, piątek 26 lipca 2019
Dawna synagoga czeka na remont
Murowany, trójkondygnacyjny budynek w stylu eklektyczno-mauretańskim wyróżnia się wśród sąsiednich obiektów. fot. Wojciech Trzcionka 



Dodaj do Facebook

Dawna synagoga czeka na remont

EP/Głosludu.cz
Budynek dawnej synagogi przy ul. Bożka w Czeskim Cieszynie, dziś należący do Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego, wymaga większego remontu. Na razie doczeka się nowych okien, które od połowy lipca wstawia ekipa remontowa.
Wszystko dzięki pieniądzom z Ministerstwa Kultury RC, które wydzieliło dla miasta 77 tys. koron w ramach programu odnowy zabytków kultury. W konkursie projektów zorganizowanym przez Urząd Miasta wygrał Zarząd Główny PZKO, wnioskujący właśnie o fundusze na naprawę dawnej żydowskiej bożnicy. – Przydałby się całkowity remont, ale na to na razie nie mamy pieniędzy. Trzeba zacząć od najpilniejszych potrzeb, a okna były już naprawdę w fatalnym stanie – skomentował prezes PZKO, Zygmunt Stopa.

Murowany, trójkondygnacyjny budynek w stylu eklektyczno-mauretańskim wyróżnia się wśród sąsiednich obiektów. Wybudowana w 1928 roku synagoga jest „wciśnięta” między kamienice, co w czasie wojny ocaliło ją przed zniszczeniem. Hitlerowcy nie zdecydowali się jej spalić, zniszczyli jednak jej wnętrze. Zarząd Główny PZKO odkupił budynek od stowarzyszenia Szomre Szabos w 1967 roku, wyremontował go i dostosował do swoich celów. Dawną salę modlitewną na parterze budynku wynajmuje Kościół Apostolski Agape, odbywają się tam imprezy Miejscowego Koła PZKO Czeski Cieszyn-Centrum, tam też ćwiczy zespół „Olza”. Na piętrze, w zielonym saloniku, wkrótce spotykać się będzie Klub Młodych. Swoje próby ma też w bóżnicy Chór Nauczycieli Polskich. – Potrzeb jest dużo: trzeba wymienić parkiet, którego stan przeszkadza zwłaszcza w próbach zespołowi „Olza”, przydałaby się naprawa dachu czy położenie nowego tynku na fasadzie. Będziemy się starać o pozyskanie kolejnych funduszy na remont budynku – powiedziała Agata Cimała z sekretariatu Zarządu Głównego PZKO. Wymiana starych okien trwa od lipca. Koszt inwestycji wynosi około 150 tys. koron, a ministerstwo pokryje 51 proc. tej sumy.
Komentarze: (14)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Myslałem ,że mowa jest o synagodze a nie synagodach. Synowe gody to brzmi interesująco.

to wspaniale, głęboka kultura żydowska wymaga starannej opieki i pietyzmu

ctrl+c i ctrl+v czasem sprawie kłopoty ;)

Poprawiliście!

A jak się już wyremontuje to pojawią się roszczenia.

no ale w tekście pisze, że budynek został odkupiony od jakiegoś tam żydowskiego stowarzyszenia, a nie np. znacjonalizowany a potem przekazany polakom. więc nie powinno być chyba roszczeń do czegoś za co wzięli pieniądze. choć po nich to się można faktycznie wszystkiego spodziewać....

Rząd polski uległ presji, godząc się na przekazywanie majątku po niemających prawnego następcy żydowskich gminach wyznaniowych specjalnie w tym celu powoływanym fundacjom. Wiele tych fundacji szybko odsprzedało place po dawnych synagogach deweloperom i zniknęło z łatwo zarobionymi pieniędzmi. Tę lekcję zbyto wstydliwym milczeniem, bo Polacy uznali, że nie wypada jej Żydom wypominać.

a tak swoją drogą to chyba jedyny w historii przypadek kiedy to polacy wykupili coś od zydów a nie odwrotnie.

Mylisz się - np. pewien dom w Wadowicach

Skoro w 1967 budynek będący dotąd synagogą został sprzedany "obcym", którzy przerobili go na swoje potrzeby (właściwie na dom kulturalno-modlitewny), to dlaczego do dzisiaj używa się nazwy "synagoga"? Czy we wniosku do Ministerstwa było napisane, że będzie remontowany budynek PZKO, czy budynek synagogi? Bo jeżeli w dawnych budynkach Cefany znajduje się obecnie Castorama, to dlaczego nie mówimy, że kupujemy w Cefanie, lecz w Castoramie? Czemu wleczemy za sobą bagaż przeszłości już nieistniejącej?

a w ogóle to pojawiają się głosy, że wiadomy jego lokator, miał ze strony matki niekoniecznie polskie korzenie.

jak zamieniono "Dom Polski" (kto był odpowiedzialny za tą decyzję? - no proszę - wystąp...) na jarmark wietnamski,to dbajmy o pozostałe,historycznie cennne i symboliczne dla kultury polskiej na Zaolziu miejsca!

co to za straszne rybie foto?

a boga nie było i nie ma i po co to wszystko, te klechy i kościoły, żeby Was naiwnych trzymać u pysku. Przestańcze się bać swych naiwnych babć i przestańcze chodzić do kościołów. Babcie i tak do 10 lat wymrą, te przedwojenne a wam zostanie łażenie każdą niedzielę to wstyd w 21 wieku.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama