, sobota 6 czerwca 2020
Śląsk zalewa fala hejtu. Koronawirus stał się groźną chorobą społeczną
Pojawiające się komentarze o ślązakach są nie tylko bulwersujące, ale pokazują jak niewiele potrzeba by skłócić naród.  fot: KWK Pniówek



Dodaj do Facebook

Śląsk zalewa fala hejtu. Koronawirus stał się groźną chorobą społeczną

UM
Ilość zakażeń na Śląsku rośnie z dnia na dzień, a w mediach coraz częściej nasze województwo porównuje się do Lombardii. Takie określenie jest jednak szyte na wyrost. Wprawdzie liczba zakażeń jest duża, ale wykonuje się u nas również najwięcej testów. Gdyby taką ilość wykonać w Małopolsce lub w woj. Mazowieckim wyniki mogłyby być równie zaskakujące.

983 potwierdzonych przypadków koronawirusa na Śląsku - to ostatni, wtorkowy bilans. Na Mazowszu z kolei jest 2 808 zakażeń. Warto jednak pamiętać, że województwo mazowieckie liczy ponad 5,3 mln mieszkańców. Województwo śląskie jest mniejsze o około milion osób.
I to właśnie Śląsk w tej chwili ma w Polsce największy problem z koronawirusem. Liczba dziennych zakażeń jest coraz większa. W poniedziałek rano Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 142 przypadkach z tego regionu. Po siedmiu godzinach resort zdrowia dodał kolejne 71 zakażeń. Łącznie poniedziałek przyniósł więc 213 przypadków. Niemal od dwóch tygodni te liczby konsekwentnie rosną. We wtorek na Śląsku pojawiły się kolejne 204 przypadki (w sumie z 235).

Na Śląsk leje się fala hejtu. Polacy znów mocno podzieleni

Pojawiające się komentarze o ślązakach są nie tylko bulwersujące, ale pokazują jak niewiele potrzeba by skłócić naród.
Na forach i portalach społecznościowych internauci wyzywają górników od cwaniaków, zarzucają im, że są kastą. Taki obrzydliwy hejt na nich i na Śląsk od kilku dni dociera niemal z całej Polski. To efekt wykrycia ognisk koronawirusa w kopalniach. Wcześniej ofiarami hejtu byli pracownicy służby zdrowia i seniorzy, więc na chwile oni mogą odetchnąć.

Oto kilka cytatów z forów i portali: „Śląsk to nienormalność” , „Natura za nas wymyśliła jak pozbyć się górnictwa”, „Wszyscy musieli zrezygnować, albo stracili pracę, a cwane górniki zjeżdżały do kopalń w najlepsze - to teraz kopalnie pozamykają”, „Znowu Śląsk wszystko psuje”.
Pojawiają się również propozycje oddania Śląska Niemcom, żeby pozbyć się kłopotu, jednak najczęstszym żądaniem rodaków jest otoczenie regionu kordonem sanitarnym, zamknięcie na dwa miesiące. Testowanie na obecność koronawirusa przed kopalniami na forach zostało również uznane za kolejny górniczy przywilej.
Górnicy i cały Śląsk to klasyczny kozioł ofiarny, bo przecież na kogoś trzeba wylać swoje frustracje i szerzącą się panikę.
To, że do masowych zakażeń na kopalniach dojdzie było do przewidzenia. To specyficzne warunki, a wdrożenie procedur dezynfekcyjnych jest wyjątkowo trudne. W tym miejscu można się jednak pokusić o inne spojrzenie na sytuację. Kopalnie pracują praktycznie bez przerw, ilość zachorowań w naszym województwie była duża od początku.

Dlaczego dopiero teraz zdecydowano się na wykonanie takiej ilości testów?

Chcąc uniknąć takiego ogniska zakażeń powinny być one wykonane już w kwietniu. Jednak dopiero gdy górnicy wyrazili swoje wsparcie dla protestujących przedsiębiorców i obiecali wsparcie w protestach rząd jakby w panice próbuje ich zamknąć w domach. Należy więc zadać pytanie na ile wyniki testów są prawdziwe i ilu górników ma w ogóle objawy zakażenia? Nie jest bowiem możliwe, że wszyscy przechodzą go bezobjawowo. Być może inny rodzaj testów byłby bardziej wiarygodny.
Jednak nałożenie kwarantanny nie pozwoli górnikom dołączyć do planowanego protestu, a złamanie jej grozi grzywną 30 tyś. zł.

Śląsk Cieszyński i statystyki zakażeń

Niemniej jednak cała sytuacja i atakowanie mieszkańców Śląska budzi spory niesmak i narastające podziały. Cierpi na tym cały region. Wystarczy tylko prześledzić liczbę zakażeń na Śląsku Cieszyńskim by z łatwością dojść do wniosku, że nie wpisujemy się w ten schemat. Wczoraj w całym powiecie odnotowano 5 zakażeń( Chybie 1, Hażalch 1, Strumień 3). W poniedziałek według raportu Sanepidu nie stwierdzono ani jednego pozytywnego wyniku testu. Najwięcej bo 11 zakażeń podano w niedzielnym raporcie. Wystarczy jednak prześledzić raporty z ostatnich tygodni by dojść do wniosku, że liczba zakażonych jest stała. Jeśli więc znoszenie obostrzeń będzie uwarunkowane ilością zachorowań w województwie, to nie możemy liczyć na szybki powrót do normalności.

Komentarze: (1)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

nie na Śląsk tylko na kretów nierobów. Pożytek z tych pijawek żaden a teraz jeszcze kłopoty

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama