem Kolberga, warto przypomnieć także wszystkim z Warszawy, że początek popularyzacji Wisły, jako miejscowości uzdrowiskowej i turystycznej, to zbudowanie pierwszej willi wypoczynkowej, która nosiła piękne imię - Warszawa. Zawsze był tu pomysł, żeby po stolicę sięgać. To się udało przez Zadni Groń i willę Warszawa. Przede wszystkim udało się Śląskowi Cieszyńskiemu przez wysłanie do Warszawy Jurka Buzka, za co serdecznie państwu dziękuję – powiedział na zakończenie Komorowski.

Foto



Komentarze: (37)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Nareszcie prezydent, ktory umie dupsko ruszyc i na nartach jezdzic :)

moc na dekil >tutejszy

lepiej "współpracował" z zagranicą jednak Jaruzelski.

Prezydentowi należy się szacunek

Jeśli ktoś chce, zawsze znajdzie dziurę w całym. Pokażcie mi kilka lat wstecz władzę, za której był w miarę spokój i kultura polityczna jak obecnie. Były tylko obelgi, kłótnie, żadnej współpracy z zagranicą. Ciekawe jak w obliczu ostatnich wydarzeń roku - powodzie, katastrofa, kryzys gospodarki światowej - których koszty to nie tylko złotówki, rząd miał dokonać cudu. Ten kto myśli że rząd PiS-u zrobiłby coś więcej, lepiej niech się obudzi z tego letargu.

co tero je u was mom glyboko w dupie

aby Pan w Nowym Roku dał mu szanse nie tylko na awans społeczny, ale i na skosztowanie słodyczy miłości bliźniego, Ciebie prosimy...

POczyrwincom jak najgorszego 2011 nowego roku.

ho ho ho ho

celne spostrzeżenie!

Jednego dnia podpisał sejmową ustawę o zakazie pracy dla emerytów, a następnego dnia zaczął się z niej, z podkulonym ogonem, rakiem, wycofywać, jak na polityka konsekwentnego i stałych przekonań przystało. Komorowski zgłosi więc- finalnie- projekt ustawy całkowicie zaprzeczającej ustawie, którą właśnie co osobiście, własnorecznie, drżącą (ze wzruszenia oczywiście) ręką podpisał. Bo pan prezydent w dni parzyste jest za, a w nieparzyste przeciw... Wzorem skądinąd innego asa, Lecha Wałęsy, klasyka gatunku zwanego polityką sprzeczności samych w sobie.

w dupie żeście som, w kaczej dupie!...

Na zdjęciach widać jak władza odgrodziła sie płotem od ludzi a mimo to pchają sie oni do niej. Oślepionym nawet okulary nie pomogą

fajnie było

bedziemy wyc z przerarznia,cala ludzkosc.I dobrze skonczy sie wszystko.

Panie Prezydencie !!! masz Pan swoją siedzibę w Wiśle więc stad trzeba rządzić tym krajem, a "warszawaka"razem z J.K i moherowcami niech zostaje w Warszawie daleko za nami, i będzie napewno lepiej.

Ja z Wisły nie moge dojrzeć nawet Cieszyna a o Warszawie juz nie mówię. NO, chyba że miałbym zwidy to zobaczyłbym też Moskwę i Mińsk

frekwencja słaba widać.... cieszy mnie to. ludzie jednak wolą stać w kolejkach na wyciągi niż to..

Bardzo sie ciesze,ze p.Prezydent gosci w Wisle
Pozdrawiam.

[*] [*] [*] [*]

Mamy prezydenta takiego na jakiego sobie zasłużyliśmy. Ten wybór jest karą za nieodpowiedzialne zachowanie się (polityczne)społeczeństwa. Polak zawsze po szkodzie głupi. Próbujmy już teraz być mądrymi przed szkodą. Zbliżają sie wybory parlamentarne, zacznijmy oceniać rządzących i myśleć, wyciągając stosowne wnioski. Bo jeżeli tego nie uczynimy to Polak jeszcze jedno przysłowie sobie kupi: "że przed i po szkodzie głupi"

Gdzie te tłumy...? Bo tłumoki tam są napewno.

Komorowski podpisał ustawę o finansach publicznych. A dziś chce ją zmienić. Jak pouczył nas nieoceniony red. Trzcionka "Tylko krowa nie zmienia poglądów" .

A ja zawsze głosuję jak sugeruje ojciec dyrektor,a wygrywa platforma,

Poprawnie inaczej: "zachował się wraz żoną jakby był z tela".

We Wiśle Najwyższy Strażnik Żyrandola skonstatował-"Już marszałek Piłsudski zauważył, że Polska jest jak obwarzanek. To co najtwardsze i najpiękniejsze jest na obrzeżach." Masz ci los - Bronek Gaffa znów coś pokręcił. Tak naprawdę Piłsudzki powiedział: -"Polska to obwarzanek: Kresy urodzajne, centrum
– nic." Zakochane w majestacie prowincjuszki z Wisły owej subtelnej różnicy i tak nie zajarzą skoro tego nie tłumaczyli w wywiórczej, a tym bardziej w tefałenie.

Wielokrotnie naruszyłeś regulamin publikowania komentarzy. Twoje IP zostało zablokowane do końca dnia.

byłam w Wiśle i się na Prezydencie nie zawiodłam zachował się wraz żoną jakby był z tela z kim dali radę to się przywitali,nasz chłop.nie wystraszył się zimna i śniegu tak jak były prezydent deszczu.

Czy Bronek choć zatańczy jak Alek?

Prezydenta, ale nie można poznać, czy aby napewno to on, a może sobowtór...?

nie jest...

przyjrzyj się to to samo zdjęcie, tylko to drugie jest wykadrowane z pierwszego... ;)

zbliżenie...!
Trzeba zatrudnić profesjonalistę, robienie zdjęć, to raczej sztyka !
Szkoda, że Wojtek odszedł ...!

raczej nabija się z codziennej... co to za news?

PIS-czy, pyszczy ...?

serwis specjalny ;P

Widzę ze Kom. robione chyba ze macie net w aparacie. Wyścig trwa.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama