, wtorek 25 czerwca 2019
Z wizytą u starych znajomych z "Bitwy na głosy"
Kwintet fantastycznie zaśpiewał, doładował pozytywną energią, udowodnił, że w takim programie jak "Bitwa na głosy" może zrodzić się prawdziwa przyjaźń. fot. Maciej Kłek 



Dodaj do Facebook

Z wizytą u starych znajomych z "Bitwy na głosy"

ALICJA SANTARIUS, zdjęcie: MACIEJ KŁEK
Znamy ich dzięki programowi telewizyjnemu "Bitwa na głosy". Z przyjemnością informujemy o ich muzycznych działaniach. Dziś prezentujemy wrażenia naszej Czytelniczki z koncertu Kwintetu solistów Haliny Mlynkovej, która wygrała u nas bilet na to wydarzenie.
W miniony piątek, 10 czerwca, mieszkańcy Ustronia i okolic mieli okazję wybrać się na koncert zgranej paczki, którą do niedawna mogli podziwiać na ekranie telewizora. Miłośników ich talentu przywiodła tam nie tylko sympatia do wykonawców, ale także ciekawość, czy w bezpośrednim kontakcie będą równie dobrzy i czy poradzą sobie bez pozostałej jedenastki.

W bardzo przyjemnej scenerii namiotu rozstawionego przed Sissi Wiener Cafe, przy kilku nastrojowych lampach zaprezentowali się: Justyna Hubczyk, Karolina Kidoń, Martyna Franek, Marcin Zmorzyński oraz Andrzej Kaczyński. Jeśli ktokolwiek miał wątpliwości co do talentu wokalnego owego kwintetu, szybko mógł się ich wyzbyć. Choć plakat zapraszający na koncert obok nazwisk wokalistów sugerował, że zaśpiewają te utwory, w których odgrywali wiodące partie, oni zaśpiewali wszystko - począwszy od "Mamma Mia", na "You Rise Me Up" skończywszy. I co najważniejsze - nie dali nikomu odczuć, że śpiewają "w zastępstwie". Wesołe kawałki mobilizowały zebranych do podrygiwania, liryczne wprawiały w zadumę - nawet po symboliczne "ciarki na plecach". Naprawdę, to było coś!

PISALIŚMY: Halina Mlynkova rozśpiewała Cieszyn (zdjęcia)

Zastanawiać się można, skąd taki, a nie inny skład kwintetu? Szybko i ta zagadka została rozwiązana. Poza idealnym współbrzmieniem na scenie, oni zwyczajnie się lubią. Każdy ma w tym teamie swoje miejsce: frontmani - Karolina i Marcin, liryczne dusze Justyna i Andrzej oraz Martyna, która wie doskonale, że doświadczenie starszych może jej tylko wyjść na dobre. Z poczuciem humoru, wyczuciem smaku, przeplataniem utworów szybszych tymi lirycznymi wyszedł im bardzo zgrabny koncert. Poza utworami znanymi nam z telewizyjnego show, każde zaprezentowało się w swoim ulubionym repertuarze. Słuchacze mogli mieć wrażenie, że są ich dobrymi znajomym, bo atmosfera naprawdę temu sprzyjała. Nikomu specjalnie nie spieszyło się do domu. Kawałek "Waka waka" artyści zaśpiewali na bis, bawiąc się przy tym doskonale (a nie był on im wcale bliski stylistycznie).

Miło pójść na koncert, który sprawi taką niespodziankę, będzie ucztą dla ucha - dla ducha zapewne też. Ważne, byśmy o tych utalentowanych i fajnych ludziach nie zapomnieli, w czym pomóc powinna zarówno prasa, jak i organizatorzy kolejnych koncertów. Czekamy na ciąg dalszy.
Komentarze: (5)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

występ bardzo udany i faktycznie mogliby pojawić się w Wiśle, ale tam organizatorzy postawili na inne "gwiazdy" i teraz jest cyrk ze sprzedażą biletów:/

Ooo ! Sztóka wyrzsza zawitała w nasze progi :) . "Artystom" dziekujemy za wysiłek ;)

żeby zostać gwiazdą, trzeba sforsować starych estradowych wyżeraczy...

bo spiewając na stojąco minimum 60zeta każdy z piątki musiałby zapłacić, nie mówiąc już gdyby któremuś "zachciało" zaśpiewać się na siedząco. Myślę, że to to zadecydowało, bo przecież Urząd Miasta w Wisle na pewno ich "zapraszał".

Szkoda ze dla Malysza nie zaspiewaja

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama