, sobota 19 września 2020
Gwiazdka Cieszyńska o 11 listopada 1918
Powrót Józefa Piłsudskiego do Warszawy i powierzenie mu władzy w listopadzie 1918 roku nie wzbudziły szczególnego zainteresowania "Gwiazdki Cieszyńskiej". fot: (fot. K. Pęcherski / Wikimedia Commons / Śląska Biblioteka Cyfrowa



Dodaj do Facebook

Gwiazdka Cieszyńska o 11 listopada 1918

MMT
11 listopada 1918 roku w dziejach Śląska Cieszyńskiego nie był szczególnym dniem. Przeglądając "Gwiazdkę Cieszyńską", można odnieść wrażenie, że przeoczono przejęcie władzy przez Józefa Piłsudskiego z rąk Rady Regencyjnej - wprawdzie pisano o tym wydarzeniu, ale jako o jednym z wielu, w jakie obfitował ów wyjątkowy rok.

W tym czasie "Gwiazdka Cieszyńska" ukazywała się dwa razy w tygodniu: we wtorek i piątek. Ze względów technicznych (kwestia przygotowania numeru do druku i tempo przepływu informacji) o wydarzeniach z poniedziałku 11 listopada 1918 roku pisano nie w wydaniu wtorkowym z 12, lecz piątkowym z 15 listopada.

W tamtych dniach działo się naprawdę sporo. Wojska czeskie zajęły Preszburg i planowo zmianę nazwy miasta na Wilsonów na cześć amerykańskiego prezydenta Woodrowa Wilsona (skończyło się na Bratysławie). Dochodziły niepokojące wieści z Pragi. Tamtejsze władze nie chciały potwierdzić umowy z 5 listopada 1918 roku, jaką zawarli przedstawiciele Polaków i Czechów na Śląsku Cieszyńskim. Przewidywała ona, że o ostatecznych granicach regionu zdecydują wspólnie władze w Pradze i Warszawie. Redakcja "Gwiazdki Cieszyńskiej" starała się bagatelizować te informacje. - Wierzymy bowiem w zdrowy zmysł polityczny czeskich polityków, którzy sprawę czesko-polską będą starali się załatwić jako sprawę dwóch bratnich narodów słowiańskich i nie dopuszczą do nowej walki czesko-polskiej - pisano. (Wprawdzie Praga zatwierdziła później umowę, ale co z tego, skoro po kilku tygodniach ją złamała.)

Sporo miejsca poświęcono na krytykę władz Cieszyna zdominowanych przez Niemców, którzy jakby przegapili fakt, że nie są już uprzywilejowaną grupą narodową. - W magistracie cieszyńskim wszystko po staremu. Trony się walą, królowie i cesarzowie składają swe korony i opuszczają swe długoletnie stolice i kraje przez nich rządzone, mapa Europy zmienia się gruntownie, niewola, ucisk, przemoc i niesprawiedliwość pierzchają przed wschodzącą wolnością ludów i prawo i sprawiedliwość zaczynają swoje panowanie. Jednem słowem: świat cały przemienia się nie do poznania, tylko magistrat cieszyński nie może się wydostać ze swej zaśniadzianej skorupy wszechniemieckiej - tak zaczynała się krytyka cieszyńskich samorządowców.

Wspominano też o wydarzeniach, które dziś uchodzą za symboliczne odrodzenie państwa polskiego: - Tymczasem wrócił do Warszawy internowany przez Prusaków brygadier Piłsudzki [sic!]. Rada regencyjna jemu powierzyła utworzenie nowego rządu. Ponieważ Piłsudzki [sic!], jako dawny wódz legionów, jest popularny w całej Polsce, sam z przekonania jest socyalistą, dlatego sądzą powszechnie, że zdoła przyprowadzić jedność w narodzie. Rząd, jaki on chce utworzyć, ma być koalicyjny, t. zn. składający się z przedstawicieli wszystkich stronnictw. Sejm polski w Warszawie ma się zebrać jeszcze w grudniu.

I w zasadzie tyle o tym fakcie. Następnego dnia, 12 listopada, na Wieży Piastowskiej w Cieszynie po raz pierwszy od stuleci wywieszono polską flagę, ale nie miało to związku z warszawskimi wydarzeniami. Wszak, na zamku znajdowała się siedziba Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego. Polacy na Śląsku Cieszyńskim odzyskali niepodległość już 1 listopada 1918 roku. W przeciągu kolejnych dziesięciu dni zdążyli już uregulować kwestie graniczne z Czechami, powołać do życia własną milicję i wstępnie uporządkowywać sprawy administracyjne. 11 listopada 1918 roku raczej nikt na Śląsku Cieszyńskim nie sądził, że właśnie ten dzień będzie uchodził za symboliczną datę odrodzenia się państwa polskiego.

Komentarze: (2)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Profesor Świętek w ponad 1000 stronicowej "cegle" pt. "Lodowa ścian" już na ok 30 stronie pisze, że pan Józef Piłsudski nie miał wykształcenia,a już na pewno wojskowego, zawodu, kwalifikacji, utrzymywał się " z pieniędzy nieznanego pochodzenia" a dalej piszę ze pracował do wywiadu niemiecko, austo-węgierskiego, a nawet japońskiego. To co wiadomo jakiego pochodzenia były pieniądze z których się utrzymywał , czy nie ?

Można zatem świętować podwójnie zarówno 1 listopada, jak i 11 listopada - jednako hucznie. A co!!! Cieszyniacy mają się czym przed rodakami chwalić.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama