, poniedziałek 15 października 2018
Cieszyński plebiscyt próżności
Wątpliwa w ostatnich dniach okazała się nagroda przyznana dyrektor Cieszyńskiego Ośrodka Kultury „Dom Narodowy”. fot: cieszyn.pl



Dodaj do Facebook

Cieszyński plebiscyt próżności

UM
Dla tytułów i wyróżnień wielu ludzi zrobi wszystko. Ambicja to w sumie dobra cecha, ale bywa i tak, że zbyt duża i źle ukierunkowana, to już próżność i często zamiast nagród przynosi klęskę, a na pewno daje lekcję pokory.

Ludzie przestali udzielać się społecznie i kulturalnie nie licząc na aplauz i ukłony do kolan. Powoli skromność i pokora stają się towarem deficytowym. Ważne są nadawane tytuły a nade wszystko, liczy się windowanie pozycji społecznej. W gabinetach na honorowym miejscu ustawiane są więc nagrody czy wyróżnienia, tak by przykuwały uwagę.

Plebiscyt, w którym głosy oddają mieszkańcy, często poddawany jest pod wątpliwość. Mało wiarygodna staje się liczba oddanych głosów w dodatku jeśli są płatne.

Wątpliwa w ostatnich dniach okazała się nagroda przyznana dyrektor Cieszyńskiego Ośrodka Kultury „Dom Narodowy”. Monika Sikora – Monkiewicz wygrała konkurs, zorganizowany przez Dziennik Zachodni, na „Osobowość Roku” na Śląsku Cieszyńskim w kategorii „kultura”.

I choć już dawno o tym wydarzeniu mieszkańcy zdążyli zapomnieć nagle Cieszyn obiegła informacja, że smsy z głosami na dyrektor COK, były wysyłane ze służbowych telefonów. Można by rzez, że po co robić zamieszanie o kilka smsów. Pani Monika wygrała plebiscyt gromadząc 1319 głosów. Dla porównania w powiecie pszczyńskim wystarczyło ich kilkadziesiąt by uzyskać ten sam tytuł. Plebiscyt trwał przez prawie miesiąc: od 5.01.2018 r. do 31.01.2018 r . Głosowanie odbywało się za pomocą specjalnych SMS-ów. Kod z wybranym kandydatem można było wysłać poprzez uzyskanie dostępu do e-wydania numeru jednego z dzienników - organizatora plebiscytu. Warto jednak podkreślić, iż każdy oddany głos to koszt 2,46zł. Podejrzewa się, że ze służbowych telefonów COK wyszło ok 700 smsów z głosami na szefową placówki. Gdyby nie to, dość niesportowe zachowanie, nagroda trafiłaby do Jolanty Dygoś, wieloletniej szefowej „Kina na Granicy”. Redakcja Gazety Codziennej od kilku dni czeka na wyjaśnienia pani Moniki Monkiewicz.

Mamy nadzieję, że nagłośnienie tej sprawy pozwoli nam i mieszkańcom ustalić czy za wygraną w plebiscycie zapłacono publicznymi środkami, a jeśli doszło do nadużyć, to czy dyrektor COK zrzeknie się tytułu i ustąpi ze stanowiska zwracając równowartość rachunków telefonicznych?

W całej tej sprawie pod rozważania czytelników pozostawiamy więc pytanie, czy w ogóle dyrektorzy placówek kultury powinni brać udział w takich konkursach? Może wynagrodzenie jest wystarczającą nagrodą za wykonaną pracę. Należy również pamiętać, że była to nagroda bardzo osobista a przecież na osiągnięcia szefowej COK pracuje cały zespół.

Oświadczenie dyrektor Cieszyńskiego Ośrodka Kultury "Dom Narodowy" Moniki Sikory - Monkiewicz dla redakcji Gazety Codziennej:

Szanowni Państwo.

Aktualnie przebywam na urlopie z rodziną, ale czuję się zmuszona wydać oficjalne oświadczenie.

Informuję, iż treści podawane przez anonimową osobę ( fikcyjne konto na FB - osoba taka nie istnieje) są w bardzo nieładny sposób zmanipulowane i nierzetelne, a temat mocno naciągany na kompromitację mojej osoby przez osoby nieprzychylne. Podawane rewelacje publikowane są bez konsultacji z naszą instytucją, bez konfrontacji z faktami.

Istotnie, potwierdzam, iż z kilku telefonów ( nie dwóch - jak się donosi ) pracowników zostały wysłane smsy w plebiscycie, natomiast pracownicy ponieśli już konsekwencje służbowe oraz finansowe z tego powodu. Budżet COKu nie został uszczuplony, podatnicy nie przyczynili się do wygranej i nie sądzę, że należałoby to rozstrząsać w podobny sposób. Po wnikliwej analizie sprawy dotyczącej wysyłania smsów z telefonów służbowych pracowników COKu informuję, iż żaden z pracowników nie miał złych zamiarów, wszyscy działali dobrowolnie, w dobrej wierze oraz intencji, dbając o najlepsze imię oraz wizerunek naszej instytucji. Nie potwierdzam ilości wysyłanych smsów (jest znacznie przesadzona), potwierdzam natomiast sam fakt, czego absolutnie nie pochwalam.

Jestem prawnie zobowiązana do ochrony danych osobowych pracowników. Nadmieniam, iż osoby, które dopuściły się wysłania smsów czuły się zdeterminowane po krążącej w trakcie głosowania negatywnej kampanii oraz wiadomości rozsyłanej przez byłego pracownika COKu o treści:

"Witam, jak wiecie odeszłam z pracy w Cok, dziś byłam się pożegnać z ciastem, po 10latach nawet nie usłyszałam słowa dziękuję, szefowa Monika ani się nie pokazała wiedząc że przyjdę...
Startuje ona w plebiscycie osobowość roku-kultura, uważam że nie zasługuje ani w calu na ten tytuł. Proszę jeśli możecie wyślijcie sms na Jole Dygoś,byleby nie wygrała Monika.
sms na 72355
treść KD.137
podajcie dalej jeśli tylko możecie
DZIĘKUJĘ!!!!"
(W tym czasie byłam na cotygodniowej radzie budowy w Domu Narodowym)

Oficjalnie podczas głosowania była prowadzona kampania przeciwko mojej osobie. Docierały do naszej instytucji informacje o tym, iż nie jest ono fair, na co również mamy dowody. Doniesiono nam od samego źródła, iż ze środków publicznych wspierano innych kandydatów w plebiscycie, co można bardzo łatwo zweryfikować. Jestem pewna, że intencje pracowników COKu były dobre, ukierunkowane na promocję Cieszyńskiego Ośrodka Kultury. Tytuł Osbowość Roku, to nie ja, ale instytucja oraz wszyscy stojący za nią wspaniali ludzie, którzy każdego dnia ciężko pracują nad jej rozwojem oraz rozwojem cieszyńskiej kultury.

Jako dyrektor instytucji oświadczam, iż istotnie, taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, za co z całego serca oficjalnie przepraszam. Dołożę wszelkich starań, aby podobna sytuacja nie powtórzyła się w przyszłości. Istotniejszym w tym wypadku jest fakt, iż sprawa nosi znamiona przestępstwa. Podjęliśmy już kroki w celu jej wyjaśnienia, na pewno skierujemy ją do odpowiednich organów. Sprawa jest bardzo delikatna w szczególności w zakresie danych osobowych, do których ochrony jestem prawnie zobowiązana. PUważam, iż tematem zdecydowanie ciekawszym dla Państwa i godnym medialnego upublicznienia jest chociażby ilość środków finansowych, jakie pozyskujemy dla rozwoju naszej instytucji, które można liczyć w milionach. Działalność kulturalna stale wspierana jest środkami ministerialnymi oraz unijnymi, wkładamy w nią całe nasze serce, aby zapewnić mieszkańcom jak najlepszą ofertę. Pomimo remontu obiektu w naszych zajęciach popołudniowych brało udział ponad 600 stałych uczestników, zorganizowaliśmy dziesiątki koncertów oraz imprez - pracując w kilkanaście osób - w niełatwych warunkach, w trzech biurach zastępczych. Myślę, że wykonujemy kawał dobrej roboty dla Cieszyna i wielka szkoda, że tematy sensacyjne biorą górę.

Remont Domu Narodowego dobiega końca, już jest piękny, o czym i Państwo niebawem będą mogli się przekonać.
Zapraszamy na nasz letni festiwal Wakacyjne Kadry i Dźwięki, który odbywa się nieodpłatnie w każdy wakacyjny piątek i sobotę.

Z wyrazami szacunku.
Monika Sikora Monkiewicz

Komentarze: (49)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Sprawa bulwersująca. Nadal jednak nie wiadomo, czy dyrektor wysłała te głosy sama na siebie. Bo tu leży pies pogrzebany. W swoim wyjaśnieniu p. Sikora-Monkiewicz wspomina o przewinieniach podwładnych, o sobie dyplomatycznie milczy. Bo SMS w plebiscycie wysyłany na swoje nazwisko za miejską kasę byłyby tak naprawdę szczytem samouwielbienia i oszustwem w jednym. A czy tak się stało? Oficjalnie nie wiadomo.
Co przeciętny obywatel może zrobić w tej sprawie? Może dociekać prawdy, zapomnieć o intrydze, pójść na Rynek z transparentem o treści "anty" bądź mieć nadzieję, że ktoś, gdzieś będzie jednak dążył do ujawnienia prawdy i ewentualnego ukarania winnych. Kto? Urzędnicy, radni, dziennikarze?
Nie wiem.

oczywiscie ze wiadomo, ponad 400 smsow, na stronie cieszy.pl zostal opublikowany biling z telefonu sluzbowego Pani Moniki.

Cicho, cicho sza. Wszystko zamiecione pod dywan..

Co wiecej, podobno Pani Monika, po wizycie na dywaniku burmistrza, wrocila usmiechnieta do pracy i przyniosla tort swoim pracownikom. Zadnych konsekwencji, brak reakcji burmistrza, brak bilingow... Ja stracilem zaufanie do tej Pani, zamiast wysylac smsy na siebie mogla oddac na chore dzieci. Proznosc i megalomania nie powinna cechowac dyrektora kultury, obawiam sie, ze to nie jedyny jej przekret.

Najsmutniejsze, że do tej pory nikt się z tej sytuacji nie wytłumaczył ... A kilku pracowników pisze "propagandowe" komentarze w obronie pani dyr. powołując się na Pismo Święte, rzucanie kamieniem i "pokorę" (sic!)

Powtarzam, jeśli wysyłanie konkursowych SMS-ów na samą siebie ze służbowego telefonu jest prawdą, miasto powinno wyciągnąć wobec tej pani konsekwencje. Jakie pokłady próżności trzeba w sobie magazynować, żeby zrobić coś takiego? Dla statuetki i lansu na gali...
Nawet jeśli, jak napisano na Facebooku: "Nasza Pani Dyrektor od swojego startu starała się pozyskać środki finansowe na kompleksową modernizację naszej instytucji. Nie było łatwo, ale udało się!

Burmistrz jest za miękki. Jeśli chce kandydować to musi ją odsunąć ale pewnie tego nie zrobi .
Każdy wie ze to oszustwo i takich rzeczy nie da się zamieś pod dywan . Wszyscy już go maja na językach.
Jak dla mnie potrzeba nam silnego przywódcę . I partii politycznej bym nie mieszała w to.

kiedy w tej partii wszyscy miękką ci^lką robieni...

"Dom Narodowy zakupił właśnie w trakcie głosowania niespełna 700 numerów e-wydania czasopisma. Większość głosów z COK została wysłana z dwóch służbowych telefonów kończących się numerami 353 i 354"
Na stronie BIP jest podany numer: Monika Sikora Monkiewicz, Cieszyński Ośrodek Kultury "Dom Narodowy", Rynek 12, 43 - 400 Cieszyn, kom. 668 860 353, e-mail: m.monkiewicz@domnarodowy.pl
Więc wszystko jasne. Czy Burmistrz zareagował w jakikolwiek sposób skomentował ten haniebny czyn?

Ja to jestem ciekaw dlaczego z Cieszyna wyprowadzają się wszystkie wartościowe inicjatywy kulturalne? Festiwale, galerie, generalnie ludzie uciekają choć chcieli inwestować swoja energię i pracę w rozwój tego miasta, to niestety od władz nie uzyskali wsparcia a wręcz kłody pod nogi a szanowny panujący pan burmistrz Ryszard Macura to już jest wręcz liderem w tej dziedzinie. GRATULACJE!!!

...Uważam, iż tematem zdecydowanie ciekawszym dla Państwa i godnym medialnego upublicznienia jest
chociażby ilość środków finansowych, jakie pozyskujemy dla rozwoju naszej instytucji, które można liczyć
w m i l i o n a c h ......
Zaciekawiło mnie kto te miliony wydaje i jakie ma kompetencje.
Oświadczenie majątkowe Osobowości Roku za 2015 r. - osobliwe ...700 zł. Za 2017 już ponad 100 tyś.
Rok 2015 własna działalność ?

no pięknie
nie ma się co dziwić, że rozmodlony burmistrz popadł w stupor, schował głowę w piasek i udaje, że go nie ma

na marginesie, ta historia pokazuje niebywały wręcz tupet, bezczelność i pewność siebie w traktowaniu publicznej instytucji jak prywatnego folwarku - obawiam się, że COK nie jest pod tym względem wyjątkiem, a trwająca od niemal trzech lat inwazja pisistowskich Misiewiczów na wszelkie możliwe do zajęcia stołki jedynie pogłębia ten proceder

cieszyński burmistrz póki co milczy, prawdopodobnie dlatego, że pogrążony w modlitwach za grzesznicę - poczekamy aż się pomodli i zleci kompleksową kontrolę nie tylko wszystkich wydatków COK za kadencji MSM, ale całej jej działalności - no i oczywiście powiadomi prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa w podlegającej mu jednostce organizacyjnej

"Jak informują wróble z dachu Cieszyńskiego Ośrodka Kultury, Dom Narodowy zakupił właśnie w trakcie głosowania niespełna 700 numerów e-wydania czasopisma. Większość głosów z COK została wysłana z dwóch służbowych telefonów kończących się numerami 353 i 354"
https://www.cieszy.pl/cok-sms-owy-przekret-w-cieszynie/"
.
na ratuszowej stronie BIP czytamy: Dział Organizowania Działalności Kulturalnej, Agnieszka Pawlitko, kom.668 860 354;
pani MSM swego numeru nie podała, a szkoda...;)

Na stronie BIPu jest podany numer Pani Moniki, ... 860 353 Nic wiecej nie trzeba dodawać!

Ja-nek, na stronie BIP jest podany numer:
Monika Sikora Monkiewicz, Cieszyński Ośrodek Kultury "Dom Narodowy", Rynek 12, 43 - 400 Cieszyn, kom. 668 860 353, e-mail: m.monkiewicz@domnarodowy.pl Zobacz tutaj https://bip.um.cieszyn.pl/contentsversions/19493/17348/preview i tutaj tez znalazłem
https://gwiazdkacieszynska.pl/gwiazdka/nasze-tematy/548-para-prezydencka... Więc wszystko jasne.
Megalomania! Czy Burmistrz zareagował w jakikolwiek sposób? Skomentował ten haniebny czyn?

dziękuję - ale nie jestem zaskoczony..;)

A tutaj obie Panie, przy piwie i wysyłaja smsy :)

Na stronie jest numer Pani Moniki :) https://bip.um.cieszyn.pl/contentsversions/19493/17348/preview Wiec wszystko jasne

"Silna, uparta i konsekwentna w dążeniu do wyznaczonych celów. W ludziach ceni szczerość i pozytywną energię. Unika wampirów energetycznych, których natychmiast rozpoznaje. O sobie mówi: szalona, zwariowana i bardzo towarzyska - taki opis Moniki Sikory-Monkiewicz znajduje się na stronie internetowej kulinarnego show."
.
napisała, że jest oszustką - no ale w zasadzie trudno się dziwić...
dla Cieszyna na pewno lepiej by było, gdyby odeszła natychmiast z COk i wróciła skąd przyszła, na przykład do Ustki albo do klepania kotletów

O! Nareszcie jakieś komentarze na Codziennej :)

Ludzie! Podniecamy się kilkusetzłotowym przekrętem Pani M. pod auspicjami aktualnej władzy. Owszem, powinna natychmiast pożegnać się ze stanowiskiem. I to jest poza dyskusją i żenującymi tłumaczeniami.
Mnie ciekawi dlaczego dopiero teraz chcemy przyglądać się wydawaniu publicznych środków na tzw. kulturę? Bo zrobiła się aferka?
Tak? To dlaczego od kilkudziesięciu lat pies z kulawą nogą nie spojrzał na ręce na przykład dyrektorowi cieszyńskiego Teatru (budynku raczej, bo zespołu to się nie doczekamy, tak, jak nie możemy się doczekać występów Sceny Polskiej czeskocieszyńskiego teatru)?!
Czy może przez te jakieś 30 lat dyrektorowania p. Łyżbicki zrobił coś wyjątkowego dla miasta? Czy tez może ogranicza się do administrowania i organizowania tzw. chałtur (nie mam nic przeciwko chałturom, widz płaci, widz ogląda. Kto obejrzał ostatnio coś wartościowego w naszym teatrze?). Nie chcę już wspominać o cenach biletów, bo to jest totalne nieporozumienie. I najważniejsza sprawa - od ilu to już lat dyrektor nie jest w stanie zapewnić choćby części środków na remont generalny? Dyrektorowanie polega także na sprawnym pozyskiwaniu sponsorów, nie tylko na cichutkim administrowaniu (kasa leci) i oczekiwaniu na złoty deszcz z Ministerstwa Kultury.
Bijmy się we własne piersi za grzech zaniedbania i nie reagujmy po fakcie. Zapobiegajmy tak, jak tylko możemy! Nota bene widzę tu pole do działania dla Gazety.

Mądrego to i dobrze poczytać!

Brawa dla pani UM.Wsadziła kij w gniazdo os.A może pani napisze artykuł jak rada miejska na ostatniej sesji dyskutowała /patrz Wiadomości Ratuszowe o skutkach finansowych likwidacji MOSiR.Żenada ,żadnej dyskusji nie było a materiały dostarczone radnym to jeden wielki mętlik mający udowodnić słuszność decyzji o likwidacji.A może radny Banot i radny Bielski ojcowie tej likwidacji wypowiedzą się w tej sprawie.

Popieram prośbę "Jano" :)

Czy Pani Dyrektor chce ludziom wcisnąć kit, że jeden sms od byłego pracownika namawiający do głosowania na innego kandydata stał się przyczyną wysyłania smsów przez obecnych pracowników COK ze służbowych telefonów? Żałosne tłumaczenie... Negatywna kampania przeciwko Pani Monkiewicz? Kampania to by była, gdyby wszyscy ci, których Pani Dyrektor zwolniła albo sami odeszli z jej powodu z COK - a było ich sporo, wliczając nawet tych, których sama zatrudniła, a teraz już tam nie pracują - zorganizowaliby się i urządzili nagonkę. Ale jeden sms? Swoją drogą szkoda, że jak ludzie stamtąd odchodzili jeden po drugim to wtedy żaden "wróbelek" nie chciał donieść o tym mediom. A Pan Burmistrz jak zwykle zamiecie wszystko pod dywan, bo to w końcu jest jego wspaniała Pani Dyrektor. Najważniejsze, że 'dojna zmiana" ma się dobrze!

oj donosil donosił.
ale 'macurowy parasol ochronny' długo blokował wszelkie doniesienia przyjaciółki pani Joli - jak to "pchła szachrajka" mawia o pani burmistrzowej

Prosimy o biling z tel słuzbowego Pani Dyrektor w okresie trwania konkursu.

Będzie mi brakowało tych lokowanych włosów i tego uśmiechu! :-(

Dla mnie to po prostu żałosne. Także to całe tłumaczenie się.
Mam nadzieję, że pani dyrektor nie wysyłała na siebie sms z własnego służbowego telefonu.
Towarzystwo wzajemnej adoracji...

"Mam nadzieję, że pani dyrektor nie wysyłała na siebie sms z własnego służbowego telefonu."
No właśnie cała w tym rzecz, że podobno wysyłała. A teraz wymawia się pracownikami.

Sms ze sluzbowych telefonów to jedno. Warto byłoby zastanowić się a nawt sprawdzić skąd pochodziły srodki na organizację dziesiątków koncertów w Browarze? Na pierwszy rzut oka widać, że musiały to być setki tysięcy złotych. Nie zauważyłem aby oglaszano tam, ze koncert odbywa sie dzięki takiemu czy innemu grantodawcy czy sponsorowi. Jeśli okazaloby sie, ze koncerty były organizowane z budżetu miasta, z pieniędzy podatnikow, to te kilkaset zlotych za smsy to nic w porownaniu z setkami tysięcy na koncerty. A dodatkowo, czy samorządowa instytucja kultury moze sponsorować imprezy, ktore w ewidentny sposób promują Browar nalezacy do potężnego holdingu. Nie wspomne o ilości sprzedanego i wypitego alkoholu podczas tych koncertów. Czy naprawde nie było innej przestrzeni miejskiej na organizację takich imprez? Chcialbym żeby pani dyrektor COK wyjaśniła z jakich środkow były organizowane imprezy w cieszynskim browarze?

Zarzut kierowany w stronę instytucji kultury, że wydaje pieniądze na organizację wydarzeń kulturalnych to chyba już gruba przesada. Chyba organizatorom tej GÓWNOBURZY sprawa wyślizgnęła się z rąk.

babka nie rozumie albo głupa rżnie
wytłumaczę babce - o to chodzi, babko, że jeśli daje się grube pieniądze do dyspozycji komuś, kto jak p. MSM wpada na sms-owych przekrętach, to znaczy, że trzeba się dokładnie przyjrzeć jak te pieniądze wydawała - i oczywiście nigdy więcej taki ktoś już nie ma prawa nawet jednego grosza publicznego dostać pod opiekę
.
babka się pomodli za tę chciwą niewiastę i nie bierze więcej za GÓWNOKOMENTARZE

bzdury gadasz, normalnie wynajeli salę w okresie trwania remontu, nie dorabiaj już spiskowych teorii do tej skądinąd bulwersującej sprawy, a i z tymisetkami tysięcy złotych to tez poleciałes...

Kolejny przekręt z udziałem p. Monkiewicz. Jak długo jeszcze Pan burmistrz będzie chronił przyjaciółkę swojej żony? Jak ma być dobrze w tym mieście, skoro rządzi kolesiostwo?

Jakie oświadczenia? Gdyby to nie było szyta natychmiast pokazałaby prawdziwe bilingi i byłoby wszystko jasne. Atak? Aaaaaaaa graficzka w coku na urlopie... Nie ma kto podrobić bilingów spoza bandy

No i skoro, jak z oświadczenia wynika smsy ze służbowych tel. były wysyłane, to nie powinna dyr.wyciagac konsekwencji wobec pracowników tylko siebie. Teraz oczywiście obciąży innych a to ona zamiast głupio tłumaczyć się atakami innych powinna ponieść konsekwencje. Ja chcę wiedzieć kto zapłacił za te smsy. I mam nadzieję, że burmistrz zajmie się tą sprawą. Osiągnięć niech mi tu nikt nie przytacza bo łatwo robić coś środkami unijnymi i miejskimi.

jeśli to prawda - a zweryfikować można bardzo łatwo - to ta pani powinna zostać w trybie natychmiastowym, d y s c y p l i n a r n i e zwolniona z COK - jeśli nie za marnotrawstwo publicznych środków, to za brak nadzoru je umożliwiający
i dalej, oczywiście padnie pytanie - kto tę pchłę-szachrajkę wybrał i z jakiego klucza?
.
[siłą rzeczy przypomina się niedawna historia zatrudnionej przez skoczowskiego burmistrza d o j n e j z m i a n y zaraz po wyborach szefowej jednej z agend miejskich, która wkrótce po rozpoczęciu pracy zwinęła miejską kasę, auto, laptop, telefon - i zniknęła...]
.
z nagrodą zaś niech sobie Dziennik zrobi co chce, zresztą sam pomysł organizowania konkursu i zarabiania na tym przy pomocy sms wydaje mi się dyskwalifikować całą tę imprezę - skutki jak widać

Dyrektorzy ośrodki kultury, teatry, szkoły traktują jak swoją własność. Zamknięte środowisko. A przecież te placówki są własnością mieszkańców. Obudzcie się ludzie i zacznijcie przyglądać się i kontrolować.

Wy naprawde próbójecie wmówić ludziom że Pani Dyrektor nakazała ludziom na siebie głosować??? Pomyślcie logicznie
. Ekipa COK to świat zamknięty. Pracownicy chcieli dobrze. A tak "by the way" zróbcie dla miasta tyle ile ta kobieta
...

Ziomeczku, ty chyba nie rozumiesz problemu tak jak i pani dyrektor nie rozumie problemu.
Po pierwsze, ekipa cok mogła sobie głosować do woli, no problem. Problem jest w tym że głosowali z telefonów służbowych.
Po drugie, oświadczenie jest kuriozalne, a pani dyrektor pisząc o kampanii przecwko niej się skompromitowała. Pracownica była na nią zła i pisała, żeby głosować na konkurentkę. I... co z tego? Jeśli nie wysłała kilkuset smsów z telefonu służbowego, to miała do tego prawo.
ZRÓBCIE COŚ DLA MIASTA TYLE ILE TA KOBIETA?
Każdy robi coś dla miasta, pracuje, płaci podatki.
Pani dyrektor nie robi tego dla miasta charytatywnie, robi dla miasta bo to jej zasrany obowiązek, to jej praca i za to dostaje pewnie nienajgorsze wynagrodzenie. Więc nie rób ziomeczku z niej Matki Teresy.

Tyle, czyli ile? Sprowadzenie pojęcia kultury do poziomu Chwytaka i Gromee?

myślimy logicznie - ty spróbuj pisać bez błędów
.
A tak "by the way" - co takiego ta kobieta dla miasta zrobiła??...

Panie Jerzy a pan cos zrobil dla naszego miasta poza chlaniem i wegetowaniem na pamieci ojca i pisaniem bzdurnych komentarzy na Codziennej i OX? Przeklina pan Kaczynskiego i dojna zmiane a sam pan robisz dokladnie to samo. Tez poltora nogi w grobie wiec trzeba jeszcze przed smiercia napsuc, namieszac, zniszczyc co sie tylko da. Daj pan juz sobie spokoj, nikogo nie obchodza pana wynurzenia na ktore sam pan odpowiada w kolejnych komentarzach

Szanowna Pani Paulinko,
coś się Pani pokićkało
pozdrawiam,
ja-nek

Tak, tylko czekam kiedy zacznie się hejt na redakcję. W tym mieście jak tylko ruszy się śmierdzące jajo od razu głos podnosi klika urzędowa. Niech w końcu coś drgnie w tym skansenie , bo trudno inaczej to miasto nazwać. A raczej to co z tym miastem robią urzędnicy. Ale tak w ogóle ...to pani dyr. COK, ale wstyd!!!! Rozsławiła Pani to miasto. Tytuł "osobność roku" się należał ale za najgorszą formę kultury.

Tylko patrzeć jak ów Pani dyr.COK będzie gonić Was swoim prawnikiem. Znana jest z tego. A to co robi się z publicznymi pieniędzmi nazywa się złodziejstwem. I należy mówić o tym głośno. Szczególnie przed wyborami. Czekam na reakcję burmistrza w tej sprawie!

To bardzo trafne spostrzeżenie. Lokalne stołki zajmują ludzie próżni stąd biorą się nadużycia i głupie decyzje. Brawo Pani redaktor. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie przeczytam kolejne Pani artykuły. Szkoda, że tak rzadko pisze Pani do Gazety Codziennej. A przy okazji gratuluję artykułu w Tramwaju Cieszyńskim o tirach w Cieszynie. Chętnie czytam te teksty. Tylko trudno ten wasz Tramwaj upolować. Proponuję zwiększyć nakład.
Pozdrowienia dla redakcji.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama