, wtorek 7 lipca 2020
Szersznik patronem nagrody
Pomnik ks. Leopolda Jana Szersznika stoi w Parku Pokoju, tuż obok muzeum, które ufundował. fot. Edyta Rasmus 



Dodaj do Facebook

Szersznik patronem nagrody

TWO
Patronem nagród przyznawanych co roku przez Starostwo Cieszyńskie za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury został wybitny jezuita ks. Leopold Jan Szersznik.
— Nagroda istniała od lat, ale dotąd nie miała imienia. Postanowiliśmy to zmienić, aby nadać jej wyższą rangę. Ks. Leopold Jan Szersznik jest najlepszym patronem, bo jako fundator cieszyńskiego muzeum był związany z kulturą — mówi starosta cieszyński Mirosław Kożdoń.

Nagrodę przyznaje Zarząd Powiatu, na podstawie propozycji specjalnie powołanej, pięcioosobowej komisji. Co roku mogą ją otrzymać maksymalnie trzy osoby. Uchwała przyjęta w poniedziałek przez radnych mówi, że „nagroda może być przyznawana osobom fizycznym lub osobom prawnym i innym podmiotom, których działalność w zakresie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury miała znaczenie dla kultury, na podstawie oceny całokształtu ich działalności lub osiągnięć o istotnym znaczeniu".

Ks. Leopold Jan Szersznik urodził się 3 marca 1747 roku w Cieszynie. Już od wczesnego dzieciństwa interesował się religią, szczególnie żywotami męczenników i pustelników. W przeciwieństwie do swoich rówieśników nie musiał się martwić o książki, gdyż jego ojciec miał bogatą bibliotekę z około 600 dzieł. W 1757 roku Szersznik rozpoczął naukę w prowadzonym przez jezuitów gimnazjum, a pięć lat później kontynuował naukę na studiach filozoficznych w jezuickiej akademii w Ołomuńcu. Na drugim roku wstąpił do zakonu. Po ukończeniu studiów teologicznych wrócił do Cieszyna i przez prawie rok uczył za darmo w tutejszym gimnazjum. Pomagał też robić pomiary geodezyjne okolic miasta. W 1786 roku Szersznik został mianowany tymczasowym prefektem cieszyńskiego gimnazjum katolickiego. Z wielkim uporem starał się przyczynić do reformy szkolnictwa. Był człowiekiem Oświecenia. Już w 1781 roku zaproponował władzom zwiększenie liczny podręczników szkołach i zorganizowanie gimnazjalnej biblioteki. Największą zasługą Szersznika było utworzenie przez niego w Cieszynie biblioteki i muzeum - pierwszych tego typu instytucji na Śląsku Cieszyńskim i obecnie najstarszych w Polsce. W 1802 roku udostępnił swoje zbiory biblioteczne i muzealne społeczeństwu, a po śmierci testamentem przekazał je miastu. Z biegiem lat zbiory wzbogaciły Muzeum utworzone przy ul. Regera w Cieszynie.
Komentarze: (72)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Jako pierwsi dostaną ją w tej nazwie osobnicy wymienieni na tabliczce rewersowej pomnika

Ale prymityw!

Ze świecą szukać takiego społecznika wśród
współczesnych "sukienkowych"!!Teraz obowiązuje
zasada brać , broń Boże dawać!!

jak się nazywa taka jednostka chorobowa?

No to podaj choć JEDEN przykład mądralo "nieobłędzie"

Ty sam je podajesz codziennie i będziesz je podawał. To psychoza. Ty tak masz i już.

Ty sam je podajesz codziennie i będziesz je podawał. To psychoza. Ty tak masz i już

Ty nie masz podać przykładów klecho na mój
obłęd tylko podaj choć jeden przykład księdza,
który coś ludzim dał lub daje dzisiaj.Żaden z nich
Szersznikowi do pięt nie sięga.Ty po prostu nie rozumiesz o czym ja piszę i widzę,że brak
Ci jakichkolwiek argumentów i stajesz się monotematyczny i smutny.!!!

zaraz da popis swojej kultury i wyszukanego języka. Czy ktoś ma relanium dla tego pana? A może by go wodą święconą pokropić ? hi, hi To by dopiero wpadł w furie? hi, hi

Ostatnio pani Nelly Rokita stwierdziła,że ciocia jej
męża żyła dłużej ponieważ słuchła radio ma ryja.
Aż się boję co by się stało gdyby tak zaczęła oglądać tv trwam!W dalszym ciągu nie rozumiesz o
czy piszę klecho.Zażyj ty relanium i popij święconą
wodą to może twoje,niezdrowe podniecenie ci przejdzie.

...Władze Cieszyna chcą wynająć specjalistyczną firmę, która znajdzie nowy produkt markowy kojarzący się z miastem nad Olzą..... Łęczyca ma diabła Rokitę, ja proponuję adama pobożnego w zalewie czekoladowej z Prince Polo, niech stoi w miejscu Floriana i bluzga żółcią jak smok wawelski.

Przytaczanie faktów,które każdy trochę połapany
wyczytać może dziennie na różnych forach
internetowych nazywasz"bluzganie żółcią"klecho.
Podaj konkretne argumenty dotyczące tematu ,który komentujemy i nie powtrtrzaj jak
imbecyl w kółko to SAMO!!
ARGUMENTY KLECHO !!!

już bluzga... czekamy na ciąg dalszy. Sympatyk

Ziejesz nienawiścią jak każdy, prawdziwy katolik.
A gdzie miłosierdzie??Podaj mi numer konta,to
przeleje ci 500zł i bedziesz sie mógł trochę rozerwać po czeskiej stronie w normalnym państwie.!!!

prosimy o jeszcze, stać cię na większy jad i bardziej niewyszukany język. A może egzorcyzmy ci zalatwic?

Egorcyzmy a co to takiego??

Ks. Szersznik to wielka postać. Nie wiem tylko czy na podzielonym wyznaniowo Śląsku Cieszyńskim to dobry pomysł aby nagrodę tego typu nazwać jego imieniem. Radni wiedzą lepiej.

zawsze chciałem wiedziec kto to ten A P, teraz już wiem : to malutki, drobniutki, chudzitki, ze skosnymi oczkami cing cing, bo w Czechach czuje sie najlepij

Warsie myślę,że obawy są niuzasadnione każdy imiennik jakieś nagrody był jakiegoś wyznania (poz Leninem)

W Czechach nie mieszkam ale cing cing jest o.k.

Homo - masz rację.

Ale nie do końca. Ten zacny człowiek był jezuitą. Czas reformacji i kontrreformacji ,może powodować ,że niektórzy nagrodzeni znający historię mogą odmówić przyjęcia nagrody. Ja bym się tego bał. Czy wszystkie gremia cieszyńskie się wypowiedziały za. To delikatna sprawa

To brzmi dumnie: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Czytając jednak niektóre komentarze, wolałbym, żeby to forum było moderowane.

Panie Sikora. Rozumiem Pana rozterki.Czy nie cieszy jednak Pana ta wolność wypowiedzi? Te żywioły , po okresie cenzury i uladzonej prasy z autocenzurą . Właśnie tu jest wolna wszechnica. Nie należy tego brać do siebie. Wszyscy tu możemy się czegoś nauczyć . Poczynając od ortografii, ignorować wypowiedzi głupawe a szukać mądrych. Tu jest prawda i apostolat. Szansa na to .że wszyscy się jakoś podniesiemy.

Nie wiem tylko czy na podzielonym wyznaniowo Śląsku Cieszyńskim to dobry pomysł aby nagrodę tego typu nazwać jego imieniem. Radni wiedzą lepiej.
A gołębie na rynku jakiego są wyznania? Boże patrzysz i nie grzmisz na ten cieszyński debiland.

Ty, poniżej ,taki mądry, to czemu znieważasz komentujących. Nie wszyscy są tacy do przodu jak ty lub ci się wydaje. Kretynizm, debiland .Broń racji mądralo.

Odpowiedz mi proszę, jakiego wyznania są gołębie na rynku i magnolie w parkach? Bo jakikolwiek temat tutaj poruszony sprowadzony zostaje w komentarzach do podziałów wyznaniowych? Barszcz jest katolicki, a żurek porotestancki? Przecież tego rodzaju dylematy jak Twoje to przejaw jakiejś koszmarnej choroby panującej w tym mieście. I przerażającego ograniczenia horyzontów. W XXI wieku!!!!!

No to jeszcze raz. Jesteś stela czy nie? Jeśli sam stwierdzasz ,że w tym mieście jest koszmarna choroba ,to wiesz o tym tak jak ja. Choroby nie należy lekceważyć . Nadal nie wiem z kim koresponduję. Gołębie i magnolie mają to do siebie ,że nie uzależniają swoich zachowań od doświadczeń poprzednich pokoleń. Chyba nie masz mi za złe ,że przypomniałem ci ochorobie tego regionu. Nie obrażaj się na mnie ,że ludzie chorują i różnią się poglądami.

Już się boi, na zapas. Bardziej papieski niż papież, czeka na instrukcje od Franca Jozefa, lub z Komitetu Miejskiego PZPR, czy już można pisać, czy jeszcze nie. Najchętniej by gdzieś na nas doniosł, poskarżył, ale nie wie gdzie. I taki osamotniony w tej swojej niechcianej wolności się poczuł, że tęskni do cenzury i knuta. Myśleć samemu bez intrukcji jest trudno. Coż, Panie Sikora, jest na świecie jeszcze kilka krajów gdzie, wódz, partia itd. myślą za obywateli, Może emigracja byłaby wyjściem z tej udręki wolności?

Jestem stela od XVI wieku, bo gdzieś znalazłem, zapisane w kronikach swoje nazwisko, co wcale nie znaczy, że nie widziałem kawałka świata i mieszkałem tylko w Cieszynie. Może to sprawia, iż kochając to miasto, jestem równocześnie bardzo krytyczny wobec zjawisk jakie nazywam kretynizmem i ograniczeniem horyzontów myślowych. Wstydzę się za nie. To nie było ad personam, ale ogólnie.

Świat jak wiesz jest niezwykle podzielony i zróżnicowany. Mnie także stać na podrózowanie po świecie ,podróżowałem i mam swoje lata. Nadal pozostajesz anonimowy, co jak zawsze na tych stronach odbierane jest jako ukrywanie swojego oblicza , i jest nie szczere. Gdyż internauci zachowując swoją anonimowość jednak przyjętej przez siebie ksywie przypisują określone poglądy i po tym są rozpoznawalni. Ty nie masz odwagi się podpisać ,by tobie nie pamiętano Twoich poglądów ,a nóż się wyda. To już tu przerabialiśmy.

Czy ktoś tutaj się podpisuje? To Hyde park. Nowe zjawisko w Cieszynie, forum wolnego słowa. Aż strach czytać dla niektórych. Pomyślę nad jakimś nickiem. Cynik? Może być. A swoją drogą, zgaduj zgadula, który komentarz jest mój? A propos... nuż się wyda, piszemy przez u.... Wybacz skażenie zawodowe.

Hipokryzja tego anonima nie ma granic

Ja nawet Wiem kim jesteś. W końcu wypowiadających się i zaangażowanych w ustanowienie tej a nie innej nazwy nagrody jest nie wielu w Cieszynie.

Rozwiązanie zagadki. To ja:pobozny znowu w antyklerykalnym obłędzie

Po co mam podawać przykłady na twój obłęd?

ap w amoku...

Propozycja.. produkt markowy

panie ap

Warsie?

Sikora to pewnie Cieszyniok rasowy

Podać rysopis? I nie kojarz mnie z żadnym cieszyńskim VIP-em proszę. Zły trop, bardzo zły. Jestem Zorro, hi hi

Wpadłeś w panikę MM

MM do mnie pijesz? Tak wpadlem w panikę!!! Jak rasowy cieszyński dupotrząs zaraz wyrzucę komputer, zapuszczę wasy, przebiorę się za Zorro, wychodził będę jedynie po zmroku, zapiszę sie do aktualnie rzadzącej partii i na wszelki wypadek poproszę o azyl polityczny w Czeskim Cieszynie.

Moi drodzy skończmy tą jałową dyskusję, nie jesteśmy w Irladii gdzie petestanci najpierw idą się modlić a potem podkładają bombę katolką, potem żaś katolicy się modlą żeby ich bomba była skuteczniejsza, niebędziemy też się licytować kto kogo więcej wyrżnął podczas reformacji czy kontrreformacji, nie będziemy też licytowć kto komu najpier zarbał kościół, to jest bez sensu

Homo masz rację, a w ogóle chore i żałosne jest w kosmopolitycznym, niebawem, polsko - czeskim, z wyglądu pięknym i europejskim mieście, życie jakimiś urazami sprzed wieków. Jesteśmy w tej materii pośmiewiskiem dla ludzi z zewnątrz.

Proszę jedynie zwrócić obiektywnie uwagę, kto zaczyna te spory i kto pierwszy szuka wyznaniowej dziury w całym i prowokuje kłótnie. Moje typy to: adam pobożny, wiślok i podobni im. Niezależnie od artykułu.

A ja się znowu poczepiam p. TWO, autora artykułu. Chciał Pan napisać o nagrodzie, w wyszło o Szerszniku. Wizulanie jest pół na pół, merytorycznie, jest więcej o Szerszniku. Nawet na zdjęciu jest Szersznik, a nie np. Starosta, nie np. ktoś z ostanio uhonorowanych. Mógłby Pan napisać, co jest nagrodą (dyplom, pieniądze, jakaś rzecz, statuetka?), kiedy jest wręczana, kto juz ją dostał? No właśnie, jestem ciekaw, jakich mamy wybitnych Cieszyniaków na tym polu... Mimochodem się dowiadujemy, że radni cos majstrowali przy zasadach przyznawania nagrody - a co były złe?

panowie, schodzicie na psy ...

ks. Leopold Jan Szersznik
Leopold Jan Šerąník
* 1747,
† 1814,

J. Spyra
Urodził się jako syn administratora miejskiego Jana Antoniego oraz Joanny Alojzji, która była córka długoletniego burmistrza Cieszyna Leopolda Gottlieba Polzera. Matka była osobą wykształconą, ale zmarła wcześnie. Szersznik uczęszczał do gimnazjum jezuickiego, naukę kontynuował na uniwersytecie prowadzonym przez jezuitów w Ołomuńcu. Tu wstąpił do Towarzystwa Jezusowego, kształcąc się dalej w kolegiach jezuickich w Brnie, Březnicy oraz w Pradze. Zajmował się inwentaryzacją rękopisów biblioteki jezuickiej (tzw. Klementiny) w Pradze, nawiązał też kontakty z grupą uczonych, przeważnie o czeskiej orientacji narodowej. W czasie pobytu w stolicy Czech opublikował swoje pierwsze prace naukowe.
Po rozwiązaniu jezuitów powrócił w 1776 r. do rodzinnego Cieszyna, znajdując zatrudnienie jako nauczyciel retoryki i poetyki w cieszyńskim gimnazjum. W 1787 r. został jego prefektem, w 1804 r. powierzono mu obowiązki nadzorcy katolickich szkół trywialnych na całym Śląsku Cieszyńskim. Wychowanie młodzieży w duchu oświecenia, którego sam był zwolennikiem, stanowiło do końca życia najważniejszy aspekt działalności Szersznika, autora m.in. kilku podręczników szkolnych. Służył jednak współobywatelom wszystkimi swoimi umiejętnościami, kierując odbudową Cieszyna po pożarze w 1789 r., urządzając ogród botaniczny w swoich ogrodach przy Frysztackim Przedmieściu, pracując w Radzie Miejskiej. Był pierwszym, który w Cieszynie prowadził badania naukowe we wszystkich niemal dziedzinach ówczesnej nauki, od mineralogii i prehistorii, po studia nad językiem. W 1810 r. opublikował leksykon artystów i uczonych związanych ze Śląskiem Cieszyńskim, który zachował aktualność do dzisiaj. Poza tym wydał kilka mniejszych prac, reszta pozostała w rękopisie.
W 1802 r. Szersznik udostępnił społeczeństwu Cieszyna, a przede wszystkim młodzieży gimnazjalnej swoje gromadzone od lat zbiory muzealne oraz liczącą kilkanaście tysięcy woluminów bibliotekę. Stworzył też z własnych środków fundację potrzebną na jej utrzymanie. Było to najstarsze muzeum publiczne na Śląsku oraz w monarchii austriackiej. Obecnie zbiory muzealne przechowywane są przez Muzeum Śląska Cieszyńskiego, księgozbiór Szersznika tworzy podstawę Książnicy Cieszyńskiej.

A co do Szersznika, to nie mam nic do niego, ale podzielam obawy Warsa. W Cieszynie jest za dużo ewangelików, by nie brać pod uwagę ich zdania - no chyba, że jest im wszystko jedno i cicho siedzą.

Uprzejmię proszę nie podszywać się pod mój nick
bohaterzy ze stela!

Edgar pisze z pamięci o Szerszniku? Ten to ma łeb (:)

"Przyjaciwle, Szersznik nas próżnił",
Po wykłdzie p jestem pewien, że ani katolicy ani ewangielicy nie wiedzą kto to był Szersznik, jak dostaną nagrodę to się będą cieszyć bo to przecież nagrodą i slendor !

przepraszam Cię EDGAR to był TWÓJ wykład ( ale gafa, mea kulpa !)

Przepraszam, czy ktoś coś do mnie? Nicka "p" uzywam od dawna, głownie tak podpisując pytania do Burmistrza na nieco innej stronie. "p" jest skrótem od "pierdoła", inaczej "papla" - bo lubię sie rozpisywać. Ale jeśli komuś przeszkadza "p", to może być "papla" ("pierdoła" nie zawsze przechodzi).

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama