, niedziela 9 sierpnia 2020
Tir pełen prezentów wyjechał na Ukrainę.
Zwożenie i przygotowywanie prezentów do transportu trwało ponad trzy tygodnie i było możliwe dzięki pomocy dużej grupy wolontariuszy. fot: mat. pras.



Dodaj do Facebook

Tir pełen prezentów wyjechał na Ukrainę.

Agnieszka Kaczmarczyk
Tir pełen prezentów wyjechał na Ukrainę.

W poniedziałek 5 grudnia z Dzięgielowa na Ukrainę wyjechał tir wyładowany 5 184 prezentami. fot. mat. pras.

11. edycja akcji charytatywnej "Prezent pod choinkę" została zakończona sukcesem. W poniedziałek, 5 grudnia, z Dzięgielowa na Ukrainę wyjechał tir wyładowany 5 184 prezentami. Wszystko dzięki ludziom o "wielkich sercach".

Ogólnopolska akcja charytatywna "Prezent pod choinkę" jest organizowana od 2000 roku przez Centrum Misji i Ewangelizacji (CME) oraz Diakonię Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce. Polega na przygotowywaniu przez dzieci, młodzież i osoby dorosłe prezentów w pudełkach po butach, które przed świętami zawożone są do najuboższych dzieci na Ukrainie. W ciągu 11 lat potrzebujący otrzymali ponad 50 tysięcy prezentów. Od ubiegłego roku trwa także akcja "wirtualna paczka". Każde 60 zł to kolejne wsparcie dla potrzebujących.

"Prezent pod choinkę" był od początku akcją przygotowaną z myślą o sąsiadach z Ukrainy. To gest solidarności, taki, który wraz z różnorodną pomocą dotarł do Polski w latach 80. Prezenty trafią do dzieci w 26 miejscowościach Ukrainy m.in. w: Charkowie, Odessie, Petrodolinie, Dnietropietrowsku, Lwowie, Borysławiu, Jałcie, Berdiańsku i Symferopolu. Będą rozdawane w kościołach, domach dziecka, szkołach, przedszkolach, świetlicach środowiskowych, szpitalach, internatach, wśród ubogich rodzin.

W przygotowanie prezentów włączyły się osoby z Czech i Niemiec. Nie zabrakło ciekawych pomysłów na pomoc. - W czasie trwania akcji dwie pary młode (jedna w Polsce, druga w Niemczech), poprosiły swoich gości weselnych, by zamiast kwiatów przynieśli im maskotki, gry i artykuły szkolne. Otrzymane rzeczy dostarczono do Dzięgielowa - mówi Mariola Fenger, koordynator krajowy akcji. Wszystkie podarunki zostały podzielone i otrzymają je najbardziej potrzebujący.

W przebiegu akcji pomagało ponad 60 koordynatorów lokalnych. Zwożenie i przygotowywanie prezentów do transportu trwało ponad trzy tygodnie i było możliwe dzięki pomocy dużej grupy wolontariuszy. - Chcemy nieść pomoc tym, którzy bardzo jej potrzebują i pokazać, że mając niewiele, też można coś ofiarować - mówi Bożena Giemza z CME i dziękuje za dobre serca wszystkim ofiarodawcom, wolontariuszom i koordynatorom.

Akcja ma charakter ekumeniczny, zarówno przygotowujący prezenty, jak i obdarowane dzieci są przedstawicielami różnych wyznań chrześcijańskich.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama