, środa 27 stycznia 2021
Górale z poparciem dla cieszyńskiej restauracji
Górale przyjechali z poparciem dla właścicieli restauracji „U Trzech Braci”. Za odwagę, w przeciwstawianiu się reżimowym restrykcjom, ofiarowali góralską ciupagę. fot: UM



Dodaj do Facebook

Górale z poparciem dla cieszyńskiej restauracji

UM
Górale z poparciem dla cieszyńskiej restauracji


Górale z poparciem dla cieszyńskiej restauracji


Górale z poparciem dla cieszyńskiej restauracji

Górale przyjechali z poparciem dla właścicieli restauracji „U Trzech Braci”. Za odwagę, w przeciwstawianiu się reżimowym restrykcjom, ofiarowali góralską ciupagę.

- Przyjechaliśmy z Podhala jako przedstawiciele grupy „Góralskie VETO”, czyli bunt górali przeciwko rządowi. Stoi za nami wielu przedsiębiorców, hotelarzy, gastronomia. Jesteśmy tu po to by wesprzeć inicjatywę właścicieli restauracji „U Trzech Braci”. Takie działania uważamy za słuszne, bo stoją po stronie prawa i działają słusznie, a to rząd im odbiera możliwość pracy i zarobku- mówił przedstawiciel góralskiej delegacji.

Górale mają dość rządowych obostrzeń, które utrudniają im prowadzenie działalności gospodarczej. W poniedziałek po południu pod Wielką Krokwią odbył się protest przedsiębiorców z Podhala, którzy zapowiadają otwarcie swoich biznesów. Chodzi głównie o restauracje, stoki narciarskie czy wynajem kwater prywatnych.
- W ludziach jest potrzeba normalnego życia i funkcjonowania. Otwarcie swoich biznesów to ostatnia szansa, żeby uciec przed bankructwem - mówi Sebastian Pitoń, przedstawiciel grupy "Góralskie veto".

Oprócz górali na miejscu pojawili się również ze wsparciem przedsiębiorcy z Zamościa.

- Postanowiliśmy podobnie jak inni wesprzeć cieszyńskich restauratorów w obronie przed nielegalnymi przepisami, które wpływają negatywnie na gospodarkę. Jesteśmy całym sercem z nimi. Będziemy to nagłaśniać, by pokazać ludziom dramat polskich restauratorów. Sami pięć dni temu postanowiliśmy otworzyć swój biznes. Byliśmy zamknięci jak wszyscy stosując się do wytycznych rządu. Jednak sytuacja i przeciągające się obostrzenia zmusiły nas do działań. Nie zrobimy już kroku w tył. Walczymy z tym reżimem! Policja oczywiście odwiedza nas regularnie. Wymieniamy się pytaniami bo taka rozmowa nie jest formą oficjalnego przesłuchania. Legitymują gości dając pouczenia. Klienci się boją, ale nie przestają przychodzić i za to wsparcie jesteśmy wdzięczni. Mieliśmy też jedną wizytę sanepidu i dostaliśmy mandat na kwotę 15 tyś zł. Szykujemy się jednak na batalię w sądach – podkreśla przedsiębiorca z Zamościa.

Największym problemem w obecnej sytuacji jest brak wsparcia przez rząd. Regulacje prawne to wielki chaos i nawet policja nie ma narzędzi by cokolwiek w tej sytuacji zrobić. Nie wprowadzono stanu klęski żywiołowej, a tylko to dałoby szansę na odpowiednie odszkodowania dla przedsiębiorców, ratując miejsca pracy i polską gospodarkę.
Inni cieszyńscy restauratorzy na razie nie idą w ślady właścicieli rozsławionej już medialnie restauracji. Obawiają się konfliktu z prawem licząc na luzowanie obostrzeń.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama