, środa 21 października 2020
Wesele nawet w czasie pandemii może być bajkowe
Mimo stresu związanego z kolejnymi obostrzeniami ślub w czasie pandemii może być bajkowy. Pomoże w tym nie tylko odpowiednie nastawienie, ale też dobra organizacja. Wystarczy pamiętać o kilku ważnych sprawach i można zapewnić gościom komfort zabawy, a sobie satysfakcję z udanego przyjęcia.  fot: Pod Tułem



Dodaj do Facebook

Wesele nawet w czasie pandemii może być bajkowe

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Wesele nawet w czasie pandemii może być bajkowe


Wesele nawet w czasie pandemii może być bajkowe


Wesele nawet w czasie pandemii może być bajkowe


Wesele nawet w czasie pandemii może być bajkowe


Wesele nawet w czasie pandemii może być bajkowe

Tak naprawdę nie wiadomo, jak długo wirus z nami zostanie. Dlatego nawet jeśli planujesz wesele dopiero za rok czy półtora, warto wziąć pod uwagę obecne wytyczne. Bez względu na pandemię wesele może być niezapomnianym przeżyciem i wyjątkowo udaną zabawą.

Przyjęło się sądzić, że (relatywnie) niewielki stres to normalne odczucie związane ze ślubem, weselem i jego organizacją. Przynajmniej, jeśli mowa o lekkiej tremie państwa młodych oraz ich niepokoju związanym z prawidłowym przebiegiem ceremonii
i samopoczuciem gości.
Niestety ten rok pokazał, że stres związany z koronawirusem udziela się wszystkim, nie tylko młodym. Tradycyjne zmartwienia - czy kwiaty będą w odpowiednim kolorze, czy tort będzie smakować, czy ten wujek się upije i będzie zaczepiał kobiety, a tamta ciocia będzie domagać się disco polo, schodzą na dalszy plan, zastąpione przez jeden naczelny problem - pandemię.
Młodzi stają w obliczu licznych pytań - jak zorganizować wesele, nie stworzyć ogniska koronawirusa, jak połączyć własny interes
i potrzebę z podszeptami naszej odpowiedzialnej strony, że może lepiej je przesunąć na później?
Goście tymczasem głowią się, jak się witać po przyjeździe, czy mieć maseczkę w trakcie ceremonii, czy zachowywać bezpieczny dystans od innych biesiadników, czy tańczyć z obcymi ludźmi. Weselny savoir-vivre jeszcze nigdy nie był tak skomplikowany jak teraz.

Nawet w pandemii ŚLUB MOŻE BYĆ BAJKOWY

Mimo stresu związanego z kolejnymi obostrzeniami ślub w czasie pandemii może być bajkowy. Pomoże w tym nie tylko odpowiednie nastawienie, ale też dobra organizacja. Wystarczy pamiętać
o kilku ważnych sprawach i można zapewnić gościom komfort zabawy, a sobie satysfakcję z udanego przyjęcia.
Jeśli wesele odbywa się w zielonej strefie, prawdopodobnie para młoda nie napotka większych ograniczeń. Mimo to część gości może zrezygnować z obecności na przyjęciu obawiając się zakażenia. Na to nigdy nie mamy do końca wpływu, warto jednak zadbać, by liczba wycofujących się była jak najmniejsza.
Wystarczy na bieżąco informować gości o tym, jak będzie przebiegać przyjęcie. A do tego niezbędny jest stały kontakt z menadżerem sali weselnej. Dzięki temu odpowiednio wcześnie można dowiedzieć się o planowanych środkach bezpieczeństwa i przekazać gościom te informacje. Istotne jest, by zadbać o to, żeby przez cały czas trwania przyjęcia obsługa nosiła maseczki i rękawiczki, a wszelkie przekąski były podawane w formie szwedzkiego stołu, również obsługiwanego przez kelnera tak, by nikt inny nie miał kontaktu z półmiskami. Obecnie goście proszą, by zimną płytę, podobnie jak obiad, serwować na stoły, czyli bezpośrednio przed gości.
Warto poprosić też o dezynfekcję klimatyzacji i wietrzenie sali w trakcie przyjęcia, a także zadbać o odpowiednie ustawienie stołów. Skupiając się na tych elementach, sprawimy, że goście będą mogli przybyć na wesele spokojniejsi.

Wybierając salę należy KIEROWAĆ SIĘ WYTYCZNYMI

Najbezpieczniejsza jest sala, która ma dostęp do świeżego powietrza, czyli na przykład ogródek. Do tego warto, aby miała duże okna, co pozwala na łatwe wietrzenie pomieszczenia. Pamiętaj też o tym, że mimo obowiązującego limitu gości (na chwilę obecną na weselu może być do 150 osób), możesz potrzebować większej sali. Obecnie przy stolikach powinny siedzieć tylko osoby mieszkające w jednym gospodarstwie. Jeśli zakładamy, że impreza ma charakter rodzinny i jest w 100 procentach identyfikowalna tj. znamy gości, a to raczej oczywiste, to problem znika.

Nowe weselne zwyczaje to przede wszystkim TROSKA O GOŚCI

Niektórzy odchodzą od znanej tradycji i uprzedzają gości, że zamiast składania życzeń, podczas których goście lubią dawać buziaki młodym, wolą zastąpić je stuknięciem kieliszka z nowożeńcami i wspólnego toastu na sali weselnej. Na życzenia przed kościołem decydują się tylko ci, którzy przyszli tylko na ceremonię, również ograniczając całowanie.
Zakochani decydują się również na ciekawe rozwiązania dotyczące upominków dla gości. Na początku weselnicy zamiast popularnych słodkości leżących na talerzyku znajdują mini płyn do dezynfekcji, który posłuży im na cały wieczór.
Kolejny pomysł to wygrawerowane imię gościa na kieliszku, tak by nie doszło do przypadkowej zamiany. Grawer można zastąpić winietką przyklejoną do szkła, bo taka usługa może słono kosztować. Wiele par rezygnuje z zabaw zapoznawczych i integracyjnych podczas imprezy. Jeżeli już na takie się decydują, to odbywają się raczej w gronie gości z tego samego gospodarstwa domowego lub tylko w parach.

UDANE WESELE „POD TUŁEM”

Restauracja Pod Tułem usytuowana jest w masywie Beskidu Śląskiego na wysokości 560 m.n.p.m. w pobliżu rezerwatu cisów, niedaleko szlaku, który wiedzie na Czantorię, 8 km od Cieszyna i 7 km od Ustronia.
Kiedyś Schronisko Pod Tułem, a dziś restauracja i pokoje gościnne – to doskonałe miejsce na wypoczynek i organizację wszelkiego rodzaju imprez okolicznościowych.

- Od 14 lat organizujemy Pod Tułem liczne rodzinne uroczystości, te duże jak wesela i te bardziej kameralne jak chrzciny, roczki czy inne jubileusze. Nie jest dla nas żadną nowością organizowanie każdej imprezy na oddzielnej sali z oddzielnym wejściem, węzłem sanitarnym, strefą relaksu na zewnątrz (wiata, tarasy) i oddzielną obsługą kelnerską.... Restauracja Pod Tułem często jest zarezerwowana i niedostępna dla klientów indywidualnych, gdyż gospodarze uroczystości cenią sobie prywatność, dużą przestrzeń wokół obiektu oraz cichą, spokojną i zieloną okolicę beskidzkich lasów.... Nagle po 14 latach okazuje się, iż, kameralność naszej małej Cisownicy jest jej największym atutem... Można żartobliwie powiedzieć, iż to pandemia zrobiła naszemu Tułowi całkiem dobrą reklamę.
Standardem jest u nas prośba skierowana do gości, by posiadali listę uczestników uroczystości, tak na wszelki wypadek. Osobiście przeprowadzam wszystkie konsultacje dotyczące nie tylko menu, ale i całej organizacji każdej imprezy Pod Tułem, a pytań goście mają wiele.
Nasze działania mają na celu bezpieczne biesiadowanie gości, ale także maksymalne bezpieczeństwo pracowników i ich rodzin
– podkreśla właścicielka obiektu Barbara Musioł-Mironowicz.

Cisownica
ulica Turystyczna 17
43-440 Goleszów

(0 33) 85 27 947
692 613 140

biuro@podtulem.pl
www.podtulem.pl

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
reklama