, piątek 18 października 2019
Sztambuchy i pamiętniki w Książnicy Cieszyńskiej
Bardzo interesującą prelekcję zaprezentowała pani dr Aleksandra Golik-Prus, która na autentycznych przykładach tychże pamiętników, oparła swój naukowy wywód. fot: FJD



Dodaj do Facebook

Sztambuchy i pamiętniki w Książnicy Cieszyńskiej

FJD
Sztambuchy i pamiętniki w Książnicy Cieszyńskiej

Na przestrzeni wieków przybierał on różne formy, które jednak ostatecznie wykształciły ten trójdzielny prosty zapis: motto, wpis właściwy i dedykację. Wpisy te były bardzo często uzupełniane różnymi rysunkami, a także obrazkami i ornamentami. fot. FJD

Tradycyjne w ostatni piątek miesiąca Książnica Cieszyńska zaprosiła wielbicieli starodruków na kolejny wykład z cyklu "Cymelia i osobliwości...", który tym razem poświęcony został kilkusetletniemu zwyczajowi pisania pamiętników, zwanymi też sztambuchami.

Bardzo interesującą prelekcję zaprezentowała pani dr Aleksandra Golik-Prus, która na autentycznych przykładach tychże pamiętników, oparła swój naukowy wywód. Starsze pokolenie jeszcze bardzo dobrze pamięta te czasy w których pamiętniki szkolne stanowiły formę przyjaźni i powrotu do wspomnień z lat szkolnych i nie tylko. Najstarsze sztambuchy pochodzą z XVI wieku, a kolebką ich było niemieckie miasto Wittenberga. W początkowym okresie, a był to czas romantyzmu, nazewnictwo było różnorodne, które jednak po jakimś czasie ukształtowało słowo sztambuch / niem. Stammbuch / czyli jakby pamiętnik.

Na przestrzeni wieków przybierał on różne formy, które jednak ostatecznie wykształciły ten trójdzielny prosty zapis: motto, wpis właściwy i dedykację. Wpisy te były bardzo często uzupełniane różnymi rysunkami, a także obrazkami i ornamentami. Zależało to zawsze od inwencji wpisującego się w pamiętnik. Z czasem wykształciły się też typowe zwroty pamiętnikowe szczególnie w przypadku tego wpisu właściwego. Niektóre były bardzo proste, ale jakże wymowne w swojej treści. Dla przykładu jeden ze wpisów tak brzmiał: "W pracy czerp ukojenie - A w modlitwie siłę duszy – Bogu poleć swe cierpienie – A Bóg dobry łzy osuszy".

W dzisiejszej dobie pamiętniki zastąpione zostały blogami do których w zasadzie mogą wpisywać się różne osoby. Książnica Cieszyńska posiada w swoich zbiorach kilkanaście sztambuchów, które prelegentka na koniec swojego wykładu zaprezentowała słuchaczom.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama